EUROWIZJA DLA DZIECI 2011
- Co z tą organizacją?
Podczas spotkań towarzyszących Eurowizji dla Dzieci w Mińsku EBU potwierdziło organizację konkursu również w przyszłym roku. Nie znamy jednak terminu i miejsca, w którym odbędzie się JESC. Kraj, który zorganizuje konkurs będzie znany dopiero na przełomie stycznia i lutego, ponieważ nowy supervisor Eurowizji – Jon Ola Sand – zacznie swoją pracę 1. stycznia 2011 roku. Jak na razie nie ma żadnych oficjalnych informacji na temat państw, które chcą walczyć o tytuł gospodarza Eurowizji. Jedyną delegacją, która otwarcie wyraziła chęć organizacji była delegacja gruzińska. Na razie jednak EBU nie prosiło o przygotowywanie żadnych ofert czy aplikacji, więc nie wiadomo, czy za miesiąc nadawca gruziński nadal będzie tak chętny do podjęcia się tego zadania. Telewizja białoruska również jest zainteresowana organizacją JESC 2011, jednak uważa, że wybranie Mińska ponownie na gospodarza konkursu, powinno się odbyć dopiero wtedy, gdy EBU nie będzie miało innego wyjścia (inne aplikacje będą słabe, lub nie będzie ich wcale). Telewizja szwedzka czeka z jakimikolwiek decyzjami do 1. stycznia i dopiero wtedy rozpocznie się dyskusja na temat ewentualnego startu w walce o tytuł organizatora. Tak samo postępuje również nadawca z Armenii. Do końca roku będzie wiadomo, czy budżet stacji pozwoli na organizację Eurowizji dla Dzieci w 2011. Z kolei telewizja rosyjska zdementowała doniesienia, jakoby Rosja miała się starać o przejęcie JESC.
Ostatecznie więc wśród potencjalnych kandydatów mamy Gruzję i Białoruś. Być może po nowym roku dołączą do nich Szwecja i Armenia.
Serbia i Malta, które wcześniej walczyły o organizację show, teraz milczą, co oznacza, że zaniechały starań o bycie gospodarzem konkursu.
PRZY OKAZJI: Do selekcji rumuńskich 2011 zgłosiła się Alina Eremia, uczestniczka JESC 2005. Wokalistka nie zakwalifikowała się jednak do finału. Telewizja rumuńska opublikowała wszystkie zgłoszone utwory, więc każdy chętny może się z nimi zapoznać – TUTAJ.
EUROWIZJA
- Kto może wziąć udział?
Przy okazji prawdopodobnego debiutu Kataru na ESC 2011 warto sprawdzić, jakie jeszcze kraje mogłyby wziąć udział w ESC i w jaki sposób Eurowizja może się geograficznie rozszerzać. Zgodnie z regulaminem EBU, w Eurowizji mogą wziąć udział nadawcy krajów leżących w granicach wyznaczonych przez konkretne współrzędne. Dodatkowo nadawca swoim sygnałem musi obejmować co najmniej 98% powierzchni kraju. Kraj biorący udział w Eurowizji powinien być też członkiem Rady Europy (Białoruś i Izrael są tu wyjątkami, ale te dwa kraje mają w Radzie specjalne statusy obserwatora). To, że Eurowizja ma w nazwie człon "Euro" nie oznacza, że startują w niej tylko kraje geograficznie należące do Europy. Mamy bowiem zarówno Izrael, jak i Cypr czy kraje kaukaskie (Armenię, Gruzję i Azerbejdżan). W 1980 roku w konkursie jednorazowo wzięło udział Maroko, a od wielu lat startują też kraje leżące na dwóch kontynentach: Turcja i Rosja. Dwa kraje arabskie: Tunezja i Liban starały się o udział w ESC, ale z różnych względów ich debiuty nie doszły do skutku. Wśród państw, których nadawcy należą do EBU, ale nigdy jeszcze nie brali udziału w Eurowizji (i nawet o tym nie myśleli) wymienić należy Algierię, Egipt, Jordanię i Libię. Jeśli chodzi o Watykan, jedynie radio watykańskie (Radio Vaticana) jest członkiem EBU, co oznacza, że to mini-państwo nie mogłoby wziąć udziału w Eurowizji. Wśród najnowszych, zaakceptowanych zgłoszeń do EBU znajduje się nadawca z Palestyny, natomiast poza Katarem, o członkostwo w Unii starają się także Kosowo i Kazachstan.
VIDEO: Aline Lahoud "Quand Tout S’enfuit" – utwór wybrany przez Liban na Eurowizję 2005.

Gdyby nie zmiana decyzji Izraela w 2005 roku to Liban by był bardzo wysoko. Quand Tout S’enfuit to jedna z najlepszych ballad. Wielka szkoda że się nie pojawiła na esc 😦
PolubieniePolubienie
Ta ballada jest niesamowita. Taka magiczna a zarazem tajemnicza. Gdyby w 2005 roku wystąpiła to myślę, że wygrałaby
PolubieniePolubienie
Czarnogóra będzie na ESC !!
PolubieniePolubienie
Oj, coś mi się zdaje, że w 2011 roku będzie istny wysyp debiutantów. Kraje arabskie powinnny się przyłączyć do europejskiej zabawy, bo mają piękną kulturę – w tym także muzykę. Mogłyby wysyłać kogoś w stylu Aline Lahoud (nawiązanie do europejskości) albo kogoś a la Frederik N’Doci („Hear my plea” brzmi przecież bardzo orientalnie).
Ciągle trzymam kciuki za Kazachstan. Należy mu się, chociażby za ten skrawek terytorium leżący w Europie.
PolubieniePolubienie
Rzeczywiście, libańska propozycja na ESC 2005 jest cudowna.
Co do poniższego komentarza o orientalnych rytmach, to jeżeli Katar rzeczywiście wystąpi, to niech wystawi coś takiego jak Turcja w 1989 – „Bana Bana” – utwór tak świetny, to jest taki genialny orient, że po prostu brak słów: http://www.youtube.com/watch?v=byT9oaGsOKk
PolubieniePolubienie
To nie jest jeszcze pewne czy Czarnogóra weźmie udział w ESC 2011.Czrnogóra złożyła aplikację do EBU,wspomniane jest,że ma problemy finansowe,że szukają sponsorów.Ostateczna decyzja ma być podjęta do 25 grudnia.I jeszcze wtedy może się wycofać bez ponoszenia kosztów.
PolubieniePolubienie
gdzie można obejrzeć eurowizję taneczną i z 20078 i 2008?
PolubieniePolubienie
Eurowizyjna propozycja Huberta Bisto
PolubieniePolubienie