Eurowizja 2011


UPDATE: Wszystkie utwory eurowizyjne w jednej paczce (aktualizacja: 26.03., łącznie z nową Słowenia) – TUTAJ

SŁOWENIA 2011

  • Maja po angielsku
Wczoraj swoją premierę miał utwór "No One" czyli ostatnia niewiadoma Eurowizji 2011. Maja Keuc, reprezentantka Słowenii, zdecydowała się na język angielski z wielu powodów m.in. dlatego, że pierwotnie kompozycja napisana została z myślą o tym języku, a wersja słoweńska (pt. "Vanilija") powstała tylko na potrzeby preselekcji słoweńskich, gdzie nie można śpiewać po angielsku. Dodatkowo Maja uważa, że język angielski jest bardziej uniwersalny i przez to jej utwór łatwiej będzie widzom zapamiętać. W rozmowie z Evrovizija.si wokalistka poinformowała, że planuje odwiedzić parę krajów w ramach trasy promocyjnej. Pojedzie m.in. do Holandii, Włoch oraz krajów b. Jugosławii (w tym np. Macedonii). 47% głosujących w ankiecie portalu stwierdziło, że wersja angielska jest "super". 13% uważa, że lepsza była "Vanilija". 
Podczas Eurowizji Maję wspierać będą cztery chórzystki. Trwają już też prace nad projektem sukienki, w której artystka wystąpi na scenie podczas drugiego półfinału.

UKRAINA 2011
  • Mika i jej przygotowania
Od zakończenia preselekcji ukraińskich o Mice Newton mało się mówiło, jednak to nie znaczy, że wokalistka nie przygotowuje się do Eurowizji. Wokalistka planuje zaskoczyć widzów eleganckim występem. W wywiadzie dla jednego z ukraińskich portali przyznała, że nie zwraca uwagi na notowania bukmacherskie czy rankingi fanów, nie planuje też wielkiej promocji swojego utworu "Angel". Dodała, że dla niej promocja rozpocznie się 2 maja, jak znajdzie się już w Dusseldorfie. Show na scenie będzie minimalistyczne, ale przyciągnie uwagę, bowiem obok wokalistki pojawi się znany z Cirque de Soleil Anatoly Zalevsky (gwiazda Interval Actu z ESC 2005). Drugi towarzysz Miki też jest bardzo znaną postacią, ale jego nazwisko utrzymywane jest na razie w tajemnicy. 
Co ciekawe, cała ekipa ukraińska liczy sobie ok. 40 osób i właśnie tyle jedzie do Niemiec. Telewizja ukraińska się nieźle wykosztuje…

EUROWIZJA 2011
  • Wkrótce nowe teledyski
Na dniach mają się pojawić nowe teledyski eurowizyjne. Klipy zaprezentować mają Stella z Norwegii (co ciekawe, Norwegowie w ostatnich latach prawie nigdy nie przygotowywali teledysków do eurowizyjnych utworów), Emmy z Armenii, Alexej z Rosji, Maja Keuc ze Słowenii, Poli Genova z Bułgarii i Eric Saade ze Szwecji. Nowe wersje klipów opublikować mają również ekipy z Wielkiej Brytanii, Irlandii i Rep. Mołdowa. 
PRZY OKAZJI: W kwietniu wystartuje głosowanie czytelników Dziennika Eurowizyjnego na najlepsze piosenki Eurowizji 2011, tym czasem zapraszam nadal do głosowania w "Klemovision Song Contest", gdzie wybieramy najlepszą piosenkę selekcyjną sezonu! Więcej informacji TUTAJ

GRAND PRIX DO KWADRATU
  • Charlotte Perrelli
W 1999 roku selekcje szwedzkie Melodifestivalen wygrała Charlotte Nilsson, startująca z pierwszej pozycji startowej. Wykonała utwór "Tusen och en natt" (Tysiąc i jedna noc), ale później dla celów eurowizyjnych przerobiła swoją propozycję na "Take me to your heaven". I był to strzał w dziesiątkę, bo Szwecja dzięki niej sięgnęła po Grand Prix Eurowizji. "Take me to your heaven" zdobyło 163 punkty w tym m.in. 12 punktów od Wielkiej Brytanii czy Norwegii. Polska dała Szwecji 6 punktów. Utwór stał się sporym hitem, znany jest także w Polsce (chociaż najczęściej nie jest kojarzony z Eurowizją). 
W 2003 i 2004 roku Charlotte prowadziła selekcje szwedzkie, w 2005 i 2007 roku brała udział w panelu jurorskim oceniającym piosenki eurowizyjne. W 2008 roku postanowiła ponownie spróbować swoich sił w konkursie. Wystąpiła jako ostatnia w czwartym półfinale Melodifestivalen, a jej "Hero" zdecydowanie ten półfinał wygrał. W finale widzowie woleli co prawda Sannę Nielsen, ale połączony z jurorami werdykt okazał się pomyślny właśnie dla Charlotte, która pod nazwiskiem Perrelli została po raz drugi reprezentantką kraju. Była wielką faworytką Eurowizji 2008, jednak jak się okazało – coś poszło nie tak. W półfinale Szwecja zajęła 12. miejsce i gdyby akcja toczyła się teraz, Szwecja nie otrzymałaby awansu. W 2008 roku jednak działało jeszcze jury, które wybierało ostatniego finalistę konkursu – w głosowaniu komisji Szwecja znalazła się w top10 (wyżej niż Macedonia i Bułgaria) co oznaczało, że otrzymała "dziką kartę" i dostała się do finału. Oczywiście wyniki półfinału najpierw były utajnione, więc fani myśleli, że wszystko idzie zgodnie z planem, a awans Charlotte to tylko kolejny krok ku Grand Prix. Niestety, Szwecja zdobyła tylko 47 punktów, zremisowała z Francją, zajęła 18. miejsce, otrzymała jedną dwunastkę (od zbuntowanej i złej na Eurowizję Malty). Porażka Szwecji po raz kolejny pokazała, że ogromna trasa promocyjna (wokalistka odwiedziła 17 państw) nie zawsze jest przepisem na sukces…
Co ciekawe, z utworem "Hero" Charlotte wystąpiła na Sopot Hit Festival – zajęła 5. miejsce.
Next: Lena Meyer-Landrut/Dana International + podsumowanie

21 komentarzy

  1. Pytanie do autora, czy w tym pliku ze wszystkimi piosenkami ESC 2011 wszystkie utwory są aktualne i w finalnych wersjach? Wszystkie w wersjach studyjnych i eurowizyjnych?

    Polubienie

  2. Baaaardzo dobrze, że Maja Keuc zaśpiewa po angielsku. W ten sposób mniej się wyróżni, i nie będzie stanowiła większej konkurencji dla naszej Magdy ;).

    Polubienie

  3. Nie będzie dla Magdy żadną konkurencją, bo Magda niestety do finału raczej nie awansuje, a Maja na pewno tak.

    Polubienie

  4. Kibicuje Magdzie z calego serca (jak kazdemu reprezentantowi) ale rozum podpowiada mi, ze odpadnie poprzez polityczne glosowanie (obym sie mylil). Fakt jest taki, ze ono nadal istnieje. Poza tym jak kiedys juz mowilem gdyby Magda reprezentowala Rosje i mialaby te kilkadziesiat punktow juz na starcie to bylaby jedna z glownych faworytek…

    Tak wiem, zdarzaja sie cuda typu Tom Diece, ale badzmy szczerzy takie cuda zdarzaja sie niestety rzadko…

    Polubienie

  5. Maja właśnie wg mnie nie jest już taką pewną faworytką do finału… Z dobrej piosenki zrobili zaledwie przeciętną i uważam, że Słowenię pokonać może 11 utworów z 2. półfinału, w zależności od występu na żywo.

    A w przypadku Magdy jestem dobrej myśli 😉 Niestety w naszym półfinale jest mało dobrych piosenek i wierzę, że jednak któryś z pewniaków do finału prezentujący totalne dno (czyli: Armenia, Azerbejdżan, Rosja, Norwegia czy Grecja) do finału nie wejdzie. A już najlepiej żeby żadne z tych państw nie weszło.

    Polubienie

  6. Niech choć jeden z pewniaków typu (Azerbejdżan, Gruzja, Grecja) nie przejdzie… to będzie super 😀

    Bo ich piosenki są beznadziejne 😉

    Polubienie

  7. Gruzja beznadziejna? jako jedno z nielicznych panstw Gruzja co roku ma bardzo dobre piosenki

    Polubienie

  8. Z wymienionych przez ciebie pewniaków do finału tylko Rosja i Azerbejdżan mają naprawdę słabe piosenki. Pozostałe powinny pozajmować wysokie miejsca w finale.
    Szansa na cud istnieje, takim cudem jak Tom Dice było też wysokie miejsce Węgier w 2007.
    Myślę, że Polska i Słowenia mają podobne szanse na wejście do finału. Tak samo niepewne: równie dobrze mogą wejść obie, jak też żadna.

    Polubienie

  9. Dla mnie z I polfinalu powinni awansowac:
    Polska
    Albania
    Turcja
    Serbia
    Rosja
    Szwajcaria
    Gruzja
    Węgry
    Litwa
    Azerbejdżan
    ——————–
    Norwegia
    Armenia
    Finlandia
    Malta
    San Marino
    Chorwacja
    Islandia
    Portugalia
    Grecja

    Polubienie

  10. Eeeee tam, przesadzacie z tą Słowenią. Bez przesady, zaś taka powalająca ta piosenka nie jest. „Jestem” jest bardziej melodyjne i łatwiej wpada w ucho. Poza tym Słowenia podobnie jak my nie ma szczególnego wsparcia punktowego (być może coś jej „skapnie” od Włochów i Austriaków, nie mówiąc o B&H i Macedonii, ale to może nie wystarczyć).

    Polubienie

  11. Moim skromnym zdaniem, z pierwszego półfinału przejdzie:

    1. Norwegia
    2. Polska
    3. Węgry
    4. Turcja
    5. Albania
    6. Gruzja
    7. Szwajcaria
    8. Grecja
    9. Azerbejdżan
    10. Armenia

    Z drugiego natomiast:

    1. Bośnia i Hercegowina
    2. Estonia
    3. Dania
    4. Szwecja
    5. Holandia
    6. Rumunia
    7. Austria
    8. Słowenia
    9. Łotwa
    10. Irlandia

    A top 3 finału:

    1. Estonia ( ok. 247 pkt )
    2. Norwegia ( ok. 203 pkt )
    3. Bośnia i Hercegowina ( ok. 179 pkt )

    Notowanie na 27 marca 🙂

    Polubienie

  12. Mój ranking półfinałowy:
    Semi1
    1. Węgry
    2. Polska
    3. Chorwacja
    4. Norwegia
    5. Turcja
    6. Rosja
    7. Malta
    ***
    8. Armenia
    9. Albania
    10. Serbia
    + ew. Szwajcaria, Islandia
    Semi2
    1. Białoruś
    2. Estonia
    3. Szwecja
    4. Bośnia i Hercegowina
    5. Izrael
    6. Rumunia
    ***
    7. Łotwa
    8. Słowacja
    9. Dania
    10. Słowenia
    + (lub) ew. Cypr lub Macedonia 😉

    Polubienie

  13. ja rozumiem ze kazdy ma inny gust, ale litości, dla ciebie białoruś na 1 w drugim semi?

    Polubienie

  14. @kj – Utwór „I Love Belarus” jest bardzo chwytliwą kompozycją, ciekawie zaaranżowaną. Nacjonalistyczny tekst, to fakt, ale w muzyce najważniejsza jest melodia i aranżacja, a nie tekst (który jest najważniejszy w literaturze). Mi też Białoruś się bardzo podoba 😉

    Polubienie

  15. Piosenka słoweńska w tym angielskim wydaniu kojarzy mi się trochę z balladami Aguilery, oczywiście w uboższym wydaniu.
    Generalnie uważam, że to najlepsza ze wszystkich ballad. Może byc, podoba mi się.

    Polubienie

  16. Słowenia w wydaniu angielskim brzmi całkiem nieźle. Dopiero w tej wersji językowej zaczęła mi się podobać.

    Polubienie

  17. Słowenia w wydaniu angielskim brzmi całkiem nieźle. Dopiero w tej wersji językowej zaczęła mi się podobać.

    Polubienie

  18. ok, wasze poczucie smaku. Ale przez takie piosenki wstyd mi ogladac esc przy znajomych. Tyle.

    Polubienie

  19. Ja bym dał 1-sze miejsce Białorusi, a tekst jest patriotyczny, a nie nacjonalistyczny. Porównując z tekstami Rosji czy Szwecji aż dusza woła – 12 points!

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: