Trwa plebiscyt „Nasz Ulubieniec”
Członkowie grupy Dziennika Eurowizyjnego na Facebooku oraz followersi na Instagramie mogą już brać udział w II edycji plebiscytu „Nasz Ulubieniec”, w którym wybieramy najciekawszego uczestnika tegorocznego konkursu. Rok temu w ścisłej czołówce znaleźli się członkowie tzw. „Beauty Blenders” – przedstawiciele Austrii (JJ), Norwegii (Kyle) i Malty (Miriana). Kto w tym roku zdobędzie ten tytuł? Dowiemy się tego 10 maja, a przez cały kwiecień trwać będą rundy eliminacyjne. Pierwszych przegranych już mamy, a głosujący wyeliminowali z dalszej gry reprezentantów Izraela, Azerbejdżanu, Portugalii, Estonii oraz Serbii.
Kolejna runda eliminacyjna dostępna będzie już dziś na Facebooku. Czasami wystarczy jedna wpadka, by sprawić, że uczestnik odpadnie z gry, ale z drugiej strony każdy kolejny, kreatywny i zabawny content może poprawić notowania wśród polskich fanów Eurowizji. Żeby móc faktycznie dobrze ocenić, kto powinien zostać „Naszym Ulubieńcem”, warto śledzić social media reprezentantów.
Sarah Engels dominuje w social mediach
Najwięcej dzieje się na Instagramie oraz TikToku – wszyscy tegoroczni kandydaci posiadają tam konta i starają się być aktywni, często serwując internautom różne treści, w zależności od platformy. Kto wśród nich cieszy się największą popularnością w sieci? Bez dwóch zdań jest to uczestniczka, której w sumie niewiele daje się szans na wygraną. Chodzi o Sarah Engels z Niemiec. 33-letnia artystka znana jest z udziału w popularnym programie „Deutschland Sucht den Superstar” oraz z burzliwego życia prywatnego co związane było z nieudanym małżeństwem z Włochem Pietro Lombardim. Od 2021 jest jednak żoną byłego piłkarza, Juliana Buschera. Para ma córeczkę. Julian często pojawia się w social-mediowych treściach Sarah i zdaje się, że ten duet cieszy się w kraju sporą sympatią.
Swoimi zasięgami Sarah bije na głowę resztę uczestników Eurowizji. Na Instagramie obserwuje ją ponad 1,8 miliona internautów, a na TikToku jej profil śledzi prawie 731 tysięcy użytkowników. Jako jedyna przekroczyła na Instagramie prób miliona followersów, a na TikToku jako jedyna ma ich więcej niż 700 tysięcy.

Delta, Sal, Antigoni i nie tylko
Na Instagramie drugie miejsce, chociaż z ogromną stratą, zajmuje popularna w Australii wokalistka Delta Goodrem. Śledzi ją ponad 745 tysięcy użytkowników Instagrama. Na TikToku radzi sobie trochę słabiej – ma tam 161 tysięcy followersów, co daje jej 7. miejsce w zestawieniu Dziennika Eurowizyjnego. Trzeci na Instagramie jest Sal da Vinci – najpopularniejszy w social mediach mężczyzna ze stawki ESC 2026. Włoch ma ponad 722 tysiące followersów. Na TikToku radzi sobie równie świetnie – zebrał tam ponad 634 tysiące osób, które śledzą jego profil – tym samym jest to drugi najlepszy wynik po Niemce.
Warto zwrócić uwagę na Antigoni – wokalistka reprezentująca Cypr, która tak naprawdę mieszka w Wielkiej Brytanii. Stawia na muzykę, ale kojarzy ją się głównie z „Love Island” i pewnie stąd ma tak pokaźne grono followersów. Na Instagramie 617 tysięcy (4. miejsce), na TikToku 610 tysięcy (3. miejsce). Popularnością cieszy się też Dara z Bułgarii, której profil na Instagramie śledzi 474 tysiące osób (5. miejsce), a na TikToku 351 tysięcy (4. miejsce).
Jak radzi sobie Alicja Szemplińska?
W czołowej piątce TikToka znalazła się też Felicia ze Szwecji, która ma tam 216 tysięcy followersów (5. miejsce). Na Instagramie 183 tysiące (7. miejsce) i dała się tam przegonić reprezentantowi Wielkiej Brytanii. Look Mum No Computer ma 265 tysięcy na Instagramie (6. miejsce) i 196 tysięcy na TikToku (także 6. miejsce). Łącznie 12 wykonawców z Eurowizji 2026 przekroczyło próg 100 tysięcy obserwacji na Instagramie. Listę zamyka Alicja Szemplińska, której profil śledzi tam 104 tysiące osób. Wyżej od niej (poza wymienionymi wcześniej) są Pete z Finlandii (106 tys.), Akylas z Grecji (118 tys.), Satoshi z Mołdawii (122 tys.) i Noam z Izraela (180 tys.).
Na TikToku prób 100 tysięcy obserwujących przekroczyło 11 artystów, a najmniej z tego grona ma Satoshi (101 tysięcy). Alicja Szemplińska ma 107,4 tysiące, co stawia ją na 9. miejscu. Polka pokonała na tym polu nie tylko reprezentanta Mołdawii, ale też Izraela, ale żeby przeskoczyć Greka musi zdobyć co najmniej 40 tysięcy nowych followersów. Warto jednak podkreślić, że pod kątem popularności w social mediach Alicja jest wysoko – nie ma się zresztą co dziwić, bo zarówno na Instagramie jak i na TikToku sporo publikuje, chociaż treści są bardzo różne. Instagram zdaje się być bardziej poważny i ma budować profesjonalny wizerunek wokalistki, z kolei TikTok jest szalony, pełen luzu i dobrego humoru, a także zwariowanych live-streamów, w których Alicja dopiero się odnajduje.
Instagram czy TikTok?
Największą różnicę w popularności między Instagramem a TikTokiem widać w przypadku trio Bzikebi – Gruzini mają raptem 11,1 tysięcy followersów na Instagramie, co daje im jedno z ostatnich miejsc w rankingu. Na TikToku radzą sobie wyśmienicie – zebrali już ponad 76 tysięcy obserwujących i zajmują tam 12. miejsce. Znacznie większe zasięgi na TikToku niż na Instagramie ma też Atvara z Łotwy, z kolei patrząc na odwrót, profil instagramowy Senhit z San Marino przyciąga więcej osób niż jej TikTok, chociaż można zakładać, że jedna ze starszych w tym roku wokalistek dopiero TikToka się uczy. Podobnie jest z Veroniką ze Szwajcarii, Jivą z Azerbejdżanu czy formacją Vanilla Ninja. Pete z Finlandii także jest popularniejszy na Instagramie – ma tam ponad 106 tysięcy followersów, a na TikToku raptem 22 tysiące.

Czy popularność w social mediach przekłada się na televoting?
W momencie prowadzenia badań dwie wokalistki nie przekroczyło 10 tysięcy obserwujących na Instagramie – są to Eva Marija z Luksemburga i Essyla z Belgii. Obie są blisko, więc zapewne wkrótce będą mogły się cieszyć z okrągłej puli followersów. Na TikToku takich artystów jest aż dziesięciu, co czasem wynikać może ze „świeżego profilu”. Przygodę z TikTokiem zaczynają dopiero Jiva czy Simon, a poniżej 10 tysięcy obserwujących mają też reprezentanci Estonii, San Marino, Litwy, Szwajcarii, Albanii, Czarnogóry, Luksemburga i Belgii. Warto przypomnieć, że sam oficjalny profil Eurowizji na Instagramie ma 2,1 miliona obserwujących, a na TikToku aż 3,7 miliona. Porównując do danych z ubiegłorocznego artykułu na ten sam temat, na Instagramie konkurs zanotował wzrost o 11%, a na TikToku o 8,6%.
Czy popularnośc w social mediach przekłada się na punkty od publiczności? Niekoniecznie. Rok temu informowałem, że królową social mediów była Louane z Francji, która miała najwięcej obserwujących na Instagramie i TikToku, a ostatecznie zdobyła od widzów jedynie 50 punktów. Spore zasięgi miał też Gabry Ponte, jednak przełożyło się to na 18 punktów od widzów w finale. Tommy Cash zgarnął znacznie więcej – miał 258 punktów i znajdował się w czołówce Instagrama czy TikToka. Warto ddoać, że 4. miejsce wg followersów na TikToku nie pozwoliło na awans do finału dla Australijczyka Go-Jo, a Remember Monday, które były w top5 najpopularniejszych na TikToku nie dostały od widzów żadnych punktów. Justyna Steczkowska rok temu zajmowała 7. miejsce pod kątem popularności na Instagramie, a na TikToku była była jedenasta.
Artykuł na podstawie analizy social mediów, fot. Sarah Engels Instagram
