Edyta? Margaret? A może jednak Szpak? [Trwa głosowanie na faworyta]

BREAKING NEWS: Andrzej Piaseczny będzie gościem polskich preselekcji 5 marca! Jak informuje TVP, wokalisata wystąpi z mini-recitalem podczas przerwy na głosowanie. 

Przez weekend w polskim Internecie pojawiło się niewiele nowych publikacji dotyczących preselekcji narodowych, chociaż finał już w sobotę 5 marca. Portal Fakt.pl donosi, że zarówno Natalia Szroeder jak i Margaret dopuściły się plagiatu. Temat podobieństwa piosenki „Lustra” do „Monday Morning” był już wcześniej wałkowany, a sama wokalistka oświadczyła, że nie inspirowała się żadną inną kompozycją przy tworzeniu utworu na Eurowizję. W przypadku Margaret pojawiały się sugestie, że utwór brzmi jak jedna z kompozycji Rihanny. „Dla Margaret odpieranie zarzutów o kopiowanie czyjejś pracy to nie nowość. Jakiś czas temu artystka wojowała z firmą odzieżową, która twierdziła, że wokalistka ukradła jej pomysł” – twierdzi portal.

Portal przeambitni.pl wraca do tematu występu Margaret podczas „Świat się kręci” i porównuje nagranie opublikowane przez TVP z tymi amatorskimi, które do sieci wrzucili fani obecni w studiu.  „Internauci oblali wokalistkę wiadrem pomyj ale jest tez pokaźna grupa osób, które były tego dnia w studiu TVP i piszą w komentarzach jak było naprawdę, czyli – zupełnie inaczej. Ci, którzy gościli na nagraniu zarzucają stacji koszmarne nagłośnienie, które po emisji w telewizji sprawiło, że cały występ Margaret brzmiał jak z playbacku, a jedyne co było „sztuczne” to chórki, których najzwyczajniej nie dało się zaśpiewać live. Głos Małgosi zginął w zbyt głośnej muzyce co dało efekt słabego wokalu – tak słyszeli to widzowie” – czytamy.

Piotr Grabarczyk na swojej stronie grabari.pl komentuje zarówno propozycję Edyty Górniak jak i Margaret. „Grateful” to bardzo dobry utwór, który na żywo może tylko zyskać. Tego głosu w Europie nie będziemy się wstydzić, ale co jeśli nie wprawi on w zachwyt milionów, jak 22 lata temu? Co jeśli Edyta wróci z jakimś przeciętnym miejscem i wynikiem poniżej wyśrubowanych oczekiwań? Ano ja wiem co. Zmieszamy ją z gównem, sprowadzimy cały dorobek do tego jednego rozczarowania i obwieścimy koniec kariery. Zapominając jednocześnie, że świetna piosenka i imponujący wokal nie gwarantują na Eurowizji niczego, bo to konkurs wykraczający daleko poza prezentację muzyki. Ona na to po prostu nie zasługuje, bo drugiego takiego głosu mieć już nie będziemy.” – napisał. A co sądzi o Margaret? „Pamiętam, jak kilka lat temu zastanawiałem się, kiedy na polskim rynku pojawi się piosenkarka pop, której single będą bez cienia wstydu sąsiadować na playliście z hitami amerykańskich gwiazdek. Gośkę za granicą zauważyli już przy jej debiucie, więc przyjmujemy z automatu, że w Sztokholmie byłby to dodatkowy atut. Niestety, Margaret przejęła po Górniak stygmat wielkiej nadziei na to, że zobaczymy Polkę na światowych listach przebojów. Eurowizja byłaby doskonałą szansą, aby przekonać się, czy tak rzeczywiście jest. I znów – jeśli okaże się, że jednak będzie miejsce 20, a nie 1 albo 4? Takie potknięcia złamały już niejedną karierę, zupełnie niepotrzebnie. Nieco niższą pozycję Cleo sprzed dwóch lat tłumaczyliśmy tym, że europejska pedaliada nie chciała polskich cycków i miejsce w czołówce zabrali nam jurorzy. W tym roku pokombinowano trochę przy tym systemie i tej wymówki mieć nie będziemy. A jestem przekonany, że Margaret, z Eurowizją czy bez, karierę zagraniczną i tak zrobi. Bo to rakieta dziewczyna i ma wokół siebie tak kapitalnych ludzi, że to tylko kwestia czasu.” Wniosek z tego taki, że faworytki powinny sobie konkurs odpuścić, a zamiast nich mógłby tam trafić Michał Szpak, który i tak nie ma nic do stracenia.

Jak wyglądają najnowsze notowania portali? Na JastrzabPost pierwsze miejsce zajmuje Margaret (31%), druga jest Edyta Górniak (27%), a trzeci Michał Szpak (20%). Na Muzotakt.pl zdecydowaną faworytką jest Margaret (60%), przed Edytą Górniak (13,5%) i Michałem Szpakiem (11%).

Przypominam, że tylko do końca miesiąca (czyli do jutra) można głosować w plebiscycie na faworyta polskich preselekcji! Szczegóły znajdziecie w grafice poniżej:

fot. Agencjaluxart

7 komentarzy

  1. Margaret ma największe szanse w Sztokholmie! Jej piosenka na bank nie zginie pośród 42 innych propozycji! A więc głosujemy na Margaret!

    Polubienie

  2. Czy tylko dla mnie piosenka Napoli jest plagiatem piosenki „Gravity” z ESC 2013 (utwór z Ukrainy)

    Polubienie

  3. Świetny pomysł, wyślijmy Szpaka z piosenką, która nie zakwalifikowałaby się nawet do mołdawskich preselekcji…W naszych eliminacjach mamy dwie divy, Edytę i właśnie Michała…jego image i zachowanie przed kamerami są irytującą.

    Polubienie

    1. Górniak jest beznadziejna i nie mówiee dla hejtu po prostu piosenka to gniot i nuda.

      Polubienie

  4. margaret winna zatrudnić choreografa, który nauczy ją stać na scenie. Ta kobieta nie powinna pokazywać się w spódnicy ani na moment – nie dość, że nogi ma fatalne to nie umie stać. ciągle stoi niczym chłop w potężnym rozkroku, że też nikt chyba życzliwy nie zwrócił jej na to uwagi … a jeśli już to tylko spodnie, lub leginsy które zatuszują jej mankamenty

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: