Eurowizja 2024 z powrotem Macedonii? MRT coraz bliżej decyzji. Konkurs coraz droższy dla nadawców. Czy jest opłacalny? • Kosowo z nadzieją na rychłe dołączenie do EBU

Eurowizja znów będzie droższa

Chociaż w wielu krajach sezon preselekcyjny już trwa, to Europejska Unia Nadawców nadal nie podała listy krajów, które wezmą udział w Eurowizji 2024. Nieoficjalnie mówi się, że trwają jeszcze rozmowy z niektórymi telewizjami, zwłaszcza po tym, gdy ujawniono, że składka za udział znów ma wzrosnąć. W rozmowie z Eirevision zdradził to Michael Kealy 🇮🇪, szef delegacji Irlandii (RTE). To już kolejna podwyżka i tak bardzo wysokich już stawek za udział. Ubiegłoroczne kwoty zmusiły do wycofania Czarnogórę (RTCG) 🇲🇪 czy Macedonię (MRT) 🇲🇰. Wysokości podwyżki nie ujawniono, ale EBU zdecydowała się na taki krok, gdyż Konkurs Piosenki Eurowizji nie jest obecnie stabilny finansowo. Dla porównania – Irlandia w 2022 roku płaciła 92,5 tysiąca euro, a w 2023 już 105 tysiecy. Koszt startu Rumunii 🇷🇴 w 2022 był wyższy o 20 tysięcy euro w stosunku do Turynu, z kolei w Hiszpanii 🇪🇸 (kraj Big5) cena podskoczyła aż o 45 tysięcy euro. Polska 🇵🇱 jest jednym z największych płatników EBU, ale nie tak dużym by należeć do Big5. Szacuje się, że „nasza” składka może wynosić nawet 150-200 tysięcy euro, a jest to jedynie opłata za start, bez kosztów noclegu, transportu czy efektów zastosowanych w trakcie występów.

Macedonia nie jest jeszcze pewna powrotu 🇲🇰

Telewizja macedońska, która przed ESC 2023 zrezygnowała z udziału zapowiedziała, że chce wrócić i zarząd obietnicy dotrzymuje, chociaż nie jest to łatwa decyzja. Dyrektor ds. programowych MRT, Smilka Janeska Sarkanjac ujawniła, że fakt dodania Eurowizji 2024 do budżetu stacji jest dobrą wiadomością, jednak debata w siedzibie nadal trwa i nic nie zostało jeszcze przesądzone. We wrześniu podano, że w budżecie nadawcy zabezpieczono 1,5 miliona denarów na udział w ESC 2024, jednak w przeliczeniu jest to niecałe 25 tysięcy euro co może nie starczyć Macedończykom na pokrycie kosztów startu. Co gorsza, kwota ma być podzielona na dorosłą i dziecięcą Eurowizję. Z pewnością potrzebne będą dodatkowe finanse na poczet Eurowizji w Malmo. Jeśli uda się zabezpieczyć budżet, Macedonia mogłaby wrócić do Eurowizji. Najtańszą opcją wyboru reprezentanta byłoby wskazanie wewnętrzne, ale pojawiły się też koncepcje wykorzystania Skopje Fest. Festiwal nie był organizowany od wielu lat, natomiast w 1996, 1998, 2000, 2002, 2008-2011 i 2014 był wykorzystany do wyboru reprezentanta. Najbardziej prestiżowym aktualnie festiwalem piosenki macedońskiej jest Makfest, któregо tegoroczna edycja odbyła się tydzień temu. Wystąpiła m.in. Marija Spasovska (JESC 2018).

Liczne skandale popsuły wizerunek MRT i Eurowizji 🇲🇰

Macedonia to kraj, który najwięcej stracił na zmianie formatu Eurowizji w 2008 roku. W latach 2004-2007 bez problemu zdobywał awans dzięki uzbieraniu punktów z regionu, natomiast w momencie, gdy region podzielono na dwa półfinały, punktów brakuje. Od 2008 roku finał udało się uzyskać tylko dwukrotnie – w 2012 dzięki Kaliopi i „Crno i belo”, a w 2019 za sprawą Tamary Todevskiej i ballady „Proud”, która wygrała głosowanie jury finału Eurowizji, a ostatecznie zajęła 7. miejsce co jest najlepszym wynikiem kraju i jedyną lokatą w top10 od momentu debiutu. Brak sukcesów, a przede wszystkim coraz większe wymagania finansowe i spadek zainteresowania Eurowizją doprowadził do wycofania się w 2023 roku. Sam konkurs jest jednak dla MRT atrakcyjny, bo to jedna z niewielu okazji by wykonawcy macedońscy mogli pokazać się na międzynarodowej scenie, bez względu na rezultat. Wizerunek Eurowizji w kraju nadszarpnęły liczne skandale i kontrowersje m.in. z 2013 roku gdy doszło do nagłej zmiany piosenki z „Imperija” na „Pred da se razdeni”, w 2015 roku gdy sugerowano, że preselekcje zostały ustawione, czy nawet w 2019 roku gdy sukces Tamary Todevskiej szybko przyćmiły jej niewłaściwe wypowiedzi, które zniechęciły publikę do wokaliski. W 2021 pojawił się problem z bułgarsko-macedońskim obywatelstwem Vasila, z kolei w 2022 nadawca znalazł się w ogniu krytyki gdy Andrea niefortunnie rzuciła macedońską flagę na podłogę.

Kosowo wyłoniło zwycięzcę Festivali i Kenges 🇽🇰

Tymczasem w sąsiednim Kosowie marzenia o debiucie na Eurowizji nie ustają, zwłaszcza, że w sobotę zakończył się pierwszy w tym kraju festiwal piosenki wzorowany na albańskim Festivali i Kenges. Organizatorzy wielokrotnie powtarzali, że festiwal mógłby posłużyć za preselekcje do Eurowizji i mają nadzieję, że kiedyś tak właśnie się stanie. Po dwóch półfinałach do finału jurorzy wpuścili dziesięciu wykonawców. Pierwsze miejsce oraz specjalną nagrodę ufundowaną przez władze stołeczne Prisztiny zdobył La Fazani (Arber Salihu) za piosenkę „Oj Kosovë”. Drugi był Angus Dei, a trzeci Albin Nikprelaj. „Kosowo udowodniło, że wie jak organizować festiwale na wysokim poziomie, które mogą konkurować z innymi państwami europejskimi. Mamy nadzieję, że EBU jak najszybciej otworzy drzwi dla RTK, a zwycięzca kolejnej edycji pojedzie na Eurowizję” – podaje profil na Instagramie Eurovision.Kosova. Warto zwrócić uwagę, że jednym z gości festiwalu była Anjeza Shahini, pierwsza reprezentantka Albanii na Eurowizji. Wokalistka zaśpiewała „Image of you” z okazji świętowania 20-letnia startów tego kraju w ESC. Z uwagi na aktualną sytuację polityczną nie ma szans na rychłe dołączenie Kosowa i RTK do EBU. Dyrektor generalny Europejskiej Unii Nadawców Noel Curran pogratulował RTK organizacji festiwalu.

źródło: Eurovoix, RTE, MRT, OGAE Macedonia, RTK Live, Eurovision Kosova, inf. własne, fot.: M. Błażewicz 2019