Eurowizja 2013, Statystyki, La gala de la cancion de Eurovision 2013 de TVE, Milli seçim turu 2013, Melodifestivalen 2013, Dora 2013

Farciarze i pechowcy

W kwietniu dowiemy się, w jaki sposób SVT i EBU ułożą listy startowe półfinałów Eurowizji 2013. Po dwóch półfinałach producenci zdecydują, w jakiej kolejności wystąpią reprezentanci, którzy dostali się do finału. Portal Eurosong.hr przeanalizował pozycje startowe krajów, które startowały w finale ESC więcej niż dwa razy, a pod uwagę brane były edycje z lat 2004-2012. Tym samym powstała lista największych szczęściarzy i największych pechowców jeśli chodzi o pozycje startowe w finale. Od zawsze mówiło się, że pozycja startowa pod koniec stawki sprzyja dobrym wynikom w głosowaniu. Najczęściej takie pozycje w finale zdobywała Serbia (średnia pozycja startowa: 19,2), drugie miejsce zajęła Ukraina, która od 2004 roku nie przegapiła ani jednego finału (18,44). Trzecia jest Turcja (16,87). W pierwszej dziesiątce jest też Rumunia (kraj, który nie przegapił ani jednego finału) – miejsce 6., wynik: 14,66, a spośród krajów Big5 tylko Niemcy (miejsce 9., średnia pozycja 14,22). Co ciekawe, w czołówce jest też Portugalia, która ma średnią 14, co jednak nie przekłada się na dobre rezultaty tego kraju. Najsłabiej wypadają Węgrzy, którym wyszła średnia 4, Litwini (6,4) i oczywiście Bośnia i Hercegowina (8,66), która znana jest z tego, że zawsze awansuje do finału, ale w tym finale ma ogromnego pecha przy losowaniu pozycji startowej. Portal Eurosong.hr sugeruje, że producenci ustalający kolejność startową powinni wziąć pod uwagę wcześniejsze miejsca przyznawane (drogą losowania) danym krajom. Tak czy siak, decyzja o kolejności na pewno wywoła spore kontrowersje i negatywne komentarze. Drogą losowania ustalono jedynie, w której połowie danego półfinału wystąpią uczestnicy eliminacji. Reszta pozostaje już w rękach produkcji.

Kto powinien zaś otworzyć pierwszy półfinał i mieć zaszczyt (lub pecha) być pierwszym wykonawcą występującym na eurowizyjnej scenie w Malmo? Zazwyczaj takiemu występowi towarzyszą gromkie brawa i radosna atmosfera na widowni, co uważane jest za jeden z powodów porażki Magdaleny Tul, która przez hałas w Esprit Arena miała problemy z usłyszeniem podkładu muzycznego. W tym roku półfinał otworzyć mogą Zlata Ognevich, Emmelie de Forest, Hannah Mancini, Anouk, klapa z Chorwacji lub reprezentanci Austrii, Estonii albo Rosji.

TELEGRAM TELEGRAM

Dziś zakończyło się głosowanie na dwa utwory hiszpańskie. O tym, która kompozycja zakwalifikowała się do finału, dowiemy się jutro. Faworytem jest „Atrevete”. W ankiecie przeprowadzonej na grupie Dziennika Eurowizyjnego portalu Facebook 68% głosujących stwierdziło, że swój głos oddało właśnie na ten utwór.

Farid Mammadov wygrał szóstą rundę selekcji azerskich. Podczas odcinka eurowizyjnego wykonał „Love is blind”. Dziś rozpoczyna się siódma runda.

3,67 milionów widzów oglądało sobotni półfinał Melodifestivalen 2013 co jest nowym rekordem jeśli chodzi o wyniki oglądalności półfinałów tego show. Media od niedawna żyją jednak nowym tematem. Molly Sanden (JESC 2006, uczesniczka MF) potwierdziła, że jest w związku z Danny’m Saucedo. Wcześniej chłopakiem wokalistki był Eric Saade.

Krista Siegfrids ma już teledysk do eurowizyjnego „Marry me”. Do obejrzenia TUTAJ.

Valentina Monetta zaskoczyła wielu fanów, wykonując „The Social Network Song” w wersji jazzowej. Występ do obejrzenia TUTAJ.

Dziś w wieczornym programie informacyjnym HRT zaprezentowany zostanie skład klapy reprezentującej Chorwację na Eurowizji 2013. Wykonawcy pochodzić będą z uznanych klap, każdy z nich ma wieloletnie doświadczenie. Dziś też usłyszymy refren utworu „Mizerija”, natomiast w przyszłym tygodniu planowana jest  premiera całej kompozycji i specjalna konferencja prasowa. UPDATE: Znamy reprezentantów Chorwacji – informacje TUTAJ.

Około 36 tys. zł. uzbierano wczoraj podczas koncertu Andriusa Pojavisa w Wilnie. Kwota ma być przeznaczona na promocję przed Eurowizją, jednak tak naprawdę wykorzystana zostanie jedynie połowa tej sumy, bowiem resztę zgarną sieci telefonii komórkowej, które obsługiwały wczorajsze audiotele. Zebrana kwota jest też znacznie mniejsza niż w ubiegłych latach. Sasha Song zdołał uzbierać prawie 100 tys. zł., a Donny Montell ponad 95 tys. Nie tylko widzowie przekazywali wczoraj „datki”. Sporo wpłaciły też różnego rodzaju instytucje i przedsiębiorstwa. Akcję wsparło też Ministerstwo Kultury.

7 komentarzy

  1. Czy ktoś wie, czy Emma wystąpi tylko w tym duecie czy będzie tylko gościem coś więcej na jej temat niż w notce na org.

    Jeżeli ktoś ma jakąś informację to czekam na odpowiedź.

    Polubienie

  2. W tym roku wszystkie państwa nordyckie (może oprócz Islandii) mają dobre notowania, i to może być dla nich problemem. Bo na wschodzie nie będzie prawdopodobnie takiego problemu z wyborem, gdyż Ukraina wybrała perfekcyjny występ eurowizyjny.

    Polubienie

    1. Hmm będzie kiedykolwiek jakiś komentarz na temat? Ooo to już widziałeś eurowizyjny występ Ukrainki? No patrz, a Eurowizja dopiero w maju…Chyba ,że masz na myśli piosenkę, ale wtedy sam sobie przeczysz, bo nie raz już pisałeś, że sama piosenka nie wystarczy do zwycięstwa, więc jak to z tymi Twoimi hipotezami jest? Dobierasz je do piosenki? „Ta może wygrać bo ją lubię, a ta nie bo występ jest beznadziejny, melodia też nie taka, nie lubię jej”. Dziwny jesteś…

      Polubienie

    2. La Bestia – piszesz o jakichś notowaniach krajów nordyckich.które na razie nijak się mają z rzeczywistością,bo np.jeszcze Szwecja nie wybrała reprezentanta.Islandia ma według Ciebie słabe notowania.No a co,jeśli ten kraj zająłby w miarę zadowalające miejsce? Co wtedy? Dopasowałbyś swoją ideologię do danego stanu rzeczy? Skoro jesteś takim jasnowidzem,to nawet bez znajomości reszty piosenek,powiedz,kto wygra ESC 2013?

      Polubienie

      1. Nie rozumiecie mnie. Mówię, że Ukraina jest faworytem, ALE ostatecznie wszystko zadecyduje się 18 maja. Wiele może przecież zależeć od kolejności występów. Wiadomo, że lepiej nie śpiewać na samym początku, a najlepiej na samym końcu. Nie można mówić, że to nie ma znaczenia.

        Polubienie

  3. Im dłużej słucham piosenki Mikaela, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Finlandia źle wybrała. To byłby występ na poziomie…
    PS Liczę na tę Valentinę, szczególnie że swingując „Facebooka”, pokazała, co potrafi.

    Polubienie

  4. Ten fragment chorwackiego utworu brzmi wcale korzystnie. 🙂 Spodziewałem się czegoś gorszego.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.