
Joksimović dementuje, telewizje powalczą
Wczorajsze doniesienia serbskiego dziennika „Kurir” okazały się zwykłą plotką. Dziś zarówno Natasa Bekvalac jak i Zeljko Joksimović zdementowali informacje, jakoby wspólnie przygotowali utwór na preselekcje Beosong 2013. Pierwszy sprawę skomentował Joksimović, mówiąc, że nieprawdą jest to, co podał „Kurir”.
„Odpoczywam od Eurowizji. Tak jak już wcześniej mówiłem, jako wokalista nigdy już nie pojawię się w konkursie, a jako kompozytor – może kiedyś. Dlaczego nie! Ale na pewno nie w tym roku„.
Z kolei PR team Natasy Bekvalac poinformował, że wokalistka nawet nie myślała w tym roku o udziale w preselekcjach, skupiając się na pracy nad nowym albumem i koncertami. Nie oznacza to jednak, że Beosong pozostał bez głównego faworyta. Jak podaje dziennik „Telegraf”, preselekcje serbskie będą areną zmagań podopiecznych rywalizujących ze sobą stacji telewizyjnych. Oczywiście wszystko zależeć będzie od telewizji RTS, której dziesięcioosobowa komisja wyłoni 15 półfinałowych kandydatów (każdy z jurorów głosuje indywidualnie, bez porozumienia z pozostałymi – podobnie jak podczas preselekcji polskich). Wiemy, że potęgi medialne Serbii szykują swoich podopiecznych do udziału w konkursie. Telewizja PRVA „wystawia” trio finalistek reality-show „Prvi Glas Srbije”, a mówi się też o udziale Saski Janković (która brała już udział w Beoviziji – w 2009 roku zajęła 10. miejsce w finale). Telewizja Pink z kolei stawia na gwiazdy programu „Zvezde Granda”. Wcześniej mówiono, że głównym atutem tej „kuźni folkowych talentów” będzie Dusan Svilar, natomiast teraz media bardziej skupiają się na duecie Vanji Mijatović i Ivany Pavković. Utwór dla wokalistek napisał Vladimir Grajić, twórca” Molitvy” – ma być to silna ballada. „Telegraf” ujawnia też nazwiska wykonawców, którzy wejść mają w skład specjalnego zespołu Grand (foto) utworzonego na potrzeby selekcji. Wstępnie mówiono o trio, ale wyszedł z tego kwartet: Milan Mitrović, Stefan Petrusic, Joca Stefanović i Milan Dincic Dinca. Nie można zapominać o gwiazdach reality-show „Operacija Trijunf”, który emitowano w niemal wszystkich krajach b. Jugosławii parę lat temu. Do preselekcji zgłosili się OT Bend, ale też Danijel Pavlović i Mika Kostić. Wsród pozostałych nowych nazwisk wymienia się uczestnika Beoviziji 2009 – Dusana Zrnicia. Jeżeli komisja dopuści większość z wymienionych tutaj kandydatów, „Beosong” na pewno będzie wydarzeniem medialnym roku, a wpływy z głosowania będą ogromne – niemal każdy wykonawca ma bowiem rzeszę oddanych fanów, którzy ślepo głosować będą na swojego ulubieńca. Oby tylko nie zapomniano, że na Eurowizję trzeba wysłać dobry utwór, a nie popularną twarz…

TELEGRAM, TELEGRAM
Opublikowano kolejność startową w finale preselekcji islandzkich. Stawkę otworzy Magni Asgeirsson, a zamknie Unnur Eggertsdottir. Faworytka – Birgitta Haukdal – wystąpi w środku stawki.
Heilsarmee wystąpią podczas finału preselekcji maltańskich 2 lutego.
Esma Redzepova przyznała, że w ogóle nie przeszkadza jej fakt, że Macedonia wystąpi w drugim półfinale, gdzie nie ma innych państw b. Jugosławii. Artystka ma nadzieję, że pozostałe kraje i tak będą na nią głosować. Zapowiedziała, że na scenie w Malmo wystapi w charakterystycznym dla niej turbanie, który robi się z materiału ozdobnego o wymiarach 160cmx180cm (wymiary muszą być ściśle przestrzegane). „Niewiele osób w Europie używa takich turbanów, co sprawia, że jestem rozpoznawalna” – dodaje. Tymczasem Vlatko Lozanovski wygrał w plebiscycie magazynu „Taa” na „NAJchłopaka 2012 roku”.
Jutro konferencja prasowa w siedzibie SMRTV połączona z prezentacją reprezentanta San Marino na ESC 2013.
W czwartek telewizja SVT opublikuje fragmenty utworów z pierwszego półfinału Melodifestivalen 2013. Pełne wersje ukażą się w sobotę na parę godzin przed transmisją show.
W Azerbejdżanie trwa piąty tydzień preselekcji narodowych. Udział biorą m.in. Akif Aliev, Leyla Qafari, Celal Abbasov czy Elvin Babazade. Wyniki w piątek.

Wy naprawdę myślicie, że Birgitta Haukdal wygra? Proszę Was bez żartów.
PolubieniePolubienie
A wg. Ciebie kto? Chyba nie Magni, lub któryś z nudnych duetów? Islandia w tym roku nie powala, a Birgitta ma najlepszą piosenkę.
PolubieniePolubienie
Magni zajał w swoim semi miejsce 4,5 lub 6 my tego nie wiemy.. więc na pewno nie przebije się przez wszystkich innych wokalistów i nie wygra, być może wysoko będzie u jury… a Birgitta zajęła albo 1,2 lub 3 miejsce więc większe szanse ona ma ;P
PolubieniePolubienie
A chociażby Eyþór Ingi Gunnlaugsson z „Ég á Líf”. W sumie na ostateczną wersję piosenki pewnie znowu poczekamy do marca jak zmienią na angielski. To przecież w Islandii mam wrażenie niepisana tradycja.
PolubieniePolubienie
W preselekcjach islandzkich mam 3 faworytów: Birgittę, Eyþóra,Jogvana & Stefanię.A dalej za nimi jest Magni.Piosenka Eyþóra może naprawdę liczyć się w walce o zwycięstwo.
PolubieniePolubienie
Po wypowiedzi Esmy Rezepovej widać, że to artystka z klasą, która wierzy w swoją twórczość i w swój utwór, a nie tylko liczy na sąsiedzkie kraje…
A co do Islandii, która, jak widzę, wywołuje tu spore emocje… jeszcze nie słuchałem tych piosenek, pewnie zajmę się tym jak zwykle tuż przed finałem. Ale myślę, że jak zawsze, zwyciężyć może każdy, tym bardziej, że głosują też jurorzy… a i czasami ciężko określić gust muzyczny innych narodów, zwłaszcza tak oddalonych od nas geograficznie (i mentalnie), jak Islandczycy… Sami zresztą wiecie, faworyci nie zawsze zwyciężają.
No cóż, wygląda na to, że bardzo możliwe, że w Serbii wybiorą jednak popularną twarz… oby tylko jednocześnie ta twarz miała dobrą piosenkę:). Tzn. dobry wynik Serbii jest mi w zasadzie obojętny (jak i wynik każdego innego kraju, nikogo nie faworyzuję, liczy się dla mnie wyłącznie jakość muzyczna), ale chodzi mi o to, żeby poziom muzyczny całej Eurowizji był jak najwyższy.
PolubieniePolubienie
Valentina Monetta ponownie reprezentantką San Marino? To jakiś żart? Ale z ostateczną opinią poczekam do prezentacji utworu,który ponownie napisał Siegel.Mam nadzieję,że tym razem będzie to coś lepszego,niż ta durna piosenka z zeszłego roku.
PolubieniePolubienie
Może jest masochistką?
PolubieniePolubienie
A może dajmy jej szansę? Ona jest niezła wokalnie, tyle że zeszłoroczny utwór był nietrafiony. A nuż pozytywnie zaskoczy.
PolubieniePolubienie
No to iście wysokie progi. Piosenka będzie napewno hitem Europy.
Hahaha
Tego chyba nawet typujący 6 by nie przewidział.
PolubieniePolubienie
Ja nie mam w zwyczaju osądzania ludzi po pozorach, dlatego zaczekam na piosenkę. Porażka w przeszłości nie musi od razu oznaczać, że następne podejście też będzie porażką… to samo dotyczy sukcesu (wszyscy wiemy, jak czasami kończą faworyci). Zeszłoroczna piosenka mi się na początku podobała, ale tylko troszkę, ale szybko mi się znudziła. Głos Valentina ma faktycznie niezły. Ale faktycznie, czegoś takiego się nie spodziewałem:). No, ale wszystko zależy od piosenki. Valentina to sympatyczna dziewczyna i w sumie chętnie zobaczę ją jeszcze raz na eurowizyjnej scenie (oby tylko z dobrą piosenką).
PolubieniePolubienie
Nie twierdzę ,że ona źle śpiewa, ale jak nisko trzeba upaść, żeby na ESC śpiewać piosenkę godną przedostatniego miejsca na JESC? Za tą piosenką stoi Siegel…więc ja nie spodziewam się czegoś co mogłoby odmienić losy San Marino na Eurowizji. Piosenka z 2012 była straszna, tegoroczna piosenka Lys również, ten facet zajmuje się jeszcze czymś innym poza konkursem? Jakoś inne kraje go nie zapraszają do współpracy, ciekawe dlaczego?
PolubieniePolubienie
Tytuł, „Crisalide”, to, wbrew pozorom, słowo z języka włoskiego… a wygląda jak z angielskiego, ale coś mi tu nie pasowało (a angielski znam dobrze). No i to znaczy po włosku… poczwarka (przynajmniej wg tego, co sprawdziłem w internetowych słownikach). Ciekawe, czy to ma coś wspólnego z motylim logo ESC 2013?:). Włoski tytuł pozwala myśleć, że również i utwór będzie po włosku, a więc może być ciekawie, bo tak melodyjny język, jak włoski, czyni nawet z kiepskiej piosenki coś trochę lepszego… Oczywiście piosenka może też być po prostu dobra, zobaczymy (usłyszymy).
PolubieniePolubienie