Grecja, Holandia, Armenia, Czarnogóra – nowe informacje o wyborach wewnętrznych

Portal Oikotimes.com podaje, że to jednak nie Sleepin Pillow będą reprezentować Grecję podczas Eurowizji 2016. Fałszywe są też informacje na temat Eleni Foureiry oraz grupy Ithikon Akmaiotaton, która miałaby zaśpiewać z wokalistką Saliną. Według najnowszych doniesień, do Sztokholmu pojedzie zupełnie nieznany (komercyjnie) zespół z Salonik, a jak już wcześniej informowałem, zaśpiewa tam utwór w języku greckim, oparty na brzmieniach bałkańskich (etnicznych) i na temat kryzysu uchodźców.

Niestety wszystko wskazuje na to, że wybór wewnętrzny stacji ERT to tak naprawdę samodzielna decyzja dyrektora nadawcy publicznego, Dionysisa Tsaknisa, który wybrał zespół złożony…ze swoich przyjaciół. „Dyrektor wysyła na Eurowizję znajomych na koszt Greków, którzy płacą abonament” – komentuje Oikotimes.com.

Pojawiły się też kolejne nowości w sprawie innych wyborów wewnętrznych. Zmieniła się data premiery utworu z Holandii. Utwór Douwe Boba po raz pierwszy usłyszymy czwartego marca (dwa dni później niż informowano do tej pory). Prawdopodobnie jeszcze w lutym dowiemy się, jaki utwór wykona reprezentantka Armenii – Iveta. Wokalistka umieściła na swoim Facebooku krótki wpis o treści „A few days left” i opatrzyła go eurowizyjnymi hashtagami. Do końca miesiąca ma być także znany reprezentant i utwór z Serbii. W połowie lutego rozpoczną się prace nad teledyskiem zespołu Highway z Czarnogóry. Podobnie jak klip do „Zauvijek moja” z 2005, teledysk powstanie w Kotorze. Premiera utwory odbędzie się natomiast w marcu, a zespół już teraz potwierdził udział w „London Eurovision Party” i „Eurovision in Concert” w Holandii.

Źródło: ESCkaz, Oikotimes, Eurovoix, Facebook, fot.: Facebook

 

%d blogerów lubi to: