Sabat zakończony, Conchita dobrze przyjęta
Szósta edycja „Sabatu Czarownic” prowadzona przez fenomenalny duet Tomasza Kammela i Justyny Steczkowskiej stał pod znakiem występu Conchity Wurst. Wokalistka zaśpiewała trzy utwory, zaprezentowała mocny głos i skromny, czarny kostium. Co prawda dość szybko opuściła scenę, jednak widzowie byli zachwyceni i głośno ją oklaskiwali. Komentarze po koncercie również były bardzo pozytywne – media informowały, że wokalistka spodobała się kieleckiej publiczności, rozgrzała scenę w Kadzielni i zebrała gromkie brawa, chociaż obawiano się bojkotu i okrzyków niezadowolenia. O przebiegu „Sabatu” relacjonowały m.in. lokalne media (jak „Echo Dnia”), „Super Express”, Onet, Interia czy portale plotkarskie. Conchita zaczęła się pojawiać w polskim internecie i mediach społecznościowych już w piątek, bo to właśnie wtedy przybyła do Warszawy, by udzielić wywiadów m.in. dla TVP, TVN, TVN24 czy Łukasza Jakóbiaka. Spotkała się też z fanami, a wielu jej miłośników pojawiło się też w Kadzielni, gorąco ją dopingując. Portal JastrzabPost zauważa, że wokalistka podczas krótkiego pobytu w Polsce zaprezentowała aż sześć kreacji. Więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ. Wyniki oglądalności „Sabatu Czarownic” poznamy zapewne już jutro, ale Conchita już dziś poinformowała, że awansowała na 18. miejsce listy najchętniej kupowanych online albumów. Więcej na temat „Sabatu” przeczytacie TUTAJ.
Eurowizja dla Dzieci znów w kryzysie?
Szwecja i Cypr nie wezmą udziału w Junior Eurovision 2015 organizowanym w Sofii. Chociaż Szwedzi w tym roku wygrali „dorosłą” Eurowizję, postanowili zrezygnować ze startu w „dziecięcej” wersji konkursu i taką informację potwierdziła stacja SVT, niejako sugerując ten ruch już dawno, gdy podano, że w tym roku nie odbędzie się konkurs „Lilla Melodifestivalen”. Szwecja nie odnosiła w trakcie konkursu sukcesów – najlepiej wypadła w 2006 roku zajmując 3. miejsce. Rok temu zakończyła rywalizację na 13. pozycji. Co ważne, SVT zajmowało się JESC w latach 2003-2005 i 2010-2014, zaś prywatna telewizja TV4 w 2005-2009. Fani mają nadzieję, że po wycofaniu się SVT, stacja TV4 ponownie zdecyduje się na przejęcie praw do startu w konkursie. Szwecja była jednym z nielicznych państw zachodniej Europy, które miały ochotę uczestniczyć w JESC.
Wycofanie Cypru nie jest niespodzianką, stacja nadal boryka się z problemami finansowymi i to jest główny powód takiej decyzji CyBC. Kraj w 2014 roku powrócił do konkursu po wielu latach przerwy i chociaż uznawany był za faworyta, zajął ostatecznie 9. miejsce. W tym roku Cypr powrócił także na „dorosłą” Eurowizję, wszedł do finału, ale zajął w nim niskie miejsce. Cypr i Szwecja dołączają do Chorwacji, która już wcześniej ogłosiła, że wycofa się z Eurowizji dla Dzieci. Tym samym EBU znajduje się w dość trudnej sytuacji, gdyż nadawców chętnych do udziału znów jest niewiele. Póki co 9 krajów potwierdziło udział (w tym powracająca Albania i debiutująca Irlandia). Czekamy na decyzję Rosji, Serbii, San Marino, Ukrainy czy Hiszpanii.

REZULTAT EUROWIZYJNY
Sf1 11. MOŁDAWIA
Po tym jak niespodziewanie Eduard Romanyuta wygrał preselekcje mołdawskie, wszystko zaczęło iść źle. W kraju pojawiły się zarzuty dotyczące manipulacji wynikami i korupcją, ale młody Ukrainiec nie przejmował się tym, wydając spore kwoty na promocję, dość słabej, piosenki „I want your love”. Po intensywnej trasie promocyjnej, Eduard w końcu pojawił się w Austrii, na próbach prezentował energetyczne show z policjantami i policjantkami w roli głównej i zebrał za to wiele krytycznych opinii. Niezrażony promował się dalej – na czerwonym dywanie pokazał się w kajdanach i z kulą u nogi, co wielu obserwatorów uznało za żenujące i w bardzo złym guście. Chociaż występ mógł się wizualnie podobać, to jednak sukcesu nie było, a Eduard nie wszedł do finału. Co to oznacza? Telewizja mołdawska nie ma obowiązku zwracać mu kosztów promocji utworu i przygotowania występu eurowizyjnego, gdyż, zgodnie z regulaminem selekcji, robi to tylko wtedy, gdy jej reprezentant znajdzie się w czołowej dziesiątce finału.

Eduard i policjanci otwierali I półfinał w Wiedniu. Energetyczny występ z elementami akrobatyki i golizny zdobył 41 punktów i 11. miejsce, czyli pierwsze pod kreską ze stratą 13 punktów do Albanii. Najwięcej punktów dała Gruzja – 10, Rumunia przekazała (tylko) 8, Armenia 6, Macedonia, Białoruś i Serbia po 5, a Albania 2. Żaden kraj zachodniej Europy nie odważył się przekazać punktów Ukraińcowi. Gdyby o wynikach decydowali jedynie telewidzowie, Romanyuta zająłby 12. miejsce z 48 punktami. U jurorów było gorzej – 14. miejsce i 46 punktów.
Wykonawca „I want your love” jest pierwszym wokalistą z Ukrainy, który zakończył udział w Eurowizji na poziomie półfinałów. Dla Mołdawii jest to druga porażka pod rząd, co do tej pory nigdy się nie zdarzyło. Kraj na 10 startów w półfinale dopiero trzeci raz nie otrzymał awansu. 11. miejsce to trzeci najsłabszy rezultat Mołdawii w półfinale – gorzej było tylko w 2008 (12. miejsce) i rok temu (16. miejsce, ostatnie). Największym sukcesem jest nadal 2. miejsce grupy Zdob Si Zdub w 2005 roku, która zresztą ma na koncie także najlepszy rezultat Mołdawii w finale – 6. miejsce.
Nie jest niespodzianką, że jurorzy w pierwszym półfinale jednogłośnie uznali, że najlepszą piosenkę ma Rumunia. Drugie miejsce zdobyła Białoruś, trzecie Albania. Bardzo wysoko była Macedonia (5. miejsce), niezwykle nisko Estonia (przedostatnie). Na dnie Finlandia. U widzów także wygrała Rumunia, drugie miejsce miała Rosja (7. u jury), a trzecie Gruzja (4. u jury). Estonia była piąta, Białoruś szósta, Albania ósma, a Macedonia ostatnia. Ostatecznie 12 punktów z Kiszyniowa dostała Rumunia, 10 Gruzja, a 8 Białoruś. Estonia i Macedonia załapały się na niskie punkty.
W finale ponownie triumfowała u jurorów Rumunia (jednogłośnie), drugie miejsce miała Szwecja, trzecie Australia. Polska zajęła 23. miejsce, zdobywając m.in. 17. pozycję w głosowaniu Vlada Mircosa i 25. miejsce u Aliny Dabiji. Przedostatnia była Estonia, ostatnia zaś Wielka Brytania. Widzowie (spodziewanie) zgodzili się co do pierwszego miejsca dla Rumunii, jednak drugie miejsce dali Rosji (4. u jury), a trzecie Włochom (7. u jury). Szwecja była piąta, Australia trzynasta, Polska zajęła 25. miejsce (niżej niż u jury), a ostatnia była Austria. Różnice? Azerbejdżan (13. miejsce u jury, 4. u widzów), Estonia (26. u jury, 7. u widzów), Armenia (21. u jury, 9. u widzów), Serbia (8. u jury, 24. u widzów). Punktacja Kiszyniowa więc nie zaskoczyła – 12 punktów dla Rumunii, 10 dla Rosji, 8 dla Szwecji.
Next: Białoruś
