Francja przegrała Eurowizję Junior 🇫🇷
Francja tym razem nie wygrała Eurowizji Junior, a co więcej – znów przegrała z Armenią, tak samo jak w 2021 roku. I znów dlatego, że nie otrzymała odpowiedniego poparcia od internautów, a nawet gorzej – w tym roku otrzymała bardzo niski wynik w głosowaniu publicznym. Chociaż jurorzy uparcie przydzielają jej pierwsze miejsce (tym razem łącznie 114 punktów, w tym dwunastki z Holandii, Macedonii, Polski, Portugalii i Hiszpanii), to w typowaniu internautów uzbierała 51 punktów – tyle samo co ostatnia w rankingu jurorów Macedonia. Pomimo wygranej w głosowaniu jury, ósme miejsce w online-votingu sprawiło, że Alec z Francji zajął ostatecznie dopiero trzecie miejsce. A wielu widzów odetchnęło z ulgą niemal jak w maju w momencie, gdy okazało się, że jakiś kraj zdoła przegonić Izrael.

Armenia triumfuje. „Nasz Faworyt” wygrywa JESC 🇦🇲
Wygrała Armenia, która w głosowaniu jurorskim miała trzecie miejsce z wynikiem 103 punktów i z dwiema dwunastkami (z Albanii i Cypru). Dostała jednak 99 punktów od widzów, tym samym łącznie uzbierała 202 punkty, co dało jej 18 punktów przewagi nad drugą Hiszpanią 🇪🇸. Lucas był drugi w głosowaniu komisji (miał 108 punktów i jedną dwunastkę – z Malty). U widzów był wysoko – 3. miejsce i 76 punktów. Potężny fandom hiszpański, zaangażowany od lat fandom Polski czy rozproszeni po całym świecie Ukraińcy nie zdołali jednak w online-votingu pokonać … maleńkiego San Marino 🇸🇲. Reprezentantka kraju – Violamarie – zdobyła 78 punktów od widzów, co było drugim najlepszym wynikiem. Lepiej wypadła tylko Armenia. W typowaniu jurorów Violamarie była ósma, w związku z tym po połączeniu rankingów ostatecznie wylądowała na czwartej pozycji.
San Marino wyżej od Polski
To ogromny sukces tego małego kraju i osiągnięcie celu, jakie miała telewizja SMRTV. A cel ten osiągnięto dzięki pomocy Polaków – Kamila Staszczyszyna, Jacka Dybowskiego i Oskara Sawickiego – o czym wspomniał Artur Orzech w zapowiedzi. Panowie nie otrzymali możliwości pracy przy polskim występie, ale zaufał im sanmaryński nadawca i jak się okazało – był to strzał w dziesiątkę. Wiktor Sas 🇵🇱 zakończył rywalizację na 6. pozycji, co wielu fanów przewidywało. W głosowaniu komisji „Gravity” uzyskało 83 punkty, w tym dwunastkę z Ukrainy. Przez niemal cały czas dostawaliśmy na tyle wysokie noty, by utrzymywać się po lewej stronie rankingu co cieszyło i nadawało śledzeniu wyższy poziom ekscytacji. W online-votingu zajęliśmy 5. miejsce z wynikiem 61 punktów, czyli aż o 17 mniej niż uzbierało San Marino. Co jeszcze bardziej zaskakujące – Wiktor miał tylko 2 punkty więcej niż … Czarnogóra, której 6. pozycja w głosowaniu internautów jest ogromną niespodzianką.
Sporo niespodzianek w rankingu
Eurowizja Junior jak zawsze jest nieprzewidywalna, bo kto spodziewałby się, że typowana do ostatniego miejsca Holandia 🇳🇱 zajmie ostatecznie solidne, ósme miejsce i to jeszcze uzyska dwunastkę z Irlandii. Albo, że Ukraina 🇺🇦 ledwo wejdzie do czołowej dziesiątki po tym, gdy w głosowaniu jury uzyskała tylko jedenastą pozycję i uratowali ją widzowie. O ile w „Naszym Faworycie” wygrała Armenia i udało nam się przewidzieć zwycięzcę, na drugiej pozycji znalazł się Cypr 🇨🇾, który w faktycznym finale wypadł blado i zakończył rywalizację na niskim, dziesiątym miejscu. Nie został doceniony przez komisje, chociaż wielu fanów tego oczekiwało. To, że Czarnogóra 🇲🇪 wypadnie lepiej niż Albania 🇦🇱 i Macedonia 🇲🇰 to także powód do szoku. Piosenka „Idnata jas” miała być szansą Macedończyków na wygraną JESC – bardzo szybko została uznana za jedną z faworytek, typowano ją bardzo wysoko. Ostatecznie Ana wylądowała na samym dnie klasyfikacji generalnej. Czy zasłużenie?
Polska z trzecim najlepszym wynikiem
Armenia po raz trzeci wygrywa Eurowizję Junior, ale czy nadawca ARMTV będzie chciał konkurs organizować i na 25-lecie znów wrócimy na Kaukaz? Warto wspomnieć, że Ormianie organizowali już jubileuszową, 20. edycję w 2022 roku. San Marino osiągnęło swój najwyższy wynik w historii jakiegokolwiek konkursu EBU, a Wiktor Sas z Polski zdobył trzeci najlepszy rezultat dla naszego kraju (taki sam jak w 2023 roku otrzymała Maja Krzyżewska). Najlepszy wynik w historii udziału zanotowała Czarnogóra, z kolei Macedonia już czwarty raz zajmuje ostatnią pozycję.
Maltański chaos
Eurowizja Junior jak zwykle (w ostatnich latach) daje nam wiele powodów do frustracji, zwłaszcza, gdy obserwujemy wyniki – zaskakujące, często niezrozumiałe czy wywołujące u nas zdziwienie. W tym roku byliśmy świadkami tez paru wpadek technicznych, bo chociaż Maltańczycy robili co mogli, konkurs zdawał się być nieco chaotyczny. Zaczęło się już przy starcie, gdy zanotowano ponad 3-minutowe opóźnienie przed startem drugiej piosenki konkursowej. Szybko zauważono też, że niektóre ekrany LED-owe na podłodze się nie świecą, co psuło estetykę niektórych występów. Zdarzały się też liczne wpadki kamerowe, często dość śmieszne – zwłaszcza gdy widzieliśmy to, czego nie powinniśmy (np. biegnące prowadzące czy kamerę fruwającą po Green Roomie gdy Hiszpania podawała punkty). Niespodziewanym bohaterem wydarzenia stał się hiszpański fan Nico, który w pewnym momencie niemal zdominował ekran odsuwając w cień prowadzącego. Gdy z kolei Destiny i Gaia chciały nauczyć widzów układu tanecznego, zaprosiły do pomocy dzieci, które skutecznie je zasłoniły, z czego nabijał się nawet Artur Orzech.
Było po maltańsku
Trzeba jednak oddać to, że Malta, czyli kraj, który rekordowo często organizuje JESC (już trzeci raz), w końcu miał okazję upchnąć w scenariuszu 100% swojej tożsamości narodowej, co widzieliśmy nie tylko dzięki nawiązaniu do festy, ale też w pocztówkach, oprawie graficznej czy Interval Act tłumaczącym dlaczego Maltańczycy tak kochają Eurowizję. Mimo jasnych punktów scenariusza, końcowy występ Nare na bis spotęgował wrażenie ogólnego chaosu, a niesłysząca się zwyciężczyni JESC 2026 kompletnie położyła ten ważny moment triumfu – nie z własnej winy. Ciekawostką jest fakt, że bardzo podobny problem miała też ostatnia zwyciężczyni z Armenii czyli Malena, chociaż ona bardziej niż z brakiem odsłuchu zmagała się z emocjami, przez które nie mogła śpiewać.
Gratulacje dla Wiktora!
Wiktorowi Sas gratulujemy i dziękujemy za dzielne reprezentowanie Polski oraz świetną postawę zarówno na scenie jak i poza nią, co mogliśmy obserwować poprzez social media przez cały ostatni tydzień, a także w bardzo dobrym reportażu przygotowanym przez Grzegorza Dobka, a pokazanym na 30 minut przed startem JESC w TVP2. „Zajęliśmy 6. miejsce, jest to moim zdaniem bardzo dobry wynik – jestem zadowolony” – mówił Wiktor zaraz po wynikach. W niedzielę polska ekipa pożegna się z Maltą, a pod wieczór wyruszy w drogę powrotną do Warszawy, gdzie samolot ma wylądować około 23:00.
Fot: Corinne Cumming/EBU
