WYNIKI: Do finału awansowały Rosja, Grecja, Gruzja, Azerbejdżan, Serbia, Szwajcaria, Islandia, Litwa, Węgry, Finlandia. Polska oraz m.in. Norwegia, Turcja i Armenia nie zdobyły awansu!
POZYCJE STARTOWE W FINALE
1. Finlandia
4. Litwa
5. Węgry
9. Grecja
10. Rosja
13. Szwajcaria
19. Azerbejdżan
21. Islandia
24. Serbia
25. Gruzja
PO PÓŁFINALE
- Nie ma Polski w finale
Jesteśmy już po pierwszym półfinale Eurowizji 2011. Wyniki pierwszej rundy na pewno były sporym zaskoczeniem, bowiem do finału nie zakwalifikowały się kraje, które uznawane były za pewniaków lub faworytów. Niestety, odpadła również Magdalena Tul, która dziś swoim utworem "Jestem" otwierała stawkę konkursową. Polscy fani bali się, że polska reprezentantka zostanie przyćmiona przez kolejne, następujące po niej dynamiczne utwory. Jak się jednak okazały, aż pięć pierwszych utworów nie zakwalifikowało się do finału – odpadła egzotyczna Norwegia, oraz dwa kraje, które do tej pory zawsze były w finale – Turcja i Armenia. Odpadła również świetna wokalnie Albania.
Do finału zakwalifiowały się dwa kraje Kaukazu – Gruzja i Azerbejdżan. Ta pierwsza miała świetny, rockowy występ, porównywany przez Artura Orzecha do twórczości Evanescene. W występie Azerbejdżanu bardzo efektownie wyglądał efekt złotego deszczu. Sporą niespodzianką jest awans Litwy, która nie była uważana za faworytkę, chociaż liczono, że będzie doceniona przez jury. Evelina Sasenko brawurowo wykonała swoją balladę i dzięki temu, mamy wokalistkę o polskim korzeniach w finale Eurowizji. Co istotne, wokalistka reprezentująca Litwę nie była podpisana na "belkach" zgodnie z polską transkrypcją, o czym zapewniały m.in. polskie media. W finale usłyszymy reprezentantów dwóch państw, które zawsze są w finale – Grecji i Rosji. Loukas i Stereo Mike zaprezentowali ciekawy i choreograficznie urozmaicony występ – zapewne dobra pozycja startowa też była atutem tej propozycji. Rosja z kolei postawiła na efekty świetlne, a Alexey chyba najlepiej ze wszystkich komunikował się z publiką. Mamy w finale "kolorową" i bardzo optymistyczną Serbię. Debiutantka Nina pojawiła się na scenie pewna siebie, świetnie wyglądająca i doskonale śpiewająca. Chociaż kolory na ekranach LED mogły trochę razić, to jednak nie przeszkodziło to w ogólnym odbiorze piosenki. Tym samym Serbia znowu pokonała Chorwację. Po długim oczekiwaniu wreszczie do finału zakwalifikowała się Szwajcaria, której na dobre wyszła zmiana formatu wyboru reprezentanta. Nastrojowy utwór "In love for a while" okazał się lepszy od hitowych propozycji Dja Bobo, Paolo Meneguzziego czy grupy Lovebugs. Ciekawe, czy w drugim półfinale taki sam sukces odniesie Holandia, również oczekująca na swój awans po wielu latach. Nie zabraknie w finale wielkiej faworytki czyli Kati Wolf. Co prawda na próbach wokalistka wypadała również, ale na żywo pokazała na co ją stać. Wypadło to bardzo efektownie i bez zbędnej przesady. Swój powrót Węgry już mogą uznać za bardzo udany. Sporą niespodzianką jest awans Finlandii, uważanej za kopię "Me & My Guitar" z ubiegłego roku. Zapewne i tutaj spory wpływ na sukces Axela miało jury. Po raz trzeci z rzędu w ostatniej kopercie znalazła się Islandia. Tym razem wygrał spokojny i mimo całej sytuacji związanej ze śmiercią Sigurjona Brinka, jednak optymistyczny utwór, okraszony przyjacielskim pocałunkiem dwóch wokalistów. Kto wygrał ten półfinał? Opinie są różne – są tacy, którzy twierdzą, że zwyciężyły Węgry, natomiast inni są zdania, że wygrał Azerbejdżan. Pojawiły się też komentarze świadczące o tym, że półfinał wygrać mogła Finlandia.
Kto dziś przegrał? Nie udało się Polsce, chociaż w tym roku nie mogliśmy się wstydzić za polskiego reprezentanta. Magdalena Tul zaprezentowała się najlepiej jak potrafiła, jednak wiele jest opinii dot. tremy wokalistki. Co było przyczyną porażki? Czy chodzi tylko o politykę, czy może o samo wykonanie lub pozycję startową? Ciężko to teraz ocenić. Nie wiemy na razie, które miejsce zajęliśmy, ale niektórzy komentujący twierdzą, że wyżej od nas mogły być kraje takie jak Turcja czy Albania. Do finału nie awansowała faworyzowana "Haba Haba" uśmiechniętej Stelli z Norwegii – druga pozycja startowa przyniosła jej pecha. Niestety zabrakło też Albanii, która w tym roku zaprezentowała się bardzo rockowo i z klasą. Ciekawe, czy za rok Albania wróci do piosenek dyskotekowych, które przynosiły jej awans do finału. Nie ma w finale Turcji – ten kraj po raz piewszy od 1994 roku nie będzie miał reprezentanta w finale. Grupa Yuksek Sadakat wystapiła na scenie z "kobietą-gumą". Drugim "pewniakiem", który odpadł jest Armenia. Kraj ten pierwszy raz od debiutu nie bedzie reprezentowany w finale, co na pewno cieszy Azerbejdżan. Przyznać trzeba, że Emmy raczej śmieszyła swoim występem niż zachwycała. Brak Turcji i Armenii w finale spowodowany jest m.in. tym, że na te utwory nie mogli głosować przedstawiciele mniejszości w Niemczech, Holandii czy Belgii. Nie dziwi brak awansu Malty i San Marino. Glen Vella poprawnie wykonał swój utwór, ale nie był faworyzowany i po prostu Malty znów w finale nie będzie. W wykonaniu San Marino czasem dochodziło do wpadek wokalnych, ale poza tym na ten mini-kraj po prostu znowu nie miał kto głosować. Europie nie spodobała się również Chorwacja – Daria Kinzer wykonywała dość wyuczone ruchy sceniczne jak np. machanie do publiczności. Sztuczki magiczne również nie wypadały zbyt efektownie. Portugalia też nie otrzymała awansu – widocznie Europa nie zrozumiała problemu, o której śpiewała formacja Homens da Luta. Członkowie zespołu mieli tabliczkę z napisem "Walka jest radosc".
Przewidywania a wynik końcowy.
Czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego: 50% skuteczności
Eurovisioon.ee: 60% skuteczności
Bukmacherzy: 70% skuteczności
OGAE Intr.: 60% skuteczności
Głosowanie sceptyczno-polityczne: 50% skuteczności
Europrediction: 60% skuteczności
ESC Poll ESCtoday: 60% skuteczności
Moje przewidywania: 40% skuteczności
EUROWIZJA OD KUCHNI
Wpadki i organizacja
UPDATE: Telewizja norweska potwierdza, że były pewne problemy z głosowaniem widzów w półfinale. Ponoć problem miały też Węgry. EBU jak na razie twierdzi, że jest za wcześnie by ocenić, czy problemy techniczne miały wpływ na wyniki głosowania. Wiadomo natomiast, że problemy z dźwiękiem miała hiszpańska telewizja.
"Niemiecka prezycja" wystawiona została na wielką próbę. Już po paru pierwszych utworach całkowicie zanikł komentarz Artura Orzecha, co niektórych nawet cieszyło. Podczas występu Armenii słychać było, jak polski komentator walczy z problemami technicznymi, później zastąpił go komentator zapasowy, który dość lakonicznie relacjonował przebieg półfinału ze studia w Warszawie. Wspomniał m.in., że wg niego niektóre kraje uczestniczące w Eurowizji nie leżą w Europie. Obawiam się, że takim komentarzami mógł tylko utwierdzić widzów w przekonaniu, że cała Eurowizja to "ściema". Arturowi Orzechowi udało się ponownie połączyć z widzami dzięki łączom alternatywnym, o wiele gorszej jakości. Jak się okazało, nie tylko polski komentator miał problemy z komunikacją, co świadczy o dość poważnym problemie technicznym ze strony organizatorów niemieckich.
UPDATE: Problemy z komentowaniem miały też m.in. ekipy ze Szwecji, Ukrainy, Irlandii i … Niemiec. Nie było problemów w Wielkiej Brytanii i Rosji.
Całe show przebiegło sprawnie, ale ja osobiście mam parę zastrzeżeń. Nie podoba mi się trio prowadzących, zwłaszcza Anke, która sama przedstawiła się, że jest artystką kabaretową i później często zapewniała widzów o swoich umiejętnościach. Fatalny był wg mnie Interval Act – przydługi i nudny. Negatywnie oceniam również grafikę Eurowizji (pomijając serce z podloga): belki, tabela z listą krajów czy chociażby koperty z wynikami. Na plus zdecydowanie pocztówki – piękne efekty i ujęcia oraz ciekawie przedstawione historie osób z różnych krajów. Wrażenie robi też green room, który zdaje się być przeogromny. W wielu przypadkach efekty specjalne faktycznie były godne uwagi – podobały mi się m.in. wizualizacje Albanii, złoty deszcz Azerbejdżanu czy greckie kolumny. Pozytywnie oceniam pomysł z "biciem serca" przed każdym występem.

Jak odpadla moja Albania z 1 polfinalu zostaly mi 3 piosenki z 2 polfinalu
Słowenia, Łotwa, Austria
PolubieniePolubienie
Sereq, jeśli oceniasz wokale Azerbejdżanu lepiej od Kati, no to to mnie jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, że każdy człowiek inaczej może odbierać daną muzykę:). Ok, wystarczy to stwierdzenie, bo znowu zacznę się rozpisywać:D.
Allan – Słowenia ok (choć jak dla mnie trochę przynudza, ale w sumie fajna, dobry głos… muszę jeszcze tej Słowenii posłuchać, może jeszcze bardziej się przekonam, kto wie). Łotwa – nawet ok, ale jakoś większej uwagi nie przyciągnęła. Dziwna hybryda lekkiego dansiku z nie wiadomo czym. No ale słuchać się da. Austria – najlepsza z tych trzech, co podałeś – świetna, dobry wokal, super melodia. Nie mam nic przeciwko miejscu w TOP 10 finału (zakładając, że przejdzie – a patrząc na to, co się stało w 1 semi, to można zakładać, że pewnie przejdzie, bo chyba wreszcie w tym roku Europa zaczęła doceniać ambitniejsze utwory).
Wszystko zależy od wykonań na żywo. Na Austrię to teoretycznie jestem nawet w stanie zagłosować (chociaż mam już innych faworytów, o których pisałem). Jednak, jak się przekonałem w 1 semi, to niektóre wykonania bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły, a są to wykonania piosenek, których wcześniej w ogóle prawie nie doceniałem. I te piosenki przeszły. Wydaje mi się to logiczne. Przeszli najlepsi, po prostu. A któryś z faworytów (moich) może po prostu zepsuć sprawę… i kto wie. Nie będę wydawał stu złotych na smD, ale jeśli któryś z moich faworytów zepsuje sprawę, to Austria może wskoczyć na jego miejsce (o ile Nadine też nie zepsuje wykonania;). Widzicie? Jednak bardzo wiele zależy od ostatecznych wykonań. Wtedy wszystkie rankingi są nieważne.
PolubieniePolubienie
Mati co do piosenki Kati nie mam nic chodzi mi o wykonanie live tylko bo jesli by zaspiewala jak na mp3 to byla by w top10 xD
PolubieniePolubienie
Odpadło PIĘĆ PIERWSZYCH PIOSENEK z czego pięć było typowanych do awansu w wielu rankingach…. awaria głosowania czy czegoś? po tym jak nawaliło z komentarzami jest to prawdopodobne… ech. wycofajmy się.
PolubieniePolubienie
!!!!!
Zauważyliście updade? BYŁY PROBLEMY Z GŁOSOWANIEM!
PolubieniePolubienie
No to mam nadzieję, że Kati w finale zaśpiewa tak, jak na mp3 – jeśli tak będzie, to całkiem możliwy jest Budapeszt 2012:). Jeśli będzie tak, jak w 1 semi, to TOP5 (1 miejsca nie wykluczam wtedy też, ale wiadomo, im wykonanie bliższe temu z mp3, tym większe szanse na sukces:)).
PolubieniePolubienie
Już na onecie piszą w komentarzach o aferze z głosowaniem, ponoć nie można było przez 25 min głosować na pierwsze piosenki.
PolubieniePolubienie
Nawet jezeli z tym głosowaniem to prawda to i tak nie bedziemy w finale nie wywalą z finału tych panstw które zostały ogłoszone a nie dostały sie zgodnie z zasadami ani nie zrobią finału z 30 piosenkami(+pierwsze 5 z naszegi semi)
Tak wiec i tak nici
PolubieniePolubienie
ale powinni zareagowac. rozumiem kiedy w jakims kraju cos sie wydarzy i wtedy podaje sie zapasowe. ale jak w kilku to wina zlej organizacji i SKANDAL.
PolubieniePolubienie
Bodajżę w 2005 roku dali bonusowo Holandię bo były problemy z głosowaniem jeśli mnie pamięć nie myli.
Bierzemy w tym udział, płacimy sporo i jeżeli to był jakiś poważny błąd to powinni to naprawić! Jeżeli to prawda, że przez 30 minut nie można było głosować to należy się tym 5 krajom jakieś wyjaśnienie… Sami faworyci i żaden nie przeszedł. Wiadomo, że każdy co roku miał jakieś swoje domysły, że coś zawaliło, ale w tym roku publicznie się o tym mówi. Na ESC.TV piszą, że co raz to nowe kraje miały problemy z komentarzem. Podobno w jakimś kraju podczas występu Norweżki nie było głosu słychać.
PolubieniePolubienie
Przeczytałam komentarz na eurovision.tv ze również Rumunia miała komentarz przez telefon..
PolubieniePolubienie
Na poczatku myslalem, ze zakwalifikowane kraje, rzeczywiscie spelniaja gusta muzyczne Europy …
Ale wtey były nerwy i stres w oczekiwaniu na „polska koperte „. Teraz jak przegladam na spokojnie, to mam zastrzezenia co do glosowania. Jak piosenki z pozycji 1-5, ktore były faworyzowane w wielu notowaniach nie przeszly? Zrozumialbym jakby odpadl jeden lub dwa kraje, ale nie cala piatka. Ewidentnie nastapily jakies problemy i powinni to wyjasnic …
PolubieniePolubienie
No, ciekawe to wszystko. Co do samego show nie mam ŻADNYCH zastrzeżeń. W przeciwieństwie do autora bloga, podobało mi się WSZYSTKO graficznie, prowadzący, itd. Scena była BOSKA, o tym już pisałem. Problemy z komentatorami nie są aż takie istotne (nam to wyszło nawet na dobre:)), ale z tym głosowaniem to faktycznie coś jest nie tak. Wiecie, jak to rozwiążą? Najprawdopodobniej, jeśli się okaże, że jakiś kraj przez to nie awansował, to po prostu dołączą go do finałowej stawki, ale nie wyrzucając tych, które już do finału weszły. Wtedy może w finale byłoby 26, 27, może 28 piosenek… Ale weźcie też pod uwagę, że może się okazać, że to w ogóle nie wpłynęło na wyniki!:) Przecież większość osób raczej i tak nie głosuje od razu po pierwszej piosence, tylko większość czeka raczej na kolejne…;) A poza tym, jest system 50/50, no i jury przecież zagłosowało wczoraj… poza tym, to nie sądzę, żeby się okazało, że armeński kicz został pokrzywdzony, ale popatrzcie: najwięcej teorii spiskowych pojawi się właśnie w tych 5 krajach-faworytach, które mimo tego nie przeszły, w tym w Polsce:). Czemu mnie to nie dziwi?:)
PolubieniePolubienie
ja ogladalem Eurowizje w UK. problemu z komentarzem nie bylo, ale tylko dlatego, ze od samego poczatku komentowaly dwie osoby – jedna z Niemiec, a druga ze Londynu i rzeczywiscie w pewnym momencie stracono kontatkt z osoba z Niemiec, ale latwo udalo im sie to ukryc, a zwrocilem na to uwage dopiero po przeczytaniu komentarzy
btw szczerze tesknie za Orzechem (pomimo tego ze ponoc bardzo zmienil styl komentarza w ostatnich latatach) ale angielski komentarz moim zdaniem to porazka
pozdrawiam 🙂
PolubieniePolubienie
Piotr_110891, pytasz jak to możliwe? Ano tak, że po prostu okazały się gorsze w oczach i uszach widzów i jury, i tyle:). Co z tego, że były faworyzowane? Wszyscy wiemy, że te wszystkie nasze (czyli fanów ESC), eurowizyjne rankingi, często bywają g…o warte, nieraz się już o tym przekonaliśmy. A że tym razem się okazało, że 5 faworytów nie przeszło? Cóż, tak bywa. Mimo wszystko poczekajmy na wyjaśnienia, czy to wpłynęło jakoś na wyniki, ale sądzę, że nie – pisałem o tym przed chwilą.
PolubieniePolubienie
Nie tylko. Na eurovision.tv, esctoday i innych pełno jest komentarzy odnośnie tej pierwszej piątki i to z różnych krajów.
Może przesadzam, ale nie wierzę, że nagle taka potęga eurowizyjna jak Turcja, Armenia, które co roku(!) są w TOP 10 konkursu (Turcja to i TOP5) nagle nie znajdują się w finale. Na dodatek Armenia, Turcja za jednym zamachem, w jednym koncercie zajmują miejsca poniżej 10… A co z Norwegią? Wszyscy się nią podniecali a nagle bum… nikomu się nie podoba? Na arenie po występie Norweżki wszyscy darli się „Stella” (co mnie osobiście przeraziło) a tu nagle bye bye… Na pewno poszło coś źle. Jeszcze co rusz ktoś nowy potwierdza, że były problemy…
PolubieniePolubienie
Czemu nikt nie powiedział że jest tak piękny cover „jestem”
PolubieniePolubienie
Hm… ciekawe.
Ale znowu jakby popelnili blad w glosowaniu ( co jest bardzo prawdopodobne ), to wpuszczajac poszkodowane kraje do finalu, z pewnoscia spotkali by sie ze sprzeciwem drugiego semi. W koncu jak z 1 moze awansowac 13-14 piosenek, a z 2 tylko 10? Oj, nie bedzie zabawnie xD
PolubieniePolubienie
Jeszcze dodam w ramach uzupełnienia: wszyscy sobie zdajemy chyba sprawę, że fani ESC (tworzący te wszystkie rankingi) stanowią OGROMNĄ mniejszość wśród głosujących (i to wśród głosujących WIDZÓW, wiadomo, a są przecież jeszcze głosy JURY). Rankingi są niewiele warte, mogą tylko wskazywać ogólne tendencje. Europa i tak sama decyduje.
PolubieniePolubienie
Z PIERWSZEJ REKI: a ja wlasnie wrocilem z Esprit Arena … Ewelina najlepszy glos wieczoru i nie dziwie sie ze weszla do finalu po prostu bylo cudnie ja slyszec live … Stella i Kati porwaly publicznosc … bardzo fajnie wypadla piosenka islandzka … porazka byl wytep grecki – falsz totalny nie dajacy sie sluchac … bardzo cieplo przyjeto wystep Niny ze Serbii bylo pstrokato kolorowo wesolo i przesypatyczna Anna ze Szwajcari
Nasza Magda wypadla b.dobrze ale to chyba nie to Europa chciala uslyszec z PL :))) 2012 musimy wyslac cos oryginalnego!!!!!!!!!!!!!!!!1
PolubieniePolubienie
Nigdy nie czytam komentarzy na onecie, bo sobie można nieźle humor zepsuć jednak dużo jest komentarzy „gdzie turcja/armenia/norwegia?
Czyli widocznie Polacy na nie głosowali. Zawsze było tak, że nasze zaskoczenie było wielkie, bo ktoś nie przeszedł, ale aż tylu faworytów i to jeden za drugim? Chciałbym jak najszybciej jakiś komentarz od EBU usłyszeć.
Wymienili głównego kolesia i już afery 😛 Przyzwyczaiłem się do Svante 😦
PolubieniePolubienie
Damian123, napisałem, że NAJWIĘCEJ tych teorii spiskowych pojawi się w tych 5 krajach, a nie, że TYLKO w nich. Wiadomo, że fani ESC w różnych krajach lubią sobie tworzyć takie różne teorie…:), no ale najbardziej krzyczeć będzie właśnie tych 5 krajów… wiadomo:).
No i jeszcze coś… Tak, jasne, Polacy głosowali na Armenię, Turcję, Norwegię… i sądzisz tak na podstawie paru komentarzy z Onetu?:) Przecież wiesz, jakie tam są komentarze na temat Eurowizji, więc tym bardziej nie sugerowałbym się tym:).
Aha, weźcie jeszcze pod uwagę, że to wszystko może się okazać zwykłą plotką (tzn. to z tym, że nie dało się głosować:)). Plotką rozpuszczoną przez kogoś z tych 5 krajów, przerażonych niespodziewanym brakiem awansu… to też jest możliwe. Problemy z komentatorami są potwierdzone, ale to nie znaczy, że z tym głosowaniem to prawda. A nawet gdyby, to, jak już pisałem, może to WCALE nie wpłynęło na wyniki, bo większość osób i tak głosuje dopiero później, a poza tym są głosy jury, oddane wczoraj… także spokojnie, poczekajmy na wyjaśnienia.
Piotr_110891, no w sumie po zastanowieniu, stwierdzam, że 2 semi też mógłby się czuć pokrzywdzony, ale tylko te kraje, które w takim przypadku znalazły by się na miejscu 11, 12…:). Może i je należałoby wtedy dla równowagi dopuścić do finału? I wtedy 30 krajów w finale:D. Technicznie to jest do zrobienia, najwyżej ESC wydłużyłoby się do godz. 00:30… albo skróciliby jakieś te różne przerywniki… różne są możliwości. Pamiętacie, jak w zeszłym roku powtórzono występ hiszpański, bo ten koleś wtargnął na scenę? Zatem wszystko jest możliwe, czuwajmy, a nuż może jednak Polskę wpuszczą?:D. Jednak, jak już napisałem, sądzę, że (o ile to w ogóle prawda) to wcale nie wpłynęło na wyniki, a ludzie z tych 5 krajów po prostu są BARDZO zawiedzeni, zwłaszcza ci z Turcji, Norwegii i Armenii…
Aha, weźcie jeszcze pod uwagę to, że półfinał pierwszy był uznawany za PEŁEN FAWORYTÓW, czyli to logiczne, że któryś z faworytów musiał odpaść, zwłaszcza, że mamy system 50/50… a jury raczej na pewno nie doceniło takiej Armenii, widzowie pewnie zresztą też… a poza tym kilka krajów nie miało w tym półfinale sąsiadów, którzy zwykle na nich głosowali…
Michau, a ja słyszałem, że grecki występ bardzo się spodobał, zwłaszcza wizualizacje i wokal Loukasa:). No ale to też kwestia gustu. Nie porwała publiczności ta piosenka, bo to nie była piosenka do porywania publiczności przecież:), raczej smutna i nostalgiczna…
PolubieniePolubienie
Proszę nie wprowadzać w błąd – Holandii w 2005 nikt nie rekompensował porażki jakimkolwiek awansem. Były wówczas owszem plotki, że piosenka holenderska zajęła ostatnie miejsce z zerowym kontem wskutek błędu głosowania i będzie automatycznie w finale. Okazało się to plotką, Holandia nie była ostatnia i nie miała zera. Do finału nie weszła
PolubieniePolubienie
To wygląda jaby Europa nie widziała 5 pierwszych występów.
Nie przeszło 5 pierwszych prezentowanych piosenek, (tj. Polska, Norwegia, Albania, Turcja)
PolubieniePolubienie
——————————
i teraz wszyscy głośno –
NIC SIĘ NIE STAŁO! MADZIUSZKA NIC SIĘ NIE STAŁO! NIC SIĘ NIE STAAAAAŁOOOO! CHOLERA NIC SIĘ NIE STAAAAŁOOOO xD
Dziękuję Ci Magda za wspaniały, niezapomniany okres przedeurowizyjny… to nic że nadal bez finału, ale dla mnie jesteś wielka! 😉
PolubieniePolubienie
Beznadziejna organizacja!
Żadna z 5 pierwszych piosenek nie przeszła (żal.pl.no.al.am.tr)
PolubieniePolubienie
@ Michau
Ja bede w piatek w arenie, to sobie poslucham, czy Kati naprawde live lepiej spiewa. W TV to mnie zawiodla kompletnie.
Ale podzielam twoje zdanie: Grek falszowal! tylko w tamtym roku falszowal izraelijczyk, i tez byl w finale, wiec to chyba nie jest zbytnie kryterium.
Ps. Tu na portalach Niemcy sa prawie dumni, ze nie wyszlo wszystko na 100%. Oni twierdza, ze to ich czyni w oczach Europy sympatyczniejszymi. Coz to znowu za logika?
PolubieniePolubienie
@ Klemenz
powtorze pytanie do ciebie, moze przeoczyles?
Czy to prawda, ze sklad jury danego kraju mogl byc oficjalnie podany dopiero wczoraj po 21.00?
Tak mowilil weczoraj niemieccy komentatorzy.
Polskich jurorow znalismy wszak o wiele wczesniej?
PolubieniePolubienie
Magda,jeszcze raz ci dziękuję za reprezentowanie Polski.Mieliśmy wreszcie świetną piosenkę.Wyniki głosowania to nie twoja wina.
Co do prowadzących,są okropni.Anke się wydurnia,Stefan też irytuje.Robią z siebie idiotów.
Prowadzący powinni brać przykład z zeszłorocznych prezenterów z Norwegii.Mam nadzieję,że Anke chociaż nie będzie się wydurniała podczas głosowania.Żarty są dozwolone,ale nie robienie z siebie pajaców.
PolubieniePolubienie
@ kevin
zebys ty wiedzial, ile im tu za to placa, za te wydurnianie sie!
A Stefan i Anke nic innego nie robia w swoich programach, tylko sie wydurniaja- juz od wielu, wielu lat!
PolubieniePolubienie
Eurowizja to istny cyrk, to jest moje ostatnie ESC jezeli takie g.wna z Serbii, Finlandii, Szwajcarii czy ..Islandii przechodza to ja dziekuje.
Magda byla swietna ale niestety jezyk polski nie podoba sie Europie to nie od dzis wiadomo, szkoda bo to byla najlpesza piosenka od czasow Gorniak!
PolubieniePolubienie
Coś mi się wydaje, że w głosowaniu jury nie byliśmy wysoko, bo nawet gdyby coś się stało z televotingiem to punktacja jurorów by nas „uratowała”
PolubieniePolubienie
Jak Klemkowi sie ten Inerval Act nie podobal, to niech sobie zrobi w finale w tym momencie przerwe, bo jeszcze cos gorszego go czeka, mianowicie ten typek:
😉
PolubieniePolubienie
prawda jest taka, że nie lubią nas tam i obojętnie co wyślemy nikt na nas nie zagłosuje. poza tym mam wrażenie że coś nawaliło z tym głosowaniem, bo nie wierzę że 10 piosenek było lepszych od magdy. ale jeśli naprawdę tam było- to zrezygnujmy… po co tracić czas, pieniądze. szkoda mi ludzi którzy włożyli ciężką pracę w nasz występ żeby przegrać np. z tłuściochem który udawał że brząka na gitarze w rytm obrzydliwej i wtórnej piosenki (finlandia).
PolubieniePolubienie
Mit tego że nas w polsce nie lubią upadł po wygranej mroczka i herbusiowej na edc
PolubieniePolubienie
@Ladypique
Skład jurorski podała wp.pl, natomiast po wczorajszych informacjach od Orzecha widać, że on się różni od tego co podałem. W komisji był bowiem Łukasz Zagrobelny
PolubieniePolubienie
w europie*
PolubieniePolubienie
Wszyscy jesteśmy dumni z Madzi. Reprezentowała nas godnie, nie mieliśmy się za co wstydzić, mieliśmy świetną piosenkę, w końcu przekonaliśmy się, co to znaczy być wśród krajów faworytów u bukmacherów, czy dostawać niemało punktów od OGAE. Skoro man się nie udało, to chociaż trzymajmy kciuki za inną polkę w finale- Ewelinę.
BTW czy tylko ja tak się przejąłem wczorajszymi wynikami, że spałem słabo w nocy, drodzy dziennikowicze? 😉
PolubieniePolubienie
Niesety ale technicznie wypadliśmy słabo,kamera nie pokazywała tego co powinna podczas naszego występu.Wyglądało to dość chaotycznie na scenie.Sama Magda wypadła dobrze ale nie potrzebnie końcówke utworu zmieniła.W sumie było okej,ale tak jak pisałem ,obsługa techniczna naszą ekipę zawiodła- i to nie zwiny Magdy.
PolubieniePolubienie
Dziękuje Magdzie za reprezentowanie naszego kraju na tak trudnym dla nas konkursie.Mieliśmy utwór po polsku i możemy być dumni.dziękuje Magdaleno Tul.
PolubieniePolubienie
wygranej w konkursie o ktorym sluch dawno zaginął po tym jak organizacje trzeciej edycji zaproponowali azerbejdzanowi… a teraz wiadomo oficjalnie ze konkursu nigdy nie wznowia. mam nadzieje ze tvp zachowa sie z honorem i sie wycofa. bo zal tych polskich artystow ktorzy daja z siebie wszystko a sa od razu na straconej pozycji z brakiem jakichkolwiek szans na zlamanego punkcika.
PolubieniePolubienie
@ Klemenz
Ja tylko pytalam o to jury, bo ujawnienie jurorow przed terminem moglo Polsce przyniesc moze nawet i dyskwalifikacje.
@ Fan ESC
jestem twojego zdania- kamera u Magdy byla zle prowadzona. Mam te same odczucia co do chaotycznego biegania po scenie ( a wiemy, ze tak nie bylo!).
Podczas sceny kulminacyjnej kamera powedrowala nagle w gore pod sufit i guzik bylo widac!
PolubieniePolubienie
dzisiaj o 17:30 konferencja dotycząca problemów technicznych.
http://www.oikotimes.com/eurovision/?p=6836
PolubieniePolubienie
Cieszy mnie awans takich państw jak:SZWAJCARIA,SERBIA[która dopiero spodobała mnie się live],FINLANDIA[fajny obrazek,chwytliwa ballada].Teraz jedynie BOSNIA,AUSTRIA,a może nawet SŁOWACJA z 2 półfinału,dorzucam NIEMCY,FRANCJĘ I HISZPANIĘ.I mam swoich faworytów.Węgry słabo-jak dla mnie.Magda była lepsza.
PolubieniePolubienie
Za rok w Polsce EURO 2012.NESTETY ALE W PRZYSZŁYM ROKU tvp I MEDIA POTRAKTUJĄ EUROWIZJĘ PO MACOSZEMU.Jeżeli mamy brać udział to należy zorganizować profesjonalne eliminacje[w tym roku to kpina],wesprzeć reprezentanta finansowo.Zorganizować ekipe naszego kraju[teraz to garstka osób].Można też pauzować przez rok.Węgrom przynosi to jakieś sukcesy.
PolubieniePolubienie
@ momento :
Ale jakie ma to znaczenie, że po drugim konkursie edc słuch o nim zaginął? Tam też jak na dłoni było widać politykę , a potrafiliśmy zająć w obu edycjach 4 i 1 miejsce.
PolubieniePolubienie
Trudno ja już się pogodziłem, że Polska jest poza finałem, w końcu to już tradycja xD ,występ mi się podobał, ujęcia kamer były średnie, ale dużo lepsze niż w Mrozińskiego.
Brak awansu przynajmniej 1 z tych krajów: Polska, Norwegia, Albania, Armenia i Turcja(!!!) to jest dla mnie wielkim szokiem. Być może coś jest na rzeczy..
PolubieniePolubienie
Po tych wczorajszych wynikach nawet trudno jest ocenic które miejsce moglismy zająć. Wydaje mi sie ze mogło to byc nawet 15 bo przed nami były by te panstwa ze swoimi politycznymi głosami.;(
Magda była Swietna i nic tego nie zmieni
PolubieniePolubienie
Oglądając wczorajszy występ też miałem wrażenie, że praca kamer nie był najlepsza, ale oglądając dzisiaj występ na spokojnie to wydaje mi się że było OK.
MAGDA DAŁA Z SIEBIE WSZYSTKO I BARDZO JEJ ZA TO DZIĘKUJĘ !!!
MADZIU BYŁAŚ NAJLEPSZA 🙂
Niestety nic na to nie poradzimy, że Europa nas nie docenia. Dobrze ktoś napisał : Jak wysyłamy ballady to przechodzą szybkie, a jak coś szybkiego to przechodzą ballady.
PolubieniePolubienie
Tak jak pisałem kilka dni temu o Litwie i Szwajcarii, że awansują to się sprawdziło. Nie rozumiem skąd wzieła się Islandia. Nie umiem sobie nawet wyobrazić jak wygląda to TOP 10 naszego pólfinału..
Jedno jest pewne takiego zaskoczenia jeszcze nigdy nie było. Jutro pewnie bedzie to samo, ALE JAJA :)))) tego jeszcze nie było.
Przewiduje TOP 10 jutrzejszego półfinału:
1. Bośnia
2. Austria
3. Cypr
4. Belgia
5. Dania
6. Ukraina
7. Białoruś
8. Rumunia
9. Holandia
10.Łotwa 😛
PolubieniePolubienie