Hello Hi i inne powroty
W poniedziałek odbędzie się konferencja prasowa SVT, podczas której ogłoszona zostanie pełna lista uczestników Melodifestivalen, jednak media lokalne skutecznie pozbawiają fanów emocji publikując kolejne nazwiska tzw. „pewniaków”. Na tę chwilę znamy już 25 na 28 półfinalistów. Najnowsze dane świadczą o tym, że w walce o Eurowizję ponownie udział weźmie trio Dolly Style, tym razem w nieco zmienionym składzie i z utworem napisanym przez Thomasa G:ssona. Warto przypomnieć, że w tym roku ich utwór „Hello Hi”, był jednym z faworytów, ale przegrał w dogrywce z Dinah Nah, która też pojawi się w stawce 2016 roku. Powraca także wokalista David Lindgren, który do tej pory startował dwa razy – w latach 2012-2013 zajmując najpierw czwarte, a później ósme miejsce w finale. Drugi raz o Eurowizję zawalczy raper Swingfly, znany m.in. z piosenki „Me and My Drum”, która w 2011 roku zajęła piąte miejsce w finale. Potwierdzone ma być także uczestnictwo formacji Panetoz, której utwór „Efter solsken” wywalczył przedostatnie miejsce w finale 2014 roku.

Plotek czar
Fani Eurowizji uwielbiają plotki i dramy. Na dramaty przyjdzie jeszcze czas, chociaż już ich nie brakuje (np. sprawa z Xavierem Naidoo), natomiast plotek pojawia się cała masa. Najnowsze dotyczą np. rozszerzenia listy uczestników Eurowizji i pewnej serbskiej divy… Według jednej z fanowskich stron eurowizyjnych, EBU może przyjąć do stawki ESC 2016 jeszcze jeden kraj – Słowację. Plotki głoszą, że nadawva RTVS otrzymał od Unii dodatkowy czas na podjęcie decyzji i może to zrobić do 18 grudnia. Ponoć znalazł się w kraju śmiałek, który chce reprezentować Słowację i dodatkowo…opłacić całą składkę uczestnictwa. Jeśli dojdzie do powrotu naszych sąsiadów, to Eurowizja 2016 pobije rekord frekwencji ustawiony wcześniej przez Belgrad, gdyż aż 44 kraje powalczą o Grand Prix, co daje nam aż 19 państw w każdym z półfinałów.
Portal Srbija Danas twierdzi, że telewizja serbska ma wybrać swojego reprezentanta wewnętrznie i będzie to…Jelena Karleusa, która niemal jak Sergey Lazarev w Rosji, co roku jest „typowana” do wyjazdu na konkurs. Wokalistka od jakiegoś czasu wykazuje zainteresowanie udziałem w show, zwłaszcza po śmierci dyrektora RTS, z którym od lat wojowała. Jelena, jako jedna z najbardziej popularnych i kontrowersyjnych gwiazd, ma jednak swoje warunki – przede wszystkim chce być wskazana wewnętrznie, dlatego nie zdecydowała się na udział w tegorocznych preselekcjach. Karleusa wrzuciła na Twitter link do artykułu na temat swojego potencjalnego udziału, z kolei Marija Serifovic spytała swoich fanów, co oni na to, by to właśnie Jelena śpiewała dla Serbii w Sztokholmie. Sami Serbowie są dość podzieleni w tej sprawie – w ankiecie dla portalu Mondo 53% jest za, 43% przeciw. Jak na razie RTS o tej sprawie się nie wypowiada.
PRZY OKAZJI: 13 grudnia o 14:30 telewizja RAI opublikuje listę wszystkich uczestników festiwalu Sanremo 2016.

Konflikt Turcji z Rosją odbije się na Turkowizji?
Ostatnie napięcia na linii Moskwa-Ankara związane mogą spowodować znaczne skurczenie się listy uczestników Turkowizji. Rosyjski Minister Kultury skontaktował się z regionami i republikami Federacji Rosyjskiej należącymi do organizacji TURKSOY z żądaniem zakończenia wszelkiej współpracy. Turksoy jest pomysłodawcą i organizatorem Turkowizji, co oznacza, że republiki FR nie powinny w konkursie startować. Dotyczy to Tatarstanu, Baszkirii, Chakasji, Jakucji, Ałtaju i Tuwy. Na razie z imprezy wycofała się tylko Republika Ałtaju (na mapie poniżej), która planowana powrócić do rywalizacji po rocznej przerwie. Miała też już wybranego reprezentanta – Emila Tolkochekova. Przeciwny zaleceniu ministra jest Tatarstan, którego stolica – Kazań – była rok temu organizatorem Turkowizji. Szef delegacji tatarskiej uważa, że konkurs to projekt muzyczny i nie ma związku z wydarzeniami politycznymi. Również reprezentantki republiki – grupa Yamle – nie dostały żadnych nowych informacji w tej sprawie i nadal ćwiczą przed grudniowym występem. Wiadomo, że kwartet ma wykonać w Stambule piosenkę „Miras”. Na razie nie wiadomo w jaki sposób zareagują pozostali rosyjscy uczestnicy Turkowizji.

Brak Ałtaju rekompensuje powrót Białorusi. Jak poinformował oficjalny portal konkursu, nasi wschodni sąsiedzi powrócą po rocznej przerwie. Warto przypomnieć, że pierwszą reprezentantką kraju była Gunesh, która w 2013 roku zajęła 2. miejsce. Nazwisko nowego przedstawiciela tego państwa mamy poznać wkrótce.
Iran został 21. uczestnikiem Eurowizji dla Dzieci. Reprezentantami będą Attila, Roza, Daria, Aylin i Tala. Już teraz stawka „Bala Turkvizyon” jest większa niż zapowiadali to organizatorzy we wrześniu, jednak na liście uczestników są cztery republiki Federacji Rosyjskiej, które dostały nakaz wycofania się (Baszkiria, Tatarstan, Tuwa i Chakasja). Nie wiadomo, jakie podejmą kroki w tej sprawie.

Hmm Dolly Style były faworytkami w MF 2015? Pierwsze słyszę…Przecież nikt tego „zespołu” nie brał na poważnie.
PolubieniePolubienie
Odnośnie Xaviera Naidoo, to nie ma na Eurowizji miejsca dla faszyzmu, dlatego w pełni popieram niemiecką telewizję za ten numer.
PolubieniePolubienie