Eurowizja 2015, Francja, Węgry, Litwa, Cypr, Dania, Rumunia, Islandia, Austria, Podział półfinałowy

Co się działo w weekend?

W piątek rano telewizja francuska niespodziewanie ogłosiła, że reprezentantką kraju na Eurowizji 2015 będzie Lisa Angell z balladą „N’oubliez pas” autorstwa Roberta Goldmana. Co ciekawe, utwór nagrany został już w listopadzie, ale wokalistka chce poprzez piosenkę przekazać przesłanie pokoju do widzów z całego świata, zwłaszcza po ostatnich tragicznych wydarzeniach w Paryżu. „N’oubliez pas” wykonane zostało podczas jednego z koncertów, stąd pełna wersja jest już dostępna w Internecie – do odsłuchu dostępna TUTAJ.

Lisa ma 46 lat, urodziła się w Paryżu, jej ojciec ma włoskie korzenie. Swój debiutancki album wydała w 2011 roku, do tej pory nagrała trzy płyty, z czego najnowsza „Frou-Frou” trafiła do sklepów w 2014 roku. Zawiera covery piosenek z lat trzydziestych i czterdziestych. Facebookowy fanpage Lisy dostępny jest TUTAJ. Znamy już dwóch z sześciu uczestników Eurowizji 2015, którzy mają zapewniony udział w finale.

23 stycznia telewizja CyBC pokazała przedostatni odcinek selekcji cypryjskich. Spośród 10 uczestników jury wyłoniło finałową szóstkę. Sprawdziły się przewidywania fanów – do finału trafili ci, o których już od dawna mówiono. O tytuł reprezentanta Cypru powalczą niemal sami mężczyźni: Doody (brat Constantinosa Christoforou), grupa Minus One, Hovig (foto), Panagiotis Koufogiannis i Giannis Karagiannis. Jedynym kobiecym akcentem będzie duet Nearchosa i Charis, którą kojarzyć można z Eurowizji dla Dzieci. Duet zaśpiewa utwór w języku greckim i francuskim. Wielki finał preselekcji narodowych odbędzie się 1 lutego. Aktualnie faworytem fanów jest, według ankiety na ESCbubble.com, grupa Minus One.

Wczoraj wieczorem ruszyła ćwierćfinałowa runda selekcji węgierskich „A Dal”. Spośród 10 uczestników do półfinału weszło sześciu. Pięciu z nich zdobyło awans dzięki punktom od jury. Najlepiej wypadła grupa Passed, a w półfinale zobaczymy też Verę Toth, Bogi, Karmapolis i Gabi Szucs. Widzowie do półfinału dorzucili jeszcze jednego kandydata – największe poparcie otrzymała Timi Antal. Na tym etapie pożegnaliśmy się z formacją MDC, Bori Magyar, Balazsem Farkas-Jenserem i Gergo Szakacsem.

Na Litwie trwają eliminacje! Czwarte show okazało się pechowe dla Tadasa Juodsnukisa, który zdobył łącznie najmniej punktów i pożegnał się z programem. Wokalista wykonał „Factory Hearts”, które tydzień temu śpiewała Wilma La (i też odpadła) – uzyskał najmniej punktów od jury (Litwa+zagranica) i najsłabsze popracie widzów. Odcinek wygrała Mia (śpiewając „The Right Way”) – zdobyła 1. miejsce u jury i 2. u widzów. Televoting zwyciężyła Liepa Mondeikaite, która w ogólnym rankingu zajęła drugie miejsce. Edgaras był trzeci, a Vaidas Baumila  (foto) szósty. Najprawdopodobniej jutro dowiemy się, które piosenki zostały odrzucone w głosowaniu internetowym.

TELEGRAM TELEGRAM

Najpierw doszło do przecieku w Finlandii, teraz w Danii. Chociaż oficjalnie nazwiska kandydatów podane miały być 26 stycznia, to jednak trafiły one do Internetu już wczoraj, a DR chcąc czy nie chcąc musiała je potwierdzić. W DGMP wystąpi m.in. Anne Gadegaard (foto), pierwsza reprezentantka kraju na JESC. Jej konkurentami będą m.in. Julie Bjerre, Sara Sukurani czy World of Girls. Wśród kompozytorów np. Thomas G:son, Arash, Remee czy Bobby Ljunggren.

Telewizja islandzka opublikowała wszystkie piosenki selekcji narodowych. Dostępne są one TUTAJ. Przypominam, że w konkursie startuje Regina Osk, reprezentantka kraju na ESC 2008 (a wcześniej jako chórzystka w 2001, 2003 i 2005). Jedną z jej konkurentek będzie Erna Hronn Olafsdottir, chórzystka eurowizyjna w latach 2009 i 2010.

Finał selekcji rumuńskich odbędzie się 8 marca, a zgłoszenia wysyłać będzie można od jutra do 8 lutego. W dniach 9-11 lutego odbędą się specjalne sesje jurorów, podczas których wysłuchają oni wszystkich nadesłanych kompozycji, by wybrać finałową dwunastkę. Na razie nie podano gdzie odbędzie się show oraz jaki będzie miało format. Wiadomo, że Mihai Traistariu nie jest zainteresowany startem w tegorocznych selekcjach.

PODZIAŁ POŁFINAŁOWY

W poniedziałek o 12:00 Eurovision.tv transmitować będzie ceremonię przekazania „kluczy eurowizyjnych”. Insygnia trafią z rąk władz Kopenhagi do włodarzy stolicy Austrii, a uroczystość zorganizowana zostanie w wiedeńskim ratuszu. Ok. 13:20 rozpocznie się z kolei losowanie półfinałów. Dowiemy się w której grupie wystąpi reprezentant Polski oraz z jakimi państwami będzie się musiał zmierzyć. Przypomnę, że w pierwszej grupie (16 maja) wystąpi 16 państw, w drugiej (18 maja) 17 państw. Drogą losowania ustalone będzie również w której połowie dany wykonawca wystąpi. Dowiemy się także, w którym półfinale głosować będą kraje Big5 + Austria, które mają już zagwarantowane miejsce w finale. Gospodarzami spotkania w Ratuszu będą Andi Knoll, wieloletni komentator eurowizyjny oraz Kati Bellowitsch, którą w 2014 podała punkty z Austrii występując na wizji z przyczepioną brodą.

Ważna informacja dla przedstawicieli mediów i fanów wybierających się do Wiednia. Jutro o 12:00 rusza procedura akredytacyjna oraz uruchomiona będzie specjalna platforma umożliwiająca zarezerwowanie korzystnych miejsc noclegowych. Szczegóły na Eurovision.tv i MyEurovision.

Nadal głosować możecie w kolejnym notowaniu naszej listy przebojów! Formularz dostępny TUTAJ

3 komentarze

  1. Piosenka Lisy Angell znakomita! Wreszcie kawałek dobrej francuskiej piosenki przez duże P. Oczywiście przepadnie na Eurowizji bo zbyt ambitna, ale ja już wiem, że zapamiętam ją wśród ważnych kawałków ESC

    Polubienie

  2. O piosence francuskiej można powiedzieć wszystko, ale nie to ,że jest ambitna…zwykła popowa ballada, dobra na lata 1995-2000.

    Polubienie

  3. Piotr, myślę podobnie 🙂 Uwielbiam utwór francuski. No niestety, w cuda nie wierzę i też sądzę, że „N’oubliez pas” przepadnie. Natomiast piosenkę tę zapamiętam jako jedną z moich ulubionych z tego kraju obok takich „perełek” jak te z 2001, 2002 i 1977 roku 🙂

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.