London Eurovision Party 2012 + Nasz Faworyt: Start Superfinału

LONDON EUROVISION PARTY 2012

Wczorajsze London Eurovision Party przeszło już do historii. Moją relację z koncertu i imprezy, wraz ze wszystkimi nagraniami (w tym ekskluzywnym materiałem z prób) znajdziecie na stronie Eurowizja.org – TUTAJ. Na blogu natomiast kilka dodatkowych plotek. Najbardziej lubianą uczestniczką koncertu była wczoraj Kaliopi, która bawiła się z uczestnikami imprezy i jako jedyna nie opuściła klubu po części oficjalnej. Wciąż podkreślała, że słabo zna angielski, ale nie jest to dla niej istotne, bo komunikuje się z fanami sercem. Ogromne brawa zdobyła po wypowiedzi dotyczącej homoseksualistów. „Zapytano mnie dziś, co sądzę o społeczności gejowskiej. Co mogę powiedzieć? Też jestem gejem” – stwierdziła. Wokalistka udzielała wielu wywiadów, w jednym z nich wyznała, że jeszcze do końca nie wie, w jakim języku wykona ostatnią zwrotkę „Crno i belo”. Sporym zainteresowaniem mediów cieszyła się też niziutka Anggun, chociaż jej występ zarówno na próbach jak i koncercie był bardzo krótki. Wokalistka obchodziła wczoraj urodziny, więc organizatorzy przygotowali dla niej niespodziankę w postaci ogromnego tortu. Sabina Babayeva pojawiła się w klubie z całą świtą, wszędzie chodziła z telefonem i nie wydawała się zbytnio zainteresowana czymkolwiek innym. Z ekipą komunikowała się po rosyjsku i to ona cieszyła się największym zainteresowaniem fotoreporterów. Podczas koncertu na widowni spotkać można było wielu Azerów mieszkających w Londynie. Raczej bez echa przeszedł występ węgierskiej grupy Compact Disco, a członkowie formacji byli chyba bardzo znudzeni wszystkim, co się wokół nich dzieje. Bardzo pozytywnie zaskoczyła wszystkich Valentina Monetta. Skromna reprezentantka San Marino, która słabo mówi po angielsku, doskonale bawiła się podczas prób i zaskoczyła wszystkich swoimi umiejętnościami wokalnymi. Jej „Facebook/Social Network Song” zdobyło też ogromne wiwaty publiczności, co wyraźnie wzruszyło wokalistkę. Valentinie Londyn bardzo się spodobał, obiecała, ze na pewno tu jeszcze przyjedzie. Pomiędzy próbami a koncertem znalazła czas, by trochę pozwiedzać. Eva Boto była albo zmęczona, albo przerażona, bowiem poza momentami, gdy była na scenie, zdawała się być smutna i przygaszona. Mówiono, że być może całe to eurowizyjne zamieszanie przerosło 16-letnią Słowenkę. Dopisali prowadzący: Nicki French była w swoim żywiole i cały czas nabijała się z Azerbejdżanu, a zwłaszcza z brzydkich chust z logiem „Light my fire”, które ambasador Azerbejdżanu w Londynie na prośbę córki prezydenta (co Nicki podkreslała wielokrotnie) przekazał wszystkim gwiazdom imprezy. Świetnym pomysłem było też zaproszenie Kati Wolf, która wykonała „What about my dreams” wraz z publicznością. Do Londynu nie dotarł Donny Montell z Litwy, ale chyba nikt z tego powodu nie płakał…

Moje nagrania z wczorajszej imprezy znajdziecie w artykule na Eurowizja.org, natomiast galeria zdjęć dostępna jest TUTAJ.

BREAKING NEWS: Telewizja hiszpańska TVE po raz pierwszy od 2008 nie pokaże nieobowiązkowego półfinału Eurowizji (czyli półfinału czwartkowego). Pierwszy półfinał transmitowany będzie na kanale La2. Również we Francji półfinał nieobowiązkowy (pierwszy) nie będzie transmitowany w telewizji, ale tylko w…internecie. Drugi półfinał pokaże stacja FranceO, a finał France 3.

NASZ FAWORYT: Start głosowania w superfinale!

Rozpoczynamy ostatnią rundę głosowania w plebiscycie „Nasz Faworyt” – spośród 10 superfinalistów wybieramy najlepszą piosenkę tegorocznej Eurowizji. Oto kraje, na które można głosować:

ALBANIA / CHORWACJA / ISLANDIA / MACEDONIA / NIEMCY

NORWEGIA / SZWECJA / HISZPANIA / ROSJA / WŁOCHY

Jak widać, ostatnim superfinalistą została Albania. Poza top10 IV rundy znalazły się Cypr i Serbia. Cypr zajął 12. miejsce w IV rundzie, chociaż wcześniej radził sobie lepiej – w I rundzie (I półfinał) zajął 2. miejsce z wynikiem 261 punktów. Z kolei Serbia zakończyła rywalizację na pozycji 14. w IV rundzie. Wcześniej zajęła 4. miejsce w II rundzie (II półfinał) z wynikiem 249 punktów. W superfinale zawalczą więc 3 utwory z krajów Big5 (Hiszpania, Włochy, Niemcy), 3 utwory z pierwszego półfinału (Albania, Islandia, Rosja) i 4 z drugiego (Chorwacja, Macedonia, Szwecja i Norwegia). Aby zagłosować, należy wysłać na e-mail blazewicz.poczta@gmail.com ranking tych piosenek w punktacji eurowizyjnej.

UWAGA! Osoby, które podadzą w mejlu swoje imię i nazwisko wezmą udział w losowaniu nagrody. Do wygrania jest singiel „Love will set you free” reprezentanta Wielkiej Brytanii, który wygrałem wczoraj podczas London Eurovision Party. Zapraszam więc do zabawy! Głosowanie potrwa do przyszłego poniedziałku.

Informuję też, że nie będą przyjmowane punktacje od e-maili, które w IV rundzie zamieszane były w manipulację punktami dla Chorwacji. Jak informowałem wcześniej, w tym samym czasie dotarły do mnie punktacje, gdzie Chorwacja zawsze dostawała 12 punktów, a po mojej prośbie o potwierdzenie głosów, potwierdzenia również dotarły w tym samym momdn id. Niestety, ktoś nie umie się bawić, a jeszcze bardziej się zdenerwował, gdy się okazało, że oszustwo wyszło na jaw. Wczoraj na Dziennik Eurowizyjny wysłanych zostało parę komentarzy dot. całej sprawy. Zacytuję kilka: „POWOŁAĆ KOMISJĘ ŚLEDCZĄ. DLA MNIE Z OPISU NIE WYNIKA, ŻE KTOŚ MANIPULOWAŁ GŁOSAMI. CZYŻBY FAWORYT ORGANIZATORA KOMNKURSU BŁ ZAGROŻONY I PRZEGRAŁ Z NINĄ? ŻENADA„, „Ja też głosowałem z meila tlen.pl i też 12 dla chorwacji i tez jestem oszustem?„, „manipulacja głosów, więc poszczególne kluby ogae też są w zmowie i też koordynuje je 1 osoba, niedosc ze prawie wszystkie kluby oddaja glos na szwecje to jeszcze na blogu tym podaja glosy z kilku klubow w jednym czasie to chyba tez manipulacja„. Komentarze nie przeszły moderacji, podpisane były różnymi nickami i e-mailami, ale…miały ten sam adres IP. Także droga osobo, koniec zabawy 🙂

7 komentarzy

  1. 7/10 to moje utwory z bogatej puli 15 ulubionych.Co prawda kilka nie awansowało do 10 ,ale nie jest żle.Grunt to dobra zabawa i docenienie wielu, naprawdę wielu ciekawych propozycji.
    Gdyby tak jak na blogu rozkładały się punkty klubów Ogae- byłoby dobrze.Nieistotne ,kto wygra,ale od 11-26 miejsca,różnice były minimalne.To można nazwać całkiem przyzwoitym głosowaniem.

    Polubienie

  2. Haha:). A to dobre:). Ale się ktoś ośmieszył:). To typowy Polak-kombinator-manipulator. Żałosne. I zwróćcie uwagę, jak jeszcze bezczelnie próbował manipulować sytuacją… widać to w tych jego komentarzach:). Ale takim Polakom-kombinatorkom-manipulatorkom (no chyba, że to Chorwat?:]) wcześniej czy później zawsze kończy się szczęście… dlatego zresztą ten kraj wygląda tak, jak wygląda:]. Tą myślą ogólną zakończę ten wątek.

    Relacja z Londynu bardzo obszerna i ciekawa. Czy kiedyś w Polsce doczekamy się podobnych imprez? Chyba za 20 lat. Coś pod tym względem może by i wykiełkowało, jest ta impreza eurowizyjna, już chyba coroczna, ale bardzo słabo promowana, i nikt nawet relacji nie zrobił, więc jeszcze dłuuuuga droga przed polskimi fanami eurowizyjnymi… Gwiazdy eurowizyjne na pewno chciałyby przyjechać, Polska to duży kraj, a więc i dużo potencjalnych głosów, no ale wszyscy wiemy, jak jest, i sądzę, że poczekamy sobie te 20 lat, może i dłużej, np. 30.

    Fajny pomysł z tym singlem:). Piosenka brytyjska bardzo mi się podoba, więc chętnie wezmę udział w losowaniu:).

    Polubienie

  3. to od wieków jest konkurs/festiwal piosenki gejowskiej;) no ewentualnie jeszcze tzw.fag hugi się łapią! Niesamowite zjawisko;) coś jest co ludzi przyciąga do tego konkursu…to tak jak heterycy uwielbiają np. Euro 2012…znają składy, wyniki najmniej istotnych meczy etc. takie moje przemyślenia nieduże;) pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Dużo heteryków w różnych krajach też lubi Eurowizję… a ja np. lubię także bardzo piłkę nożną… wśród piłkarzy też znaleźć można gejów… więc nie ma na to żadnej reguły:).

      Polubienie

  4. czy autor bloga udostępni listę kanałów fta, które będą transmitowały Eurowizję?

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.