HISTORIA DANII NA ESC – 1981

Preselekcje duńskie 1981 miały w finale tylko 5 utworów, ale i tak znalazło się tam miejsce dla byłych reprezentantów. Pierwsze miejsce i 441 punktów zajął bowiem Tommy Seebach (ESC 1979) wraz z Debbie Cameron. Ich utwór to „Krøller eller ej”. Preselekcje odbyły się w Kopenhadze, a jurorami byli członkowie publiczności. W tym roku udziału w finale nie brali bracia Olsen.

Sylwetkę Tommy’ego Seebacha już znamy, natomiast Debbie Cameron też nie jest nikim nowym dla konkursu, bowiem wystąpiła na scenie podczas ESC 1979 jako chórzystka. Urodziła się w 1958 w Miami (Stany Zjednoczone), ale jej korzenie sięgają Bahamów. W 1978 roku przeniosła się do Danii, by żyć z matką. W swojej karierze wydała 15 singli, zarówno po duńsku jak i po angielsku. Utwór „Krøller eller ej (Proste czy kręcone)” stworzony został przez Tommy’ego Seebacha i Kelda Heicka. Opowiada o tym, że należy kochać wszystkie dzieci, bez względu na ich wygląd. Występ okraszony był ciekawą choreografią.

Podczas ESC 1981 Tommy był jednym z wielu powracających na konkurs artystów. Duet wystąpił jako 6. w kolejności, zdobył 41 punktów i 11. miejsce na 20 uczestników. Udało się jednak uzyskać jedną dwunastkę – od Belgii. Inne wysokie noty to 7 od Luksemburga i 5 od Wielkiej Brytanii. 9 państw nie przyznało Danii punktów (w tym Finlandia i Norwegia). Duńskie jury 12 punktów dało Irlandii, 10 Wielkiej Brytanii (zwycięzcy), a 8 Niemcom. Punkty podawał Bent Henius.

Czwarty raz od debiutu Dania nie znalazła się w top10 konkursu. Później Debbie Cameron stwierdziła, że występ duński i izraelski został zakłócony (problemy z dźwiękiem), by umożliwić zwycięstwo Wielkiej Brytanii. Jak było naprawdę, pewnie nigdy się nie dowiemy. Ciężkie lata dla Danii miały dopiero nadejść…

W kolejny odcinku: Video, Video i porażka

TELEGRAM TELEGRAM

 Dziś rozpoczyna się sezon Eurowizji dla Młodych Tancerzy w Gdańsku. Podczas uroczystej inauguracji goście obejrzą spektakl „Sen nocy letniej” w Operze Bałtyckiej. Nastąpi też uroczyste przywitanie delegacji.

 Elias wygrał preselekcje szwedzkie do JESC 2013. Więcej informacji znajdziecie TUTAJ.

 Portal Wiwibloggs przeprowadził niedawno ankiety dotyczące najlepszego loga i sloganu Eurowizji ostatniej dekady. W obydwu głosowaniach wygrał Dusseldorf czyli logo z serduszkiem i slogan „Feel your heart beat”. W kategorii sloganu drugie miejsce zajęło Malmo („We are one”), a trzecie Belgrad („Confluence of sound”). Najniżej oceniono Helsinki („True Fantasy”), Istambuł („Under the same sky”) i Kijów („Awakening”). Co ciekawe, lepiej od tych miast wypadła Moskwa, chociaż w ogóle nie miała sloganu. W kategorii loga drugie miejsce zajął Belgrad (klucz wiolinowy), a trzecie Malmo (motyl). Tutaj też najsłabiej wypadły Helsinki, Stambuł i Kijów.

Reklamy

4 komentarze

  1. Rosyjska piosenka z JESC jest częściej porównywana do „Efthariso” Bossona (Melodifestivalen 2004).

    A to jest dobre (komentarze z YouTube):
    „Is this 2013?” – „Yes, as you can read…. :P”

    No tak… Tegoroczna Dajana to kopia zeszłorocznej Leriki. Ten sam styl, ten sam rodzaj muzyki.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.