Eurowizja 2011, Magdalena Tul, próby, Esprit Arena, Eurovision, Jestem




D-DORF LIVE

  • Ostatnie próby techniczne
Dziś po raz ostatni na terenie Esprit Arena odbywać się będą próby techniczne wykonawców eurowizyjnych. Wczoraj chyba największą gwiazdą była Dana International, która po pierwszej, nieudanej próbie, dziś pokazała na co ją stać, a podczas konferencji prasowej rozbawiała dziennikarzy. Rozczarowała natomiast formacja Blue, której członkowie śpiewali wczoraj dość słabo. Mimo to zespół nadal wierzy w wygraną, a BBC ponownie potwierdziła, że jeśli Wielka Brytania wygra Eurowizję, to za rok organizować ją będzie Walia – w mieście Cardiff.
Dzisiejsze próby rozpocznie ekipa ze Słowenii. Co ciekawe, ponoć Maja Keuc nie jest zbyt lubianą przez dziennikarzy uczestniczką ESC 2011, dlatego jest notowana tak nisko. O 14:30 na scenę wyjdą reprezentanci Irlandii, a po nich swoją drugą próbę techniczną będą mieli finaliści. Wszystkie dzisiejsze próby zakończą się po 17:00. Hiszpania będzie jedynym krajem z Big5, który będzie miał dziś konferencję prasową. EBU zdecydowało, że finaliści będą mieć tylko po jednej konferencji – Niemcy, Wielka Brytania, Włochy i Francja miały ją wczoraj, a Hiszpania z powodu Welcome Party będzie ją miała dzisiaj.
Poza próbami odbędzie się dziś parę imprez: Grecji i Cypru (wspólnie) oraz San Marino. 



D-DORF LIVE
  • Party powitalne
Wczoraj wieczorem odbyła się oficjalna gala otwarcia Eurowizji 2011. Obecni byli na niej wszyscy reprezentanci, w tym elegancka Magdalena Tul (FOTO). Wszyscy reprezentanci błyszczeli na czerwonym dywanie, a wg Oikotimes największe wrażenie wywarły Stella z Norwegii i Nina z Serbii, którą wszyscy w Dusseldorfie kochają (twierdzi Oikotimes). Ekipa rosyjska przechadzała się po czerwonym dywanie z psem Elvisem, Amaury z Francji rozmawiał z każdym i do każdego się uśmiechał, Paradise Oscar szybko nawiązał dobry kontakt z delegacjami z Rep. Mołdowa, Węgier i Grecji, sama Kati Wolf jednak zdawała się być chłodna i niedostępna dla fanów. Emmy z Armenii rozpuszczała plotki, że wygra Eurowizję, a Dana International swoją otwartością znów wszystkich zaskoczyła. Gruzińskie Eldrine i Anastasia z Białorusi chętnie pozowali do zdjęć, natomiast Eric Saade zdawał się być chroniony przez swoją ekipę – nie można było z nim rozmawiać. 



OGAE GŁOSUJE
  • Andora
Francja zdobyła 12 punktów od małego OGAE z Andory. 10 punktów trafia do Estonii, a 8 na Węgry. Pozostałe noty: 7- Wielka Brytania, 6- Szwecja, 5- Bośnia, 4- Azerbejdżan, 3- Słowenia, 2- Serbia i 1- Włochy. 
W notowaniach bukmacherskich nadal liderem jest Francja, druga jest Wielka Brytania, a trzecia Estonia. Polskę znaleźć można pod koniec pierwszej połowy stawki, w towarzystwie Ukrainy i Słowenii oraz Grecji i Rumunii. 
Magdalena Tul zajęła 8. miejsce w tzw. "Pseudo Big Brother", czyli głosowaniu ESCforum.net na zasadach Big Brothera, ale w odwrotnej kolejności – typowało się utwory, które są najlepsze, a nie najgorsze. Zwyciężyła Francja, drugie miejsce zajęła Słowenia, a trzecie są Węgry. Chyba nie ma rankingu, w którym Polska byłaby nisko…
MROZINKOWY KĄCIK – Odc. 42
NIEMCY
Nadszedł ten moment, kiedy trzeba się powoli żegnać z Mrozinkowym kącikiem. Ale podsumowanie będzie w ostatnim odcinku. Teraz udaję się do Niemiec. Dosłownie i w przenośni… Dziś odwiedzam Lenę, ale zarazem i Dusseldorf. Lenę prawdopodobnie tylko słuchając (no chyba, że przypadkiem ją spotkam gdzieś), a Dusseldorf osobiście. Zamierzam się dobrze bawić. Spakowany na dwa dni, z pustą kartą pamięci w aparacie (którą na pewno zapełnię) i z ogromnym bananem na twarzy udałem się na lotnisko. W bagażu mam jeszcze jeden ważny skarb, ale o tym później. Nie dziś… niech to pozostanie na razie słodką tajemnicą. Już nie mogę się doczekać, kiedy wyciągnę Magdę na imprezy promocyjne Chorwacji, San Marino i Izraela. W poniedziałek natomiast spotkam się z fanami, którzy mnie zaprosili do Dusseldorfu i obejrzę próbę generalną pierwszego półfinału. Wieczorami oprócz imprez promocyjnych czeka mnie również zabawa do rana w EuroClubie. No moi drodzy, teraz to pewnie mnie nienawidzicie kompletnie…
 


Ale ten odcinek poświęcam nie tylko szaleństwom w Dusseldorfie, a przede wszystkim nowej piosence, która reprezentuje w tym roku gospodarzy – "Taken by a stranger". Dość kontrowersyjna była dla mnie decyzja o ponownym starcie Leny w konkursie. Niektórzy mówili, że to jedyna szansa, żeby wygrać dwa razy (bo ludzie pokochali Lenę), inni natomiast, że Niemcy nie chcieliby już organizować Eurowizji dwa lata z rzędu, więc wrzucają pewniaka do wysokiego miejsca, ale nie zwyciężczynię. Jaka jest prawda i co wyniknie z tego startu? Chyba wszyscy się zastanawiają…
 


Zeszłoroczne "Satellite" zawładnęło sercami Europy. Przekonałem się do tego utworu dopiero kilka miesięcy po wygranej Leny. Nie podobała mi się ani piosenka, ani sposób w jaki jest śpiewana (a w dużej części mówiona). Później wpadłem na nagrania Kate Nash i pomyślałem sobie: "Kurde! Przecież Lena bezczelnie zżyna od niej wszystko, co się da. Dlaczego ludzie to kupili?". Aż trafiłem na utwór "Taken by a stranger"… I oszalałem… Bo z początku nie wiedziałem kompletnie o co chodzi? To nie jest już ta infantylna Lena… ta co śpiewała o orbicie krążącej wokół… To przemyślana i dojrzała kreacja. A utwór ten wciąga jak trudna zagadka logiczna, bez której rozwiązania nie będziemy w stanie dalej egzystować. Ktoś kiedyś powiedział, że Matrix "rypie czerep", a mój trochę się "zrypał", gdy dałem się wciągnąć przez tę nieznajomą… Zdecydowana nowość… Ba! odkrycie… To trochę tak, jak pierwszy raz zjadłem camembert z dżemem malinowym. Ale to bardziej jak próbowanie kosmicznych pianek o smaku Saturna z polewą Jowisz. Nikt jeszcze nie wymyślił takich smakołyków, aż do dziś… "Taken by a stranger" może być pionierem w tworzeniu energetycznych kosmicznych słodkości. I choć ta słodycz jest jakby inna, to myślę, że na odległej planecie roboty też piją płyn z bateryjki mówiąc, że to wyjątkowo pyszny napój… Ja jestem oszołomiony. No i w ciągu ostatnich 2 tygodni moje TOP 5 zmieniło się diametralnie. Ale o tym już w ostatnim odcinku. A teraz wybaczcie, ale idę do EuroCafe na spotkanie ze znajomymi z zeszłego roku. Później na obiad z Magdą i obiecuję, że przekażę jej, że ją bardzo wspieracie! Za co Wam ogromne dzięki!!!

55 komentarzy

  1. Mati,nie skorzystam z twojej rady.Nie czytałeś dokładnie tego,co napisałem.Osoby poproszone przeze mnie o głosowanie na polską piosenkę jasno przyznają,że ją bardzo lubią i oddadzą na nią SMSy.Są to ludzie mieszkający w krajach,biorących udział w 1 półfinale.

    A hipokryzją nazwę darmowe obdarowywanie się punktami przez parę Grecja-Cypr od 30 lat oraz kupowanie głosów przez Azerbejdżan.
    Polska też może sobie pomóc i dlatego w tej kwestii kończą się moje skrupuły.

    Polubienie

  2. Bukmacherzy niech się tak nie rozpędzają bo z ich „przewidywaniami” to jest tak jak z sondażami wyborczymi – ludzie i tak zagłosują po swojemu. Polska równie dobrze może wygrać ten półfinał jak i zająć 11 miejsce (no to jest moim zdaniem najgorszy możliwy scenariusz). Co do głosowania Polonii, no prawdą jest, że narzekamy na głosowanie polityczne itd. ale skoro Rosja czy Azerbejdżan mogą dostać kilkanaście a nawet kilkadziesiąt punktów tylko za to, że TO Rosja/Azerbejdżan to my też się możemy „tak zachować”. Nie róbmy oczywiście jakiejś wielkie akcji, ale jeśli mamy kogoś znajomego (czy Polaka czy rodowitego mieszkańca) w krajach z naszego semi to nie zaszkodzi im „szepnąć słówko” 😉 Ja jednak wierzę, że Magda z „Jestem” obroni się sama i tak czy siak zdobędzie wystarczająca na awans liczbę punktów i to bynajmniej nie na „naciągane” 10 miejsce!!
    Nie podoba mi się jednak wprowadzenie możliwości głosowania już od pierwszej piosenki, bo to powoduje że spora grupa zaraz głosuje nie czekając na to jak ich ulubieniec/cy się zaprezentuje/ą. Pozdrawiam wszystkich i 3mam kciuki, abyśmy w najbliższą sobotę wyczekiwali jak najwyższych not w głosowaniu 😉

    Polubienie

  3. Wg. mnie krajami, które mają największe szanse na finał z pierwszego półfinału będą:
    1. Azerbejdżan
    2. Armenia
    3. Gruzja
    4. Turcja
    5. Rosja
    6. Norwegia
    7. Finlandia
    8. Węgry
    9. Serbia
    10. Polska
    11. Albania
    12. Grecja
    13. Chorwacja

    Pozostałe piosenki/kraje nie mają szans… 😉

    Polubienie

  4. Przepraszam, jeśli kogoś urażę, ale czy ktoś, kto będzie głosował na azerską piosenkę jest w pełni władz umysłowych? Przecież w tym przypadku nie zgadza się: ani wykonanie, ani melodia, ani ogólny odbiór. Równie niedorobione są utworki-koszmarki oraz wykonania ze Szwecji czy Rosji.

    Polubienie

  5. Niestety w przypadku takiego Azerbejdżanu ludzie nie interesujący się ESC uznają, że to co zaproponowali na scenie jest ok, bo nie mają porównania z podkręconą do maksa wersją studyjną.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: