Eurowizja 2012




UPDATE: Utwór Białorusi na JESC 2011 znaleźć można w dziale po prawej stronie.


POLSKA NA EUROWIZJI

  • TVP chwali OGAE
Piotr Klatt w rozmowie z jednym z użytkowników polskiego forum o Eurowizji – ESCforum, przyznał, że nie ma jeszcze decyzji czy Telewizja Polska weźmie udział w Eurowizji 2012 i w jaki sposób wybierze reprezentanta na konkurs. Nadawca zamierza ustalić wszystko w terminie określonym przez EBU. Przypomnę, że nawet jeśli Polska znajdzie się na pierwszej liście uczestników ESC 2012 przygotowanej przez EBU, to do połowy grudnia TVP ma prawo się wycofać, nie podając powodu i nie płacąc żadnej kary. Piotr Klatt powiadomił też, że TVP1 od lat ściśle współpracuje z OGAE Polska przy organizacji preselekcji, a stowarzyszenie nazwał "konsultantem TVP". Przypomniał, że OGAE Polska wielokrotnie wskazywało wśród faworytów preselekcji artystów, którzy później zostawali reprezentantami Polski (w tym np. Isis Gee czy Marcin Mroziński). "Proszę wierzyć, że TVP bardzo liczy się z opiniami Stowarzyszenia OGAE jedynego akceptowanego przez EBU, jako reprezentanta fanów Eurowizji na całym świecie." – dodał, czym podkreślił istotną rolę OGAE w organizowaniu "polskiej Eurowizji". Warto dodać, że niewiele klubów OGAE w Europie ma tak dobre kontakty z nadawcą zaangażowanym w Eurowizję (innym klubem który ma doskonałe kontakty z działem rozrywki nadawcy publicznego jest OGAE Serbia). 

W liście Piotr Klatt zastanawiał się też dlaczego Polacy już nie oglądają Eurowizji tak chętnie. "Może Polacy nie chcą już takiej rozrywki." – uważa jednak, że nawet dla mniejszej liczby widzów warto nadal transmitować Eurowizję, chociaż jak twierdzi, od lat nie jest to program rentowny, a polscy reklamodawcy nie są zainteresowani promowaniem swoich marek przy okazji konkursu. Jako ciekawostkę dodał też, że od 3 lat TVP myśli nad zmianą wyboru formuły preselekcji. Nadawca chciałby wskazać jednego artystę, który zostałby reprezentantem kraju (później wybranoby dla niego piosenkę). Uważa, że "gwiazdę" łatwiej byłoby namówić do udziału bezpośrednio w Eurowizji, a nie tylko w krajowych preselekcjach. O tym czy Polska weźmie udział w Eurowizji przekonamy się jednak najpóźniej w połowie listopada. 

EXPRESS NEWS
BIAŁORUŚ: Dziś finał narodowy przed JESC 2011. Uczestniczy 10 wykonawców, decydują widzowie i jurorzy. Start o 20:45, a transmisja internetowa dostępna będzie TUTAJ
AUSTRIA: Preselekcje austriackie do ESC 2012 będą miały taki sam format jak w tym roku. Dokładnego terminarza na razie nie znamy.
BELGIA/FLANDRIA: Najpóźniej do końca listopada mamy poznać nazwisko reprezentanta Belgii na ESC 2012. Wielu fanów ma nadzieję, że do ponownego udziału w Eurowizji przystąpi Kate Ryan (ESC 2006).
MOŁDAWIA: Telewizja mołdawska uwzględniła w nowym budżecie wydatki związane z udziałem w JESC 2011 i ESC 2012. Reprezentant kraju na ESC 2012 musi jednak sam zapłacić sporą sumę (m.in. na promocję czy teledysk). Jeśli zajmie miejsce w top10 finału, koszty są mu zwracane (-świetna motywacja!).
PORTUGALIA: Prywatyzacja stacji RTP nie wpłynie na udział Portugalii w Eurowizji 2012. Odbędą się też preselekcje, w tradycyjnym formacie. Więcej szczegółów wkrótce.

18 komentarzy

  1. Hej,

    To ja rozmawiam z p. Piotrem Klattą. Prosiło przedstawienie projektu który znajdziecie tu >> http://escforum.pl/viewtopic.php?f=304&t=4855

    Nie edytuje tam pierwszego postu ale piszę nowe wiadomości w nowych postach więc proszę szukać informacji dalej 😉

    Pan Piotr był przy produkcji esc 2011 i rozmawiałem z nim o chaosie organizacyjnym, o rozdzieleniu walentynek i preselekcji. Ale moje propozycje i odpowiedzi jego znajdziecie na escforum.pl

    PS: p. Piotr zapewnił mnie że gdy szefowie TVP podejmą decyzję o udziału Polski w esc 2012 to przekaże im ten mój projekt. Na forum jest pierwotna wersja, wysłałem Panu wersję poprawioną.

    Pozdrawiam i zapraszam
    znajdziecie mnie na escforum.pl pod nickiem MarcinESC 😉

    Polubienie

  2. To fajnie, że coś się ruszyło ;). Dla mnie póki co marzeniem jest Kayah (skoro namówiono ją do The Voice to czemu nie ESC?), z piosenką w bałkańskim stylu.

    Polubienie

  3. Kayah jest dużą przeciwniczką konkursu, więc na pewno nie weźmie w nim udziału.

    „prawdę mówiąc skutecznie odmawiam udziału w Eurowizji od wielu lat. Po pierwsze nie znoszę konkursów. Moim zdaniem nie licują one z prawdziwą sztuką, a ja mam zamiar postrzegać się jako prawdziwa artystka. Muzyka to nie sport, by się ścigać. Po drugie, to co się dzieje na scenie tego festiwalu (Eurowizji) jest od sztuki wielce dalekie. Poziom jest haniebnie niski, estetyka pretensjonalna tak, że od lat służy mnie, jak i moim przyjaciołom za najlepszą w świecie komedie. I wbrem temu co się mówi u nas w kraju, oraz prawdopodobnie na Węgrzech, Ukrainie i Cyprze, większość świata związanego z prawdziwym ruchem w muzyce ma też do tego taki stosunek. To jest festiwal baletu, a nie piosenki ! Coś co moja babcia określała mianem „złotego nocnika”. Przepraszam jeśli kogoś obraziłam. Nie to było moją intencją, ale było nią uświadomienie ludziom papy jaką są zalewani i tego, że wmawiane jest im, że to wydarzenie kulturalne na skale światową. Proszę wyobrazić sobie Milesa Davisa na Eurowizji, albo Maxwela, Nore Jonem i wielu innych, którzy trzęsą tym światem – to poprostu śmieszne …”

    źródło: Eurowizja.blog.pl

    Polubienie

  4. Rozumiem Kayah, ale to trochę stereotypowe podejście. Idea Eurowizji jest świetna – jednego wieczoru spotykają się przedstawiciele rynków muzycznych wielu krajów i promują swoją muzykę i kraj. Inną sprawą jest poziom konkursu, ale to już tylko i wyłącznie zależy od polityki nadawców publicznych. Jakoś Francja absolutnie bez żadnych kompleksów i obaw wystawia takich artystów jak Patricia Kaas.
    No trudno, Kayah nie jest jedyną artystką w tym kraju. Mamy utalentowanych osób naprawdę wiele, dlatego popieram propozycję wewnętrznego wyboru artysty, a następnie skupienie się na znalezieniu najlepszej piosenki. To chyba najbardziej optymalne rozwiązanie w przypadku Polski.

    Polubienie

  5. „Może Polacy już nie potrzebują takiej rozrywki”- a może TVP nie robi nic aby w tym zakresie coś zmienić.

    Kayah to świetna wokalistka,ale jej zapatrywanie na ESC faktycznie jest stereotypowe.Konkurs nadal wzbudza emocje ,nadal oglądają go miliony,nadal cieszy się dużą sympatią w Europie zachodniej{ tkz starej eurowizji}.Ja akurat uważam że w tym roku ESC stało na wysokim poziomie{ale to moje prywatne zdanie}.Jeżeli chcemy zmieniać Eurowizję na „lepszą” to wysyłajmy artystów ale przedewszystkim piosenki.Kayah występem na scenie ESC może pochwalić się swoim kunsztem artystycznym a miejsce 5,15,czy 40 jest bez znaczenia dla nas i tak to wielka gwiazda.Jednak takimi artystami przez duże A możemy pokazać Europie MUZYKĘ.

    Oczywiście to tylko przykład.

    Priorytetem w Polsce jest zmiana preselekcji,oraz poprawa wizerunku konkursu- który jeszcze 8 lat temu oglądało w kraju 8 mln widzów!!!

    Polubienie

  6. Wiele serialików nadawanych w TV też nie jest rentownych, a mimo to od kilku lat nie przerwalnie dzien w dzien są emitowane.

    Polubienie

  7. skoro co roku zajmujemy ostatnie miejca to nic dziwnego ze ogladalnosc nie jest porywajaca. a zajmujemy ostatnie miejsca bo wysylamy gowna. zadna z piosenek ktora reprezentowala polske w przeciagu ostatnich 8 lat nie byla znana szerszej publicznosci. podczas gdy „male rzeczy”, „radio hello” czy mase innych utworow potrafi zanucic prawie kazdy, o tym co wysylalismy europie nie pamieta juz nikt.

    Polubienie

  8. Całkowicie się z wami zgadzam,że trzeba zmienić system wyboru naszego reprezentanta.
    A tak poza tym,to ten news „TVP chwali OGAE” mnie po prostu rozbawił.To pokazało,jak denne i beznadziejne są i TVP,i OGAE.
    A ten tekst,iż „OGAE konsultantem TVP” naprawdę rozbraja.Skoro OGAE jest takim konsultantem,to dlaczego nie było wpływu na zmianę preselekcji już od 2008 roku.
    OGAE też forowało piosenkę Mrozińskiego,która była kompletną porażką i dnem.
    Widocznie takie preselekcje naszemu OGAE,jakie były co roku chyba odpowiadały.

    To OGAE z innych krajów naprawdę współpracują z telewizjami z innych krajów,podsuwają pomysły.

    Nasze OGAE niech wreszcie weźmie się do roboty,bo zbijają bąki odo kilku.

    Polubienie

  9. bo zbijają bąki od kilku lat.Nikt nie lubi krytyki,ale jak najbardziej ona się należy i OGAE,i TVP.

    Polubienie

  10. Ta pochwała nie wystawia najlepszego świadectwa OGAE… Dlaczego pan Klatt nie odpowie na zarzuty stawiane TVP przez rzesze fanów Eurowizji? Dlaczego OGAE, jako stowarzyszenie fanów, nie zacznie działać bardziej aktywnie? Wiecie dlaczego? Nasze „wspaniałe” OGAE boi się nawet odezwać, bo się boją o wejściówki na preselekcje… Bo Polacy to już taki naród, i tyle w tym temacie. Nie chce mi się tego rozwijać, znowu by był felieton, a po co mam tracić czas na pisanie felietonów w komentarzu bloga…

    Plus, że wreszcie ktoś z TVP się odezwał. Oj, tak, to wielki plus w porównaniu do tego, co było do tej pory. Jednak to jest po prostu standard w relacjach mediów z widzami, a jeżeli polska telewizja dopiero zaczyna do tego dochodzić, no to jak to wygląda… w innych krajach to norma, po prostu…

    Oni w TVP chcą to zrobić z Eurowizją jakoś inaczej w tym roku, bo idzie Euro 2012 i pasuje się jakoś pokazać przy okazji… ale jakichś wielkich fajerwerków i atrakcji nie oczekujmy, w końcu to TVP:].

    Swoją drogą, pan Klatt ma sporo racji co do stosunku Polaków (widzów) do Eurowizji… ale głównym winowajcą tego stanu rzeczy jest właśnie TVP, przez brak promocji, staranności i jakiegoś chociaż trochę głębszego zainteresowania. Oczywiście zmianę formatu popieram – w obecnej sytuacji może to i wyjdzie na dobre, ale nie byłoby to konieczne, gdyby tylko ktoś po prostu lepiej się zajął tymi całymi polskimi preselekcjami! Choćby nawet ludzie odpowiedzialni za „Voice of Poland”, albo w ogóle ludzie z TVP 2, bo tam się nieco bardziej znają na rozrywce (i tak jest to dosyć dalekie od zachodnioeuropejskich standardów, ale w porównaniu do TVP 1 to i tak niebo a ziemia:]).

    A jak tak dalej mają podchodzić do Eurowizji, jak teraz, to niech lepiej zrezygnują, i święty spokój.

    Polubienie

  11. dzis w the voice of poland Bartek zaspiewal song Didrika Solli Tangena-Daughters

    !!!!!!!!!!!!!!!!

    Polubienie

  12. No Mati masz całkowitą rację.Mamy beznadziejne OGAE.Co to za za Stowarzyszenie Polskich Fanów Eurowizji,ktore udaje,że coś robi,a tak naprawdę to ta sytuacja,która ciągnie się od kilu lat odpowiada chyba OGAE Polska i to bardzo.

    Polubienie

  13. Zarząd OGAE wybierają jego członkowie. Jako że wielu z nich jest mało aktywna i nie głosuje zarząd pozostaje bez zmian. Może warto nam się wszystkim do OGAE zapisać i namówić innych już obecnych (znam z 20 osób, którym sie ta sytuacja nie podoba) i zmienić po prostu zarząd?

    Polubienie

  14. A co ma niby robić OGAE?
    Ma moce, ma pieniądze?
    Są to tacy fani, jak Wy, tyle że starsi.
    A, że wy, nie wyrośliście ejszcze z pieluch i cyca matki, nie wiecie, co to prawdziwy świat, umiecie narzekać tylko za monitorami, a założę się, że na żywo, w klasie, stoicie w kacie, jako szare myszki…

    Polubienie

  15. Po twojej wypowiedzi widać że jesteś członkiem sekty OGAE która tylko urządza sobie party. Tutaj przynajmniej ludzie chcą coś zmienić.A ci „co mają kasę”,bo są w OGAE nie robią nic.Udają że jest wszystko okej i pewnie 40 miejsce w roku 2012 znów będą świetować i zbierać laury od TVP z którą tak świetnie współpracują.Niech zrobią mizerne preselekcje w wAlentynki z badziewnym repertuarem.OTO TOBIE CHODZI!!!!!!!!!!

    Polubienie

  16. @HIHIHI, proponuję przejść z komentarzami do najnowszej notki, bo tutaj mało kto to przeczyta, bo ludzie zwykle komentują pod najnowszą notką:).

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.