ABU Radio Song Festival 2012, Historia Szwecji na ESC

ABU: Znamy finalistów

Międzynarodowe jury wybrało wczoraj 15 finalistów ABU Radio Song Festival 2012. W wewnętrznym półfinale brały udział wszystkie utwory, które opublikowane były na oficjalnej stronie konkursu. Komisja oceniała propozycje zarówno pod kątem wokalnym, ale też muzycznym. Poza tym szukano „tego czegoś”, co sprawi, że utwór stanie się hitem. W finałowej piętnastce, która zaprezentuje się w październiku na scenie w Seulu znaleźli się reprezentanci Malezji – grupa K-Town Clan z „Party Animal” i Sabhi Saddi z „Waktu” (fot). Dwa utwory będą mieć też gospodarze – Korea Południowa – „For a rest” Bily Acoustie i „Pepperoni” grupy Afrodino. Podwójne szanse na zwycięstwo będzie miała również Australia – reprezentować ją będą w finale Danielle Blakey z hitem „Fearless” oraz Sammy Ray Jones z „Rinet”. Ten drugi utwór reprezentuje zarówno Australię jak i Vanuatu. W finale są też przedstawiciele Bhutanu (Dechem Wangmo „Black as snow”), Brunei (Maria Aires „Yang Terrindah”), Fidżi (Sevanaia Yacalevu „Time for a change”), Indonezji (Rando Sembiring „Menunggu”), Iranu (Man Brothers „Iran”), Pakistanu (Bilal Ahmed „Wada”), Singapuru (Jae Ang „Promise me”), Sri Lanki (Surendra Perera „Wahi Pabalu Sali”) i Wietnamu (Van Chuong „Que Huong On Bac”). W finale ABU Radio Song Festival usłyszymy utwory po angielsku, wietnamsku, malajsku, indonezyjsku, persku, koreańsku, syngalesku oraz w językach urdu i dzongkha. Po półfinałach wyeliminowano Indie, Kirgistan i Sudan. Więcej informacji oraz utwory finałowe znajdziecie na AbuRadioSongFestival.asia

HISTORIA SZWECJI NA ESC – 2009 (cz. 2)

Malena Ernman urodziła się w 1970 roku i jest śpiewaczką operową, ale dobrze czuje się też w klimatach jazzu czy baroque popu. Ma na swoim koncie sześć albumów, ale tylko dwa single, z czego jeden zawiera utwór eurowizyjny „La Voix”. Można ją za to oglądać na pięciu różnych wydawnictwach DVD. Utwór „La Voix” napisany został przez Fredrika Kempe i jest to pierwszy szwedzki utwór w historii Eurowizji, który zawiera słowa w języku francuskim. Utwór trafił na listy przebojów nie tylko w Szwecji, ale też w Finlandii , Norwegii i Wielkiej Brytanii, a w 2010 doczekał się rosyjskiego coveru nagranego przez specjalistę w przerabianiu eurowizyjnych piosenek – Filipa Kirkorova.

Podczas Eurowizji 2009 w Moskwie użyto tego samego formatu, jak w 2008 roku – dwa półfinały i finał. Aby podzielić kraje na dwie grupy, dokonano specjalnego losowania i użyto systemu koszykowego. Koszyk ze Szwecją nie uległ żadnej zmianie w stosunku do ubiegłego roku, ale kraj trafił tym razem do pierwszego półfinału, gdzie zmierzył się m.in. z reprezentantami Islandii i Finlandii. Malena wystąpiła w półfinale jako piąta, a jej występ na pewno dało się zapamiętać m.in. z powodu mocnego białego światła użytego w trakcie refrenu. Jak widać, było to jednak coś, co spodobało się głosującym, bo wokalistka zdobyła 105 punktów i weszła do finału z wysokiego, 4. miejsca. Dwie dziesiątki przyznały Malenie Islandia z Finlandią, ale tylko Czarnogóra i Bułgaria nie przekazały Szwecji żadnych punktów. Wysoko oceniły Malenę także Armenia, Malta czy Portugalia – 8 punktów. Francja i Polska nie głosowały w tym półfinale. Szwedzi 12 punktów przekazali Islandii, 10 Finlandii, a 8 Bośni. Ich punktacja nie do końca zgadzała się jednak z ostatecznym top10 tego półfinału, bowiem Szwedzi w swoim rankingu umieścili Finlandię, Białoruś i Szwajcarię, które nie weszły do czołowej dziesiątki półfinału – zamiast nich znalazły się tam Macedonia i Rumunia.

W finale Malena Ernman występowała jako czwarta – znów miała pecha przy losowaniu pozycji startowej. Jak się okazuje, historia lubi się powtarzać. Malena Ernman w trakcie finału Melodifestivalen zdobyła bardzo zróżnicowane noty od jury i od widzów. W przypadku Eurowizji Szwedka bardzo dobrze poradziła sobie w głosowaniu widzów podczas półfinału, ale całkowicie przepadła w głosowaniu 50/50 użytym w finale ESC 2009. Zdobyła tylko 33 punkty, co wystarczyło by zająć 21. miejsce. Najwyżej oceniono ją w Finlandii – 7 punktów, natomiast 6 punktów przekazała Estonia. Być może wynik byłby ciut lepszy, gdyby w Norwegii nie popsuł się televoting – w głosowaniu (tylko) jurorów Malenie przypadły 4 punkty. Polska nie przekazała Szwecji żadnego punktu, Francja dała dwa. Szwedzkie głosowanie 50/50 uhonorowało Alexandra Rybaka – wokalista z Norwegii zdobył szwedzką dwunastkę. 10 punktów trafiło do Islandii, a 8 do Azerbejdżanu, tym samym Szwecja i Dania były jedynymi krajami, które idealnie wytypowały top3 Eurowizji 2009.

Gdyby w trakcie finału ESC 2009 o wynikach decydowali tylko widzowie, Szwecja zajęłaby 15. miejsce z 59 punktami. Z kolei gdyby punkty tworzyły tylko komisje ekspertów, byłoby jeszcze gorzej – 22. miejsce i 27 punktów. W głosowaniu 50/50 Szwecję pokonały cztery kraje, które Malena zdołała przegonić w rundzie półfinałowej – Izrael, Portugalia, Rumunia i Armenia.

Tym razem komentowaniem ESC dla SVT zajmowali się Shirley Clamp i Edward af Sillen, a dodatkowo przy komentowaniu pierwszego półfinału gościnnie udzielał się reprezentant Azerbejdżanu, Arash. Punkty po raz pierwszy w swojej karierze podawała natomiast Sarah Dawn Finer, co zapoczątkowało tradycję podawania wyników głosowania przez uczestników danej edycji Melodifestivalen. Tradycja przerwana została dopiero w 2012 roku, kiedy to zamiast jakiegoś uczestnika pojawiła się nowa ulubienica fanów ESC – Lynda, w którą wcieliła się zresztą wspomniana Sarah.

21. miejsce to drugi najgorszy rezultat w historii Szwecji na Eurowizji. Słabiej kraj wypadł tylko w 1992 roku – wtedy zajął 22. miejsce. Od 2007 roku Szwecja radzi sobie na ESC coraz gorzej, ale…największy szok dopiero przed nimi…

12 komentarzy

  1. La voix akurat jest jedną z najgorszych kompozycji Kempe i w top5 mogło znaleźć się tylko od końca.Pod 2010 też napiszesz ,że Szwecja powinna zająć miejsce w top 5?

    Polubienie

    1. W 2010 roku propozycja szwedzka była mdła a w 2011 gdzie była w TOP3 była beznadziejna, pusta, tandetna i durna.

      Ale 2008 i 09 rok są świetnymi i na razie tylko pod nimi napisałem że mogłyby zająć miejsce w TOP5.

      Polecam nauczyć się czytać ze zrozumieniem.

      Polubienie

  2. Ty chyba mylisz pisanie ze zrozumieniem ,z zapamiętywaniem nieistotnych informacji.Cztery razy już chyba pisałeś pod tymi samymi piosenkami ,że Szwecja powinna wygrać…Piosenka Anny może nie była moją faworytką, ale na pewno materiałem na top 10 ,szkoda ,że skończyła jak skończyła, ale nie uprzedzajmy faktów ;). Piosenka Maleny brzmiała jakby ją Kempe na tydzień przed półfinałem pisał.

    Polubienie

    1. Dlaczego tak sądzisz? Ta piosenka jest dopracowana i na pewno dużo mniej monotonna niż Sweden’10 :/

      Polubienie

      1. Chyba nie tylko ja tak sądzę skoro zajęła tak zaszczytne miejsce. Ta piosenka jak dla mnie to chaos, nic pasuje do siebie (prawie jak polskie „time to party”) .Kempe wziął zwrotki z jednej piosenki, refren z drugiej i jakoś to sklecił, brzmi jak demo. Szwecja 2010 była kameralna ,nie było show, laserów, wybuchów, masek itp. jak nie Szwecja ,piosenka był bardzo dobra, wokal trochę mniej, ale dobrze ją wspominam.

        Polubienie

      2. Każdy ma inne zdanie. I żałosne jest pisanie „Chyba nie tylko ja tak sądzę skoro zajęła tak zaszczytne miejsce.” bo wiadomo, że każdy ma inny gust. Malena przynajmniej była 4 w semi a Anna nie wyszła w ogóle z tego etapu… Więc twój argument a propos zdania reszty jest lekką hipokryzją.

        Polubienie

  3. Tak jak już pisałem wcześniej w MF 2009 było dużo lepszych od „La voix” kompozycji, ale mimo wszystko z czasem polubiłem ten utwór. Bardzo podobał mi się występ na ESC, który się wyróżniał i moim zdaniem fajnie wyglądał w TV. Może nie było to moje TOP 10, ale zasługiwała na wyższe miejsce.

    Polubienie

  4. Każdy ma inny gust,to fakt.Np,ja osobiście nie lubię piosenki Anny Bergendahl – potwornie monotonny utwór,coś się dzieje dopiero pod koniec jego trwania.Ale jak mam wybierać,to już wolę piosenkę Maleny od piosenki Anny.W 2010 roku trochę mnie dziwiły te wysokie notowania u bukmacherów.

    Polubienie

  5. W 2010 roku trochę mnie dziwiły te wysokie notowania u bukmacherów odnośnie Szwecji.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.