Eurowizja dla Dzieci 2012

Jest i Mołdawia

Eurowizja dla Dzieci 2012 uratowana! Dziś telewizja mołdawska TRM poinformowała, że mimo planów związanych z wycofaniem się, jednak weźmie udział w tegorocznej edycji JESC organizowanej przez Amsterdam. Tym samym Mołdawia będzie jedenastym uczestnikiem konkursu, więc do głosowania będzie mógł być użyty tradycyjny format punktacji. Długo wyczekiwana decyzja Mołdawii oznacza, że cała stawka JESC 2011 już określiła się wobec udziału w tegorocznym konkursie. Spośród 12 krajów, które startowały w Erewanie, aż cztery się wycofały (Bułgaria, Litwa, Łotwa i Macedonia). Oczywiście wciąż jest szansa, że do stawki tegorocznej edycji jakiś kraj jeszcze dołączy (zastanawia się m.in. Azerbejdżan). Gdyby lista dziś została zamknięta, JESC 2012 pobiłoby rekord pod kątem najniższej liczby uczestników.

Na razie nie wiemy w jaki sposób Mołdawia zamierza wybrać reprezentanta. Kraj zadebiutował na JESC w 2010 zajmując ósme miejsce. Rok później utwór „No No” Leriki wywalczył 6. miejsce, a w tym roku Lerika reprezentować będzie Rosję. Wokalistka ma bowiem podwójne obywatelstwo. To pierwszy taki przypadek w historii Eurowizji dla Dzieci.

Nazwisko zdobywcy nagrody w ramach konkursu podczas głosowania na najlepszy polski utwór selekcyjny znajduje się na Grupie Facebookowej Dziennika Eurowizyjnego. Serdecznie gratuluję zwycięzcy! Przypomnę, że nagrodą była składanka „Suncane skale 2012 – Pjesma Ljeta” z utworem „Is that a real love” Marcina Mrozińskiego.

20 komentarzy

  1. Witam serdecznie,
    interesuje się Eurowizją od 1998 roku stąd czytam waszego bloga.
    Jednak dziwie się wam że na siłę promujecie Mrozińskiego,ciągle piszecie o nim,o jego planach ,festiwalu na Bałkanach.
    Myślę że czas tego Pana minął i raczej nie wybije się . Głos ma przeciętny,a żeby nagrać płytę oprócz głosu trzeba mieć to coś,prawda?
    Bez urazy ale już nie piszcie o tym pseudo wokaliście bo ja i kilka osób ma już mdłości.

    Polubienie

  2. Głos ma słaby.
    Magdalena Tul ma świetny głos.niech zacznie śpiewać i nagrywać po angielsku.
    Co do Mrozińskiego,to już temat zamknięty. Chłopaczyna niech dalej śpiewa z playbacku w programie Jaka to melodia?bo bez urazy ,ale czy znajdzie się jakiś producent samobójca który zainwestuje w niego pieniądze,w osobę która skompromitowała się na Eurowizji??-)
    Pozdrawiam wszystkich fanów.

    Polubienie

  3. O jejku ile tu jadu w niektórych z was… Marcin ma głos słaby? ech… dziecko idź sobie do „Romy” i zobacz jak tam genialnie śpiewa, ewentualnie na you tube jest kilka nagrań z promocji „Nędzników”.

    A Magda Tul to nie śpiewa z playbacku w „Jaka to melodia?” juz kilka lat?…

    Poza tym czy ostatnia notka jest o Marcinie? hmmm… raczej jest o nagrodzie dla tych, co głosowali w „the best of Poland”

    No tak ale najłatwiej jest dać kopa, jedynemu reprezentantowi, któremu tak zależało na kontakcie z fanami – zrobienie specjalnego bloga, żeby można było się dowiedzieć o kulisach ESC, spotkania z fanami…

    Jeżeli o mnie chodzi, to ja chętnie zobaczę Marcina jeszcze raz na ESC, bo z tego co mówił to jeżeli miałby startować to nie z propozycją w stylu „Legenda”, ale z czymś bardziej współczesnym. Wcześniej chciał startować z „Never felt like this”, jak dla mnie to była jedna z lepszych propozycji do polskich eliminacji.

    Polubienie

  4. Dla kogo mądry dla tego mądry…M nie ma charakterystycznego głosu, jak większość ludzi z teatrów muzycznych, nie jest sztuką „dobrze” śpiewać, sztuką jest zaintrygować głosem.

    Polubienie

  5. Też nie wiem czemu autor na siłę skupia się na „sukcesach” Mrozińskiego i innych mało znanych polskich reprezentantach? Jednak trzeba to uszanować, bo to jest blog prywatny fana Eurowizji. Po prostu nie czytam tych artykułów, a jedynie to co mnie interesuje.
    Jeśli chodzi o Eurowizję dla dzieci, to uważam że powinni ją zlikwidować, a zaoszczędzone pieniądze nadawcy by mogli bardziej przeznaczyć na swoje preselekcje.

    Polubienie

  6. Czytam bloga codziennie i jakoś nie zauważyłem tych rzeczy, o których piszecie. Klemenz pisał o Marcinie chyba ostatnio w kontekście festiwalu „Suncane skale 2012 – Pjesma Ljeta”. Boli mnie jak polscy fani ESC zachwycają się miernotami, a własnych reprezentantów opluwają… ale to typowe polskie piekiełko (jak są sukcesy to super, jak jest gorzej to od razu człowieka niszczą). A biorąc pod uwagę podejście TVP i ich działania, a raczej ich BRAK, jestem DUMNY z KAŻDEGO naszego reprezentanta, który mimo tego angażuje się w Eurowizję, często przygotowując się do konkursu za własne pieniądze np. Marcin brał kredyt, za co wielki szacun, tym bardziej, że nastawienie mediów do ESC w Polsce jest jakie jest… a oni mimo tego starają się to zmienić.

    Znawcą nie jestem i nie będę próbował nim być jak co niektórzy, ale mam doświadczenie ze sceną i to kilkuletnie(jak na mój wiek). Marcin może nie ma oryginalnego głosu jak chociażby Gienek Loska, ale ma niezwykłą wrażliwość i świadomość o czym śpiewa. Jest wielu artystów, którzy może nie mają super głosu ale potrafiają wzruszać bardziej niż Edyta Górniak, czy inne gwiazdy tego pokroju… Można mieć różne opinie na temat choreografii i całej otoczki „Legendy”, ale jedno jest pewne – Marcin, nie położył tego występu wokalnie, a wręcz przeciwnie – był jednym z lepszych głosów Eurowizji w Oslo.

    Jestem pewny że połowa „gwiazdeczek” ESC nie sprawdziłaby się na deskach teatralnych gdzie liczy się talent, a nie świecenie tyłkiem na scenie…

    Polubienie

  7. Wiem że to blog prywatny i nikogo nie potępiam za nic,tylko stwierdzam fakt że za dużo jest informacji co zrobił Mroziński,może lepiej założyć fanclub jego ? Pawełku 91 idź lepiej kupić sobie piórnik i kredki do szkoły bo już koniec sierpnia się zbliża i szkoła tuż tuż.
    Mroziński nie potrafi śpiewać a został wybrany reprezentantem dzięki OGAE Poland.
    Przez stowarzyszenie ,które czasami nie trafia z wyborem.
    Jest w 100 procentach pewny że drugi raz Mroziński nie pojedzie na konkurs,to było by śmieszne i żenujące.

    Polubienie

  8. Mam bardzo wiele zastrzeżeń co do występu Marcina w Oslo (nie chodzi o wokal,tylko wiadomo co mam na myśli) i to podtrzymuję.Coś takiego nie powinno się było zdarzyć.Niestety to porażka tych,którzy mieli taki,a nie inny pomysł z prezentacją piosenki na scenie.Można się jeszcze poczepiać tych głupot,które Marcin wypisywał na temat innych piosenek w swoim „Kąciku”,ale ciągnąć tego dalej nie będę.Ale nie trzeba być znawcą,żeby wiedzieć,że Marcin ma bardzo dobry głos.Wystarczy posłuchać.

    Polubienie

  9. Zgadzam się z Kevinem, nie wszystkim prezentacje „Legendy” musiała się podobać (kwestia gustu i oczekiwań), ale jednego nie da się zaprzeczyć Marcin ma bardzo dobry głos, inaczej nie występowałby w Romie. Mi nie przeszkadzają notki o naszych reprezentantach, wręcz przeciwnie, jestem ciekawy co się u nich dzieje, czy coś robią… a to że o innych słuch jakoś zaginął to inna sprawa, a Marcin jakoś działa.

    Nie zamierzam wchodzić w głupie dyskusje z niektórymi, bo nie po to tu jestem, wolę pogadać o ESC. Powiem jedynie, że na studiach, kredki nie są konieczne… ucinając dyskusję na ten temat.

    Polubienie

  10. Moim zdaniem i maga Tul i Marcin Mroziński mają świetny głos…tylko niestety Marcin nie wykazał się na ESC ani prezentacją ani utworem bo były one marne :/ Co nie znaczy że nie ma głosu!

    Polubienie

  11. Ja stanę w obronie Marcina,słyszałem go wiele razy podczas różnych imprez-uważam ,że śpiewa dobrze. Ma facet talent.Jeszcze raz mogę z tego miejsca podziękować mu za reprezentowanie naszego kraju na Eurowizji w Oslo. Piosenka była inna niż wszystkie,przepadła ,cóż -może zabrakło szczęścia,może zabrakło wsparcia ze strony mediów w Polsce{jeszcze nie pojechał,a już żle pisano o piosence},a może piosenka była zbyt trudna!
    Wiem jedno,to co robił ,jak promował Polskę i zarażał optymizmem-jedynie na plus.

    Na blogu pojawiła się osoba,która już ma problem,że za dużo o Mrozińskim{nie czytaj ,nie musisz},i zastanawiam się ,czemu wg tej osoby @ Michała,Magda Tul ma nagrywać po angielsku???????
    Już taka osoba ,kiedyś tutaj była,co lubiła zaczepki i często swoje wpisy kończyła sarkazmem{jak ten o kredkach}.
    Widać ,jak brakuje argumentów i retorycznej dyskusji ,używa się takich infantylnych sformułowań do drugiej osoby!!!!!

    Czy już coś wiadomo,odnośnie udziału Polski w ESC?

    Polubienie

    1. Główna kwestia – komentować należy treść notki, a w tej notce nie pojawiła się ŻADNA informacja o Marcine, a jedynie wzmianka o tym, gdzie znaleźć nazwisko osoby, która wygrała płytę z jego utworem. Po co Telewizja Polska ma brać udział w ESC skoro reprezentanci Polski nie mogą liczyc na żadne wsparcie ze strony tzw. „fanów” jak osoby, które tu się negatywnie wypowiadają…

      Polubienie

      1. O tkz. polskim piekiełku już też tutaj pisałem i wiele innych osób,o tym ,że fani w Polsce w tym ważnym momencie nie mówią jednym głosem,wiesz Ty,Ja i pewnie spora grupa czytelników DE.

        Mnie się po prostu nie podoba,że są osoby,które krytykują wszystko i wszystkich-a system pozostaje nie tknięty.

        Polubienie

  12. Moi drodzy ,tu chyba każdy ma prawo komentować i wypowiadać się na każdy temat związany z Eurowizją ,to że Michałowi nie podoba się twórczość Mrozińskiego to jedna sprawa a druga John to widzę że tobie kultury również brakuje używając słowa na kogoś ten pod kredką itp. zastanów się ,bo widzę że nie potrafisz uszanować czyjegoś zdania. Dam ci radę i popracuj nad pisownią i zwrotami .
    Pozdrawiam
    P.S
    Uważam że Marcin Mroziński jest kiepskim wokalistą. Podziwiam Lidię Kopanię ,piękna kobieta z cudownym anielskim głosem.to samo mogę powiedzieć o Isis Gee

    Polubienie

    1. Obrończyni praw zwierząt się znalazła 😉 Czytałaś kiedyś komentarze czytelników DE!? Tutaj zawsze będzie zażarta dyskusja o gusta i guściki. W komentarzach Michała bardziej razi to, że czepia się o informacje o Mrozińskim niż sam fakt, że uważa Marcina za kiepskiego wokalistę. Niech omija te części wpisów(co niby robi), a nie ‚stwierdza fakt, że za dużo o Mrozińskim’. Jak mu się nie podoba to po cholerę wchodzi na bloga podczas sezonu ogórkowego!? O czym innym niby teraz robić notki!? Tym bardziej, że autor bloga sam zaznaczył, że teraz nic właściwie o Marcinie nie ma.
      PS. Według mnie Marcin jest sto razy bardziej wartościowym artystą niż dwie reprezentantki, które wymieniłaś, ale oczywiście szanuję twoje zdanie.

      Polubienie

  13. @Anka_ Moja droga „ten o kredkach”- to zwrot odnośnie komentarza nie osoby!!!!!
    Zasadnicza różnica.
    Czytaj uważnie!!! {ten
    pod kredką} nie padło!

    Jest mi bardzo przykro,ale żle mnie oceniasz. Wynika to pewnie że czyta się bez zrozumienia.Jednak nikogo nie będę przekonywać.

    Dziękuje za uwagi,radzę popracować nad sobą{mała sugestia}.Odnośnie pisowni,też mogę powytykać styl ,interpunkcje itd.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.