TYLKO NA DE: Nowości i skandale w Mińsku
Dziennik Eurowizyjny po raz kolejny prezentuje najnowsze doniesienia z Mińska, gdzie trwają właśnie przygotowania do preselekcji narodowych przed Eurowizją 2013. Przypomnę, że rok temu, na długo przed półfinałem selekcji, powołując się na źródło zbliżone do BTRC, informowałem, że „Eurofest” wygra Alyona Lanskaya. Do jej wygranej faktycznie doszło, ale później wokalistka została zdyskwalifikowana za manipulacje przy głosowaniu. Teraz pora na kolejne sensacyjne wiadomości zdobyte od informatora białoruskiego. W Mińsku trwa aktualnie selekcja utworów do półfinału. Zgłoszono 85 propozycji, wśród kandydatów są Alyona Lanskaya, Aleksandra & Konstantin (ESC 2004), Egor Volchek (JESC 2004, fot.), Elgiazar Farashyan (ESC 2010), formacja Aura, The Champions czy popularny zespół pop-electro Atlantica. Okazuje się jednak, że selekcje narodowe znów mogą być farsą, bowiem ponownie wyniki mogą być zmanipulowane. Wg informatora, konkurs wygra Alyona Lanskaya z utworem „Rhythm of love”, bo mimo iż rok temu została zdyskwalifikowana, to jednak nadal ma silne poparcie nadawcy i samego prezydenta kraju. Lanskaya jest przecież „narodową artystką Białorusi”. Artystka po swojej wygranej w finale narodowym (finał odbędzie się 7 grudnia) ma zmienić utwór, czyli czeka nas scenariusz podobny do tego z Angelicą Agurbash w 2005 roku. Same preselekcje składać się będą z półfinału (15 piosenek) gdzie o wynikach decydować będą tylko jurorzy, oraz z finału (5 piosenek) gdzie reprezentanta wybiorą wspólnie jurorzy i widzowie. Co istotne, konkurs nie będzie już nazywał się „Eurofest” tylko po prostu „Preselekcje narodowe do Eurowizji 2013”. Ma to związek ze sporymi zmianami i odświeżeniem całego projektu oraz z paroma zmianami personalnymi – zmienił się m.in. koordynator projektu z ramienia BTRC. Czy pogłoski o Alyonie okażą się prawdziwe? Przekonamy się niebawem! Półfinał selekcji już w połowie listopada.
TELEGRAM, TELEGRAM

Wytwórnia Heaven Music poinformowała, że telewizja CyBC wskazała na reprezentanta kraju Yiorgosa Papadopoulosa i prowadzi z nim negocjacje. Na razie nic jeszcze nie jest potwierdzone, ale jeżeli Yiorgos zgodzi się na reprezentowanie Cypru, kontrakt szybko zostanie podpisany i rozpocznie się proces wyboru piosenki dla wokalisty.
Do preselekcji azerskich zgłosiło się 128 kandydatów. Niebawem lista chętnych ma być zredukowana do stu. Pierwsze castingi ruszą za tydzień, a pierwsze programy na żywo pokazane będą w Ictimai już w połowie listopada.
Wstępny termin finału preselekcji litewskich do 20 grudnia, poinformował portal ESCtoday.
Według nieoficjalnych informacji, Telewizja Polska nadal nie podjęła decyzji w sprawie udziału w Eurowizji 2013. Tym samym potwierdzają się wiadomości, że stacja nie określi swoich planów wobec konkursu wcześniej, niż w listopadzie.

Lanskaya, jej wytwórnia, promotorzy, telewizja i dyktator Aleksandr znów popełniają zbiorowe eurowizyjne samobójstwo, no chyba że zmienią jej ten paskudny utwór (co jest całkiem możliwe). Samobójstwem było już tegoroczne wycofanie Alyony z bardzo udaną kompozycją, mającą na pewno większe szanse na sukces niż porażka, która do Baku pojechała.
PolubieniePolubienie
Porażką byłoby wysłanie ,jej bezpłciowej piosenki do Baku.
PolubieniePolubienie
Panowie nie kłóćcie się jedyna sensowna piosenka Białorusi na Eurowizji to ta z roku 2007, która moim zdaniem powinna być na podium, albo nawet wygrać.
PS. Co do Panów to nie jestem pewny.
PolubieniePolubienie
Myślisz, że jakiś mężczyzna podpisałby się nickiem „LaLaLove”? Nawet co do gejów nie byłbym pewien:).
PolubieniePolubienie
Ich kompozycja z 2007 to bezpłciowe coś. A Lanskaya i jej oba utwory z pre. białoruskich są świetne.
PolubieniePolubienie
Tytuł notki mocno przesadzony. Jakie nowości? Jakie skandale? Zwykłe plotki. A ta „narodowa artystka Białorusi” została przecież rok temu zdyskwalifikowana. Czemu rok temu nie zrobiono tego, co wg tego informatora ma być uczynione w tym roku? Owszem, Białoruś demokratyczna nie jest, ale nie popadajmy w jakąś paranoję. Czemu mamy wierzyć akurat temu informatorowi? Czy to, że nie wierzymy reżimowi, ma oznaczać, że automatycznie mamy wierzyć wszystkim jego przeciwnikom? Akurat…:P. Tak samo nie wierzę wszystkim Tuskom, Kaczyńskim, i praktycznie całej reszcie (nie, żebym porównywał do białoruskiego reżimu, broń Boże). A te plotki, to może to też jakaś manipulacja, w celu zrobienia szumu i wywołania zainteresowania białoruskimi preselekcjami i Białorusią w ogóle… Tak często działa showbiznes, a już szczególnie eurowizyjny showbiznes:].
No i pamiętajmy, że mimo wszystko ta Alyona może po prostu uczciwie wygrać te preselekcje… nie wiem, nie znam tych wszystkich piosenek.
A co do Polski… pamiętajmy, że w październiku TVP miała PODJĄĆ decyzję, co wcale nie znaczy, że miała ją OGŁOSIĆ:). To jest jednak coś innego:). Poza tym, jest jeszcze, oprócz dzisiejszego wieczoru, jeden dodatkowy dzień października, ponieważ październik, przypominam, ma 31 dni, więc ja bym dopiero 1 listopada pisał, że te pogłoski się potwierdzają:).
PolubieniePolubienie
Uspokoj sie…nikt nie kaze ci w to wierzyc jesli nie chcesz….
PolubieniePolubienie
Masz rację, troszkę mnie poniosło, no ale ja dobrze wiem, że nikt mi nie każe w to wierzyć, ponieważ żyjemy jednak w mniej więcej demokratycznym kraju:). Po prostu wyraziłem swoje zdanie na ten temat, ot i tyle. Oczywiście nie twierdzę też od razu ze 100% pewnością, że ten informator kłamie.
PolubieniePolubienie
Bo może akurat w tym roku coś takiego szykują, bo się zachwycili tą piosenką Alyony:). Ok, tyle w tym temacie ode mnie, to jest w sumie sprawa Białorusi, co wybiorą to wybiorą, i się wtedy okaże, czy to fajne, czy też nie. Na Eurowizji liczy się (dla mnie) tylko muzyka. A jak pojawiają się plotki o manipulacjach, to nigdy nie wiadomo, czy to są plotki wywołane w celach promocyjnych, czy faktyczne manipulacje. W przypadku Białorusi samo się nasuwa rozwiązanie, no ale ja po prostu nie lubię niczego przesądzać na 100%, tym bardziej, że w zeszłym roku jednak tą Alyonę zdyskwalifikowano, więc coś mi tu nie pasuje… no chyba, że nagle (BARDZO nagle) utwór tych kolesi po prostu bardziej się spodobał komu trzeba:).
PolubieniePolubienie
Nie mozesz moich doniesien traktowac jako dzialan calego nadawcy, bo informacje pochodzą z prywatnej rozmowy dwoch osob, wiec na pewno nie jest to w celach promocyjnych. Po prostu mam mozliwosc zdobywania takich informacji i sie z nimi dziele, a znacie je tylko wy – czytelnicy polskiego bloga, ktory nie jest cytowany przez miedzynarodowe portale
PolubieniePolubienie
Aha, ok, to teraz już rozumiem:). Pozdrawiam.
Tak jeszcze o TVP… możemy sobie tak czekać i czekać do końca stycznia… pamiętacie, że w roku obecnym jeszcze w styczniu była nadzieja na udział? A poza tym, były też pogłoski, że oni już podjęli tą decyzję (to by się zgadzało, mieli ją PODJĄĆ w październiku) i jest to decyzja o udziale w Eurowizji 2013. Więc tak naprawdę nie wiadomo, co jest prawdą… w sumie to nic nie wiadomo… czemu mnie to nie dziwi?:]
PolubieniePolubienie
Jeśli chodzi o udział Polski w ESC 2013 to podejrzewam że skończy się tak jak w roku ubiegłym. TVP poda po 20 grudnia że nie wraca na Eurowizję żeby nie było szans na negocjacje i skargi ze strony fanów.
PolubieniePolubienie
To najbardziej prawdopodobne. Ja tam płakać nie będę, bo nie ma za czym. Polscy reprezentanci sobie nie radzą, to nie ma sensu brać udziału w tym konkursie. Lepiej go oglądać z „boku”.
PolubieniePolubienie
Niestety, chyba macie rację:/. Ja też uważam, że to najbardziej prawdopodobny scenariusz wydarzeń. Oczywiście to może być jednak troszkę wcześniej, niż 20 grudnia, ale może też być nawet dopiero w styczniu, bo chyba do końca stycznia (mniej więcej) trzeba będzie ostatecznie zdecydować… a jeśli nic nie powiedzą właśnie do tej daty? To też możliwe. TVP lubi przecież działać bardzo powoli, oj tak…
PolubieniePolubienie
I w sumie też płakać nie będę, bo przy takim podejściu ze strony TVP do tego konkursu faktycznie nie ma sensu brać w nim udziału. Może w przyszłości, gdy w TVP zaczną pracować inni ludzie, albo jeśli przejąłby to np. Polsat (oczywiście po wstąpieniu do EBU)…
PolubieniePolubienie
Widzę, że zaczyna się gorączka eurowizyjna i już niektórzy podkręcają atmosferę, a to dopiero początek jeszcze nawet nie wybrano pierwszej piosenki. hehe 😛
PolubieniePolubienie
escxtra.com/2012/10/10-finalists-chosen/
Cała Białoruś… Jak zwykle dużo gadania, a w rezulatcie i tak co innego wychodzi. Cóż, jest krok bliżej do potwierdzenia się doniesień informatora, zaś Alyona krok bliżej do wygranej.
PolubieniePolubienie