
Reprezentant Białorusi, Ivan, przyznał w jednym z wywiadów, że nie ma zamiaru zmieniać konkursowego utworu i wykona podczas „Eurowizji” kompozycję pt. „Help you fly” bo twierdzi, że piosenka ma spory potencjał. Wokalista planuje się teraz skupić na przygotowaniu mocnego i zaskakującego występu scenicznego. Chce również wzmocnić brzmienie samego utworu. Więcej szczegółów na ten temat pozna pod koniec stycznia, kiedy zaplanowane ma spotkanie ze swoim menadżerem. Na razie nie wiadomo, czy utwór dorobi się rosyjskiej wersji, ale sam Ivan zaczął już myśleć na ten temat i przygotowywać tekst w tym języku. Pod koniec stycznia zapadnie również decyzja, że Białorusin będzie nagrywać teledysk do swojej piosenki.
Sporym zaskoczeniem może być prawdopodobna zmiana piosenki na Malcie, co do tej pory nigdy nie miało miejsca. Zaraz po zwycięstwie Iry Losco zaczęto spekulować i prześcigać się w doniesieniach o tym, że wokalistka nie jest zadowolona z „Chameleon”, chociaż sama współtworzyła piosenkę. Okazuje się, że regulamin preselekcji maltańskich zezwala na taką zmianę, jednak nic nie jest jeszcze pewne. Ira przyznała, że jeśli aktualny utwór nadal będzie mieć dla niej potencjał i będzie czuła jego siłę, nie będzie nic zmieniać. Jednak jeśli pojawi się propozycja wykonania lepszego utworu, nie będzie się wahała, by modyfikacji dokonać, gdyż zależy jej na dobrym wyniku. Potwierdza to również telewizja maltańska. Anton Attard przyznaje, że „Chameleon” to świetny utwór, jednak dojdzie wkrótce do zebrania kompozytorów i producentów by wspólnie przemyśleć dalszą strategię. Jeśli dojdzie do zmiany, to tylko na lepsze.
Źródło: ESCkaz, fot.: Times of Malta

Widać, że Maltańczycy są bardziej „open minded” obecnie. Trochę szkoda, że się tak miotali w ubiegłym roku, bo jakby wybrali Ekklesia Sisters, to raczej mieliby mniej problemów.
PolubieniePolubienie