Safura w Bydgoszczy
EUROWIZJA 2011
- Svante rezygnuje
Jeden z najbardziej znanych w świecie eurowizyjnym człowiek, Svante Stockselius, podjął decyzję o rezygnacji ze swojego stanowiska i jego rola w organizacji i czuwaniu nad poprawnym przebiegiem imprez eurowizyjnych zakończy się po Eurowizji dla Dzieci 2010 w Mińsku. Svante objął swoje stanowisko w EBU 8 lat temu, gdy (jak twierdzi) ESC znajdowała się w kryzysie. Teraz po sukcesach Eurowizji w Moskwie i Oslo, Stockselius postanowił dać szansę komuś innemu, by konkurs mógł się dalej rozwijać w dobrym kierunku. Do sukcesów Svante zalicza m.in. rozszerzenie formatu Eurowizji, co pozwoliło na udział znacznie większej ilości państw, reformę systemu głosowania (wprowadzenie 50/50) czy ujednolicenie loga Eurowizji. Następcę Svantego poznamy najprawdopodobniej w styczniu.
BYDGOSZCZ HIT FESTIVAL 2010
- Safura piąta
Zgodnie ze szczegółowymi wynikami głosowania, które pojawiły się na Wikipedii, Safura zajęła wczoraj 5. miejsce w konkursie "Zagraniczny Hit Lata" w ramach Bydgoszcz Hit Festival. Azerka zdobyła 5,42% głosów. Pokonali ją finaliści i grupa Flanders, która zajęła 4. miejsce. Safri Duo w pierwszej części zajęło 3. miejsce, ale w drugim głosowaniu ich "Helele" zdobyło największą ilość głosów.
W konkursie "Polski Hit Lata" Magda Femme i Iwona Węgrowska zajęły miejsce 6., Katarzyna Cerekwicka była 4., a IRA trzecia. Warto dodać, że zagraniczna część imprezy nie uchroniła się od problemów. Na parę dni przed konkursem rozpadła się jedna z grup, która zakwalifikowała się do rywalizacji, dlatego w bydgoskiej hali zabrakło zespołu Part Six. Z kolei z niewiadomych przyczyn nie doszło do występu Dana Balana. Jego miejsce w ostatniej chwili zajęła Graziella Schazad, która zajęła 9. miejsce.

No to możemy sie spodziewać anulowania JESC i półfinałów a zmiejszanie ilości krajów bałkańskich i radzieckich w regionalnych kwalifikacjach i przywrócenie 90% decyzji telewidzów.
PolubieniePolubienie
Skąd te Twoje wypociny? o.O
Na jakiej podstawie tak uważasz?
PolubieniePolubienie
„Helele” jest zdecydowanie hitem tego lata, więc wynik nie powinien nikogo dziwić. Czy to był dobry wybór? Każdy pewnie ma na ten temat swoje zdanie. I tak dobrze, że weszli do TOP3, bo wystąpili jako ostatni. Zresztą jak się przyglądałem bydgoskiej publice, to miałem wrażenie, że specjalnie właśnie na ten występ wszyscy czekali. Safura wg mnie szału nie zrobiła. W pewnym momencie miałem wrażenie, że krzyczała, a nie śpiewała. Także choreografia była bardziej bezpieczna i uboga do tej co zaprezentowała w Oslo. A bezpieczna, bo każdy chyba pamięta tą jej zadyszkę w półfinale. Ogólnie sam Hit Festiwal wypadł słabo w stosunku do poprzednich, ale może dlatego że brakowało mi uroku Opery Leśnej.
PolubieniePolubienie
Oby następca Svante sprawiał nam tylko dobre niespodzianki.
Utrzymanie JESC powinno być jednym z priorytetów.
PolubieniePolubienie
Safri Duo – od początku moi faworyci, cholernie piękny utwór w dyskotekowo-perkusyjnej aranżacji – to musiało się sprzedać, sam na nich z 3 fonów zagłosowałem. Szkoda, że obydwa występy z playbacku 😦 Poza tym nie wiem czy wiecie, ale to właśnie Safri Duo po swoim konkursowym występie otrzymali największe brawa ! Kamera poszła już na prowadzących i Ci zaczęli mówić, a publiczność dalej brawa 😀 Jak widać – muzyka taneczna z dobrą (czytaj: piękną, cudowną, magiczną) melodią zawsze się w Polsce sprzedaje 😉 Dlaczego nie wyślemy czegoś takiego na ESC, pytam jeszcze raz ?!
PolubieniePolubienie
Liczę, że nowy koordynator ds. Eurowizji z EBU wprowadzi kilka zmian, np. zakaz wprowadzania na scene jakichkolwiek większych przedmiotów (Grecja 2009, Ukraina 2009, Grecja 2008 itd). Chciałbym także, żeby wprowadzono obowiązek grania w 100% na żywo, a nie z półplaybacku, czyli żeby na scenie byli instrumentaliści, którzy stworzą całą warstwę muzyczną, no chyba, że podkład jest komputerowy to wtedy normalnie puściło by się go z taśmy. Co jeszcze? Licze na podtrzymanie zasady 50/50 z głosami widzów i jurorów. Orkiestry nie chcę. Może dobrze by było także wprowadzić zasadę, że dany artysta może jedynie raz wystąpić w konkursie… to takie moje wolne przemyślenia.
PolubieniePolubienie
festiwal w bydgoszczy pokazuje jedno- mielibyśmy zorganizować eurowizję. wyglądało bardzo fajnie, scena była ogromna, scenografia bardzo ciekawa. kilkanaście tysięcy miejsc, dobry przekaz telewizyjny… atlas arena w łodzi jest jeszcze większa niż bydgoska łuczniczka, także myślę że ten temat można ostatecznie zakończyć. eurowizja w polsce- Łódź 20ileś (może dożyję) 😉
no i Helele jest magiczne. ma to coś 😉
PolubieniePolubienie
Scena BHF była okropna ta sama co na sylwestra 2009/2010. Pomysłowość zero.
I jak juz bysmy wygrali ESC to Eurowizja na pewno nie odbędzie się w łodzi. Ja bym chciał w Gdańsku, Arena Gdańsk Sopot jest większa niż Atlas Arena.
a co BHF Safura była świetna, moim zdaniem zasługiwała na top3. A Nowa piosenka Edyty Górniak tego czegoś nam potrzeba, dawajmy Edzie do Niemiec. Zwala z nóg.
PolubieniePolubienie
Ciezko oceniac zwyciezcow Bydgoszcz Hit Festiwal skoro ponad polowa spiewa z playbacku (szczegolnie czesc zagraniczna), zreszta poziom tego „festiwalu” jest zalosnie niski (poza paroma wyjatkami), to samo mozna powiedziec o organizatorze – radio eska a nawet o prowadzacych, o ile Szulim i Kurzajewski jeszcze dawali rade to Jankes i Zdrojewska przebili prowadzacych polfinaly w 2009r.
A na dodatek scena i praca kamer potwierdzaja ze nie jestesmy gotowi na organizacje ESC.
Co do propozycji Katka to zgadzam sie z:
*obowiązek grania w 100% na żywo, a nie z półplaybacku,
*podtrzymanie zasady 50/50 z głosami widzów i jurorów
nie zgadzam sie z :
*zakaz wprowadzania na scene jakichkolwiek większych przedmiotów
*dany artysta może jedynie raz wystąpić w konkursie
a dodam swoj pomysl:
wydluzenie czasu piosenki co najmniej 3;30 a najlepiej 4 min
PolubieniePolubienie
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100831/FESTIWAL/703399004
to jest scena BHF TVP zorganizowała beznadziejnie, ale Opolski Festival będzie super, już to samo za siebie mówi
PolubieniePolubienie
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100831/FESTIWAL/703399004
to jest scena BHF TVP zorganizowała beznadziejnie, ale Opolski Festival będzie super, już to samo za siebie mówi
PolubieniePolubienie
Jak dla mnie piosenka w 3 min to za mało na pokazanie uroku, przykładem zmian na złe była Albania 2009 gdzie piosenke przetłumaczono i skrócono xD
PolubieniePolubienie
Do Kajtka:
1. ZAKAZ DUŻYCH REKWIZYTÓW – a niby dlaczego mielibyśmy zakazać artystom wprowadzania dużych rekwizytów scenicznych na scenę ? O_O Żaden artysta nie lubi jak się go ogranicza i mogłoby to zmniejszyć liczbę chętnych do udziału w konkursie i prawdopodobnie zmniejszyć jego poziom artystyczny, a tego nie chcemy.
2. 100% NA ŻYWO – moim zdaniem, powinniśmy dać artystom możliwość wyboru, jak oni chcą zagrać 😉 Tak jak Quartissimo chciało w 2009 grać live, ale im nie pozwolono
3. ARTYSTA TYLKO JEDEN RAZ – jako solista – owszem, ale jako chórzysta – niech jeździ ile chce 😉 Jak Hera Bjork z Islandii 😀
PolubieniePolubienie
Moja argumentacja:
100% NA ŻYWO:
Uważam, że kwestia śpiewania i grania w 100% na żywo powinna być obowiązkiem a nie prawem. Każdy powinien mieć nakaz wykonania utworu, włącznie z częścią instrumentalną na żywo. Jeśli byłaby to kwestia wyboru, byłoby tak samo jak na Eska Hit Festival, gdzie jedni śpiewają na żywo i prezentują większy talent, a do TOP 3 wchodza Ci, którzy poszli na łatwiznę i posługują się playbackiej.
DUŻE ELEMENTY NA SCENIE:
Jestem zdecydowanie za wprowadzeniem zakazu wnoszenia ze sobą na scene mini lotnisk, wielkich ksiąg czy ogromnych metalowych śrub. Ktoś wspomniał, że te elementy podnoszą jakość artystyczną występu… Nigdy się z tym nie zgodzę, bo właśnie przez te wymuszone rekwizyty Eurowizja zmieniła pewnego roku swój tor i skręciła w złym kierunku. Akurat rok 2010 nie obfitował w tego typu elementy, co uważam za bardzo dobry znak. Tak wielu nie chce robić z Eurowizji cyrku, a właśnie te elementy kreują takowy obraz konkursu. Tancerze – ok, stroje – jak najbardziej, sztuczne lotniska – zdecydowanie nie!
ARTYSTA TYLKO JEDEN RAZ:
Chyba każdy z nas chce żeby Eurowizja kreowała nowych międzynarodowych muzyków. Lena czy Alexander Rybak mają potencjał żeby dojść do takiej kariery, a Eurowizja powinna być dla nich furtką do tego. I nie podoba mi się, jeśli dany muzyk występuje po 2, 3 czy 4 razy w tym konkursie i staje się tylko „artystą eurowizyjnym”. To też w jakiś sposób obniża rangę tego konkursu, jak i samego muzyka, który decyduje się na ponowny udział. Tworzy się mały, niezdrowy eurowizyjny światek, który przestaje być atrakcyjny dla 99% widzów, którzy śledzą konkurs. Eurowizja nie ma być zapleczem, gdzie można wystąpić, jeśli nie ma się innych zawodowych możliwości. Ten konkurs powinien być raczej jedyną w życiu wielką możliwością na wypromowanie dla danego artysty.
I tak przy okazji, rzeczywiście czas piosenki powinien być wydłużony do 3:30. Pozdrawiam!
PolubieniePolubienie
1. Jak wyobrażasz sobie brzmienie części instrumentalnej, chociażby fińskiego utworu z 2009 roku, na żywo ? Poza tym, ja tu nie mówię o „śpiewaniu” z playbacku, tylko o wyborze: podkład z taśmy/podkład live.
2. To już nie można dobrze zaśpiewać dobrej piosenki z jakimś fajnym i (względnie) dużym rekwizytem na scenie ? O_O Pierwsze słyszę 😉 Przykłady: Dania 2010, Azerbejdżan 2009, Wielka Brytania 2009, Białoruś 2007 i jeszcze parę innych przykładów mógłbym podać 😉
3. Z artystą jeden raz jako artystą – zgadzam się 😉 Ale jako chórzysta schowany z boku mógłby jeździć ile chce 😉
PolubieniePolubienie
1. Kilka postów niżej widnieje mój wpis, gdzie podkreśliłem, że utwory z komputerową aranżacją byłyby puszczane z taśmy, bo nie ma możliwości miksowania tego na żywo. Ale tego typu piosenki nie stanowią 100% wszystkich kompozycji na Eurowizji. Wielka Brytania 2009, Andora 2007, Finlandia 2008, Turcja 2007, 2010 – tak naprawdę całkowite granie na żywo pokazywało by prawdziwy i właściwy talent i zdolności danej reprezentacji.
2. Zapewniam Cię, że dobrze wykonane piosenki bardziej zapadają w pamięć, gdy nie ma wokół nich całej otoczki. Schody, podesty czy podwyższenia nie są w moim mniemaniu elementami, których nie chciałbym widzieć na scenie. Mam na myśli nieco inny rodzaj rekwizytów, typu greckie wymysły w latach 2008 czy 2009 itd.
3. Szczerze powiem, że mało obchodzi mnie kto jest w chórkach… Moja opinia dotyczyła głównego artysty, którego imię/pseudo zawsze widnieje na pasku TV, gdy piosenka się rozpoczyna.
PolubieniePolubienie
OMG 1.Zacznijmy od tego ze na zywo skoro w jakiejs piosence jest użyte z 10 instumetów (przykład) a na scenie jest mozliwosc 6 osób to nam daje że i tak bedze z playbacku podkład bo tego się nie zmieni xD
wiec to głupi pomysł
2. Co do elemntów duzych na scenie to powinny byc nadaja jakis klimat wykonywanej piosence
3. A artysta powinen wystepowac na esc ile razy wybierze go dany kraj bez ograniczen skoro chce ktos ograniczenie to po co chce wysyłać Edyte Górniak na esc pomyślcie troche xD
PolubieniePolubienie
Zawsze byłem pod wrażeniem wielkiego talentu i głosu Edyty Górniak ,ale nigdy nie podobały mi się jej piosenki jednak muszę przyznać ,że ten nowy/stary utwór jest piękny i magiczny. Właśnie takiego reprezentanta nam potrzeba ,ewnentualnie moja kochana Natszka Urbańska.
PolubieniePolubienie
Uważam Edytę Górniak za skarb narodowy, ale nie chciałbym jej więcej na Eurowizji.
PolubieniePolubienie