W kolejnym odcinku 42-częściowego cyklu Dziennika Eurowizyjnego pora na ostatni kraj, który załapał się do czołowej dwudziestki finału. Sprawdzimy jak wyglądały wyniki głosowania w półfinale i finale, jak oceniali jurorzy oraz widzowie oraz jak dany rezultat wpłynął na statystyki danego kraju. Przed nami Dania i jej reprezentantka Anja Nissen. Sympatyczna, otwarta, chociaż czasami zbyt głośno krzycząca – zwyciężczyni „The Voice of Australia” dostała się do finału, ale w finale poszło już dość słabo…

Dania zakwalifikowała się do finału z II półfinału w którym zajęła ostatnie, 10. miejsce z wynikiem 101 punktów, czyli o 3 więcej niż Serbia. O sukcesie zdecydowali głównie jurorzy, którzy piosence Anji przyznali bardzo wysokie, piąte miejsce z 96 punktami. Lepiej wypadły tylko Bułgaria, Holandia, Norwegia i Austria. Widzom Anja się nie spodobała – dali tylko 5 punktów co starczyło do zajęcia 16. miejsca i pokonania jedynie Litwy oraz San Marino. Gdyby widzowie decydowali o wynikach, zamiast Danii i Austrii do finału weszłyby Szwajcaria i Estonia. Dunka dostała noty jurorskie od prawie wszystkich państw (poza Austrią i Ukrainą). Najwięcej od Rumunii, Holandii i Norwegii – po 10, osiem punktów dały Chorwacja z Estonią. Od zera w televotingu Danię uratowały Norwegia (4 punkty) i Holandia (1 punkt).

W wielkim finale Dania uzbierała 77 punktów i zremisowała z Grecją, jednak musiała zadowolić się 20. miejscem. Jurorzy przyznali Anji 13. pozycję, między Azerbejdżanem a Armenią, z 69 punktami. Widzowie byli bardziej surowi – przyznali jej 8 punktów, co dało miejsce 21., pomiędzy Wielką Brytanią, a Izraelem z Hiszpanią. Tym razem najwyższe noty jurorskie to 8 punktów – z Holandii i Norwegii, Szwedzi dali 5, Islandia 3. Siedem dorzuciła Macedonia, 6 Czechy. W televotingu wszystkie punkty Dania otrzymała od Australii ze względu na wysłanie wokalistki, która właśnie w Australii zdobyła ogromną popularność.

Duńskie jury zagłosowało po sąsiedzku – w I półfinale wygrała u nich Norwegia, drugie miejsce miała Holandia, a trzecie Serbia (!). W top5 też Austria z Bułgarią. San Marino zajęło przedostatnie miejsce, a wg członków komisji duńskiej najgorsza była Rumunia i byli tu praktycznie zgodni. Widzowie zagłosowali na piosenkę, a nie na kraj z regionu – televoting wygrała Bułgaria, a Norwegia musiała się zadowolić drugim miejscem. Rumunia była trzecia (Rumuni stanowią w tym kraju liczną diasporę). Chociaż Serbia u jurorów była trzecia, to jednak w televotingu zupełnie przegrała zajmując ostatnią pozycję. Przed nią była Malta.

W finale Norwegia poszła w odstawkę, a jurorzy swoje 12 punktów przekazali innemu sąsiadowi – Szwecji. Druga była Portugalia, trzecia Australia (pewnie spodziewano się wielu punktów z Sydney), a Austria i Norwegia załapały się do top5. Bułgaria była siódma, Polska dopiero siedemnasta, a Rumunia znów ostatnia. Głosowanie publiczności wygrała Szwecja przed Bułgarią i Mołdawią. Norwegia na czwartym, Portugalia na szóstym, Rumunia siódma, a Polska (niestety) dopiero dwudziesta… Ostatnie miejsce przypadło Armenii.

Anja Nissen to czwarta najgorsza reprezentantka Danii w finale Eurowizji. Słabiej wypadli tylko przedstawiciele tego kraju z 2002 (24. miejsce, ostatnie), 2012 (23. miejsce) i 1993 (22. miejsce). Nigdy wcześniej Dania nie zajęła 20. miejsca w finale. Kraj do tej pory trzy razy wygrywał, raz był drugi i trzy razy trzeci, a na 42 starty w finale aż 25 razy zajął miejsce w top10. Dania trzynaście razy uczestniczyła w eurowizyjnych przedbiegach, raz je wygrała (w 2013), raz była druga (2011) i dwa razy trzecia (2005 i 2008). Dziesiąte miejsce to jedynie siódmy najlepszy wynik. Dania pięć razy nie awansowała do finału (1996, 2004, 2007 i 2015-2016). To jednak pierwszy awans do finału po dwóch latach przerwy!

Reklamy