The Best of Poland – WYNIKI / Historia Szwecji – 2002

THE BEST OF POLAND – WYNIKI (1)

O północy zakończyło się ostatnie głosowanie w ramach plebiscytu „The Best of Poland”, podczas którego fani Eurowizji wybierali najlepszy polski utwór preselekcyjny. W finale znalazło się 15 utworów, głosowanie było bardzo wyrównane, ale ostatecznie wiemy już, który utwór wciąż podoba się fanom najbardziej. Dziś zaprezentowane zostaną wyniki dla miejsc 11-15.

15. miejsce zajęła Natasza Urbańska z utworem „Blow over”. Wokalistka miała w finale dwa utwory, a jej propozycja z 2008 roku (za którą w finale selekcji wywalczyła 2. miejsce) uzyskała w naszym głosowaniu 100 punktów. „Blow over” na etapie ćwierćfinałowym walczyło m.in. z Sandrą Oxenryd i grupą Queens. Utwór zdobył 199 punktów i 3. miejsce w tej rundzie, co pozwoliło na awans do półfinału. W półfinale Natasza uzyskała 138 punktów, co nie wystarczyło by wejść do top7, które dawało awans do finału. „Blow over” otrzymało jednak „dziką kartę”, za najwyższą średnią punktów dla utworów niezakwalifikowanych. W finale Natasza zajęła ostatnie miejsce.

Sporą przewagę nad Nataszą uzyskała grupa, która zajęła 14. miejsce – jest to Varius Manx i utwór „Sonny” z preselekcji 2003. Grupa zdobyła w finale plebiscytu 144 punkty. Na poziomie ćwierćfinału rywalami Moniki Kuszyńskiej i zespołu była m.in. Natasza z utworem „I like it loud” czy duet Man Meadow. Varius Manx uzyskało 180 punktów i 2. miejsce, czym grupa zapewniła sobie udział w półfinale. W etapie półfinałowym „Sonny” zdobyło 145 punktów, co pozwoliło Variusom uplasować się na 6. pozycji i awansować do finału. W finale zajęli przedostatnie miejsce.

Trzynaste miejsce w finale plebiscytu zdobyła formacja Łzy za utwór „Julia, tak na imię mam” z preselekcji 2004. Grupa zdobyła 153 punkty. Ich droga do finału była najbardziej skomplikowana, bowiem zespół „odpadł” już na poziomie ćwierćfinału. W rundzie ćwierćfinałowej walczył m.in. z Kasią Klich, Margo i Ika – zdobył 166 punktów (remis z Kasią Klich) i 4. miejsce, jednak do półfinału dostał się dzięki „dzikiej karcie” za najwyższą średnią wśród utworów niezakwalifikowanych. Na etapie półfinałowym „Julia” pokonała wszystkich swoich wcześniejszych ćwierćfinałowych rywali – zdobyła 168 punktów i 7. miejsce, co pozwoliło na awans do finału. W finale Łzy zajęły 13. miejsce.

Kolejna formacja w rankingu to trio Queens i ich hit „I fell in love” z preselekcji 2006. Dziewczyny zdobyły 165 punktów i 12. miejsce. W ćwierćfinale uzyskały 208 punktów, co pozwoliło zająć 2. miejsce i otrzymać awans do kolejnej rundy. W półfinale trio również poradziło sobie całkiem nieźle – „I fell in love” uzbierało 158 punktów i otrzymały awans do finału z piątego miejsca. W finale znalazły się już jednak poza pierwszą dziesiątką.

Jedenaste miejsce przypadło szwedzkiemu duetowi Man Meadow. Utwór „Love is gonna get you” z preselekcji 2009 uzbierał 172 punkty. Na poziomie ćwierćfinałów Szwedzi trafili m.in. na Varius Manx, z którym przegrali – „Sonny” było drugie, a „Love is gonna get you” zdobyło 177 punktów i 3. miejsce. W półfinale Man Meadow uzbierali 181 punktów, co starczyło by zająć 6. miejsce i w ten sposób awansować do finału. W finale zajęli miejsce jedenaste, a do zajęcia pozycji w top10 niewiele im brakowało…

Jutro wyniki dla miejsc 6-10. W top10 plebiscytu znaleźli się (kol. alf.): Anna Cyzon, Blue Cafe, Goya, Hania Stach, Janusz Radek, Kasia Cerekwicka, Natasza Urbańska (z utworem „I like it loud”), Sandra Oxenryd, The Jet Set i Wilki.

HISTORIA SZWECJI NA ESC – 2002 (cz. 2)

We wczorajszej notce poznaliśmy przebieg pierwszego „rozszerzonego” Melodifestivalen, które pozwoliło wygrać grupie Afro-Dite. Trio składa się z Blossom Tainton-Lindquist, Gladys del Pilar i Kayo Shekoni. Ta druga urodziła się w Ekwadorze. Formacja działała od 2002 do 2007, później nastąpiła przerwa, ale w tym roku trio ponownie walczyło o reprezentowanie Szwecji na Eurowizji – nie przeszło jednak półfinału. Utwór „Never let it go” już na poziomie preselekcji został zaśpiewany po angielsku. Ponoć proponowany był wcześniej grupie Alcazar.

Podczas ESC w Tallinie Szwecja występowała jako dwunasta, zdobyła 72 punkty i 8. miejsce. Jedyną dwunastkę przyznało grupie Afro-dite jury z Bośni i Hercegowiny. 10 punktów Szwecja otrzymała od widzów z Danii. Taką samą notę przyznała też Litwa, w której organizowano głosowanie 50/50. Szwecja głosowała tylko przy pomocy televotingu, a 12 punktów trafiło do Szwedki Sahlene reprezentującej Estonię. 10 punktów otrzymała Finlandia, a 8 przyznano Wielkiej Brytanii. W Szwecji ESC 2002 komentowali Christer Bjorkman i Claes Akesson. Podobnie jak komentator z Belgii, Szwedzi namawiali podczas transmisji do bojkotowania Izraela i piosenki w wykonaniu Sarit Hadad. Faktycznie Izrael nie otrzymał od Szwecji żadnego punktu. W 2002 roku po raz pierwszy przyznano specjalne wyróżnienia znane pod nazwą „Marcel Bezencon Awards”. Jedna z nagród, a dokładniej nagroda przyznawana przez artystów, trafiła właśnie do reprezentantek Szwecji. Szwecja łącznie zajmowała ósme miejsce aż cztery razy. Wcześniej zdarzyło się to w 1967, 1975 i 1982 roku.