Beosong 2013, Eurowizja 2013, Milim Secirim Turu 2013, Prvi Glas Srbije 2012,

Kto (nie) na Beosong?

Media serbskie co jakiś czas prezentują nowe informacje dotyczące wykonawców chętnych lub niechętnych do udziału w preselekcjach serbskich „Beosong”. Wśród tych, którzy zapewne znajdą się w stawce, wymienić można OT Bend, Milicę Todorović, Danijela Pavlovicia czy Filipa Mitrovicia. Mówi się również o udziale Sasy Kovacevicia. Wiemy natomiast, że Ivana Selakov nie planuje ponownego startu. Wokalistka już dwukrotnie walczyła o reprezentowanie Serbii na Eurowizji, a za drugim razem (w 2009 roku) stała się ofiarą pomyłki przy zliczaniu głosów i jej „Moje odbrane” było jednym z dwóch utworów (drugim była propozycja Any Nikolić) które nie zdobyły zasłużonego awansu do finału. Ostatecznie jednak zgodziła się  na udział w tej rundzie, ale nie zajęła tam dobrej lokaty. W 2007 roku weszła w skład Beauty Queens, zespołu, który towarzyszył Mariji Serifovic na scenie w Helsinkach, a rok później brał udział w preselekcjach narodowych z utworem „Zavet”, zajmując 3. miejsce w finale.

W wywiadzie dla „Svet” wokalistka uznała, że zarówno Beauty Queens jak i Marija Serifovic nie wykorzystały w pełni szans, jakie dało im zwycięstwo na Eurowizji. Okazało się, że problemy sprawiał ówczesny menadżer Mariji, który twierdził, że Beauty Queens było projektem jednorazowym i po Eurowizji powinien przestać istnieć. Dziewczyny nie brały udział w trasie koncertowej Mariji Serifovic, chociaż na pewno pomogły zdobyć Grand Prix w Helsinkach. Ivana Selakov nie zamierza ponownie walczyć o reprezentowanie Serbii, bo jak twierdzi, ona już konkurs wygrała, a poza tym, nie do końca wie, co myśleć o nowych preselekcjach. Sytuację z 2009 roku nazywa bezsensownym cyrkiem, a ponowny start mógłby popsuć jej silną pozycję na rynku muzycznym. Wokalistka twierdzi, że zarówno selekcje jak i Eurowizja są ryzykowne dla kariery.

Z kolei Bojan (foto), jeden z popularnych wokalistów serbskich, który ostatnio przygotował nowy utwór „Mora”, przyznał w prywatnej rozmowie z autorem Dziennika Eurowizyjnego, że nie planuje zgłosić się do selekcji, bo uważa, że konkurs może być ustawiony. Przyznał, że RTS ma swoje grono ulubionych artystów, których na pewno będzie faworyzował, a on do tej grupy nie należy i nie chce należeć. Chętnie pojechałby na Eurowizję, bo uważa, że jego muzyka zdobyła by spore grono miłośników wśród fanów konkursu, ale przyznaje, że chyba łatwiej byłoby mu reprezentować inny kraju, niż rodzimą Serbię.

TELEGRAM TELEGRAM

Podczas konferencji prasowej Zlaty Ognevich podano, że skład chórku zostanie wymieniony, a sam utwór „Gravity” zostanie przearanżowany. Ekipa pracować będzie też nad występem scenicznym, który ma zaskoczyć widzów. Planowana jest również trasa promocyjna przed Eurowizją w Malmo.

Grupa Who See jeszcze nie wie, z jakim utworem będzie reprezentować Czarnogórę. Wśród koncepcji jest pomysł z zaproszeniem dodatkowego wokalu do nagrania piosenki. Więcej informacji w moim artykule TUTAJ.

Bledar Sejko uważa, że „Identitet” nie jest plagiatem, a elementy w nim wykorzystane pochodzą z bogatej muzyki tradycyjnej różnych regionów Albanii. Więcej informacji w moim artykule TUTAJ.

Anne Marie David wyraziła chęć reprezentowania Francji na Eurowizji 2013. Wokalistka wygrała Eurowizję 1973 reprezentując Luksemburg, później powróciła jako reprezentantka Francji. Jej nowy eurowizyjny utwór to „Je manque de toi”, a fragment opublikowano TUTAJ.

Od wczoraj trwa drugi tydzień selekcji azerskich. Wśród uczestników m.in. Anar Saferov, Sahin Sadiqov czy grupa Baku.

Według niepotwierdzonych jeszcze informacji, telewizja macedońska ma do końca roku podać nazwisko reprezentanta kraju na ESC 2013.

W sobotę podczas kolejnego koncertu finałowego reality-show „Prvi Glas Srbije”, Nevena Bozovic (JESC 2007) wykonała „Euphorię”. Występ obejrzeć można TUTAJ. Niestety, wyeliminowana została Saska Janković, drugi eurowizyjny akcent w tym programie. Saska reprezentowała Serbię w 2010 roku, jako chórzystka Milana Stankovicia, a wcześniej startowała też w preselekcjach narodowych.

14 komentarzy

  1. Cóż można rzec o piosence Anne Marie David? Na pewno materiał na zwycięstwo, ale w 1973, a nie 2013…Ta Pani chyba zatrzymała się w czasie.

    Polubienie

    1. A ja nie obraziłbym się, gdyby właśnie ją wybrano na reprezentantkę Francji. Świetny głos!

      Polubienie

  2. Lys Assia, Anne Marie David, Carola (ktoś wcześniej o niej wspominał)… szykowałaby się niezła rewia dawnych zwycięzców. O ile wszystkie z nich lubię i szanuję (AMD zaśpiewała dwie z moich ulubionych piosenek całego konkursu), mam nadzieję, że to się jednak nie stanie. Ta potencjalna piosenka francuska zapowiada się świetnie, ale obawiam się, że przepadłaby wśród współczesnych widzów…

    Polubienie

    1. Carola nie wystartuje w Melodifestivalen, więc na Eurowizji się nie pojawi, przynajmniej nie w roli reprezentantki. Piosenka Anne Marie piękna, ale przepadłaby nie tylko wśród widzów, ale też u współczesnych pseudojurorów (bo jurorów na Eurowizji nie ma od dawna, od trzech lat są pseudojurorzy ale to nie to samo). Byłby wynik jak Engelberta niestety.

      Polubienie

  3. Ja rozumiem, że spora część mężczyzn wśród fanów Eurowizji to homo, ale też są hetero i też by chcieli na jakiejś seksownej artystce zawiesić oko

    Polubienie

    1. Artystki się nie rozbierają, piosenkarki tak. Obejrzyj sobie reklamę z Dodą i masz wszystko czego potrzebujesz do szczęścia 😛

      Polubienie

    2. Akurat w tej notce jest więcej zdjęć kobiet… a zresztą nie jest to żadna oficjalna strona, tylko, wbrew pozorom, zwykły blog, którego autor wcale nie ma w obowiązku zadowalać jednej czy drugiej płci czy orientacji:).

      Polubienie

  4. Rzeczywiście, piosenka Anne Marie David zapowiada się na bardzo dobrą… no i faktycznie, w Vivie jej raczej nie pokażą, i nie puszczą w Radiu Zet, ale widzowie Eurowizji i tym bardziej jurorzy być może doceniliby taki utwór, skoro w zeszłym roku docenili utwór z Albanii… a także Serbii. Przecież jeżeli podobają się takie ballady, to czemu nie miałoby się spodobać coś w dawnym stylu, tym bardziej coś naprawdę dobrego?

    Ale czy czasem z Francji nie miał jechać jakiś debiutant? A Anne Marie David debiutantem nazwać chyba nie możemy…

    No i fajnie, będą te zmiany w piosence ukraińskiej. Oby tylko nie przesadzili, tak, jak Białoruś na ostatniej Eurowizji:).

    Polubienie

    1. Utwór z Albanii ,czy Serbii to zupełnie co innego…Piosenkę Anne Marie należy porównywać do Wielkiej Brytanii 2012. Nie podobało się w Baku więc spodoba się w Malmo? Wątpię. Eurowizja powoli ,ale jednak idzie z duchem czasu.

      Polubienie

      1. Wiem, że to zupełnie coś innego, ale jednak wszystko to są ballady, więc jeśli podobają się nowsze style, to czemu by nie starsze? Ballada to ballada. Poza tym, widzowie znudzeni setkami takich samych ballad na Eurowizji mogą zagłosować na coś w dawnym stylu. Pieśń z UK z ESC 2012 po prostu nie była wystarczająco dobra. Eurowizja czasami bywa zaskakująca, a co do ducha czasu… to prawda, ale wydaje mi się, że jeśli utwór jest wystarczająco dobry, to nikt nie będzie się przejmował jakimś tam duchem czasu:). Oczywiście, być może się mylę… chociaż chciałbym się nie mylić… bo lubię rozmaitość w muzyce, a oznacza to również czasami wracanie do tego, co było kiedyś. Zresztą, po pierwsze, zaczekajmy po pierwsze na pełną wersję tej piosenki, a po drugie na wybór reprezentanta Francji.

        Polubienie

      2. Mati przestań tak generalizować! :/ nie wiesz jakie to jest irytujące! Jeżeli dla Ciebie Albania 2012 i Portugalia 2010 to to samo ,to wielkie gratulacje. Naucz się odróżniać style. Sam sobie przeczysz wiesz? Piszesz ,że ballada to ballada, a dalej ,że ludzie są nimi już znudzeni, więc mogą zagłosować na „staroć”. Gdzie tu jest zachowany sens? Przecież wg Twojej teorii każda ballada jest sobie równa. Twoje „felietony” są w większości bardzo nielogiczne i niespójne, a szkoda, bo widać ,że masz coś do powiedzenia. Więcej nie znaczy lepiej.

        Polubienie

      3. To kwestia zrozumienia, o co mi chodzi, a generalizowanie nie zawsze jest złe. A starych ballad w dobrym stylu po prostu na Eurowizji jest bardzo mało.

        Polubienie

  5. Pod koniec roku 2012 małe podsumowanie. Oto jak prezentuje się klasyfikacja wszystkich konkursów Europejskiej Unii Nadawców, czyli ESC, JESC i szczęśliwego dla Polski, choć nieistniejącego EDC. W zestawieniu oceniano każdą edycję wg systemu eurowizyjnego tj. 1-8, 10 i 12 pkt. dla top 10 każdej edycji.

    1 United Kingdom 328
    2 France 241
    3 Sweden 225
    4 Ireland 210
    5 Germany 191
    6 Spain 170
    7 Italy 154
    8 Denmark 153
    9 The Netherlands 148
    10 Switzerland 142
    11 Belgium 135
    12 Luxembourg 131
    13 Russia 130
    14 Israel 123
    15 Norway 118
    16 Ukraine 94
    17 Greece 93
    18 Monaco 93
    19 Austria 81
    20 Malta 73
    21 Belarus 69
    22 Armenia 67
    23 Turkey 62
    24 Georgia 56
    25 Yugoslavia 55
    26 Finland 54
    27 Estonia 51
    28 Croatia 49
    29 Romania 48
    30 Serbia 48
    31 Cyprus 45
    32 Azerbaijan 42
    33 Portugal 33
    34 Iceland 33
    35 Poland 33
    36 Latvia 29
    37 Lithuania 26
    38 Bosnia & Hercegovina 22
    39 F.Y.R. Macedonia 19
    40 Moldova 15
    41 Serbia & Montenegro 14
    42 Bulgaria 13
    43 Albania 10
    44 Slovenia 9
    45 Hungary 9
    46 Slovakia 0 (18th)
    47 Morocco 0 (18th)
    48 Andorra 0 (12th-DNQ)
    49 Montenegro 0 (12th-DNQ)
    50 San Marino 0 (13th-DNQ)
    51 Czech Republic 0 (18th-DNQ)

    Pełna tabela punktowa – http://www.anonmgur.com/up/68c4682eb2590e32024477d0f13867d3.jpg

    W przypadku ESC nie uwzględniłem ESC 1956 ze względu na brak odpowiedniej liczby państw (wystąpiło tylko 7) i pełnych wyników. Wszystkie remisy pkt. zostały uwzględnione na podstawie reguł konkursu. W przypadku edycji ESC 1957-1969 remisy rozwiązywałem na korzyść państw z większą liczbą otrzymanych najwyższych not.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.