PRZED EUROWIZJĄ 2012
CYPR: Parlament cypryjski w ponownym głosowaniu zatwierdził plan budżetowy stacji CyBC w tym fundusze, które mają być przeznaczone na projekt eurowizyjny. Tym samym nic nie zmienia się w kwestii delegacji cypryjskiej – Ivi Adamou reprezentować będzie wyspę z utworem „La La Love”. Nawet jeśli parlament dziś podjąłby inną decyzję, Sony Music Greece i tak zapewniłoby Ivi środki finansowe na wyjazd do Azerbejdżanu i zrealizowanie wszystkich planów dot. Eurowizji.

Opublikowano rosyjską wersję utworu „Nije ljubav stvar” Zeljka Joksimovića. Tekst rosyjski napisała białoruska fanka wokalisty – Viktorija Lapeho. Wkrótce poznamy jeszcze inne językowe warianty utworu. Na pewno nagrana została już wersja francuska, być może będzie też grecka (Zeljko zna język grecki i posługuje się nim dość płynnie).
Crystal Hall prawie gotowa! Na najnowszych nagraniach z placu budowy można zobaczyć jak kończy się montowanie „kryształów” na fasadzie, oraz jak obiekt wygląda wewnątrz.
Wczoraj Polacy poznali reprezentantkę kraju na Eurowizji dla Młodych Muzyków 2012. Została nią Jagoda Krzemińska (flet). Finał preselekcji transmitowała TVP Kultura (również w internecie). Można wymienić wiele różnic pomiędzy wczorajszym show a preselekcjami do Konkursu Piosenki Eurowizji, a trzy przykładowe to: prowadzący (znani, popularni, profesjonalni), statuetki (TVP nigdy nie wpadła na pomysł, by zwycięzcy selekcji eurowizyjnych cokolwiek w nagrodę „dać”, co kończyło się tym, że laureaci pozowali do zdjęć z dyplomem OGAE Polska, jeżeli stowarzyszenie akurat trafnie przewidziało zwycięzcę) i zainteresowanie nadawcy (mnóstwo dodatkowych programów zapowiadających show, prezentacje uczestników, ciekawa strona internetowa, program „rozgrzewający”, informacje w „Teleexpressie” czy „Wiadomościach”). O tym, czy polska reprezentantka wejdzie do finału EYM 2012 dowiemy się 6 maja.
KWESTIA KOMENTARZY
W ostatnim czasie poziom komentarzy na blogu drastycznie spadł, pojawiły się osoby kłótliwe, aroganckie i wulgarne. Okazało się, że wielu czytelników nie potrafi zaakceptować cudzego gustu i prawa do odrębnego zdania na dany temat,
co prowadziło do bezsensownych kłótni, wzajemnego obrażania się i dyskutowania na tematy zupełnie niezwiązane z treścią danej notki. Po serii upomnień i rozmów mejlowych z niektórymi użytkownikami strony postanowiłem przejść na PEŁNE MODEROWANIE komentarzy. Co to znaczy? Osoby, które będą chciały cokolwiek skomentować (wyrazić swoje zdanie na tematy notki, wskazać jakiś błąd, o coś zapytać), oczywiście będą mogły to zrobić, ale zanim komentarz pojawi się na stronie, musi być zaakceptowany przeze mnie. A wiadomo, że ja nie jestem w stanie non-stop śledzić wszystkich wpisów, więc po prostu – gdy będę miał czas, zaakceptuję wszystkie „normalne” komentarze. Czy taki system się sprawdzi? Mam nadzieję, że tak, bo opóźnienia w pojawianiu się komentarzy na pewno zahamują wszelkiego rodzaju kłótnie. Teraz jest akurat dobry czas by to wypróbować, bo ze względu na święta katolickie, mam więcej czasu na kontrolowanie tego, co się będzie dziać na blogu. Mam nadzieję, że osoby kłótliwe, które wchodził na stronę nie po to, by czytać newsy, tylko by robić z bloga forum dyskusyjne, przestaną zostawiać po sobie ślady. Wszystkich pozostałych zapraszam do udziału w dyskusjach na grupie Dziennika Eurowizyjnego portalu Facebook. Tam nikt nie jest w pełni anonimowy, co na pewno pozwala na zachowanie poziomu wpisów. A jeśli ktoś nie używa Facebooka…to jego strata 🙂 Jeżeli po jakimś czasie zobaczę, że sytuacja się unormowała, pełne moderowanie zostanie wyłączone.
06. Rumıniya (Rumunia)
Preselekcje rumuńskie zwyciężyła faworyzowana grupa Mandinga, uważany za najlepszy zespół latino w Rumunii. Formacja działa już 7 lat, a swój styl muzyczny i wielokulturowość (w skład grupy wchodzą muzycy rumuńscy i kubańscy) prezentowała na festiwalach wielu krajach, w tym także w Polsce. Do 2006 roku wokalistką grupy była Elena Gheorge, która reprezentowała Rumunię samodzielnie na ESC 2009. Zespół wydał do tej pory cztery albumy. Aktualny skład zespołu to Elena Ionescu (wokal), Alexandru Burcea, Marius Cristian Ciupitu, Valentin Andrei Zachar (Słowacja), Omar Secada (Kuba), El Nino (Kuba) i Tony (Kuba), który jednak nie wystąpi w Baku. Elena Ionescu już teraz uważana jest za jedną z najpiękniejszych uczestniczek ESC 2012.
PIOTR (26): Rumunia postawiła na wakacyjny przebój grupy Mandinga „Zaleilah” Jest to fajna rytmiczna nuta dobra na plażę.
Utwór „Zaleilah” (zaśpiewany po hiszpańsku i angielsku) znamy już od września 2011. Singiel ma zapowiadać nowy album grupy, a utwór po raz pierwszy wykonany został publicznie 16 września w ramach „Romanian Music Awards”. Później usłyszeć go można było podczas programu sylwestrowego jednej z telewizji rumuńskich oraz w jednym z odcinków lokalnego „X-Factora”. Do utworu powstał teledysk kręcony w Dubaju, a w skład singla wchodzi parę remixów. „Zaleilah” zostało wykonane podczas preselekcji narodowych w skróconej, 3-minutowej wersji – zdobyło 22 punkty i 1. miejsce. Na Eurowizji usłyszymy nieco inną wersję piosenki – m.in. ma zmienione intro. Fanom utworu polecam przeszukanie YouTube pod kątem „Zaleilah” – znajdziecie wiele ciekawych remixów, a nawet wersję akustyczną. Utwór napisali Elena i Omar z Mandingi oraz Costi Ioniţă, który w 2008 roku zakwalifikował się do finału selekcji rumuńskich z trzema utworami (m.in. dla IMBA i Blaxy Girls). „Zaleilah” spotkało się z krytyką ze strony niektórych artystów rumuńskich. Gabriel Cotabiţă uważa, że Elena zrobi wszystko by być zauważoną (nawet może pojawić się goła na scenie eurowizyjnej), a Lucian Viziru twierdzi, że utwór jest płytki, a ponieważ był hitem, nie powinien w ogóle dostać się do selekcji (Lucian jednak nie czytał chyba regulaminu selekcji TVR…). „Zaleilah” porównano też m.in. do hitu „Ai se eu te pego”. Z kolei Mihai Traistariu (ESC 2006) twierdzi, że piosenka ma szansę na top5 ESC 2012.
KONRAD (22): Odpust na całego! To chyba coś, co nazywa się turbofolkiem lub też folko disco. Skrzyżowanie Słowenii 2010, niemal wszystkich piosenek Grecji z ostatnich 7 lat i do tego szczypta Armenii 2011? Można! Czy to da się wytrzymać? Trudno wierzyć, że odniesie sukces. Acz przecież im zawsze udaje się przebrnąć przez półfinał (choć w tym roku może należy wreszcie regułę potwierdzić wyjątkiem?). To jest ten rodzaj kiczu, który raczej nie przekonuje potencjalnego odbiorcy, a przyprawia go o mdłości i/lub zawrót głowy, ewentualnie może stanowić idealną okazję do przerwy na siusiu lub zrobienie herbatki. Dlaczego? Bo widząc tę panią na scenie wiesz, że raczej nie traktuje tego w kategoriach zabawy. Ach, gdzieś się podziały czasy Dancing, Russia Goo… pardon! Lashia Thumbai. Czy jakoś tak ; )
Rumunia zadebiutowała na ESC w 1994 roku i do 2005 raczej nie odnosiła specjalnych sukcesów. W Kijowie wygrała półfinał, w finale zajmując 3. miejsce. Od tej pory coś się zmieniło i Rumunia stała się jednym z państw, które nigdy nie przepadły w półfinałach. Często zdarzało się, że awansując do finału, zajmowali niskie w nim miejsce (jak np. w 2008 czy chociażby rok temu). Oficjalnym portalem eurowizyjnym TVR jest dział Eurovision Romania strony TVR.ro. Ciekawe newsy (także po angielsku) i sporo aktualności to na pewno atuty portalu. Sporo ciekawych informacji znajdą tam też fani reprezentanta Mołdawii – Pashy.
PIOTR (46): Błahy motyw, błahy wokal, bezdenny teledysk i… zaskakująco pozytywne wrażenie całości, właściwie niewiadomo dlaczego.
06. Portuqaliya (Portugalia)
Filipa Alexandra Nunes Alves de Sousa to 27-letnia zwyciężczyni preselekcji portugalskich. W wieku 16 lat zaczęła śpiewać fado, występowała na wielu festiwalach, często zdobywając nagrody za najlepszy wokal i interpretację (która w fado jest niezwykle istotna). W 2003 roku została wokalistką formacji Al-Mouraria, z którą występowała w Hiszpanii i Maroko. W tym samym roku próbowała też dostać się do portugalskiego Operacion Triunfo, jednak odpadła przed etapem telewizyjnym. Pięć lat później udało jej się znaleźć w gronie finalistów tego reality-show – jej muzyczna walka trwała 7 tygodni. Nie wygrała, ale dała się poznać widzom.
DAMIAN (17): Otrzymałem to, czego oczekiwałem – to, co Portugalia próbuje wcisnąć Europejczykom już od jakiegoś czasu. Kompozycja jest nudna, przewidywalna, zaśpiewana zaledwie poprawnie przez bezbarwną wokalistkę i nie widzę w niej niczego pozytywnego, co miałoby w najmniejszym stopniu przyciągnąć moją uwagę.
„Vida minha” to utwór po portugalsku („Moje życie”) stworzony przez Andreja Babića (muzyka) i Carlosa Coehlo (tekst). Andreja Babića przedstawiać nie trzeba. Ten chorwacki kompozytor już wielokrotnie uczestniczył w Eurowizji jako twórca utworów (Chorwacja 2003 – także chórzysta, Bośnia 2005, Słowenia 2007 i 2009, Portugalia 2008). Będzie to jego szósty utwór eurowizyjny, drugi dla Portugalii. Razem z Carlosem Coehlo Babić stworzył portugalskie „Senhora do mar”, które przyniosło Portugalii upragniony finał Eurowizji. Utwór opisywany jest jako kompozycja popowo-folkowa z elementami fado. Wielu fanów widzi spore podobieństwo do „Senhora do mar”, natomiast nie ma co ukrywać, że Babić do utworu zgrabnie wplótł też nieco brzmień chorwackich (zwłaszcza kultury dalmatyńskiej). „Vida mniha” zdobyło podczas finału selekcji 12 punktów zarówno od jury jak i od widzów.
PIOTR (46): Skojarzenia z fado, cudownie narastająca architektura dźwięku, przepiękny wokal, no może mogłoby się coś ciekawiej dziać na scenie. Jestem pod dużym wrażeniem.
Portugalia zadebiutowała na Eurowizji w 1964 roku od razu zdobywając ostatnie miejsce i zero punktów. Po chłodnym przyjęciu kolejne lata wcale nie były lepsze. Pierwszy raz Portugalia weszła do top10 w 1971 roku, a największy sukces do tej pory to miejsce 6. z 1996 roku. Rok później jednak Portugalia trzeci raz w swojej historii zajęła ostatnie miejsce. Od czasu wprowadzenia jednego półfinału nigdy nie awansowała, jednak po zmianie formatu (dwa półfinały) została w półfinale tylko raz – rok temu, gdy wysłała „joke entry”. W 2008 roku zajęła 2. miejsce w półfinale. Funkcję oficjalnego portalu eurowizyjnego RTP pełni strona Festival da Cancao, gdzie znajdziemy informacje nie tylko o samym festiwalu, ale też i o Eurowizji.
Masz ciekawe pytanie do grupy Mandinga, Filipy lub Andreja Babića? Wpisz je w komentarzach, a być może pytanie zostanie zadane przez naszego czytelnika, Szymona, podczas konferencji prasowej wokalistów w Baku.
W związku z prezentacjami uczestników, na naszej grupie Facebooka organizowane są duele, w których wybierać będziemy lepszą piosenkę z dwóch właśnie prezentowanych. Wczorajszy duel wygrała Albania (62,68%), pokonując Białoruś (37,32%).
Przypominam o głosowaniu w finale Klemovision Song Contest 2012 – głosować można tylko do 6 kwietnia! Informacje dotyczące głosowania znajdziecie TUTAJ.

Jak mi się uda coś zdobyć od kuzyna na temat Młodego Muzyka jakieś materiały albo zdjęcia za kulis to prześlę Klemkowi na emaila bo jak wiecie jego kumpel wczoraj wygrał w głosowaniu publiczności.
Tym co oddali głos na ostatniego uczestnika dzięki 🙂
PolubieniePolubienie
Pamiętam jak pisałam, że nie przepadam za rumuńską piosenką. Denerwowało mnie właśnie skojarzenie z utworem „Ai se eu te pego”(o czym wspomniał autor w notce), którego już ciężko słuchać. Poza tym piosenka do ambitnych nie należy, ale z biegiem czasu inaczej myślę. Tutaj idealnie pasuje opinia Piotra (46) – całość pozytywnie zaskakuje.
Właściwie Rumunia powtórzyła sukces z 2005 (Playing with Fire w 2010) – co prawda semi nie wygrali, ale jak już się przejdzie to finału to jednak ostateczny wynik jest bardziej istotny.
Portugalska propozycja nie jest taka zła, ale nadal jej nie pamiętam (a słuchałam kolejny raz przed 5cioma minutami). Może z biegiem czasu się przekonam do niej.
Wniosek jasny; ‚głos’ na Rumunię.
Największym atutem Crystal Areny jest miejsce, w którym stoi.
PolubieniePolubienie
Bardzo mnie ta moderacja pełna cieszy,wreszcie tu będzie można komentowac bez obaw przed ………………. 🙂 no właśnie,to,że podoba mi się Albania czy Malta nie powinno nikomu dawac pola do popisu 😛 by się zaraz zacząc śmiać.Mój gust i tyle 😉 a poza tym z Malty ładny facet i tyle xD hehe
PolubieniePolubienie
Cieszy mnie bardzo, że Albania wygrała tą potyczkę. Mam nadzieję, że Europejczycy zrobią to samo i spotkamy się w Tiranie. Być moze nasze TVP pójdzie po rozum do głowy ?
Z tego pojedynku: Portugalia. Uwielbiam „Panią Morza”, uwielbiam takie rytmy. Szkoda, że nic nie zawojowała, powinna bić się o zwycięstwo. W 2009, 2010 to porażki, tragedie, gorsze niż La La Love. W 2011 joke entry i dość udane „Wolność jest radość” 😀 Ot, tak mi się przypomniało. W tym roku bardzo mi się podoba Portugalia. Oby dawała tak rok w rok.
Rumunia ? Szkoda słów. Rok temu mi się podobali, ale schrzanili występ. W 2010 średnio, w 2009 też. W 2008 pomyłka. W sumie Rumunia podobała mi się… w 2003 ? Chyba tak.
Portugalia ❤
Mnie zastanawia tylko jedno: dlaczego TVP rreklamuje konkurs o mniejszej randze i bardziej się do niego stara niż do tego, z którego mogłaby ciągnąć miliony złotych ?
PolubieniePolubienie
Bardzo bym sobie życzył zwycięstwa Albanii. Ale obawiam się że brak fajerwerków, półnagich tancerzy/tancerek i zbijanego szkła może jej nie pomóc. Chciałbym się mylić.
Portugalia w 2008 była jedną z najlepszych piosenek eurowizyjnych w tym tysiącleciu, powinna wygrać. Ale niestety nie miała własnego łyżwiarza ani 15 krajów satelitarnych, które mogłyby ją wesprzeć. W tym roku też jest świetnie, może nie na zwycięstwo ale naprawdę dobrze.
Kowal, podejrzewam że mówiąc „konkurs o mniejszej randze” maz na myśli wspomnianą w newsie Eurowizję dla młodych muzyków. Na jakiej podstawie oceniasz rangę tych konkursów. Przeciwnie, to EdMM można uważać za bardziej elitarny, prestiżowy, bo ze względu na poziom nie jest przeznaczony dla masowego odbiorcy. Może to właśnie jest misja, żeby propagować kulturę wysoką?
PolubieniePolubienie
Eryś, chodzi mi o „rangę” jako „popularność”. W końcu to przecież Dorosła jest bardziej popularna, a Młodzi Muzycy, że tak powiem „zapomniani i niedoceniani”.
PolubieniePolubienie
Ja powiem tak,
chodź co roku żałuję Portugalii bo wcześniej miała kilka fajnych utworów zresztą tegoroczny najgorszy nie jest ale pewnie za wiele nie zwojuje.
Za to jeżeli chodzi o Rumunię to
z każdym odsłuchem noga żwawiej się rusza ma coś w sobie czasami proste słowa tworzą coś czego da się słuchać i wręcz przeciwnie patrz San Marino też niby tekst prosty, a jakie wrażenie wszyscy mieliśmy wiemy po odsłuchu.
Do tego w Rumunii piękna wokalistka więc męskie grono ma na czym okol zawiesić patrz fotka w notce lub obejrzyj teledysk.
Co do piosenek rumuńskich to fajne mieli ale chyba faktycznie w 2003 mieli jedną z lepszych propozycji zobaczymy jak im pójdzie teraz myślę, że z tych dwóch raczej Rumunia na plus i pewnie w Top jeżeli nie 5 to 10 pewnie się znajdzie dla niej miejsce.
PolubieniePolubienie
to konkurs piosenki, a nie umierania/spania. Więc w takim przypadku przyznanie Grand Prix Albanii, będzie zdecydowanie nie na miejscu.
PolubieniePolubienie
Rumunia ,czy Portugalia?
Jest problem,dwie różne gatunkowo utwory.
Rumunia świetny kawałek na lato,taneczny,radosny i na dodatek w języku hiszpańskich.Może tego,czego nie udało się osiągnąc Lucii Perez rok temu{rownież sympatyczny utwór i radosna wokalistka},tym razem uda się zespołowi Mandinga.Reasumując-przyjemny w słuchaniu,radosny,taneczny,pełen pozytywnej energii.
Portugalia- kolejna ballada i kolejny wymagający od widza,słuchacza utwór.Mimo,że nie wpada w ucho,nie mogę skreślić tej piosenki.Nie wszystko musi od razu się podobać,aby w rzeczywistości może i pewnie jest dobre.
PolubieniePolubienie
Z innej beczki, Anka Cyzon zgłosiła się do top trendów 😉 Zgadujcie z jaką piosenką…
PolubieniePolubienie