Jury ma głos: Irlandia i Belgia

Niemiecki portal Eurovision.de obiecał i słowa dotrzymał – Niemcy zaczęli zdobywać kolejne wyniki głosowania jury zanim takie rezultaty oficjalnie (i łaskawie) poda EBU. Irlandzkie jury w półfinale najwięcej punktów przyznało Belgii, drugie miejsce zajęła Rumunia, a trzecie Finlandia, więc jak widać oceniano zarówno ballady jak i szybkie piosenki. Wysokie noty dostały też reprezentantki Grecji i Cypru (7 i 6 punktów). Albanii przypadł 2 punkty. Po dodaniu głosowania telewidzów Rumunia zdobyła oficjalną „dwunastkę”, Grecja „dziesiątkę” a faworyt jury – Belgia – tylko 6 punktów. Rosja, nieoceniona przez jury, dostała w ostatecznej punktacji 8 punktów więc prawdopodobnie Babushki musiały wygrać głosowanie widzów. W finale irlandzkie jury najwyżej oceniło Estonię, później Niemcy i Szwecję. Aż 7 punktów dostała Ukraina, Rumunia tym razem tylko 4, Hiszpania 2. Po dodaniu głosów od publiczności Szwecja wysunęła się na prowadzenie, 10 punktów zachowały Niemcy, a Estonii przyznano 8 punktów. Litwa i Rosja dostały wysokie noty tylko dzięki silnemu poparciu telewidzów. Co ciekawe, tylko dzięki widzom na punkty załapał się reprezentant Wielkiej Brytanii.

Jeszcze ciekawiej było w Belgii, gdzie jury w półfinale 12 punktów przyznało…Rosji! 10 punktów dostały Węgry, 8 Albania. Wysoko oceniono też Austrię (7 punktów), Irlandię (6) czy Grecję (5), więc zdecydowanie można obalić mit, że jurorzy doceniają ballady. Po dodaniu punktów od widzów Rosja zachowała „dwunastkę”, Albanii przyznano 10 punktów, a Węgrom tylko 6. Okazuje się, że Austria spodobała się jurorom bardziej niż widzom, bo ostatecznie „Popo” dostało tylko 2 punkty. Żeby było śmieszniej, w finale jury dało Rosji tylko 6 punktów, wyżej oceniając Albanię (12), Szwecję (10) i Serbię (8). Węgry tym razem dostały tylko 4 punkty. Po dodaniu głosów widzów Szwecja i Albania zamieniły się miejscami, natomiast Rosja dostała 8 punktów. Tylko dzięki widzom punkty dostały Turcja (7 punktów), Rumunia (3) i Wielka Brytania (1).

HISTORIA SZWECJI NA ESC – 1973

Po porażce w 1972 telewizja szwedzka postanowiła sama zaprosić do udziału w preselekcjach wybranych kompozytorów. Łącznie w finale usłyszeliśmy 10 utworów i mieliśmy dwa powroty – Lill-Babs reprezentowała Szwecję w 1961, a Claes-Goran Hederstrom w 1968. Finał odbył się 10 lutego w Sztokholmie, a zwycięzcę wybierało jury ekspertów. Trzecie miejsce przypadło Bjornowi, Benny’emu, Agnethie i Annifrid, kwartetowi, który w 1974 weźmie udział w MF już pod nazwą ABBA. W 1973 śpiewali utwór „Ring Ring„. Lill-Babs zajęła 4. miejsce, a Claes-Goran ósme. Wygrał duet Malta z utworem „Sommaren som aldrig sager nej„, który zdobył 37 punktów. Wyniki pokazują, że poza Maltą w stawce liczyła się tylko Ann-Kristin Hedmark, która zajęła 2. miejsce i 29 punktów. Trzecie miejsce dla „ABBY” to już tylko 8 punktów.

Malta to duet złożony z Claesa af Geijerstama (ur. 1946) i Gorana Fristorpa (ur. 1948). W związku z tym, że na Eurowizji 1973 nie trzeba już było śpiewać w języku narodowym, Szwedzi postanowili to wykorzystać i po raz drugi w historii śpiewali podczas konkursu po angielsku. Nowy tytuł utworu to „You’re summer„. Co ciekawe, zmienić też trzeba było nazwę duetu, bo chociaż Malta-kraj nie brał udziału w ESC 1973, nadawca lokalny transmitował konkurs. Duet zmienił nazwę na Nova. W Luksemburgu Szwedzi wystąpi z numerem 12., pechowo zaraz po reprezentantce gospodarzy, która wygrała konkurs. Co ważne, „You’re summer” był pierwszym eurowizyjnym występem w którym dyrygentem była kobieta – Monica Dominique. Nova zdobyła 94 punkty, co przełożyło się na bardzo dobre, 5. miejsce (podobnie jak w 1968). Najwyższą notę Szwecji dała Szwajcaria – 9 punktów, najniższą Belgia, Portugalia i Francja (po 4 punkty). Szwedzkie jury najwyżej oceniło Wielką Brytanię (9 punktów), najniżej Belgię, Portugalię i Jugosławię (po 2 punkty).

Reklamy