Eurowizja 2012, Eurowizja dla Dzieci 2011



BAKU 2012

  • Azerbejdżan wyda fortunę
Portale lokalne poinformowały, że Eurowizja 2012 będzie kosztować Azerbejdżan ok. 100 mln euro i co istotne, nie uwzględnia się w tej sumie kosztu budowy nowego obiektu. Nawet jeśli to plotka, to dla fanów taka suma wcale nie jest zaskoczeniem. Wiadomo, że Azerbejdżan traktuje Eurowizję w Baku bardzo poważnie, organizacja imprezy jest dla kraju wielką szansą na zmianę wizerunku i rozwinięcie turystyki. Kraj ten chce się zaprezentować z jak najlepszej strony i m.in. przebić Moskwę. Jeśli faktycznie wyda 100 mln euro na organizację ESC, to Moskwa zostanie daleko w tyle. 
Tymczasem Eldar i Nigar podpisali kontrakt płytowy z niemieckim Universalem. Duet ma nagrać wspólnie kilka utworów by stworzyć recital prezentowany na koncertach. Para ma mieć bowiem zapewnione europejskie tournee. Koncertować będą na pewno w Azerbejdżanie, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Zdaje się jednak, że z tego duetu to piękna Nigar jest popularniejsza. To ona udziela więcej wywiadów i to ona zapraszana jest do różnego rodzaju programów telewizyjnych. Ostatnio zdradziła, że chciała wziąć udział w brytyjskim "X-Factor" ale przegapiła termin wysyłania zgłoszeń. Była z tego powodu wściekła, ale podczas wizyty w Baku dowiedziała się o castingach do preselekcji eurowizyjnych i wystartowała w nich. Teraz, jak twierdzi Today.az jest celebrytką w krajach b. ZSRR i basenu Morza Kaspijskiego. "Nie czuję się jak supergwiazda, ani nic takiego" – dodaje skromnie. 
PRZY OKAZJI: Grupa De Romeo’s chciałaby reprezentować Belgię na ESC 2012. Zespół już skontaktował się z telewizją VRT, jednak małe są szanse, by został wybrany na reprezentanta. Trio jest bowiem kopią holenderskiej formacji De Toppers, która na ESC 2009 poniosła porażkę.


EUROWIZJA DLA DZIECI 2011
  • Zmiana godziny
JESC 2011 rozpocznie się o 45 minut wcześniej niż rok temu. W Polsce, zamiast o 20:15, rozpoczniemy śledzenie konkursu już o 19:30, co oznacza, że w Armenii show wystartuje o 22:30. Taka zmiana spowodowana jest strefami czasowymi. Nie będzie ona wprowadzona przy Eurowizji 2012, bo EBU stwierdziło, że w przypadku "dorosłego" konkursu godzina 21:00 CET jest wręcz symboliczna. Oznacza to, że w Azerbejdżanie półfinały i finał rozpoczną się po północy, czyli już de facto kolejnego dnia. Może skłoni to Izrael to udziału w konkursie (finał odbyłby się 27.05., czyli już po święcie narodowym – tyle tylko, że transmitowany byłby jeszcze 26.05).
Druga zmiana w JESC to wpis do regulaminu określający treść tekstu utworu konkursowego. Rok temu sporo utworów miało wstawki tekstowe w języku innym, niż oficjalny w danym kraju. Aby to uregulować, EBU wprowadziło zapis, że tekst utworu może zawierać elementy obcojęzyczne, ale nie mogą one stanowić 25% całego tekstu. 

18 komentarzy

  1. mam dosyć izraela i innych azjatyckich państw na EUROwizji. niech pauzują. to jest naprawdę wkurzające że polski nie chcieli przez 30 lat, a sprawiające same problemy państwo było zawsze serdecznie zapraszane :-/

    Polubienie

  2. Ja tam się cieszę ze głosuje jury,w końcu do finału trafiło wiele wartościowych piosenek.Włochy zajęły 2 miejsce i dobrze.

    Ktoś pisał że jest za likwidacją jury,bo zrobi z niego konkurs jazzu itp, a młodzież przestanie go oglądać.Hahaha.Tylko ta młodzież za kilka lat będzie już dorosła.Po drugie to nie jest konkurs dla młodzieży,nigdy nim nie był.Tylko zmieniły się trochę proporcje.

    Jak dla mnie to konkurs może powrócić do swojej tradycji z przed kilkunastu laty -kiedy tylko głosowało jury i kiedy cały występ był na żwo{orkiestra}.

    Odnośnie Polskiego występu:
    TAKI Z NAS NARÓD-WIECZNIE OBARCZA INNYCH ZA SWOJE PORAŻKI.17 CZY 19 MIEJSCE NIE DAJE NAM AWANSU.JAK WIDAĆ PROBLEMÓW WIELKICH Z GŁOSOWANIEM NIE BYŁO {Norwegia 9,a Turcja 10}PO PROSTU JURY ZADECYDOWAŁO INACZEJ.

    Żadnej teorii spiskoej dziejów ja nie widzę.

    Polubienie

  3. JEŻELI CHCEMY ODNIEŚĆ SUKCES – TO W KOŃCU NIECH TVP ZORGANIZUJE PRESELEKCJE NA WYSOKIM POZIOMIE{Znakomite utwory,świetne wokale}.TAK ,ABYŚMY MIELI PROBLEM Z WYBOREM TEJ JEDNEJ JEDYNEJ PIOSENKI.

    DO KONKURSU TRZEBA SIĘ PRZYGOTOWAĆ.MY NIE JEDZIEMU PRZYGOTOWANI.

    Obrażanie innych reprezentantów POLSKI [jak moogli zająć wyższe miejsce z tym czymś od fantastycznej Magdy] ———
    JEST NIE DOJRZAŁE I ŚWIADCZY O NASZYM NARODZIE BARDZO ŻLE.

    KONKURS MA 56-LETNIĄ TRADYCJĘ.Przez ponad 40 lat głosowało tylko jury i nikogo to nie raziło.Błedem jest mówienie o tym konkursie jako młodzieżowym-od tego mamy JESC lub festiwal w Konine.

    Polubienie

  4. Utalentowanych wokalistów mamy o czym świadczy wysyp programów muzycznych w różnych stacjach. Jednak nie mamy kompozytorów. Potrzebny jest ktoś kto stworzy naprawdę dobrą piosenkę. Tvp powinna tym się zająć.

    Polubienie

  5. Nie mam nic przeciwko obecności Izraela i innych państw azjatyckich na Eurowizji, bo miały one wiele świetnych piosenek (zwłaszcza Izrael) i urozmaicały konkurs, a często także podnosiły jego poziom.
    Za wyjątek uważam Azerbejdżan, który jeszcze niczego zachwycającego nie wysłał, a zawsze zajmował bardzo wysokie miejsca (ze zwycięstwem włącznie). W dodatku ten kraj często łamał reguły i grał nieuczciwie (liczne afery z preselekcjami, kupowaniem głosów i Armenią w tle). To państwo nie dojrzało do Eurowizji i nie wiem, czy nawet najlepsza organizacja konkursu coś tu zmieni.

    Polubienie

  6. A ja przeciw Izraelowi mam bardzo dużo w tym roku musial byc w 2 polfinale to jest chamstwo co do innych państw. Po za tym ostantią dobrą piosenke Izrael miał 2005r z Shiri Maimon następną dopiero 2008 z Boazem, Harel miał dobrą kompozycje ale live pozostwiał wiele do życzenia

    Jak dla mnie to Izraela mogło by nie być na esc wolał bym inne państwa arabskie niż jeden mało warty Izrael przez ktory to własnie te arabskie państwa nie startują a szkoda Libanu z 2005r bo to była piosenka
    ktora pokochała by europa

    Polubienie

  7. Co za ksenofobiczne wypowiedzi. Ja wolę te państwo,zamiast tego,a ja wolę te zamiast tamtego.

    Eurowizja powinna wytyczyć granice-dotąd i njie dalej

    I będzie spokój.

    Polubienie

  8. A ja chcę żeby Eurowizja w Polsce łaczyła ludzi a nie dzielila.Chcę abyśmy w końcu do tego konkursu się przygotowali i mówili jednym głosem.

    To jest priorytet.

    Polubienie

  9. @Momento, jak Ci się nie podoba obecna Eurowizja, to po prostu przestań oglądać. Chyba nawet kiedyś tak pisałeś. Ciężko się czyta te Twoje narzekania, ciągle tylko narzekasz i narzekasz… jakie to typowe dla wielu mieszkańców naszego kraju, niestety…:].

    A mi się podoba Eurowizja w obecnym kształcie i nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń. Jeśli ktoś podejrzewa jakieś przekręty przy wynikach, to niech idzie Z DOWODAMI tam, gdzie trzeba. Nie ma dowodów? TO O CZYM TU MÓWIĆ? Typowe tworzenie spiskowych teorii dziejów… kolejna typowa sprawa dla wielu Polaków:]. Dodam jeszcze, że przy Eurowizji pracuje tak wiele osób, że po prostu niemożliwością byłoby utrzymanie w tajemnicy jakichś przekrętów… zawsze to wyjdzie, bo kłamstwo ma krótkie nogi.

    Poziom piosenek? Jest TYLKO I WYŁĄCZNIE KWESTIĄ GUSTU! Nie macie prawa odmawiać profesjonalizmu PROFESJONALNYM jurorom tylko dlatego, że podobają się im inne piosenki, niż Wam. W półfinale polubili Litwę? No i spoko, ale w finale (to logiczne) było więcej piosenek do wyboru. Niektórzy czepiają się byle czego, chyba naprawdę z nudów. Czekajcie spokojnie na następną Eurowizję, i nie podniecajcie się tym wszystkim, jak kaczka okresem:].

    Wypowiedzi mówiące o tym, że Azerbejdżan nie wysłał dotąd dobrej piosenki, są bardzo płytkie. To jest wyłącznie sprawa gustu. Moim zdaniem wysyłał sporo lepsze piosenki, niż chociażby Polska. Europa to widzi. A czy niektórzy nie pomyśleli, że to IM być może słoń na ucho nadepnął, a nie Europie?;) Nie moja rzecz to rozsądzać, bo to jest wyłącznie sprawa gustu. Jeśli ktoś uważa się za lepszego od całej Europy, to gratuluję dobrego samopoczucia:). Wypowiedzi o głuchocie, nadeptywaniu słonia na ucho, itd., są po prostu obraźliwe i niegrzeczne. Ja np. bardzo lubię piosenkę ze Szwecji, Azerbejdżanu, Węgier, ale i Francji, czy Włoch. Wypowiedzi o tym, że jurorzy zrobią z Eurowizji konkurs, na którym nie będzie nic ciekawego dla młodzieży, są bez sensu. Kto powiedział, że jurorzy to same stare dziadki, lubiące piosenki w dawnym stylu?;). A nawet gdyby, to kto zabrania staremu dziadkowi lubić np. muzykę dance? Zdziwilibyście się, co lubią niektórzy ludzie w różnym wieku:). Ponadto, pamiętajcie, że jurorzy to dosłownie 5 OSÓB, czyli jest to bardzo mała grupa ludzi, którzy mają swój własny gust, który często jest nieprzewidywalny. Profesjonalizm nie ma tu nic do rzeczy, zarzuty o jego brak są po prostu śmieszne. Jeszcze raz powtarzam: wszystko to jest SPRAWĄ GUSTU. Nie mam nic przeciwko obecności jurorów, jestem za obecnym systemem 50/50, sprawdza się świetnie! Wyniki Eurowizji stają się nieprzewidywalne! Może właśnie to boli niektórych? Przecież to burzy wszelkie teorie spiskowe, wszelkie rankingi OGAE i różnych stron… a niektórzy nie lubią być zaskakiwani:), i teraz szukają dziury w całym, próbując krytykować Eurowizję wtedy, gdy nie ma co krytykować. To się nazywa szukanie dziury w całym, w typowym polskim stylu.

    Wypowiedzi o tym, że ktoś chciałby pewne kraje widzieć na ESC, a pewne nie… są bez sensu, i mam nadzieję, że nie są spowodowane jakimiś uprzedzeniami narodowościowymi. Eurowizja to konkurs organizowany przez zrzeszenie stacji telewizyjnych z różnych krajów, nie tylko bezpośrednio leżących w Europie, ale mających także jakieś powiązania z Europą (choćby gospodarcze). I te kraje mają prawo wziąć udział w Eurowizji, koniec, kropka. Jeśli się to komuś nie podoba, to niech nie ogląda, proste.

    I jeszcze dodam na koniec: Eurowizja to MUZYKA, ZABAWA, a nie sprawa życia lub śmierci. Polecam niektórym, aby się po prostu wyluzowali, mniej nerwów, czekamy do maja 2012. Ciekawe, co zrobią za te 100 mln euro. Może wirtualne wizualizacje, hologramy na scenie? Całkiem możliwe, no skoro chcą przebić nawet Moskwę… Ok, starczy tego pisania, przemyślcie sobie to wszystko, pozdrawiam wszystkich.

    Polubienie

  10. Mati skoro i ty bedzie cytat „W 2009 roku Lena Katina udzieliła wywiadu, w którym przyznała, że t.A.T.u. dostało ofertę kupna pierwszego miejsca. Zespół odmówił, potępiając nieuczciwe działanie w konkursie, gdzie zwyciężyć miał talent. Do zwycięstwa t.A.T.u. w 2003 roku zabrakło 4 punktów”

    skoro ona mówiła o kupnie po 6 latach od wystepu, ciekawe czemu tamten od sprawdzania poprawonosci glosowania itp zrezygnowal i oddal swoje miejsce temu nowemu, który zrobił to i dał możliwosc wygrania Azerbejdzanowi a by wszystko ładnie wyglądało Szwecja zajeła 3 miejsce a rozniaca w głosach widzow byla 3-4 pkt więc to zastanawiające, po za tym co jury oceniało piosenke?,wykonanie?, kompozycje czy cos innego bo jak dla mnie to oni sa od oceniania wykonania live a nie od oceny kompozycji bo kompozycje ocenia widz czy mu sie podoba czy nie !!!

    Polubienie

  11. No i widzisz Allan? Właśnie o to chodzi. Wszelkie przekręty wcześniej, czy później – wychodzą na jaw.

    Azerbejdżan po prostu usilnie dąży do integracji z Europą, chcieli wygrać Eurowizję, wysyłali dobre piosenki, i w końcu im się udało. Oczywiście, to, czy piosenka jest dobra, to kwestia gustu… może lepszym słowem byłoby słowo „MODNE” – jest bardziej neutralne. Ponadto, telewizja azerbejdżańska nie na darmo czeka, aż wszyscy inni wybiorą – chcieli, aby ich piosenka wyróżniała się. Dążenie Azerbejdżanu do europejskości może wyjść temu krajowi tylko na dobre – mogą się unowocześnić. Azerbejdżan siedzi na ropie naftowej, kasy mają mnóstwo (100 mln euro na ESC 2012 to jeden z przykładów), więc gdy się unowocześnią, ten kraj może się stać całkiem ciekawym, zamożnym miejscem w Europie (a dokładniej, na granicy Europy – Kaukazie). Jeszcze do tego powinni się pogodzić z Armenią. No cóż… w Zachodniej Europie również mieliśmy przykłady podobnych konfliktów (niedokładnie podobnych, ale coś w tym stylu), choćby sprawa Irlandii Północnej czy Kraju Basków. Sądzę także, że Azerbejdżan już sobie nie pozwoli na takie cyrki, jak interesowanie się tamtejszej policji osobami, które głosowały na Armenię…

    Jury jest od oceniania tego, co chce:). Może ocenić piosenkę, głos wykonawcy, muzykę, występ live, show… po prostu, co tylko chce. Taka jest rola jury eurowizyjnego – nie ma jasnych kryteriów, co oni mają oceniać. W jury znajdują się różni ludzie, mają różne kwalifikacje, często związane z rozrywką, ale nie wszyscy dokładnie z jednym działem rozrywki, więc to naturalne, że każdy członek jury może oceniać to, na czym się zna… ale także po prostu to, co mu się podoba – np. dajmy na to, ekspertowi od wokalu spodobać się może piosenka Erica Saade nie tyle ze względu na wokal:), co na samą piosenkę). Różnie to może wyglądać. Trudno tutaj cokolwiek generalizować.

    Polubienie

  12. „Trio jest bowiem kopią holenderskiej formacji De Toppers, która na ESC 2009 poniosła porażkę.” – ale tu jest błąd : ]

    Polubienie

  13. Zatem to mało prawdopodobne, aby ktoś się zdobył na robienie przekrętów, w sytuacji, gdy to może w każdej chwili wyjść na jaw. Azerbejdżan również raczej nie chciałby się w obecnej chwili tak skompromitować. Chcą do Europy – to widać wyraźnie, więc siłą rzeczy, muszą się nauczyć europejskich standardów. ESC 2012 pokaże, jak im idzie w tych sprawach. Podobno prezydent Azerbejdżanu nakazał, aby wizy wydawano w ambasadach w jak najprostszy sposób. To jest dobry krok do unowocześnienia się i otwarcia na świat.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.