TAJEMNICE EUROWZJI (14)
![]()
Serbia i Czarnogóra, Francja 2006
Na początku 2006 roku telewizje RTS i RTCG rozpoczęły swoje eliminacje, by wyłonić najlepsze piosenki, które zmierzą się we wspólnym finale serbsko-czarnogórskim nazwanym „Evropesma / Europjesma”. W finale miało znaleźć się ok. 20 kandydatów, spośród których jurorzy i widzowie (stosunek 8:1) wybraliby nowego reprezentanta. Zarówno wśród kandydatów jak i jurorów musiała być zachowana równowaga między Serbami a Czarnogórcami. Półfinał czarnogórski wygrał Stevan Faddy z utworem „Cipele„, a drugie miejsce zajęła formacja No Name z utworem „Moja ljubavi„. W Serbii liderami półfinału zostali duet Flamingosi i nieżyjący już Luis z utworem „Ludi letnji ples” (1. miejsce) oraz Ana Nikolić z hitem „Romale Romali„. Łącznie do finału w Belgradzie zakwalifikowano 24 uczestników.
Finał odbył się 11 marca i o ile starano się zachować równowagę pomiędzy narodami w stawce, to już na widowni przeważali Serbowie. Skandal wybuchł przy głosowaniu, bowiem każdy z czterech czarnogórskich jurorów przyznawał wysokie noty utworom z Czarnogóry, ignorując tym samym piosenki serbskie. Taktyczne głosowanie Czarnogórców już rok temu nie spodobało się Serbom, bowiem do Kijowa pojechała grupa No Name, a nie Jelena Tomasevic z balladą „Jutro„. Teraz miarka się przebrała i gdy ostatecznie ogłoszono, że wygrał duet No Name z utworem „Moja ljubavi” publika zaczęła gwizdać, buczeć i planowała rzucać w artystów butelkami. Przestraszeni członkowie No Name szybko opuścili scenę, a zamiast nich pojawili się tam…Flamingosi z Luisem i wokaliści serbscy biorący udział w finale. Przy owacjach publiki wykonano „Ludi letnji ples” i w ten sposób zakończono transmisję finału.
Problemy się jednak nie skończyły, bowiem oficjalnym zwycięzcą wciąż była grupa No Name, na co strona serbska nie chciała się zgodzić. Specjalna komisja telewizji federacyjnej UJRT również nie zdołała rozwiązać tej sprawy, dlatego oficjalnie 20 marca kraj został z Eurowizji 2006 wycofany. Do ostatniej chwili starano się jednak załagodzić spór, planowano zorganizować nowy finał narodowy, jednak zabrakło już czasu. Z takiego obrotu spraw mogła cieszyć się reprezentująca Chorwację Severina, która z powodu wycofania się Serbii i Czarnogóry, zajęła ich miejsce w finale ESC 2006. O pechu może mówić natomiast Polska, bowiem nadawca Serbii i Czarnogóry zachował prawo do głosowania w półfinale i finale Eurowizji 2006. Gdyby nie Serbowie, Elena Risteska z Macedonii miałaby o 10 punktów mniej i nie weszłaby do finału. Zamiast niej w finale byłby zespół Ich Troje z utworem „Follow my heart”.
Podczas finałowego głosowania połączono się z Belgradem i wtedy doszło do „serbskiej obietnicy„. Jovana Janković podająca głosy przeprosiła, że Serbowie nie mieli piosenki dla Aten i widzów ESC 2006, ale obiecuje, że za rok wyślą najlepszy utwór. Tak też się stało – w 2007 roku Serbia (już jako niepodległe państwo) wysłała do Helsinek „Molitvę” i zdobyła Grand Prix. Parę dni po finale Eurowizji 2006 Czarnogóra ogłosiła niepodległość po minimalnym zwycięstwie w
referendum zwolenników odłączenia się od Serbii. Czarnogóra również zadebiutowała na ESC 2007, ale do tej pory nie zakwalifikowała się do finału. Słynny finał preselekcji Serbii i Czarnogóry 2006 został w kraju wydany na DVD (po raz pierwszy w historii selekcji narodowych), ale bez części z głosowaniem.
Poza ogromnym zamieszaniem, jakie Bałkany wywołały przed bałkańską (bo w Grecji) Eurowizją, mamy też inny wątek. Francja wybrała reprezentantkę poprzez specjalny program typu talent-show. Finał wygrała Virginie Pouchain, a w Atenach miała zaprezentować utwór „Vous, c’est nous„. Ostatecznie jednak zmieniono piosenkę na balladę „Il etait temps„, bowiem wokalistka stwierdziła, że pierwszy utwór nie za bardzo jej pasuje. Z balladą też sobie nie poradziła, zajmując w Atenach 22. miejsce.
W następnym odcinku: Gruzja i Węgry 2009
TELEGRAM, TELEGRAM
Chorwaccy fani wskazali Frankę Batelić jako swoją nową, wymarzoną reprezentantkę kraju na ESC. Przez dwa ostatnie lata wygrywała Jelena Rozga, która tym razem zajęła 3. miejsce. Drugie miejsce przypadło grupie Colonia.
Alexander Rybak wydał nowy utwór „Leave me alone”. Do odsłuchu TUTAJ.
Oficjalna nazwa zespołu reprezentującego Izrael na JESC 2012 to Kids.il. Utwór „Let the music ” wykonany będzie w czterech językach, a jego premiera odbędzie się 15 października.
Dziś premierę miał nowy utwór Kaliopi pt. „Vucica”. Do odsłuchu TUTAJ.
Opera Bałtycka została oficjalnie mianowana gospodarzem Eurowizji dla Młodych Tancerzy 2013.

Nie mam pojęcia, o czym śpiewa Kaliopi w swojej najnowszej piosence, ale robi to pięknie. 😉 Oj, chciałoby się już płyty.
Andrijany Janevskiej jednak nie przeżyję, jej wycofanie się było ciosem prosto w serce Cutafonga Khuia. ;/ Ech, ta Macedonia…
PolubieniePolubienie