
Na dorosłej Eurowizji Białoruś radzi sobie znacznie gorzej niż na JESC.
Dima Koldun reprezentował ten kraj w 2007 roku
JESC [EBU] Bez polityki
Jeden z członków zarządu EBU skomentował wczoraj decyzję Gruzji o wycofaniu się z ESC 2009 i przy okazji podkreślił, że Rosja nie musi obawiać się utraty praw do organizacji przyszłorocznej imprezy. "Jeśli jakieś państwo decyduje się wycofać z ESC, może to zrobić bez problemu. Natomiast EBU nie może prosić danego państwa o wycofanie się. To musi być decyzja wewnętrzna". Oznacza to, że Rosja może być pewna organizacji ESC 2009, chyba że sytuacja w tym kraju będzie na tyle nieciekawa, że mogłoby to wpłynąć na bezpieczeństwo imprezy. Tak mogło być w przypadku Serbii, gdzie na parę miesięcy przed Eurowizją wybuchały strajki i protesty przeciwko niepodległości Kosowa. Wtedy EBU poważnie zastanawiało się nad przeniesieniem konkursu w inne miejsce.
EBU zapewnia też, że Eurowizja (zarówno dorosła jak i dziecięca) nie jest związana z polityką. Dla przykładu podawana jest zasada organizacji Eurowizji dla Dzieci. Konkurs organizuje państwo wskazane przez EBU, a nie zwycięzca poprzedniej edycji. Taki kraj jak Białoruś, w którym rządzi dyktator, także ma prawo ubiegać się o organizację JESC i jest traktowany na równi z innymi kandydatami. "Polityka nie wpływa na wybór" – podkreśla Steve de Coninck. Białoruska telewizja zaoferowała chęć organizacji JESC 2009, ale przegrała z ofertą Ukrainy.
src: oikotimes
7 dni do GLASGOW
Szwedzi mają problem
Danny Saucedo, reprezentant Szwecji na EDC 2008, doznał w Polsce urazu stopy. Ból jest ponoć tak dotkliwy, że wokalista może przetańczyć jedynie połowę trenowanego układu. Z tego powodu treningi pary szwedzkiej są ograniczone, co może negatywnie wpłynąć na ich eurowizyjny występ. Także partnerka Danny’ego, Jeanette uskarża się na bóle pourazowe, jednak zapowiada, że będzie walczyć do końca. Rok temu reprezentantka Szwajcarii, a także tancerze z Rosji i Szwecji występowali na EDC z pewnymi urazami. W tym roku z powodu nieszczęśliwej wypadku z Eurowizji musiał wycofać się tancerz ukraiński. W Glasgow zastąpi go kolega.
Dobra wiadomość dla Polski. Z powodu wycofania się Hiszpanii zmienia się układ listy startowej EDC 2008. Tym samym Polacy wystąpią jako przedostatni, co może pozytywnie wpłynąć na ich wynik rankingowy. Po Marcinie i Edycie wystąpi już tylko duet ukraiński, faworyzowany przez fanów Eurowizji.
src: esckaz

BRAWOOOOOOOOO !!!! ża 1 miejsce. Było fajnie …żeby tak ….było i w piosence !…/i poltyce/ 😉
PolubieniePolubienie