Dziś pierwszy półfinał


Półfinał 1 – skrót występów selekcyjnych

DZIŚ PÓŁFINAŁ 1

  • Transmisja w TVP1
Dziś o 21:00 w Telenor Arena w Oslo rozpocznie się pierwszy półfinał Eurowizji 2010, czyli najbardziej lubianego show muzycznego na świecie. Dziś o wejście do finału walczyć będzie 17 reprezentantów od Islandii po Rosję i od Finlandii po Maltę. Jedynie 10 wykonawców otrzyma przepustkę do finału, a o tym (po raz pierwszy) zadecydują wspólnie widzowie i jurorzy. Głosy publiczności i komisji będą zsumowane, a każdy z członów będzie miał 50% wkładu w ostateczną punktację danego kraju. Dodatkowo głosowanie publiczności wystartuje już przy starcie pierwszej piosenki, co na pewno wpłynie na ostateczne rezultaty. Poza krajami, których reprezentanci będą dziś walczyć o punkty, w głosowaniu udział wezmą widzowie z Niemiec i Hiszpanii.
Za całe show odpowiedzialna jest stacja norweska NRK, a prowadzącymi będą Erik Solbakken, Haddy N’jie i Nadia Hasnaoui
Półfinał rozpocznie się o 21:00, a w Polsce obejrzeć go będzie można dzięki TVP1. Komentatorem będzie Artur Orzech. Aby zagłosować na swojego faworyta, należy wysłać smsa na numer 73010 w treści wpisując od 01 do 17 (bez 09), albo zadzwonić na specjalną infolinię. Szczegółowe informacje dotyczące głosowania z Polski znajdują się na stronie TVP – TUTAJ
Show potrwa nieco ponad 2 godziny, a przed 23:00 prowadzący przedstawią 10 nowych finalistów. Po transmisji na żywo odbędzie się specjalna konferencja prasowa dzisiejszych zwycięzców, podczas której m.in. rozlosowana zostanie kolejność startowa w finale. Transmisja takiej konferencji odbędzie się na Eurovision.tv


  • Polska walczy o finał
Polskim reprezentantem jest Marcin Mroziński, który wraz z Weroniką Bochat (JESC 2004), dwiema chórzystkami z Mazowsza i dwiema tancerkami, zaprezentuje dziś utwór "Legenda". Utwór od samego początku wywoływał spore kontrowersje, dostał się do stawki preselekcyjnej bardzo późno, ale Polakom propozycja spodobała się na tyle, że to właśnie ją wysłali do Oslo. Za występ odpowiedzialny jest Dariusz Lewandowski, a prezentacja konkursowa pełna będzie symboliki narodowej. Bardzo ciężki jest stwierdzić, czy taki utwór spodoba się Europie, dlatego Polaków czeka dziś sporo emocji. Notowania bukmacherskie stawiają Polskę bardzo nisko, jednak wielu fanów uważa, że "Legenda" ma spore szanse na wejście do finału. Wskazywały na to również cząstkowe wyniki Europrediction portalu Oikotimes. Według wyników głosowania w którym udział wzięli czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego, Polska ma dziś szanse na zajęcie miejsca kwalifikującego, czyli 4-9. Taką opcję w ankiecie wskazało 58% osób. 27% twierdzi, że "Legenda" znajdzie się w drugiej połowie stawki, czyli w rejonie miejsc 10-13. 6% jest zdania, że będzie jeszcze gorzej, bo Polskę czeka przedział miejsc 14-16. 5% wierzy, że Polska znajdzie się w top3 półfinału, a 4% jest na tyle negatywnie nastawiona, że stawia Marcina Mrozińskiego na samym dnie rankingu.


Ostatnie przygotowania do widowiska
  • Faworyci i niespodzianki
Wśród faworytów dzisiejszego półfinału (który uważany jest za słabszy od czwartkowego) stawia się Islandię (Herę Bjork), Grecję (rytmiczny utwór "Opa"), Słowację (Kristinę, nazywaną "bagienną Ruslaną") czy Serbię (Milana Stankovicia, za którego utworem stoi legendarny Goran Bregovic). Ostateczne wyniki Europrediction wskazują jednak, że niespodzianką może być dziś Rosja, która wygrała to głosowanie fanów. Drugie miejsce zajęła Grecja, a trzecie Albania. Dokładne wyniki znajdziecie TUTAJ. A co sądzą czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego? 26% stawia dziś na wygraną Islandii, 21% uważa, że wygra Słowacja. 9% wierzy w sukces Grecji, a 8% Serbii, jednak aż 36% twierdzi, że żaden z tych krajów nie wygra dziś półfinału. W takim razie kto to będzie?
W głosowaniu na kandydata do zajęcia ostatniego miejsca wygrała Macedonia – zdobyła 37% waszych głosów. 17% jest zdania, że ostatnia będzie dziś Rosja, 16% myśli że Portugalia. Jedynie 6% wskazuje Bośnię i Hercegowinę, ale 24% jest przekonanych, że to będzie jeszcze jakiś inny kraj. 
44% głosujących jest pewnych, że Polacy dadzą 12 punktów Słowacji. 8% dałoby najwyższą notę Łotwie, 7% Islandii, a 5% Belgii. Aż 36% uważa jednak, że polska publiczność da 12 punktów jakiemuś innemu reprezentantowi. O tym, czy nasze przewidywania się sprawdziły, dowiemy się w sobotę po finale Eurowizji 2010. Serdecznie dziękuję za udział w ankiecie!
Osobiście chciałbym usłyszeć w finale utwory z Serbii, Polski, Belgii, Mołdowy, Łotwy, Słowacji i Malty – to są dziś moi faworyci. 


  • Co ciekawego na scenie?
Show otworzy kolorowa reprezentacja Mołdowy, której utwór oceniany jest różnie – zarówno w kategoriach kiczu jak i dobrej muzyki, z której ten region Europy jest znany. Olia Tira parę razy walczyła o swój udział w Eurowizji i nareszcie jej się to udało. Ciekawe, czy warto było walczyć? Zaraz po niej zaprezentuje się Rosja, w całkowicie innym niż dotychczas stylu. Estonia wprowadzi na scenę nieco niepokoju, który czuje się podczas słuchania utworu "Siren". Jako czwarta zaprezentuje się folkowa Kristina, która zaśpiewa o regionie swojego kraju. Z numerem pięć wystąpi nie-hard-rockowa tym razem Finlandia. Zaraz po niej malutka blondynka z Łotwy, a z numerem siódmym farbowany blondyn z Serbii. Ciekawe, czy Polakom spodobają się rytmy typowe dla Gorana Bregovicia? Przed Polską zaprezentuje się rockmen z Sarajewa czyli Vukasin Brajic. Po Polsce przyjdzie pora na reprezentanta Belgii – akustycznego Toma Dice. Kolejna będzie dobra koleżanka Marcina Mrozińskiego czyli Thea Garrett z Malty. Z numerem dwunastym reprezentacja albańsko-amerykańska czyli Juliana Pasha i jej chórek z USA. "Pechowa" trzynastka to energiczna propozycja z Grecji, śpiewana w języku greckim. Zaraz po niej Filipa Azevedo ze świeczką i Gjoko Taneski z raperem. Przedostatni będą dziś uskrzydleni (skrzydłami motyli) wokaliści z białoruskiej formacji 3+2, a na końcu wystąpi dobrze nam znana Hera Bjork

Wszystkim fanom i czytelnikom Dziennika Eurowizyjnego życzę dziś wielu emocji i sporych wrażeń! Zapraszam tradycyjnie do komentowania wszystkiego na bieżąco! Wyniki wraz z relacją z półfinału pojawią się na blogu około północy. 

164 komentarze

  1. Straciłem wszelką pozytywną energię :/ nie wiem co powiedzieć… Naprawdę to jest chyba jakaś pomyłka nie mogę w to uwierzyć :/ Nie chodzi tu tylko o Polske..ale Finlandie, Maltę, Słowację czy Łotwę

    Polubienie

  2. Gdyby np. Rosja, Serbia czy Grecja wystawiła naszą piosenkę to walczyliby o pierwszą piątkę.
    Jedyny pozytyw to awans Bośni, ale też się tak nie podniecam bo nie głosowali na piosenkę Vukasina a, na nazwę kraju.

    Polubienie

  3. Słowacja i Łotwa – wokalna katastrofa. Ogromnie szkoda Malty, Finlandia na żywo znakomicie (choć nie lubiłem tej piosenki). W sumie trafione 8/10. Gratulacje dla Portugalii – ciary! Zaśpiewane tak, jak na mp3. Belgia w finale = brak słów ;/

    Polubienie

  4. Ludzie, czy my oglądaliśmy inny występ Portugalii? Przecież ona fałszowała okrutnie! Słowacja wokalnie była poprawna.

    Polubienie

  5. Kolejnosc występów:
    4 – Mołdawia
    6 – Bośnia
    20 – Rosja
    Jak to jest że Rosja zawsze dobry numer losuje:/

    Polubienie

  6. Rosja jeszcze wskoczy do TOP 10 -> pozycja startowa, sąsiedzi plus zgredowskie „żyri”.

    Polubienie

  7. Zostaje tylko trzymac kciuki za Albanię lub Belgie.
    Ten ołfinał byltakim slabym show ze szok, przy produkkcji byli chyba lesne dziadki. nie dosć ze piosenki puszczali tak szybko to ci prowadzący byli tacy sztywni i sztuczni. Najciekawsze byly fragmenty z Polakami , ciekawe dlaczego tak nas promowali i flaga na drutach i Polskie Dziekuje i siostra Marcina. Moze zadziałal efekt ze jak sie kogos chwali i duzo promuje to widzowie nie glosują albo na przkor albo z mysla ze inni na pewno bedą na to głosowali

    Polubienie

  8. mnie się wydaje ze pomogła tutaj w promocji wizyta Marcina w norweskiej ambasadzie, a że Polski nie lubi Europa to już inna sprawa jestem ciekaw które zajęliśmy miejsce w sumie to już wolę chyba przedział 11-12 niż ostatnie

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.