Zuzanna ocenia piosenki łotewskie (część 1)

Jedna z czytelniczek Dziennika Eurowizyjnego i fanka Eurowizji – Zuzanna – postanowiła podzielić się z Wami swoimi odczuciami co do piosenek z pierwszego ćwierćfinału preselekcji łotewskich „Supernova”! Zapraszam do lektury!

Niewiarygodne jak dzięki jednej świetnej piosence i równie dobremu wynikowi na samej Eurowizji, preselekcje danego kraju mogą się zmienić. Oby takie zmiany jak na Łotwie przydarzały się także innym krajom, czego z całego serca życzę. Patrząc na tegoroczną stawkę łotewskich selekcji naprawdę ciężko jest znaleźć jakiś potworny zakalec, ale koszmarki w każdych preselekcjach się zdarzają, w końcu przerwa na „siku” musi być! 🙂

Łotewska stawka to właściwie głównie doświadczeni wokaliści, ale mało znani. Znalazło się także kilka większych gwiazd takich jak Markus Riva czy Samanta Tina. Nie zabrakło oczywiście zespołów, w tym ElectroFolk’u znanego już z wcześniejszych występów w selekcjach. Są także debiutanci tacy jak Justs, który podobnie jak Aminata (przez którą jego piosenka została zresztą napisana) może oczarować nie tylko łotewską publiczność, ale także całą Europę. Widać, że zeszłoroczny występ Savadogo wpłynął na jakość kompozycji – w większości piosenek można usłyszeć alternatywne wydźwięki. Zacznijmy, mam nadzieję przyjemną dla uszu podróż po łotewskich kompozycjach. Na początek artyści, którzy wystąpią w pierwszym odcinku.

Paula Dukure – Look in the mirror

Uczestniczka wielu programów talent show, jeden z nich nawet wygrała. Wraz ze swoim ojcem startowała w odpowiedniku naszego Aplauz, aplauz. W swoim kraju nie jest zbyt znana, jej klipy na Youtube nie osiągają nawet 10 tys. wyświetleń. Piosenka z którą się zgłosiła to naprawdę dobry pop podchodzący pod alternatywę. Słychać inspirację Aminatą, utwór wciąga, słucha się go z przyjemnością, a w dodatku okraszony jest pieknym przesłaniem: „Jedyną rzeczą, która jest w stanie sprawić, że będziesz szczęśliwy jesteś Ty.” Moim zdaniem piosenka ma potencjał na finał tychże preselekcji.

Elektrofolk – Miracle drums

Najbardziej znana folkowa formacja na Łotwie, zbierająca nagrody za najlepsze folkowe albumy, nagradzana w wielu plebiscytach. Zespół, który od zawsze wykorzystuje ludowe tradycje w swoich utworach? Nie tym razem! Muszę przyznać, że po zeszłorocznym występie tego zespołu byłam zniesmaczona. Tym bardziej, że udało mu się dotrzeć, aż do finału. Mimo to, postanowiłam podejść do piosenki zapominając o zeszłorocznym koszmarku i muszę powiedzieć, że mile się zaskoczyłam. Nie wiem jak wy, ale wolę Elektrofolk w takiej, bardzo przyjemnej dla ucha odsłonie.

Ruta Duduma – Being a friend

Zaliczyła wszystkie możliwe talent show w swoim kraju, ale doceniono ją dopiero w Estonii, gdzie zwyciężyła w konkursie dla wokalistów jazzowych. Pracowała już ze wszystkimi najwybitniejszymi wokalistami na Łotwie, a swoich sił w preselekcjach próbowała już dwukrotnie – w 2012 i 2013 roku. Ruta uczy także śpiewu jednak, gdy usłyszałam jej piosenkę, to aż nie mogłam w to uwierzyć. Jak dla mnie to potwornie nudna ballada, ale skoro Ruta potrafi śpiewać na żywo, a także tego fachu uczy, być może swoją techniką oczaruje nas podczas występów live, ale na razie ziewam …

Ivo Grisnins Grislis – We are the light

Pod koniec roku 2015 Ivo wydał swój debiutancki album, co stało się przełomem w jego karierze. Do tej pory jego największym osiągnięciem było wygranie festiwalu dla dzieci, który nosił uroczą nazwę „Musztarda i miód” oraz występ w krajowych eliminacjach 2014. Co ciekawe, wokalista do tej pory śpiewał głównie rock, ale jego utwór zgłoszony do selekcji, to zupełnie inna bajka – jakże wciągająca. Utwór jest intrygujący, ale niestety czegoś w nim brakuje, jakiegoś porządnego punktu kulminacyjnego. Ja jestem na tak, ale czuję, że utwór wiele nie zwojuje.

Sabine Berezina – My inspiration

Wokalistka już całkiem doświadczona – jej pierwszy teledysk ukazał się w 1997 roku. Oczywiście brała udział w masie talent show, ale znaczących sukcesów nie osiągnęła. Utwór zgłoszony do Supernovy jest bardzo nowoczesny, mogę się założyć, że Sabine nie raz wysłuchała „Love injected”, gdyż w piosence słychać nawiązanie do takiego właśnie klimatu. Problem jak u poprzednika – ciekawy utwór, dobry wokal, ale brakuje kopa. Być może wokalistka chciała zachować melancholijny klimat, gdyż utwór ma opowiadać o tym co jej w życiu daje siłę, motywuje, ale po wysłuchaniu można wywnioskować, że chyba tej siły w jej życiu zbyt dużo nie ma …

Edward Grieze – New day

Debiutant – zero telewizyjnych programów na koncie, współpracy ze znanymi twórcami. Zwiedza świat w poszukiwaniu dźwięków. CV może nie robi wrażenia, ale utwór jest naprawdę dobry! Uwielbiam refren, ze zwrotkami już trochę gorzej, ale mimo wszystko ciekawa barwa robi swoje. Obawiam się nieco o live, ale w wersji studyjnej jest naprawdę dobrze. Cieszy mnie, że to kolejna „świeża” piosenka, podchodząca pod alternatywę. Czyżby z łotewskim disco koniec? Oby!

Marta Grigals – Choices

Aktorka, występująca w Teatrze Narodowym – do tej pory spełniała się w tej branży. Jednak postanowiła to zmienić, o swoich wyborach opowiada w piosence. Występ w Supernovej ma jej w tym pomóc. Piosenka jest fantastyczna ! Znów czuć alternatywę, tym razem coś jak zeszłoroczna MNTHA. Refren jest magiczny, wkręca się po pierwszym przesłuchaniu, a głos Marty pasuje do tej piosenki w stu procentach. Będę za nią trzymać kciuki, być może znów w łotewskim finale usłyszymy tak dobre piosenki jak w roku ubiegłym.

Catalepsia – Damnation

Zespół, którego debiutancki album zyskał pozytywne opinie w takich krajach jak Chiny, Włochy czy USA. Formacja została założona w 2005 roku, na początku swojej kariery członkowie podróżowali po największych klubach na Łotwie, ale musieli wtedy grać zupełnie inną muzykę, gdyż to co do preselekcji zgłosili całkowicie odbiega od muzyki granej podczas imprez. Moim zdaniem to najgorszy utwór pierwszego odcinka. Odpycha mnie głos wokalisty, brakuje power’u. Całość nie jest najgorsza, na pewno nie można nazwać tego koszmarkiem, ale moim zdaniem swoją przygodę zakończy dosyć szybko.

Samanta Tina – We live for love

Organizatorzy na sam koniec pozostawili nam naprawdę dwa świetne kawałki, które mogą być już na samym początku pewne udziału w finale tychże selekcji. Trzykrotna uczestniczka łotewskich preselekcji, za każdym razem zajmowała drugie miejsce. Moim zdaniem wyniku nie poprawi. Samanta uczestniczyła w wielu programach talent show, dzięki zwycięstwu w jednym z nich dostała możliwość pracowania nad swoją muzyką w Londynie. Poza tym reprezentowała swój kraj podczas Słowiańskiego Bazaru w Witebsku, w 2012 roku, gdzie zgarnęła drugą nagrodę. Jest już także po wydaniu swojego swojego debiutanckiego albumu. Co do piosenki jestem nią oczarowana. Co prawda w wielu momentach kojarzy mi się z „Million voices” Gagariny, ale to na pewno na plus. Nie mogę doczekać się, gdy Samanta wykona live energetyczne zakończenie utworu. To będzie zdecydowanie jeden z lepszych wykonów podczas całych preselekcji!

Justs – Heartbeat

Drugi z utworów, który z pewnością znajdzie się w finale. Piosenka napisana przez Aminatę, cudowny wokal, debiutant, który jest gotów zrobić wszystko, aby spełnić swoje marzenia – występować na największych festiwalach w Europie. To wszystko musiało złożyć się w coś niesamowitego i tak się właśnie stało. Moim zdaniem ta piosenka spokojnie może powalczyć o TOP5 finału Eurowizji. Co ciekawe, Justs po zakończeniu szkoły jazzowej, chce założyć na Łotwie szkołę muzyki alternatywnej. Nie pozostaje nic innego jak życzyć mu powodzenia. W mojej opinii to zwycięzca pierwszego odcinka.

Łotwa przeżywa prawdziwy renesans jeżeli chodzi o poziom utworów i jeżeli miałabym wytypować kto z tego odcinka powalczy dalej, nie podjęłabym się takiego wyzwania. Dwa wybijające się utwory to „Heartbeat” Justs’a oraz „We live for love” Samanty. Co do reszty pewnie będą decydować pojedyncze głosy. Ten odcinek preselekcji obejrzę z wielką przyjemnością, a jak wy? Podzielcie się swoją opinią na temat piosenek i postarajcie się wytypować zwycięzcę odcinka 🙂

Kto wygra pierwszy odcinek na Łotwie?

Paula Dukure

ElectroFolk

Ruta Duduma

Ivo Grisnins Grislis

Sabine Berezina

Edvards Grieze

Marta Grigale

Catalepsia

Samanta Tina

Justs

 
pollcode.com free polls

Autorką felietonu jest Zuzanna Werner, z którą skontaktować się można poprzez grupę facebookową Dziennika Eurowizyjnego. Autor strony nie ingerował znacznie w treść felietonu.

1 komentarz

  1. Łotwa jest przykładem państwa, które nie organizuje co roku swoich selekcji w ten sam sposób, w przeciwieństwie do Węgrów. Dzięki temu w ubiegłym roku zrobili lekką furorę. A Węgrzy jeśli teraz wybiorą Freddiego, to naprawdę mogą skończyć jak Malta w ubiegłym roku, czyli ze zmienioną piosenką i fatalnym wynikiem.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.