Półfinał w Szwajcarii
UPDATE: Chiara Dubey wygrała głosowanie widzów, a Ally była faworytką jurorów. Wokalistki zakwalifikowały się do finału preselekcji.
Dziś o 21:00 CET rozpoczną się preselekcje nadawcy włoskojęzycznego przed finałem szwajcarskim. Telewizja RSI wytypowała siedmiu uczestników, którzy dziś walczyć będą o dwa miejsca w wielkim finale organizowanym w Kreuzingen. Co ciekawe, dzisiejsze show odbędzie się w Lugano, mieście, które jako pierwsze w historii organizowało Eurowizję. Spośród siedmiu kandydatów największą faworytką jest Chiara Dubey, która dziś wykona „Bella sera”. Rok temu wokalistka wywalczyła w finale selekcji 3. miejsce. Warto przypomnieć, że również zwycięska formacja Sinplus trafiła do finału poprzez eliminacje RSI. Czy i tym razem Włosi będą mieli szczęście w finale? Utwory z dzisiejszego półfinału usłyszeć można TUTAJ, a transmisja radiowa dostępna TUTAJ.
TELEGRAM, TELEGRAM
Telewizja włoska RAI potwierdza udział w Eurowizji 2013, jednak nadal nie wiadomo, w jaki sposób wybrany zostanie reprezentant kraju.
W środę o 11:00 CET odbędzie się konferencja prasowa, podczas której poznamy prowadzących Melodifestivalen 2013. Spotkanie z prasą transmitowane będzie drogą internetową TUTAJ.
Plotki z Hiszpanii. Co prawda specjalny plebiscyt na wymarzonego reprezentanta Hiszpanii wygrała wokalistka Malu, ale OGAE Spain twierdzi, że TVE wewnętrznie wybrała już reprezentanta na ESC 2013 i do Malmoe pojedzie formacja Auryn znana z preselekcji 2011. Wokalistką grupy jest Dani Fernandez, ostatni reprezentant Hiszpanii na JESC. Oczekujemy na oficjalne potwierdzenie tych doniesień.
TAJEMNICE EUROWIZJI (18, ost.)
2012
Przed nami ostatni odcinek z cyklu „Tajemnice Eurowizji”. Zaczniemy od Białorusi, która dość często pojawiała się w tym cyklu. Po dwóch latach przerwy powrócono do formatu „Eurofestu”, chociaż od samego początku mówiło się, że zwyciężczyni jest już znana i do Baku pojedzie Alyona Lanskaya, zasłużona artystka Białorusi, pozostająca w bardzo dobrych relacjach z publicznym nadawcą kraju. Tak też się stało, Alyona bez przeszkód przeszła przez półfinał, a w finale zdobyła pierwsze miejsce za balladę „All my life”. Drugie miejsce zajęła formacja Litesound, która ciężko zniosła porażkę (już nie pierwszą w selekcjach narodowych). Parę dni po finale doszło jednak do niespodziewanego ruchu Aleksandra Łukaszenki, który nakazał przeanalizowanie głosowania w preselekcjach. Podejrzewano bowiem, że Alyona i jej menadżer zmanipulowali głosy tak, by zapewnić „All my life” największe noty. Przypuszczenia okazały się prawdą, co mocno zdenerwowało prezydenta. W efekcie Alyona została zdyskwalifikowana i musiała oddać symboliczną statuetkę, a do Baku pojechała formacja Litesound z utworem „We are the heroes„. Niestety, przepadła w półfinale zajmując tam tylko 16. miejsce. Mówi się, że Alyona Lanskaya zgłosiła się do preselekcji narodowych 2013.
Jak co roku przed ESC media bośniackie plotkują na temat nowego reprezentanta kraju. Często takie doniesienia okazują się prawdziwe, dlatego na poważnie przyjęto wiadomość jednego z dzienników, że do Baku szykuje się Hari Verasanovic. Wokalistka i lider Hari Mata Hari (ESC 2006) miał w Azerbejdżanie reprezentować BiH z utworem napisanym przez Vladimira Graicia, który skomponował serbską „Molitvę”. Artyści byli bardzo blisko podpisania kontraktu z BHRT, jednak w ostatniej chwili negocjacje zostały zerwane z powodu konfliktów wewnętrznych w stacji. Ostatecznie do Baku pojechała „opcja zapasowa” czyli MayaSar z „Korake ti znam„, która w finale ESC wywalczyła 18. miejsce. Kompozycja Verasanovicia i Graicia trafiła natomiast do Słowenii (na potrzeby nowego kraju wprowadzono zupełnie nowy tekst i tytuł utworu), gdzie wygrała preselekcje i została na Eurowizji zaprezentowana przez Evę Boto. „Verjamem” zajęło jednak przedostatnie miejsce w półfinale.
I na koniec Włochy. Reprezentanta kraju ponownie wybrano spośród uczestników festiwalu Sanremo, jednak nadawca RAI miał spore trudności by znaleźć tam kogoś, kto w ogóle chciałby jechać na Eurowizję. Nina Zilli była dopiero szóstym (!) wyborem nadawcy, bowiem pozostałych pięciu artystów (nie znamy ich nazwisk) nie przyjęło propozycji reprezentowania Włoch. Ponieważ wcześniej Raphael Gualazzi reprezentował Włochy z utworem prezentowanym na festiwalu Sanremo, także i w przypadku Niny sądzono, że jej „Per sempre” będzie oczywistym wyborem. Tak też się stało, 3 marca Nina potwierdziła, że w Baku wykona eurowizyjną wersję tej kompozycji. Dziesięć dni później zmieniono jednak zdanie i wskazano inny utwór – „L’amore e femmina„, który wzbogacony został o angielski tekst. Nina zajęła w Baku 9. miejsce, co uważane jest za wynik znacznie poniżej oczekiwań.

I stało się…Gina Dirawi i Danny Saucedo (to chyba jakiś żart
)prowadzącymi Melodifestivalen 2013.
PolubieniePolubienie