Eurowizja statystycznie


Zakała Eurowizji wciąż w konkursie

Uważany za jeden z najgorszych utworów Eurowizji 2012 – propozycja z San Marino – wciąż pozostaje w konkursie. Po wczorajszej prezentacji wiemy już oficjalnie, że utwór „Facebook” zmienił tylko tytuł i niektóre fragmenty tekstu. Teraz Valentina Monetta wykonuje utwór pt. „The Social Network Song”, w którym śpiewa o tym samym, z jedną tylko różnicą – nie wspomina konkretnie o Facebooku, chociaż wciąż jest on dość dobrze widoczny na teledysku. Zamiast słów „Facebook” w refrenie słyszymy „oh, oh„, „uh, uh” lub „beep beep„, czego nie można raczej uznać za nic godnego uwagi. Wielu fanów zastanawia się, czy wokalistka faktycznie wierzy w powodzenie swojego utworu i co ją skłoniło do tego, by wykonywać tak fatalną piosenkę. Niestety z powodu fatalnej opinii na temat utworu „The Social Network Song”, negatywne komentarze zbiera też utalentowany i zasłużony dla Eurowizji kompozytor Ralph Siegel. Jak zareagują na utwór widzowie i jurorzy Eurowizji? Przekonamy się w maju.


Statystycznie o kolejności

Portal ESCxtra odkrył mnóstwo ciekawostek dotyczących pozycji startowych w półfinałach ESC. Przeanalizowano roczniki 2008-2011, czyli te, w których Eurowizja posiada już dwa półfinały. Sprawdźmy więc, co się kryje pod każdym z numerów.

01. (Czarnogóra/Serbia) Jedynie połowa utworów, które do tej pory otwierały półfinałowe stawki zakwalifikowała się do finału, a tylko jeden z nich (BiH 2011) zajął w danym półfinale miejsce w top5.

02. (Islandia/Macedonia) Z eurowizyjną „dwójką” nie jest tak żle, bo aż 5 utworów (na 8) awansowało z tej pozycji do finału. Ta pozycja uważana jest za jedną z trzech najlepszych w pierwszej połowie stawki. Dodatkowo należy wspomnieć, że Macedonia nigdy wcześniej nie startowała z tak „wczesnej” pozycji.

03. (Grecja/Holandia) Ta pozycja uważana jest za słabą – jedynie 2 z 8 utworów dostały się do finału, a co gorsza Holandia rok temu startowała z tej samej pozycji i zajęła w półfinale ostatnie miejsce. To samo zdarzyło się Łotwie w 2009 roku.

04. (Łotwa/Malta) Podobnie jest tutaj – tylko 2 utwory kwalifikowały się do finału z tej pozycji. Co ciekawe, Łotwa dwa razy miała w półfinałach pozycję w pierwszej i dwa razy w drugiej połowie stawki. Zawsze gdy występowała w pierwszej części, kończyła półfinał na ostatnim miejscu.

05. (Albania/Białoruś) Statystycznie jest to najgorsza pozycja startowa półfinałów. Do tej pory tylko Szwecja w 2009 roku zdołała awansować. Pozostałe utwory zajmowały pozycje 11-13, a Szwajcaria w 2010 i San Marino w 2008 zajmowały ostatnie miejsca w półfinałach.

06. (Rumunia/Portugalia) Tutaj już jest lepiej – 5 na 8 piosenek awansowało do finału z tej pozycji, w tym Norwegia w 2009 roku, kiedy to Alexander Rybak wygrał całą Eurowizję. Zdarzał się jednak pech – Łotwa startowała z tej pozycji w 2010 roku i zajęła ostatnie miejsce.

07. (Szwajcaria/Ukraina) Czy „siódemka” w tym przypadku jest szczęśliwa? Tak, a wręcz uważana jest za najlepszą pozycję w pierwszej połowie półfinału. Do finału awansowało 5 na 8 piosenek i chociaż żadna z propozycji nie wygrywała półfinału, żadna też nie zajmowała niskiego miejsca w grupie. Szwajcaria startowała z tej samej pozycji w 2008 roku.

08. (Belgia/Bułgaria) W 2008 i 2009 żadna piosenka nie awansowała z tej pozycji, ale roczniki 2010 i 2011 poprawiły statystyki – wszystkie utwory z tej pozycji awansowały do finału. Belgia awansowała do finału tylko raz i było to wtedy, gdy w końcu udało im się wylosować pozycję startową w drugiej połowie stawki.

09. (Finlandia/Słowenia) 50% utworów awansowało z tej pozycji. W tym roku pozycja 9. zamknie pierwszą połowę półfinału.

10. (Izrael/Chorwacja) Pozycja 10. to trzecia najlepsza pozycja jaką można wylosować w półfinałach. Aż 6 na 8 utworów trafiło do finału właśnie z tego miejsca startowego.

11. (San Marino/Szwecja) Valentinie nie ma co współczuć, ale Loreen już tak…Pozycja 11. to najgorsza pozycja startowa jaką można wylosować w drugiej połowie półfinału. Tylko Chorwacji w 2008 roku udało się z tej pozycji awansować do finału. Pozostałe utwory przepadały, a dwa z nich kończyły rywalizację w ostatniej trójce.

12. (Cypr/Gruzja) 4 na 8 utworów – tak prezentują się statystyki dla tej pozycji. Co ciekawe, do tej pory zawsze zdarzało się tak, że w danym roku w obu półfinałach jednocześnie pozycja 12. była szczęśliwa, lub nie. Czy to znaczy, że wraz ze spodziewanym awansem Cypru, będziemy musieli oglądać awans Gruzji?

13. (Dania/Turcja) Dania już kiedyś miała do czynienia z „trzynastką” – w 2008 roku zdobyła awans z tej pozycji. Z kolei Turcja dopiero drugi raz została wylosowana w drugiej połowie półfinału. Za pierwszym razem wygrała półfinał. Statystycznie „pechowa” trzynastka jest całkiem szczęśliwa – 50% piosenek awansowało do finału.

14. (Rosja/Estonia) Dobra wiadomość dla Otta Leplanda i Babushek – od 2008 roku każdy utwór awansował z tej pozycji do finału.

15. (Węgry/Słowacja) W ciągu pięciu ostatnich lat Węgrom już trzeci raz przyszło startować z tej samej pozycji. Słowacja nigdy wcześniej nie występowała z tak „późnego” miejsca startowego. Statystycznie – 4 na 8 utworów awansowało z tej pozycji do finału.

16. (Austria/Norwegia) Pięć na osiem utworów awansowało z tej pozycji do finału, ale np. rok temu to miejsce startowe było pechowe zarówno dla Portugalii jak i Białorusi.

17. (Mołdawia/Bośnia) Bardzo dobra pozycja startowa – aż sześć utworów zdołało awansować (w tym Turcja, gdy wygrała półfinał w 2010 roku). Mołdawia nigdy nie startowała tak blisko końca stawki. Patrząc na to pod kątem „przedostatniego miejsca”, to taki układ dał do tej pory siedem awansów. Nie udało się jedynie Macedonii w 2008 roku, chociaż kraj zajął miejsce w top10 (z powodu innych zasad, do finału wchodziło tylko dziewięć pierwszych państw z rankingu widzów).

18. (Irlandia/Litwa) Tylko jeden utwór zamykający stawkę nie awansował do finału (Holandia w 2009 roku). Gdy Grecja występowała ostatnia (2008 i 2011) wygrywała półfinały. To samo zdarzyło się Turcji w 2010 roku.

A w finale? Hiszpania wylosowała w tym roku (kolejny raz zresztą) „dziką kartę” i ponownie wskazana została pozycja startowa, która rok wcześniej przyniosła danemu państwu zwycięstwo. Generalnie ta zasada Hiszpanom się w ogóle nie sprawdza, bo zawsze gdy dostawali „dziką kartę” kończyli na dnie stawki finałowej (2009 i 2011). Włochom rok temu trafiła się pozycja 12., z której zajęli 2. miejsce w finale. Tym razem wystąpią z miejsca 10. Niemcy w 2010 roku zdobyły „dziką kartę” i z miejsca 22. wygrały finał Eurowizji. Tym razem wystąpią dwie pozycje wcześniej. Azerbejdżan wylosował miejsce 13., czyli zamknie pierwszą połowę finału. Od 2008 roku żaden kraj-gospodarz, który występował w pierwszej połowie stawki nie zdołał wejść do czołowej dziesiątki. Wielka Brytania otwiera stawkę. W ostatnich latach, gdy występowali drudzy, kończyli bardzo słabo. I na koniec dobra wiadomość dla Francji, która w 2012 roku wystąpi jako dziewiąta. Od 2008 roku Francja zdobyła miejsce w top10 tylko raz i to właśnie wtedy, gdy występowała w pierwszej połowie stawki.

Przypominam o głosowaniu w drugim półfinale Klemovision Song Contest 2012! Informacje dot. tej rundy znajdziecie TUTAJ, a paczkę utworów TUTAJ.

REKLAMA

EUROVISION NIGHT PARTY KATOWICE 2012
Milk Club Private oraz Rafał Zuchewicz (członek stowarzyszenia OGAE Polska) organizują kolejną imprezę z cyklu Eurovision Night Party – tym razem główną atrakcją ma być gwiazda wieczoru, reprezentantka Polski w konkursie Eurowizja 2011 Magdalena Tul. W stolicy Śląska zabawa rozpocznie się 28 kwietnia w sobotę, w klubie Milk Club Private, o godz. 20:00. Przyjdź i zakosztuj najbardziej unikalnej rozrywki. „Light your fire” czyli zapal ogień razem z Milk Club!
Oprócz występu Magdaleny Tul, w katowickim Milk Club czeka na Was wiele innych atrakcji, wśród nich m.in. wiele ciekawych konkursów, specjalne eurowizyjne drinki, niezapomniana zabawa na dwóch parkietach oraz niespodzianka o godzinie 00:00!
Nasze wspólne spotkanie obfitować będzie w nagrody i niespodzianki dla najaktywniejszych gości!
Zobacz filmik promujący imprezę TUTAJ.

 

Właśnie ruszyła 28 edycja Worldvision Song Contest. Zgłoszenia do konkursu trwają do 28 marca 2012 r do godz. 20.00. Wszystkich chętnych zapraszam do udziału. Strona konkursu to: http://worldvision.cba.pl/news.php
Wyrusz z nami w światową muzyczną wędrówkę

PO REKLAMIE

 

29 komentarzy

  1. Aurora_Pl jeżeli ja się uczepiłem tego całego jury,to proszę nie piszcie,że ta czy tamta piosenka jest nudna,z flakami,gniot.To też nie jest argument.Tylko czepianie się.
    Bez urazy.Ja akurat tak to odbieram.

    To kwestia gustu.Gustu muzycznego.

    Odnośnie jury,swoje odczucia co do ich głosowania ,brałem na podstawie ubiegłorocznego głosowania.Np Austria 4 u jury,ale 21{chyba} u widzów.Co daje 18 pozycję.Dlatego mniemam ,że mogą głosować inaczej.

    Piosenka San Marino jest po prostu słaba.Tekst godny śmiechu.Valentina się tylko ośmiesza.

    Polubienie

    1. Aha czyli piosenek nie mogę oceniać, bo Ty nie możesz w kółko gadać ,”ta to nie wygra bo jury” „ten też bo jury nie zagłosuje” ,wiemy już od dawna o Twoich „teoriach spiskowych” dotyczących jury…czy ja muszę dodawać za każdym razem zwrot „moim zdaniem” przy ocenie jakiejkolwiek piosenki? Chyba to dosyć jasne ,że wypowiadam się tylko i wyłącznie w swoim imieniu,,Eurowizja to właśnie ocenianie piosenek gdybyś nie zauważył, bez urazy oczywiście.

      Dla zainteresowanych (czyli pewnie głównie dla Matiego) „hotelów” nie jest poprawną formą

      Polubienie

  2. Czyli gniot i nudna to ocenianie,bo tak oceniłaś większą ilość piosenek,oprócz Szwecji.Bez Urazy.

    Znów narzucasz swój tok myślenia,nie pisałem o spiskowych teoriach dziejów.

    Zwrot „moim zdaniem” jest na miejscu,przynajmniej w przyszłości nikt nie będzie się czepiał.Oczywiście moim zdaniem.

    Polubienie

  3. Bośnia i Hercegowina, Hiszpania, Islandia, Izrael, Macedonia, Portugalia, Serbia, Słowenia, Turcja i Wielka Brytania – to moje top 10 tegorocznej Eurowizji w kolejności alfabetycznej. Mam nadzieję, że wygra któraś z tych piosenek.

    W tym roku jest bardzo słaby poziom, jeszcze słabszy niż rok temu. Poza wyżej wymienionymi moją uwagę przykuły piosenki z państw takich, jak (tu już kolejność rankingowa):
    11. Niemcy
    12. Finlandia
    13. Mołdawia
    14. Albania
    15. Szwajcaria
    16. Szwecja
    17. Azerbejdżan
    18. Węgry

    Reszta wg mnie poniżej granicy przyzwoitości, choć niestety zdaję sobie sprawę, że niektóre pewnie odniosą sukces.

    Polubienie

  4. Nie będę marnowała czasu bo Ty masz taki kaprys…no i widzisz ,po raz kolejny…każdy widzi to co chce widzieć, zauważyłeś tylko Szwecję? Gratuluję…wróć do swojej wnikliwej analizy zeszłorocznego głosowania bo nie wiem dlaczego akurat Austria. Niemcy mają nudną, monotonną piosenkę (podobnie jak Dania ,czy Bośnia) zdania nie zmienię, a to ,że Szwecja wybrała utwór ,który przez wielu uważany jest za faworyta to też moja wina?! Weź Ty się zastanów…będę oceniać bo mam do tego prawo, po to są organizowane konkursy, a skoro coś jest dla mnie mało oryginalne i bez polotu to nie mam zamiaru zmieniać zdania bo komuś się to nie podoba, wolność słowa, kojarzysz coś takiego? (Pytanie retoryczne)

    Polubienie

    1. Auroro, każdy ma prawo oceniać, ale nie masz wyłączności na ocenianie. Rankingi rankingami, to nie są wyznaczniki, bo widzowie i jurorzy zweryfikują te dziwne wizje fanów Eurowizji maju. Przypomnę tylko, że Eurowizję rok temu miała wygrać kiepska Węgierka, a miejsce w ścisłym top wróżono największemu – obok piosenki armeńskiej – gówienku ubiegłorocznej edycji w postaci „Haba haba”.

      Polubienie

  5. Jednak twoje zdanie musi być najważniejsze.Dobrze masz rację.Jak zawsze.

    Ponownie narzuciłaś swój tok myślenia {patrz wyżej}

    Zarzucasz brak argumentacji,a sama piszesz nudna,monotonna.
    Każdy,kto rożni się z tobą w upodobaniach jest „atakowany”,a jak ktoś się odważy tobie grzecznie i kulturalnie odpisać.Walisz tekstami,tak się nie robi.

    Wolność słowa ,w co ma do tego wolność słowa.

    Piszesz ,że przez wielu Szwecja uwżana jest za faworyta,a ja uważam co innego.Hiszpania ,też jest w gronie faworytów,a notowania to wiesz,tyle dają co zeszłoroczny śnieg.

    Polubienie

    1. John,a niech sobie wali teksty.Nie ma się co tym przejmować.Najważniejszy jest nasz gust.Wystarczy prześledzić wiele komentarzy pod różnymi notkami,by obiektywnie dojść dojść do wniosku,kto chce zabłysnąć.

      Polubienie

  6. Piosenki które w tym roku zasługują na moją uwagę (alfabetycznie):
    Albania „Suus”
    Francja „Echo (You and I)”
    Hiszpania „Quedate Conmigo”
    Islandia „Never forget”
    Izrael „Time”
    Macedonia „Crno i Belo”
    Mołdawia „Lautar”
    Niemcy „Standing Still”
    Portugalia „Vida minha”
    Serbia „Nije ljubav stvar”
    Słowacja „Don’t close your eyes”
    Słowenia „Verjamem”
    Turcja „Love me back”
    Wielka Brytania „Love will set you free”
    Włochy „L’amore e femina”

    A chciałbym żeby wygrał ktoś z grupy: Albania, Francja, Hiszpania, Izrael, Turcja, Włochy, Serbia, Islandia.

    Polubienie

  7. Austria to akurat podałem jako przykład,przecież nie będę opisywać całego konkursu.Czepiasz się.
    Jeden przykład to nie analiza konkursu.

    Jako jedyna nie podałaś ,swoich faworytów.Na pewno jednak zjechałaś wszystkich którzy to zrobili, a umieścili w rankingu piosenkę ,która wg ciebie jest nudna.

    Podaj swoje TOP 10.

    Mało tego,jeszcze nigdy ,nie zeszłaś z tonu.Każdy ,czasami coś ostro skomentuje,ale zazwyczaj stara się potem załagodzić swoją wypowiedz.To nie jest trudne.Jesteśmy ludzmi.

    Z całym szacunkiem dla Twojej osoby.Pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Nie jedyna. Nie wszyscy mają potrzebę podzielenia się swoim TOP. Ale skoro już przy temacie – Aurora akurat podawała swoich faworytów. Śledzisz komentarze czy tak na chybił trafił zakładasz coś?

      Polubienie

      1. Bardzo jej bronisz.To samo pytanie do ciebie.Śledzisz komentarze ,czytasz je? To chyba wiesz jaki język przyjęła.

        Dla mnie liczy się szacunek dla 2 osoby.
        Nie musimy się zgadzać,ale różnić można się pięknie.

        Jeżeli nie wszyscy mają potrzebę dzielić się swoim Top,to dlaczego odczuwają potrzebę negowania kogoś kto już to zrobił{patrz prawie każdy}.

        Zakładam ,że każdy ma prawo do swoich typów.Jeżeli Ja osobiście nie podaję kogo uważam za faworyta – to nie mam prawa twierdzić ,że ktoś inny nie ma racji.
        To nie jest uczciwe.
        Jeszcze raz – szacunek.

        Polubienie

      2. To oczywiste, że je czytam, skoro na nie odpowiadam (na temat). A bronić nieznanych mi osób, i to w dodatku wirtualnie, nie mam w zwyczaju. Nie wiem na jakiej podstawie wysunąłeś ten wniosek, bo wcześniej odniosłam się do tego, że nie każdy podał swoje top. Pamiętałam, że gdzieś Aurora_PL podawała swoich faworytów więc od razu napisałam.
        Jest różnica między negowaniem kogoś a negowaniem czyjegoś top.

        Polubienie

  8. @ Klemenz: Bardzo fajne statystyki ;P

    Pamiętam, że właśnie rok temu ESCnation zrobiło podobne statystyki 😉

    Bardzo cieszę się, że 14 mają dwie piosenki z mojego TOP10 😉 Ott i Babushi muszą awansować 🙂

    Polubienie

  9. Szanowni Państwo,
    przeczytałem przed chwilą informację o party night w Katowicach 28 kwietnia i zamilkłem ,ponieważ atrakcją wieczoru ma być Magda Tul. no cóż …powiedziałbym że Magda nie jest ani gwiazdą ani atrakcją.

    Polubienie

    1. Nie podoba się program to nie idź, nikt nie zmusza. To jest Eurovision Night Party, kto niby miałby być atrakcją wieczoru? Doda?

      Polubienie

  10. Pytanie do autora bloga – skąd jest to zdjęcie, w którym to macedonia awansuje w ESC 2011 ? Czy to jakiś program czy z google ? Jeśli jakiś program do losowego wybierania, to poproszę o linka 🙂

    Polubienie

  11. Pytanko do Was. Czy ktoś z Was posiada mp3 Chorwacji wersji finałowej? A może macie link do pobrania? Będę mega wdzięczny

    Polubienie

  12. Aurora_PL, „hotelów” w dopełniaczu l. poj. to forma rzadka, ale poprawna („hoteli” i „hotelów” to formy oboczne). Przynajmniej taką znalazłem informację. Zresztą mniejsza o to, w sumie co mnie to obchodzi, napisałem pod poprzednią notką, co ogólnie myślę o poprawności językowej i nie będę się powtarzał.

    A mi i tak się podoba piosenka z San Marino (nie jakoś bardzo, ale tak po prostu, jest ok, i tyle), i w ogóle to myślę, że może się spodobać bardziej osobom spoza tzw. „eurowizyjnego świata”:), czyli nie będącym fanami Eurowizji takimi, jak my:).

    Ciekawe te ciekawostki o statystyce. Ale myślę, że i tak najwięcej zależy od samej piosenki, a od pozycji w półfinałach/finałach akurat najmniej (choć nie mówię, że w ogóle):). Tzn. największe znaczenie te pozycje mają w przypadku piosenek złych i średnich, natomiast piosenki dobre i bardzo dobre nie powinny mieć problemu, a szczególnie taka np. Loreen:). Chociaż często miesza tutaj także głosowanie sąsiedzkie, niestety… ale akurat Szwecja nie powinna mieć z tym problemu. Za to np. Słowacja będzie mieć z tym kłopot, chociaż Słowację ratuje właśnie dobra pozycja w półfinale, oraz fakt, że BARDZO się wyróżnia spośród innych piosenek, a także to, że jest to po prostu bardzo dobra piosenka. No ale np. bukmacherzy patrzą na różne sprawy, wiadomo… No cóż, ogólnie rzecz biorąc, przewidywanie wyników na Eurowizji jest nieprzewidywalne i równie dobrze moglibyśmy zadzwonić do tych nocnych programów z wróżkami i zapytać o Eurowizję:) (pewnie wskazałaby najwyżej jakiś region Europy, gdzie widzi zwycięzcę:)).

    Polubienie

  13. A ja chciałbym żeby walka o zwycięstwo w tegorocznej Eurowizji rozegrała sie pomiędzy 3 państwami,a mianowicie pomiędzy Szwecją, Cyprem i Hiszpanią 😀

    Polubienie

    1. Yyy zapomnialem o Rumunii! Ale wtopa xD Także walka o zwycięstwo moim zdaniem powinna odbyc sie między tymi 4 państwami 😀

      Polubienie

  14. Z typowo wakacyjno-letnich piosenek tego roku najbardziej lubię Rumunię 😉 W dodatku jest dobrze zaśpiewana na żywo.

    Polubienie

    1. Ach… tu się zgadzam w 100%. Piosenka z Rumunii coraz bardziej mi się podoba. Jest naprawdę dobra! Nic dziwnego, w ogóle ta piosenka nie była przeznaczona na Eurowizję. Znana była już wcześniej. To jest typowa rumuńska muzyka. A rumuńska muzyka popularna (popowa/dance) już sobie pewną markę wyrobiła. I w ogóle, fajna laska z tej Mandingi (Zaleili?:)), że tak powiem:). Uważam, że piosenka rumuńska może wszystkich zaskoczyć, będzie być może tzw. „czarnym koniem”, i może nawet zwyciężyć. Miałem nawet sen o tym… zwyciężyła w nim Rumunia:). Ciekawe, czy się sprawdzi:). No i na 100% ta piosenka zostanie w moim TOP 10.

      Ale mam pytanie, ogólne, takie z ciekawości. Dlaczego Mandinga promuje Dubaj?:).

      Polubienie

  15. Piosenka z San Marino wchodzi do mojego TOP 15! Ale nie przekroczy miejsca 12-tego:):). Nie no, wkręcił mi się trochę ten song o „social network”… od razu przypominają mi się czasy np. z naszą klasą:D.

    Polubienie

    1. Ależ dramaturgia w tym werdykcie! Strach się bać, kogo jeszcze obwieścisz swoim faworytem. Podziwiam osoby, którym podoba się propozycja z San Marino – ja nie umiem tego słuchać bez zaciśniętych szczęk.

      Polubienie

  16. Propozycja San Marino to jedna z najgorszych piosenek w historii ESC.Ma melodię,którą się wydaje,że skomponował jakiś amator,albo marnej klasy kompozytor (a w rzeczywistości Ralph Siegel,który tym arcydziełem kompletnie się pogrążył) oraz słowa,które mógł napisać ktoś,kto….I dalej lepiej nie dokończę.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.