Eurowizja 2012

Zaczynamy okres zmian

Do pierwszego półfinału Eurowizji 2012 pozostało 67 dni, w sprzedaży są bilety na wszystkie części widowiska, przed nami już tylko jeden finał narodowy (Belgia w sobotę) i trzy prezentacje utworów (San Marino, Wielka Brytania i Azerbejdżan). Niebawem dowiemy się w jakiej kolejności poszczególne kraje wystąpią w półfinałach i finałach (ceremonia losowania we wtorek 20 marca o 11:00!) , natomiast już teraz delegacje przygotowują wszystkie wymagane materiały, które przekażą EBU podczas spotkania w Baku. W skład „teczki” wchodzi m.in. zapis audio utworu, teledysk lub inne video promocyjne, tekst utworu (oryginał i dodatkowo tłumaczenie na angielski i francuski), biografia artysty, dokładny spis osób, które wraz z reprezentantem pojawią się na scenie itp. Wiele reprezentacji zdoła przekazać EBU oficjalne teledyski, inne dostarczą je w późniejszym czasie. Już teraz natomiast poznajemy coraz to więcej nowych, eurowizyjnych, wersji utworów konkursowych. Często tak się dzieje, że utwór wybrany w preselekcjach zostaje nieco „dopieszczony” – specjalistą w tej sprawie jest Albania, która (ze względu na format selekcji) musi najczęściej skracać swój utwór eurowizyjny. Rona Nishliu zapowiedziała na Facebooku, że premiera nowej wersji „Suus” odbędzie się 15 marca, natomiast do tej pory nic nie zostało jeszcze opublikowane. Greta Salome (na zdj. z Jonsim) z kolei napisała na swoim profilu, że ma już nową wersję „Mundu eftir mer”. Nie wiadomo na razie, czy utwór zachowa tekst w języku islandzkim. [UPDATE] Nowe info od Grety – oficjalna premiera nowej wersji i teledysku w poniedziałek! Sporo zmian zapowiedziano na Łotwie, natomiast nowa wersja jest już opublikowana i aż tak drastycznych modyfikacji nie ma. Zachowano też te najśmieszniejsze elementy tekstu (o Johnny’m Loganie i Micku Jaggerze) – faktem jest jednak, że „Beautiful Song” brzmi znacznie lepiej. Nowa wersja do obejrzenia TUTAJ (wraz z teledyskiem). Dziś ma się też odbyć premiera teledysku do nowej wersji maltańskiego utworu „This is the night”. Kurt Calleja nową wersję wykonał już podczas finału selekcji litewskich. Czekamy na oficjalną premierę eurowizyjnej wersji chorwackiego utworu „Nebo”. [UPDATE] Już jest nowa wersja utworu „Nebo” – TUTAJ! Nina Badrić nagrała już też teledysk do kompozycji. Lepsze ma być też pechowe „I’m a Jocker” z Gruzji, które do tej pory zbiera niemal same negatywne oceny.

BREAKING NEWS: Valentina Monetta wykona w Baku utwór „Facebook” napisany przez Ralpha Siegela. Piosenka opowiada o zaletach komunikacji internetowej…Teledysk TUTAJ.

PRZED EUROWIZJĄ 2012

Dziś eurowizyjne show w San Marino poświęcone trzeciej reprezentantce tego kraju – Valentinie Monetta. Wokalistka dziś po raz pierwszy wykona publicznie swój eurowizyjny utwór oraz zaprezentuje teledysk do niego nagrany. Start o 21:40 na SMRTV i w internecie na Eurovision.tv

Teledysk do utworu „Korake ti znam” Bośni i Hercegowiny dostępny TUTAJ.

Teledysk do utworu „Euro Neuro” Czarnogóry dostępny TUTAJ.

Eva Boto (na zdj.) zaśpiewa na Eurowizji po słoweńsku, a w chórku towarzyszyć jej będzie pięć wokalistek, w tym eurowizyjna weteranka Martina Majerle (tym razem z siostrą). Nowa wersja utworu (nagrana z udziałem wszystkich chórzystek) dostępna po prawej stronie bloga.

18 marca odbędzie się premiera teledysku do utworu „Unbreakable” Szwajcarii.

Plotki dot. utworu azerskiego głoszą, że będzie to kompozycja w szybkim tempie i zawierać będzie brzmienia narodowe.

Przypominam o głosowaniu w pierwszym półfinale Klemovision Song Contest 2012. Informacje dostępne TUTAJ, a paczka utworów TUTAJ (nowy link).

78 komentarzy

  1. Łotwa o niebo lepsza w nowej wersji.
    Hmmm jeżeli plotki z Azerbejdżanu się potwierdzą, to pojedzie coś w stylu „Always”.
    Ja jestem na ogromne TAK! 😉

    Polubienie

  2. Piosenka chorwacka nie jest co prawda zła, ale na tle utworów innych krajów b. Jugosławii wypada raczej cienkawo. O wiele lepsze są kompozycje: słoweńska, serbska, bośniacka i macedońska.

    Polubienie

  3. Piosenki łotewskiej, jak nie lubiłam, tak dalej nie lubię.

    Za to zmieniło się moje zdanie co do nowej piosenki włoskiej. „Per sempre” nigdy nie przeboleję, ale tej piosence również będę bardzo kibicować w Baku 😉

    Polubienie

  4. Szkoda byłoby, gdyby znów pojechało coś w stylu „Always”, zwłaszcza że tegoroczna reprezentantka Azerbejdżanu umie śpiewać na żywo – a to nie jest u nich powszechną umiejętnością (patrz: Aysel, Safura, a przede wszystkim ubiegłoroczni zwycięzcy).

    Polubienie

  5. Wszystko będzie lepsze od tego czegoś co „wyciekło” do internetu jako niby azerska propozycja…już się nie mogę doczekać nowej wersji piosenki islandzkiej.

    Polubienie

    1. A ja się boję, że spieprzą tak dobrą piosenkę jakimiś wstawkami angielskimi albo Bóg wie, czym innym. Teraz jest ok, utwór wystarczająco mocny nie potrzebuje żadnych przeróbek.

      Polubienie

  6. Ja osobiście w tym roku skupiam się na piosenkach Europy zachodniej{co już pisałem}.Myślę ,że warto docenić ich propozycje,naprawdę wybrali dobrze{już taką tendencję dobrych utworów widać od kilku lat}.
    Po wygranej Leny{jak dla mnie zasłużenie},czas na kolejny kraj z tego rejonu.

    Pisząc to,nie oznacza ,że ujmuje coś innym piosenką.Przeciwnie ,każdy ma prawo wygrać.Tylko,że chcę nagrodzić starą”eurowizyjną” Europę.Niech w końcu w TOP 10 znajdą się propozycje innych państw ,a nie ciągle:Grecja,Azerbejdzan,Gruzja,Ukraina ,Rosja{wyjątek rok temu-16],przecież też mają ciekawe warte głosu propozycje.

    Polubienie

  7. O proszę Łotwa nagle się podoba, a jeszcze wczoraj była cienka i dno i wodorosty.

    Dopracowali utwór i brzmi lepiej. Łotwa blisko mojego TOP 5 zresztą wypchnięta z niego przez Bośnię.

    Owszem Chorwacja wygląda słabo na tle Serbii czy Bośni, które napewno włączą się w walkę o wygranie tegorocznej odsłony.

    Gruzja jak narazie prawie cały czas jest doceniana ciekawe czy ten koszmarek też zostanie doceniony i zabierze miejsce w finale komu innemu.

    Grecja pewnie i tak będzie wysoko i kilka piosnek tzw stałych bywalców jak np Ukraina.

    Polubienie

  8. Pani z Grecji nie potrafi śpiewać, co słychać nawet w wersji studyjnej. Tak że na żywo będzie z pewnością kleks.

    Polubienie

    1. Takie panie jak z Grecji stawiają na wizję, liczą się długie nogi.
      Swoją drogą Anggun ma chyba jedne buty bo w nich chyba była na Malcie i teraz w teledysku.

      Polubienie

  9. Chorwacja nadal dla mnie słaba, a Łotwa, pomimo poprawek jak na razie, chyba najbardziej zasługuje na ostatnie miejsce w swoim półfinale.

    Polubienie

  10. Już za nami – rok 2006 – garstka wspomnień:

    Fabrizio Faniello – ostatnie miejsce reprezentanta Malty w finale, który w tym roku ponownie chciał reprezentować swój kraj;

    Co ciekawe wtedy był jeszcze jeden półfinał i w pierwszej 10 znalazły się kraje właśnie z półfinału oprócz Rumuni (4 miejsce) i Grecji (9 miejsce);

    Kraje tak zwane Big4 nie najlepiej sobie poradziły zajmując jedne z ostatnich lokat UK – 19 ESP – 21 i Francja 22.

    Dima Bilan już wtedy mógł wygrać Eurowizję gdyby nie potworki z Lordi.

    Polubienie

  11. Niestety,gdyby Lordi nie byli w maskach i w ogóle w tych strojach,raczej nie wygraliby.Piosenka dobra,ale to była jedna z kilku Eurowizji,gdzie byłem zawiedziony zwycięzcą.Lordi raczej powinni startować na festiwalu – Horror Song Contest.Uważam wyniki z 2006 r za wypaczone.Grecja powinna być wyżej niż na 9 miejscu.A moim moralnym zwycięzcą tamtego roku była Kate Ryan.Od początku była moją faworytką w 2006 roku.

    Polubienie

    1. Może gdyby Kate Ryan umiała śpiewać to Belgia w 2006 r skończyłaby dużo wyżej niż na 12 miejscu w półfinale

      Polubienie

  12. A ja najbardziej żałuję Caroli i wielkiego powrotu szwedzkiego schlagieru ech, piosenka Lordi była dobra ,może nawet top 5 gdyby byli bez masek, Finlandia czekała na to zwycięstwo ponad 40 lat i cieszę się ,że jej się wtedy udało.

    Polubienie

  13. Aurora,zapomniałem o Caroli.Nie miałbym nic przeciwko Szwecji,Rosji czy Belgii,gdyby wygrały w 2006 r.

    Polubienie

  14. Finlandia zasługiwała na wygraną.
    9 miejsce Grecji w 2006 uważam za skandal.Anna powinna być zdecydowanie TOP 3.
    Wtedy też Carola świetnie wypadla,ale nie powtórzyła sukcesu z 1991roku{chyba 1991}.

    Dla mnie szokiem był też brak awansu Islandii w 2007 ,13 miejsce było zaskoczeniem.
    Wtedy też po raz ostatni głosowałem w ESC{właśnie na Islandię}.Kolejne lata i 4zł ,to jednak dużo.Zwłaszcza ,że TVP miała wszystko gdzieś.

    Polubienie

    1. Nie wiem ,czy wiesz ,ale tylko u nas sms kosztował tak dużo 😉 widzowie z innych krajów znacznie niższą stawkę płacili…no ale cóż „rządna sukcesów: tvp miała właśnie taki pomysł ,żeby zachęcić widzów do głosowania…

      Polubienie

  15. No też mnie słabe miejsce Caroli wtedy zaskoczyło no i później już Maltą tylko gorzej było niestety nie wspominając Cypru. Ostatnią dobrą drugą lokatę Malta wywalczyła z Chiarą.

    Polubienie

  16. Chiara oj tak.Pamiętam jej skromny występ w 1998 roku i walkę o 1 miejsce z UK i Izraelem,co to były za emocje.
    W 2005 też świetny występ i w 2009 już jej nie doceniono.Po 2005 dobra passa Malty się zakończyła.
    Szkoda,szkoda-mam nadzieję że tym razem na ESC zaistnieją państwa,które już dawno nie odniosły sukcesu.

    Polubienie

  17. Chciałbym,aby takie emocjonujące głosowanie było w tym roku,jak to w 1998 lub w 2003,czy w 1988 lub 1993.A co3 do Malty i Chiary -to z jej 3 eurowizyjnych piosenek najbardziej podobało mi się „Angel”.

    Polubienie

  18. Ale jak teraz w Eurowizji mamy tyle uczestniczących państw,to wiadomo,że dużo piosenek będzie niedocenionych,a jakaś część zdobędzie uznanie widzów i jury.łatwiej było typować,gdy było mniej krajów,a teraz jest to coraz trudniejsze.

    Polubienie

  19. Powinni zmienić system głosowania, np. nagradzanie punktami 15 a nie 10 piosenek. Wtedy niektóre państwa też zaczęłyby dostawać noty (nawet jeśli najniższe – zawsze jakieś). Np. jeśli przykładowo 6 na 10 not z Czarnogóry mają niektórzy ‚z góry’ (Serbia, Słowenia, BiH, Chorwacja, Albania i Macedonia) to dla reszty zostają tylko 4 noty, tak byłoby 9. Oczywiście nie zawsze tak jest, ale często. W przypadku byłych Republik radzieckich również.

    PS Greta & Jonsi nie wypadli najlepiej na tej fotce…

    Polubienie

  20. Malta w tym roku nie najgorzej ale startuje z trudniejszego półfinału. Z resztą ze statystyk wynika, że wygra ktoś z drugiego półfinału, nie na darmo jest tam Szwecja, Serbia czy Bośnia. Nie zapominając o Ukrainie i Turcji. Także będzie ciekawie.

    Polubienie

    1. Gdyby Polska brała udział w Eurowizji, to zwycięzca pewnie byłby w polskim półfinale (patrz: 2008,2009,2011; 2010 – Niemcy, automatycznie w finale)

      Polubienie

      1. Nie brałem pod uwagę Polski w tym roku i nie patrze pod kątem startów Polaków:

        2006 – Lordi – z półfinału (Skandynawia)
        2007 – Serbia – z półfinału (Bałkany)
        2008 – Dima – Semi1
        2009 – Rybak – Semi2 (Skandynawia)
        2010 – Lena Big [Turcja 2 miejsce]
        2011 – Azer – Semi 1
        2012 – ? (Skandynawia)
        Więc teraz do stawki pasuje: Serbia, Bośnia, Szwecja

        Polubienie

  21. Z innych ‚ciekawostek’ to odkąd są 2 semi nigdy nie byliśmy w tym samym ze Szwecją.

    Polubienie

  22. San Marino jest małe nie tylko terytorialnie, ale i muzycznie. Panienka liczy pewnie na wsparcie promocyjne ze strony Facebooka, dlatego taki tytuł nadali jej utworowi. Takie państewka powinny szczególnie starać się o jakość kompozycji, zwłaszcza że nie mogą liczyć na gwarantowaną punktację sąsiedzką.

    Polubienie

  23. To powinno zostać zdyskwalifikowane na wstępie. Nie rozumiem czym kierowali się „producenci”.
    Myślę, że na pewno w EBU jest jakiś zapis mówiący o nie reklamowaniu niczego podczas występu.

    Polubienie

    1. Przede wszystkim to Facebook powinien tego zabronić. Tożto jest jawna antyreklama.
      Idealny kandydat do ostatniego miejsca w półfinale. Ciekawe jak Włochy to ocenią.

      Polubienie

      1. Fanfary…jest: Rule 1.2.2.g ….”No commercial messages of any kind shall be allowed. A breach of this rule may result in disqualification”

        Ale FB jest darmową stroną ,a nie komercyjną ,więc w Baku:

        Facebook uh, oh, uh
        Everybody loves you so
        Facebook uh, oh, uh
        Everybody let’s you know

        Polubienie

  24. Piosenka San Marino nadaje się bardziej na dziecięcą Eurowizję.Istny koszmar!!!Wstyd dla kompozytora Ralpha Siegela.Sorry ,San Marino – dno dna,0 punktów!!!Valentino – pomyliłaś konkursy.JESC w Armenii już się odbyło,a do kolejnej jubileuszowej edycji z pewnością zdążysz.

    Polubienie

  25. O,piosenka czarnogórska nie będzie u mnie na końcu w semi1,nawet Austria nie będzie na samym końcu,tylko to arcydzieło „Facebook”.

    Polubienie

  26. I co ja mam zrobić…Łotwa ,czy San Marino? Chyba jednak San Marino przebiło wodorosty ,dno i jest z 10 metrów pod mułem…To jest żart? :/ Nawet JESC nie daliby rady!

    Polubienie

    1. Hahahahahhaha 🙂 Wcale bym się nie zdziwił, gdyby ta piosenka napisana była na JESC, a skoro zrezygnowali, to po co marnować arcydzieło muzyczne, jak można je wysłać na dorosłą eurowizję 😛

      Polubienie

  27. Pan Siegel chyba nie przeczytał tekstu, kiedy brał się za muzykę ;P Boże, tak potwornej piosenki nie było od czasów Indyka.

    Polubienie

  28. Ja nie wiem ,czy spamuję ,czy nie ,ale muszę to wkleić!
    „Do you wanna be more than just a friend?
    Do you wanna play cyber-sex again?
    If you wanna come to my house, click it with your mouse!”

    co to kur** ma być?! :/

    Polubienie

  29. O tak,to „arcydziełko” zaliczyłoby nawet dno tabeli na JESC.Czy telewizja z San Marino nie wstydzi się wysyłać takiego koszmarka?

    Polubienie

  30. Tak jak nie przepadam za FB tak i za tą piosenka nie będę szalał. No to Czarnogóra ma z kim walczyć o ostatnie miejsce w semi1.

    Łotwy nie doceniacie, a zobaczycie, że wodorosty czasami wypływają na powierzchnię i tak będzie i w tym przypadku.

    Napewno Łotwa jest dużo lepszą propozycją niż San Marino.
    Tylko jak się samemu wysyła takie no nazwijmy to wprost badziewia to później nie ma się co obrażać jak Czechy, że nikt tego nie docenia.
    Zamiast kombinować lepiej było postawić na Emmę czy tego co miał Włochy reprezentować i by było o wiele lepiej no ale cóż ich wybór.

    Polubienie

  31. Bardzo dobrze Aurora,że dałaś ten fragment słów tego „arcydziełka”.Nic dodać nic ująć.Słowa tej piosenki mówią wszystko.Tragedia San Marino.Takiej potwornej piosenki dawno nie było.

    Polubienie

    1. Do tego jak ogląda się teledysk to niby San Marino nie chce Włochów wysyłać pod swoją flagą, a w teledysku podpisy pod niby zdjęciami Włochy zamiast znajomi z San Marino.

      Polubienie

  32. Bursztyn,ja też lubię bardzo Łotwę.I zgadzam się z Tobą,że San Marino mogło postawić na tych wokalistów z festiwalu w San Remo,których wymieniłeś.Piosenka z San Marino jeśli chodzi też o słowa przebija wszystkich na łopatki.

    Polubienie

  33. O matko, przeżywacie te piosenki jak mrówka okres…Ta dobra, ta zła, tu to, tamto..wstrzymajcie trochę, bo popuścicie

    Polubienie

  34. Matko Boska Częstochowska !!! To na takie dno z San Marino trzeba było tyle czasu czekać? ISTNY KOSZMAR!!! DNO!!!

    Polubienie

  35. Jeśli eurovision.tv podaje informacje o piosence z SAN MARINO to nie liczcie, że dostanie DSQ.

    Co do teledysku Łotwy i Malty! wiedziałem, że nadejdzie ten dzień i szczerze powiem, że to jedne z najlepszych piosenek w tym roku! 🙂

    Polubienie

  36. Tak Matti,problem tylko w tym,że Malta jest w drugim semi,czyli z awansem ciężko będzie!!!

    Polubienie

  37. San Marino próbuje być zauważone i wystawiło „joke entry”,jeśli tak to można nazwać.Ale chyba z marnym skutkiem im to wyszło.No final,sorry !!!!

    Polubienie

  38. Uwaga zamian 😛 piosenka nosi tytuł „Facebook, Uh, Oh, Oh (A Satirical Song)” ,dziwny sposób na satyrę ma San Marino…

    Polubienie

  39. Co do butów Anggun to nie szukam sensacji poprostu jako facet zwróciłem uwagę na jej nogi, a że oglądałem finał na Malcie i wyginała tymi nogami to zwróciłem uwagę na buty nic nie poradzę, że jestem spostrzegawczy 😛

    Łotwa i Malta owsze Mati są fajne i to wam się starałem przekazać już jakiś czas temu ale jak będą w okolicach 10 miejsca to będzie dobrze. Nie mówiąc o awansie.
    Do tego Malta ma trudniejsze zadanie niż Łotwa z drugiego półfinału będzie ciężko awansować.

    Polubienie

  40. Łotwa być moze przejdzie, semi 1 (poziom) jest gorszy niż w semi 2, w semi 2 mamy aż 5 państw bałkańskich no i wiele państw takich, które przechodzą bez problemu, ale jest też plus w tym roku AZERBEJDŻAN (co roku wchodził do finału, juz jest w finake, GRUZJA nie wejdzie na pewno, ARMENIA nie ma) zycze awansu MALCIE i ŁOTWIE 🙂 Po drugie głosowanie widzów diametralnie będzie się rózniło niż jury, przypominam, że taka MALTA i SAN MARINO było w TOP10 jury w semi 1, więc sądze, że jakimś cudem jury wepcha na siłe MALTE czy SAN MARINO do finału. 🙂

    Polubienie

  41. Widzę, że Włochy głosują w semi 1:) czyli 12 dla San Marino, gdyby jeszcze Malta była to zyskaliby kolejną 12stkę:D

    Polubienie

  42. Uuuuhhh…. San Marino mogło wysłac kogoś z SanRemo…. Piosenka głupia, tekst beznadziejny, żeby chociaż ta panienka urodą nadrabiała… a tu nic :/ hmm lepsza jest hcyba tylko od Słowacji i Gruzji.

    Polubienie

    1. Lepsza od Słowacji?

      To dopiero dobry żart…
      Można nie lubić rocka,ale bez przesady.

      Polubienie

      1. Zgadzam się z Marianem, Słowacja jest w tym roku na bardzo przyzwoitym poziomie, nie przepadam za rokiem ,ale zrobiła na mnie wrażenie, nie da się jej porównywać z jakiś bubblegum popem z San Marino :/ ,to jak Fasolki i Perfectem, dwa bieguny.

        Polubienie

  43. Piosenka z San Marino to istny koszmar!!!
    A z innej beczki – w tej ESC jest sporo ballad – Hiszpania,Albania,Belgia,Finlandia,Bośnia,Estonia,Portugalia,Serbia,Słowenia i chyba kogoś tam nie wymieniałam.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.