NEWSY


Birgit – uczestniczka tegorocznych selekcji estońskich

ESC [ESTONIA] ESC niszczy karierę
Brytyjskie "Metro" publikuje dziś wywiad z Hanną Ild, estońską wokalistką, która jest już gwiazdą w swoim kraju, a teraz wydała międzynarodowy album, nawiązała współpracę z Jasonem Donovanem i chce podbić m.in. Wielką Brytanię. Poza muzyką, wywiad dotyczył także stereotypów na temat Estonii i kwestii eurowizyjnej. Hanna jest zawiedziona, że Estonia kojarzy się Brytyjczykom tylko z tym, że była pierwszym panstwem post-sowieckim, które wygrało konkurs. Twierdzi też, że głosowanie polityczne jest aktualnie największą bolączką Eurowizji. "Tu nie chodzi o muzykę. W tym roku Francja i Dania miały wspaniałe piosenki, a nie poradziły sobie za dobrze" – mówi wokalistka. Sama nie weźmie udziału w konkursie, bo wg niej, niszczy on popularność. "Jeśli już odniosłeś sukces, Eurowizja go zrujnuje. Jeśli jesteś dobrym wokalistą i masz dobry utwór, wylądujesz na dnie rankingu" – przestrzega Hanna.
Estonia to, obok Andory, państwo, które najdłużej czeka na swój awans do finału, od czasu wprowadzenia nowej formuły w 2004 roku. Kraj, który w latach 99-02 nigdy nie wypadł poza czołową szóstkę, teraz radzi sobie bardzo słabo. Najbliżej finału była grupa Neikosoo, która w 2004 roku zajęła w półfinale jedenaste miejsce. Najsłabiej wypadła Gerli Padar, której przypadła odległa, 22-ga pozycja w rundzie półfinałowej.
src: metro


ESC [EUROPA] Kwestia gwarancji
Wprowadzenie drugiego półfinału i zepchnięcie wszystkich państw (poza Big4 i organizatorem) do rund półfinałowych spotkało się z krytyką ze strony stacji nadawczych, których reprezentanci zajęli na ESC 2007 miejsca w top10, co przy starym systemie, dawałoby gwarancję udziału w finale belgradzkim. Gdyby utrzymano starą formułę Eurowizji, w finale 2008 znalazłyby się kraje, których ostatecznie zabrakło: Bułgaria, Białoruś, Mołdowa i Węgry. Tegoroczny rezultat na pewno nie poprawił opinii stacji telewizyjnych z tych państw, dot. nowego formatu konkursu. EBU myśli jednak nad kolejną zmianą. Chodzi o wykluczenie krajów grupy Big4 z gwarantowanego finału. Tym samym Francja, Niemcy, Hiszpania i Wielka Brytania (oraz Włochy, jeśli wzięłyby udział) musiałyby walczyć w półfinałach. Gwarantowane miejsce w finale miałby tylko kraj-organizator (w 2009: Rosja), albo dodatkowo cztery kraje, które znalazły się w top5 (w 2009: Ukraina, Grecja, Armenia i Norwegia). Czy ten pomysł przejdzie? Na razie nie wiadomo…
Na dzień dzisiejszy 21 państw zgłosiło chęć udziału w ESC 2009. Na pewno liczba ta jeszcze wzrośnie. Prawdopodobnie powróci Słowacja. Wciąż nie wiadomo, jaką decyzję podejmą telewizje w Polsce, Andorze i w San Marino. Niepewna jest też eurowizyjna sytuacja Macedonii. Austria i Monako zrezygnowały z udziału.


MUSIC [POLSKA] Co na Popliście?
Ruslana i jej "Moon of Dreams" zajmuje aktualnie 11. miejsce w najnowszym notowaniu listy przebojów "Poplista". Zwyciężczynię ESC 2004 prześcignął m.in. jej konkurent podczas Sopot Festival 2008 – Matt Pokora (miejsce 4.), a miejsce szóste zajmuje Kate Ryan – gwiazda "Sopot Hit Festival". Wśród propozycji znalazł się Mans Zelmerlow i jego utwór "Miss America". Mans, podobnie jak Ruslana i Matt weźmie udział w "Sopot Festival 2008".
Sopot Hit Festival odbędzie się już na początku sierpnia, a wydarzenie transmitować będzie TVP2 i iTVP. Telewizyjna dwójka nadal promuje utwory, które walczyć będą o tytuł "polski / zagraniczny hit lata". Także wiele stacji radiowych włączyło się w promocję, dzięki czemu eurowizyjne "Hero" Charlotte Perelli jest coraz bardziej znane w Polsce.

 

SHF 2008 w TVP2
"Sopot Hit Festival – nominacje"

02.08. 15:00 i 17:00 (po 5 min.)

03.08. 11:55 i 13:50 (po 10 min.)

"Sopot Hit Festival 2008"
08.08. 20:05 – Polski Hit Lata
09.09. 20:05 – Zagraniczny Hit Lata