Eurowizja 2009


Sasha Son reprezentuje w tym roku Litwę

OGAE GŁOSUJE
LITWA:
12 dla Norwegii

Nasi sąsiedzi, fani Eurowizji z Litwy, przyznali swoją dwunastkę Norwegii, która w ogólnym rankingu ma już prawie o połowę punktów więcej niż zdobywca drugiego miejsca. 10 punktów zdobyła Francja, a 8 Wielka Brytania. Pozostałe noty to: 7- Portugalia, 6- Azerbejdżan, 5- Bośnia i Hercegowina, 4- Ukraina, 3- Islandia, 2- Grecja, 1- Rosja. Niewiele zabrakło, a punkty dostałyby też Estonia, Armenia i Mołdowa. W rankingu generalnym parę zmian, ale czołowa trójka (Norwegia, Francja, Hiszpania) pozostaje wciąż ta sama. Na pozycję czwartą awansowała Bośnia i Hercegowina. Ukraina otrzymała swoje pierwsze punkty. Polska nadal ma zero na koncie, co oznacza, że zajmuje 26. miejsce.
src: esctoday


EUROWIZJA 2009 – IMPREZA
AMSTERDAM:
I jak było?
UPD: W internecie pojawiło się już parę zdjęć i video-wywiadów z uczestnikami wczorajszego koncertu jednak nigdzie nie można dopatrzeć się Lidii Kopani. Także w relacjach fanów, którzy byli wczoraj na widowni nie ma zbyt wielu opinii o występie naszej reprezentantki.

Wczoraj w stolicy Holandii odbyła się impreza "Eurovision in Concert" w której udział wzięło wielu uczestników tegorocznej Eurowizji. Zabrakło jednak przedstawiciela Białorusi, Petra Elfimova, który w ostatniej chwili zrezygnował z promocji w Holandii. Na holenderskich stronach internetowych pojawiły się już pierwsze komentarze dotyczące poszczególnych występów. Bardzo pozytywnie odebrany został występ Duńczyka, Nielsa Brincka. Wokalista swój utwór wykonał bardzo dobrze, co wg obserwatorów zwiększa jego szanse na dobrą pozycję w Moskwie. Christina Metaxa (jak zwykle) dość poważnie fałszowała, natomiast Andrea Demirović z Czarnogóry zaprezentowała ciekawe show, ale śpiewała z playback’u. Problemy z wokalem miał również przedstawiciel Bułgarii, Krassimir Avramov. Bardzo dobrze publika przyjęła Svetlanę Lobodę z Ukrainy oraz grupę Regina z Bośni i Hercegowiny. Lidia Kopania po takich występach przeszła raczej niezauważona. Pojawiły się opinie, że wokal polskiej reprezentantki nie był najlepszy a w kategorii ballad zdecydowanie pokonała ją Yóhanna z Islandii.
src: songfestival.web-log


POLSKA NA ESC 2009
LIDIA:
Irlandia i zupa

Po wczorajszym występie w Holandii, Lidia dziś przebywa w Dublinie, gdzie promuje swój utwór "I don’t wanna leave" i spotka się m.in. z bardzo liczną Polonią zamieszkującą Irlandię. W tym roku nie jest pewne, komu Irlandia przyzna swoją dwunastkę w półfinale. Liczą na nią zarówno Polacy, jak i Litwini i Łotysze.
Lidia Kopania odpowiedziała na pytania stawiane przez portal Plotek.pl. Pora więc dowiedzieć się jeszcze więcej o naszej reprezentantce. Jej ulubioną potrawą są wszelkiego rodzaju zupy, a ostatnio zupa tajska z mleczkiem kokosowym. Ulubiony film to "Barry Lyndon", a książka – "W poszukiwaniu straconego czasu". Wokalistka lubi słuchać muzyki m.in. grup U2, REM, Muse czy Coldplay. Ceni także muzykę poważną. Chciałaby wystąpić w duecie z Januszem Radkiem, a jej ideałem mężczyzny jest Michael Hutchence. Reprezentanta Polski przyznała, że nie lubi w sobie nadwrażliwości, a brzydzi się ludzką podłością i zawiścią. Za swoją największą wpadkę uważa to, że myślała, iż do osiągnięcia sukcesu w show-biznesie wystarczy tylko talent. Eurowizja to dla niej niesamowita przygoda, a show biznes to trudny biznes pełen pułapek. Wokalistka ma nadzieję, że za 20 lat będzie szczęśliwą, spełnioną zawodowo kobietą oraz matką i żoną.

src: plotek.=

16 komentarzy

  1. Mam nadzieje ze system 50/50 troche namiesza w ESC2009 i 17 maja po polnocy bedzie wielka niespodzianka :))) bo te 12Pkt dla Norwegii powoli robi sie nudne:I

    Polubienie

  2. Ciekawa jestem, komu w końcu nasze OGAE da te 12 punktów. Islandia ma już sporą przewagę na „Bajką” 😉

    Polubienie

  3. 12 punktów dla Norwegii jest nie tyle nudne, co żałosne. Dobrze, że chociaż jedna z moich faworytek (Patricia Kaas) dobrze sobie radzi… Żeby jednak była jasność, bardzo lubię norweskie fiordy i kulturę tego kraju, jak również znakomitą wokalistkę Sissel Kyrkjebo, ale Rybak śpiewa jak Zenek z disco polo. Zatem wygląda na to, że wszystkich ogarnęła zbiorowa głuchota. Sama melodia „Fairytale” też jest strasznie cepeliowska, żywcem wyjęta z jakiejś bazy „muzycznej” ze starociami z Tyrolu.

    Polubienie

  4. „, jak również znakomitą wokalistkę Sissel Kyrkjebo”
    AAAAAAAAA! :D:D:D: Ktoś tu kocha Sissel! :D:D:D

    Ja Ją na WSC wystawiłem w moim debiucie i w ogóle mam jej oryginalną płytę „All good things” (zakupiłem w Greece)!!! Moim marzeniem jest, aby reprezentowała kiedyś Norwegię na ESC! 🙂
    Kocham „Weightless”

    Polubienie

  5. A mnie szczególnie przypadła do gustu jej interpretacja „Molde canticle” Jana Garbarka oraz „Dido’s lament” z jakiejś opery. Też oczywiście życzyłbym sobie jej uczestnictwa w ESC (http://musicfond.com/music/artist/-/Sissel/?id=1438 – tu są jej dwie CD za friko, jakby co), jak i obecności portugalskiej fadisty Marizy Reis Nunes. Choć Portugalczycy mogliby też wytypować świetniego śpiewaka z Brazylii (w końcy łączy ich język), Saulo Couto (polecam jego profil myspace). PS Ja w ogóle lubię utalentowanych ludzi!

    Polubienie

  6. —————————–

    RAPORT: Nasza Basia Niszowa

    USA: Nie spodziewałem się rewelacji, ale liczby wskazują na to, że na nową płytę Basi Trzetrzelewskiej „It’s That Girl Again” czekały w Stanach jedynie jakieś niedobitki tych, którzy kupowali jej albumy 15-20 lat temu.

    W dodatku wynikła dziwna kwestia z publikacją danych o sprzedaży przez Nielsena, a co za tym idzie debiutem płyty w zestawieniu Billboardu. Krążek bowiem nie pojawił się w nim wraz z innymi płytami, które miały premierę w tym samym tygodniu co on, a dopiero po trzech tygodniach na rynku.

    Tak czy inaczej liczby wreszcie są i przedstawiają się następująco:

    3366 egz. – sprzedaż od premiery 24 marca
    846 – ten tydz. (co dało jej debiut na 5. miejscu listy Top Contemporary Jazz)
    872 – ub. tydz.

    Z powyższego wynika, iż w pierszym tygodniu sprzedaż wyniosła niespełna 1650 egz. Zatem gdyby album pojawił się na liście normalnie, to byłaby to nowość na 2. pozycji. A gdyby tydzień temu, to byłoby to 5. miejsce, czyli tak jak ostatecznie stało się w tym tygodniu.

    Oczywiście z tymi wynikami sprzedaży nie było mowy o debiucie na głównej liście albumów The Billboard 200. Czyli akurat fakt, że Nielsen (a za nim Billboard) uwzględnili Basię dopiero w tym tyg., a nie w pierwszym i najlepszym, nic tu nie zmienia.

    Warto również odnotować obecność pierwszego amerykanskiego singla „Blame It On The Summer” w zestawieniu Smooth Jazz Songs. Po czterech tyg. nagranie jest na 18. miejscu (wcześniej 29-25-19). W ubiegłym tyg. monitorowane stacje zaprezentowały go w sumie 83 razy dla 184 tys. potencjalnych słuchaczy.

    JAPONIA: Tu płyta pojawiła się 11 marca. Niestety nie znalazło się co najmniej 560-650 chętnych (w zależności od tygodnia), aby krążek zadebiutował choćby na ostatnim, 300. miejscu listy albumów. A gdy płyty nie ma na liście, to Oricon nie publikuje żadnych liczb, które zresztą w tej sytuacji i tak są niewielkie.

    EUROPA: Po wynikach sprzedaży z dwóch największych rynków muzycznych na świecie trudno oczekiwać, że lepiej będzie na naszym kontynencie. W zasadzie jedyna nadzieja w Polsce. Płyta jest na naszym rynku od 17 kwietnia, czyli najbliższy OLiS datowany na 27 kwietnia uwzględni jedynie sprzedaż z pierwszych trzech dni. Pierwszy pełny tydzień sprzedaży (20-26 kwietnia) będzie odnotowany w zestawieniu z 4 maja.

    Fresh
    charts.blog.onet.pl
    —————————–

    Polubienie

  7. ”Pojawiły się opinie, że wokal polskiej reprezentantki nie był najlepszy a w kategorii ballad zdecydowanie pokonała ją Yóhanna z Islandii.”

    Jak to możliwe,że byle dziewucha z pustą balladką pokonała wspaniałą Lidię ;/

    Polubienie

  8. Dla mnie ogólnie te dwie piosenki są podobne… Zresztą One same też są podobne ;). Obie blondynki, obie piękne, obie mają wyjątkowe, niepowtarzalne głosy… :]

    Polubienie

  9. Maczek powyzwalał Beneluks a oni niewdziędzi na nas nie głosują, sama Holandia ma awans na wyciągniecie ręki, co do Polski Iwan i Delfin dostali największe brawa od publiczności a do finału zabrakło kilku punktów.

    Polubienie

  10. —————————–
    Dziś (20 kwietnia) w TV

    Fryderyk 2009 – gala wręczenia nagród Akademii Fonograficznej

    TVP Kultura – NA ŻYWO
    17:00 – Jazz i muzyka poważna

    TVP 1 – NA ŻYWO
    20:20 – Muzyka rozrywkowa

    TVP Polonia – RELACJA
    22:15 – Muzyka rozrywkowa
    23:15 – Jazz i muzyka poważna

    TVP 1 – RELACJA
    00:50 – Jazz i muzyka poważna
    —————————–

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.