EUROWIZJA 2012 NA KAUKAZIE
- Codziennie świeże wiadomości
Nie ma dnia, by portale kaukaskie nie wspominały o Eurowizji 2012. Portal News.az poinformował, że Armenia chce wziąć udział w Eurowizji 2012, ale wymaga od organizatorów specjalnych zapewnień o bezpieczeństwie dla swojej ekipy. Gohar Gasparyan z ARMTV chce gwarancji nie tylko od władz Azerbejdżanu, ale również od Europejskiej Unii Nadawców. Przedstawiciele ARMTV będą dopiero prowadzić rozmowy z EBU dot. udziału Armenii w ESC 2012. Na razie wszelkie rozmowy między Eryewaniem a Genewą dotyczą Eurowizji dla Dzieci 2011. Pzy okazji Gasparyan wspomniała, że Azerbejdżan nie wyraził chęci udziału w JESC 2011.
W samym Baku nadal trwają przygotowania do Eurowizji. Tym razem władze miasta wpadły na kolejny pomysł – chcą rozszerzyć zasięg Parku Narodowego w stolicy, tak by sięgał on aż do Placu Flagi (prawdopodobnie tam stanie obiekt w którym odbędzie się ESC 2012). Nie wiadomo na razie czemu ma służyć powiększenie parku, ale zapewne jest to robione z myślą o turystach i fanach, którzy przyjadą do Baku w maju. Do końca roku zakończy się budowa innych projektów: Flame Towers Complex (trzy błękitne wieżowce w kształcie płomieni ognia), Hotel Four Seasons oraz Hotele Mariot i Hilton.
ARMENIA vs. AZERBEJDŻAN
- W 2006 roku strona azerska wymusiła na twórcach Eurovision.tv usunięcie z profilu Andre (reprezentanta Armenii) sekcji "Place of birth" ponieważ wpisano tam "Górski Karabach", a w 1979 roku (kiedy Andre przyszedł na świat) Karabach wchodził w skład Azerbejdżańskiej SRR.
- W 2009 roku Rosjanie przygotowując "pocztówkę" Armenii, umieścili w niej wizerunek monumentu "We are the mountains", który znajduje się na terenie Górskiego Kaabachu (i jest symbolem ormiańskości tego regionu). Pocztówka pojawiła się w półfinale, ale w finale została zmieniona na wyraźną prośbę Azerbejdżanu.
- Podczas podawania głosów w 2009 roku Sirusho na specjalnej tabliczce pokazała zdjęcie monumentu, który wymazany został z pocztówki. Ormianom nie podobała się też pocztówka Azerbejdżanu, ponieważ znajdowały się na niej obiektu leżące na terenie Iranu. Ponad tysiąc mieszkańców Armenii zagłosowało na Azerbejdżan. Na Armenię zagłosowało 43 mieszkańców Azerbejdżanu.
- W tym samym roku Armenia oskarżyła stację azerską o manipulację obrazem podczas występu reprezentantek Armenii. Zabrakło też ponoć informacji o numerach potrzebnych do głosowania. Okazało się również, że policja azerska szykanowała osoby, które z Azerbejdżanu głosowały na Armenię. EBU nałożyło na Ictimai karę w wysokości 2,700 euro i zagroziło wykluczeniem ze stowarzyszenia na trzy lata.
- Rok temu Armenia wygrała Eurowizję dla Dzieci. Transmitująca konkurs stacja Ictimai miała zakłócić odbiór ostatnich minut konkursu, kiedy wiadomo było, że triumfatorem jest dziecko urodzone na terenie Górskiego Karabachu. Stacja Ictimai twierdzi jednak, że w ogóle nie transmitowała JESC, bo Azerbejdżan nie brał w niej udziału.
KTO Z POLSKI?
- Czesi o wynikach
Czeski portal ESCportal.cz poinformował o wynikach głosowania Dziennika Eurowizyjnego na wymarzoną reprezentantkę Polski 2012. Podkreślił przy tym, że Ewa Farna pokonała byłe reprezentantki Polski – Edytę Górniak i Magdalenę Tul. Jak twierdzi autor artykułu, Ewa Farna jest też wymarzoną reprezentantką czeskich fanów ESC, więc w tym przypadku mogłoby dojść do czesko-polskiej awantury o to, kogo Farna miałaby reprezentować. Prawdopodobnie więc wokalistka w ogóle nie zdecyduje się na udział w ESC, bo wybierając np. Polskę, naraziłaby się na krytykę w Czechach. Poza tym, Ewa jest ponoć bardzo dumna z tego, że swój sukces odniosła omijając wszelkiego typu programy rozrywkowe i reality-show dla talentów muzycznych. Udział w Eurowizji jest więc raczej niepotrzebny.
Drugie miejsce w naszym plebiscycie zajął zespół Enej, trzecia była Sylwia Grzeszczak.

Mhm, jasne, ciekawe kto brał udział w „Szansie na sukces” jak nie EWA FARNA?
PolubieniePolubienie
heeh też mi to przyszło na myśl kiedy przeczytałem że omija różne konkursy i reality-show 😛
PolubieniePolubienie
Dokładnie:). Może zapomniała?:D Przecież to było już dosyć dawno:).
Poza tym, to Eurowizji nie przyrównywałbym do żadnych reality show czy programów rozrywkowych typu np. „Idol” – przecież to jest całkowicie coś innego! Jest to normalny, międzynarodowy festiwal. Jeśli już do czegoś przyrównywać Eurowizję, to prędzej do Festiwalu w Opolu, w którym Ewa niejednokrotnie brała udział, lub do festiwalów np. w Sopocie, czy np. San Remo, czy np. gala rozdania nagród MTV.
Gwarantuję, że nie będzie żadnej czesko-polskiej awantury o Ewę Farną:D. Czesi nie są takim kłótliwym narodem, jak Polacy, no chyba, że awanturę wywołaliby Polacy, gdyby ona zdecydowała się reprezentować Czechy. Żadna awantura, ja bym tego tak nie tłumaczył… raczej coś w rodzaju konkurencji:). A jeśli już, to na miejscu Ewy Farny wybrałbym Czechy, bo w razie porażki na ESC, na pewno Czesi nie będą jej obrzucać błotem, i nie zmarnuje sobie kariery w tym kraju… Poza tym, patrząc na poziom typowych polskich preselekcji, to jakiekolwiek preselekcje zrobią Czesi, to na pewno będą lepsze od polskich, więc Ewie Farnej, jako znanej już piosenkarce, przyjemniej będzie startować w ciekawszym towarzystwie:).
No i jeszcze dodam, że Ewa jest młoda, w sierpniu skończy dopiero 18 lat, więc jeszcze ma sporo czasu, aby ewentualnie zdecydować się na Eurowizję…
PolubieniePolubienie
Co do pocztówek Armenii w 2009 roku to tu można zobaczyć różnicę http://img801.imageshack.us/img801/7545/postcardsd.jpg
PolubieniePolubienie
http://www.pudelek.pl/artykul/33867/ewa_farna_naprawde_nie_polecam_jezdzic_do_polski/
PolubieniePolubienie
Pudelkowi artykuł jest wycięty z kontekstu.
Oto link na plotku: http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,9989419,Farna_dementuje__NIE_CHCE_PLUC_NA_POLSKE.html
PolubieniePolubienie