30-te urodziny Kasi Moś były okazją, by media znów wróciły do tematu wokalistki i po raz kolejny zaprezentowały czytelnikom biografię naszej reprezentantki. „Wokalistka niecały miesiąc temu sprawiła sobie piękny prezent urodzinowy i awansowała na Eurowizję 2017″ – czytamy w Onet.pl, który prezentuje galerię zdjęć Kasi, przypomina jej poprzednie starty preselekcyjne, powiela opinie fanów o tym, że wokalistka ma szanse na wysokie miejsce w Kijowie, a polskie preselekcje 2016 określone są w artykule jako „najlepiej obsadzone„. Wiele ciekawych faktów z życia i kariery Kasi przytacza także Interia.pl, a w artykule czytamy m.in., że „po zwycięstwie wokalistki jej osobą zainteresowały się zagraniczne media. O jej karierze napisał m.in. tabloid „The Sun”. Francuskie „Le Figaro” określiło Kasię Mośjako „olśniewającą i pełną uroku” wokalistkę”.
Cały czas w polskich mediach krąży też temat październikowej sesji do magazynu „Playboy”. „Kasia Moś nie jest jeszcze w Polscy zbyt popularna, jednak już kilka miesięcy temu dostała zaproszenie do zrealizowania rozbieranej sesji. Zdecydowała się wziąć w niej udział, ale zrobiła to nie dla rozgłosu, tylko w dobrej sprawie. Publikując na Instagramie okładkę październikowego wydania Playboya, Kasia napisała, że to pieski ze schroniska na Paluchu zaprosiły ją do wspólnej sesji zdjęciowej. Jak powiedziała w jednym z wywiadów tuż po wygranej w polskich preselekcjach Eurowizji 2017, zależało jej bardzo na tym, by przy okazji sesji zrobić coś pożytecznego. Wcześniej odrzuciła propozycję CKM, ale kiedy dostała ją także od Playboya, zaczęła zastanawiać się, co może zrobić, by zrobić coś więcej, poza pozowaniem. Postawiła warunki, na które magazyn przystał i w ten sposób udało się zrobić zdjęcia z psiakami ze schroniska na Paluchu” – czytamy w artykule portalu Eska.pl. „Zdecydowanie popieramy pokazywanie ciała w słusznych sprawach. Tym samym Kasia Moś dołączyła do grona największych i najbardziej szanowanych gwiazd w środowisku obrońców zwierząt. Podobnych działań podejmowały się w przeszłości, m.in. Joanna Krupa czy Bridget Bardot. Brawo.” – podaje JastrzabPost. Rozmowę video na temat sesji dla „Playboya” publikuje portal Party.pl
Organizatorzy holenderskiego „Eurovision in Concert” potwierdzili, że Kasia Moś weźmie udział w koncercie w Amsterdamie, który odbędzie się 8 kwietnia. To najstarsza i największa tego typu inicjatywa, ściągająca do Holandii ponad połowę uczestników Eurowizji. Już teraz udział potwierdzili reprezentanci Holandii, Cypru, Białorusi, Czarnogóry, Rumunii, Austrii, Hiszpanii, Niemiec, Włoch, Francji i Armenii. Koncert współprowadzić będzie Selma Bjornsdottir, która reprezentowała Islandię na Eurowizji dwukrotnie, w tym raz w Kijowie. Aktualnie nie ma żadnych nowych informacji na temat hiszpańskiej imprezy, w której Kasia też planuje wziąć udział.
fot.: Plejada
