Te kraje trafiały do finału najczęściej
Powrót jurorów do głosowania w półfinałach powoduje, że wyniki Eurowizji już na tym etapie będą ciężkie do przewidzenia. Istnieje mnóstwo statystyk, na bazie których klasyfikuje się kraje na te, które mają największe szanse na awans czy te, których kwalifikacja do finału będzie zaskoczeniem, a do tego dochodzą tez oczywiście utwory czy występy, które są w stanie wznieść na wyżyny nawet kraje, które tradycyjnie mają największy problem z awansem, bo nie mają dużej diaspory czy nie są lubiane przez jurorów.
W latach 2016-2025 tylko sześć krajów zawsze było w finale (w każdej z dziewięciu edycji) przy czym pięć państw to Wielka Brytania 🇬🇧, Niemcy 🇩🇪, Francja 🇫🇷, Włochy 🇮🇹 i Hiszpania 🇪🇸, czyli Big5 posiadające gwarantowany start w tej rundzie. Szóstym krajem jest Szwecja 🇸🇪, która ostatni raz nie awansowała w 2010 roku. 100% skuteczności w awansach mają Ukraina 🇺🇦 (nie startowała jednak w 2019 roku) oraz Luksemburg 🇱🇺 (powrót w 2024). Ukraina łącznie uczestniczyła więc w ośmiu finałach, tak samo jak Izrael 🇮🇱 (wyeliminowany tylko w 2021) i Norwegia 🇳🇴 (odpadła tylko w 2016).

Pięć państw startowało w finale siedmiokrotnie – Portugalia 🇵🇹 (bez finału w 2016 z uwagi na nieobecność oraz w 2019 – brak awansu), Serbia 🇷🇸 (eliminacja w 2017 i 2025), Cypr 🇨🇾 (odpadł w 2022 i 2025), Litwa 🇱🇹 (wypadła ze stawki w 2017 i 2019) oraz Holandia 🇳🇱 (eliminacja w 2023 i dyskwalifikacja rok później). Sześć państw pojawiło się w sobotniej rundzie sześciokrotnie – Australia 🇦🇺, Szwajcaria 🇨🇭, Austria 🇦🇹, Grecja 🇬🇷, Armenia 🇦🇲 i Estonia 🇪🇪, siedem pięciokrotnie (Azerbejdżan 🇦🇿, Belgia 🇧🇪, Czechy 🇨🇿, Albania 🇦🇱, Finlandia 🇫🇮, Mołdawia 🇲🇩 i Polska 🇵🇱), sześć czterokrotnie (Malta 🇲🇹, Bułgaria 🇧🇬, Słowenia 🇸🇮, Dania 🇩🇰, Islandia 🇮🇸, Chorwacja 🇭🇷).
Łotwa 🇱🇻 i San Marino 🇸🇲 awansowały trzy razy, a tyle samo razy w finale w tym okresie były nieobecne już Rosja 🇷🇺 i Węgry 🇭🇺. Dwa razy w finale wystąpił powracający Luksemburg 🇱🇺, tylko dwukrotnie pojawiły się Rumunia 🇷🇴 z Gruzją 🇬🇪 (przy czym ten pierwszy miał aż dwie przerwy w tym okresie), mamy też w tym gronie wykluczoną Białoruś 🇧🇾 oraz Irlandię 🇮🇪, która startowała cały czas, ale (tak jak Gruzja) z marnym skutkiem. W 2016-2025 tylko raz w finale była Macedonia 🇲🇰, a ani razu nie było Czarnogóry 🇲🇪 – jej ostatni awans miał miejsce w 2015, także w Wiedniu.
Które kraje dostały więcej punktów od jury niż od widzów?
Analizując wyniki finałowe tych krajów z okresu 2016-2025, gdy osobno prezentowano ranking widzów i jurorów, łatwo wyłapać, które dobre wyniki uzyskują dzięki wsparciu tylko komisji lub tylko widzów. Dziennik Eurowizyjny porównał statystyki i zbadał, jakie są różnice w rankingach punktowych. Które kraje można uznać za takie, które faworyzuje jury? Przoduje w tym Malta, która na cztery finałowe starty zdążyła uzyskać średnią różnicę punktów jury/widzowie na poziomie 106 punktów. Najmniejsza różnica zanotowana była w 2019 („Chameleon”) – 67 punktów więcej od jury, a największa w 2021 („Je me casse”) – aż 161 punktów więcej.
Drugim krajem jest Australia, która oceniana była w finale sześć razy, a średnia różnica to aż 105 punktów. Co ciekawe, tylko dwukrotnie (2018-2019) różnica punktów wyniosła mniej niż 100. W 2017 jurorzy dali Australii aż 169 punktów więcej od tego, co dali widzowie. W tabeli wyglądało to kuriozalnie – jurorzy przyznali 171 punktów, widzowie dwa.
Trzecim krajem, na który zwracać warto uwagę jest Szwajcaria. Startując w finale sześć razy tylko jeden raz uzyskała lepszy wynik od widzów niż u jurorów (różnica w 2019 wyniosła wtedy 60 punktów). Każdy kolejny start kończył się awansem i w finale zawsze Szwajcaria dostawała sporo punktów od jury, a u widzów zdarzyły się nawet dwa zera, tak jak w rekordowym pod tym względem 2025 roku. Będąc wtedy gospodarzami Szwajcarzy dostali 214 punktów – wszystkie od komisji. Średnia różnica między jury a widzami to 83 punkty.
Jest jeszcze Szwecja, która startowała dziewięciokrotnie w badanym okresie, a jej średnia wynosi 69 punktów. Trzy razy to widzowie dali więcej punktów, ale rozpiętość różnicy wynosiła od 17 punktów w 2016 i 2021 po 69 punktów w 2025. W pozostałych przypadkach to jurorskie punkty dominowały, zwłaszcza w 2018 roku gdy Benjamin Ingrosso dostał ich od jury aż o 232 więcej niż od widzów. Jest to zresztą rekord, jeśli chodzi o różnicę spowodowaną wsparciem jurorów w 2016-2025. Żadna inna piosenka z żadnego innego kraju nie osiągnęła tak dużej różnicy jak właśnie Szwecja w 2018. Poniżej top5 takich różnic:
- 🇸🇪 Szwecja 2018 – 232 punkty
- 🇨🇭 Szwajcaria 2025 – 214 punktów
- 🇦🇹 Austria 2018 – 200 punktów
- 🇲🇰 Macedonia 2019 – 189 punktów
- 🇦🇺 Australia 2017 – 169 punktów
Które kraje dostały więcej punktów od widzów niż od jury?
Po drugiej stronie tabeli mamy kraje, które mocno liczą na swoje diaspory lub są tak uwielbiane przez widzów, że czasem się zdaje iż jurorzy celowo zaniżają im noty. Nie jest niespodzianką, że przoduje tu Ukraina – różnica punktów średnio wynosi aż 130 na 8 startów w tym okresie. Aż sześć razy widzowie nabili różnicę wyższą niż 100 punktów, przy czym w 2025 było bardzo blisko, by taki poziom osiągnąć (różnica wyniosła 98 punktów). Ukraiński rekord to 247 punktów różnicy osiągnięty w 2022 roku, czyli w trakcie pierwszej Eurowizji po wybuchu wojny z Rosją. Konkurs Ukraina wtedy wygrała.
Drugie miejsce zajmuje wróg Ukrainy – nieobecna już na ESC Rosja. Na trzy starty w finale dwa stały się udziałem Sergey’a Lazareva i właśnie te były mocno wywindowane w rankingu przez jury. W 2016 różnica wyniosła aż 231 punktów, w 2019 było to 118. Startująca jako ostatnia Manizha nie wpłynęła na średnią bo dostała niemal tyle samo punktów od publiki jak od jury. Łącznie średnia różnica w Rosji to 115 punktów.
Trzecia w statystykach jest Rumunia, która startowała tylko dwukrotnie w finale, więc powinna być pominięta, tak jak w przypadku omawiania głosów jurorskich Macedonia 2018. Średnia, jaka Rumunom wyszła wynika ze startu w 2017 roku, gdzie różnica wyniosła aż 166 punktów – tyle więcej widzowie dali piosence „Yodel it”. Dwa kolejne miejsca zajmują kraje, które pięciokrotnie startowały w finale – są to Polska i Mołdawia. Nasza średnia różnica to 97 punktów, głównie za sprawą ikonicznego wyniku Michała Szpaka, które różnica między widzami a jurorami wyniosła 215 punktów. W przypadku Justyny Steczkowskiej różnica była mniejsza, ale i tak dość wyrazista – 122 punkty.
Mołdawia ma średnią różnicę na poziomie 93 punktów i zostało to zawyżone przez starty w 2017 (154 punkty różnicy) i w 2022 (225 punktów różnicy). Nie ma co ukrywać, że w przypadku Ukrainy, Rosji, Rumunii, Polski czy Mołdawii istotną rolę w televotingu odgrywa diaspora, jednak o ile w sytuacji naszych sąsiadów mocno wzmogło się po po wybuchu wojny i jest w prosty sposób wytłumaczalne, tak w kwestii Polski czy Mołdawii diaspora nie zawsze wspiera swoich reprezentantów. Jeśli nie mamy w televotingu zbyt wielu punktów, to najczęściej znaczy, że Polonia nie zna osoby, która reprezentuje nasz kraj lub nie została odpowiednio zaktywizowana działaniami promocyjnymi czy mobilizującymi.
Mobilizacja z konkretnych powodów
Mobilizację widać nie tylko w Ukrainie, ale też w Izraelu. Kraj, który w latach 2016-2023 nie wyróżniał się dysproporcjami w wynikach i był raz wyżej u jury, a raz u widzów, w latach 2024 -2025 zaczął notować ogromne różnice na rzecz televotingu. W 2024 różnica wyniosła 271 punktów, a rok później 237 punktów. Ciężko jest więc tłumaczyć tak dobre wyniki w głosowaniu widzów tym, że „Europa pokochała piosenki z Izraela”, skoro zarówno w przypadku Ukrainy jak i Izraela, ogromne różnice między punktami jury i widzów notowane są od konkretnych momentów w geopolityce kontynentu. Izrael bije rekordy i mamy nadzieję, że zmiany, jakie EBU zaproponowało, sprawi, że kolejnego tak wysokiego wyniku nie będzie, a na pewno nie z powodu masowego głosowania opartego na finansowaniu rządowym. Oto rekordy różnic, w których to widzowie dali znacznie więcej niż jury:
- 🇮🇱 Izrael 2024 – 271 punktów
- 🇳🇴 Norwegia 2018 – 251 punktów
- 🇺🇦 Ukraina 2022 – 247 punktów
- 🇮🇱 Izrael 2025 – 237 punktów
- 🇷🇺 Rosja 2016 – 231 punktów
W stronę jury czy widzów?
Warto zwrócić uwagę, że o ile w top5 różnic jury/widzowie tylko w trzech przypadkach wynik wynosi 200 lub więcej punktów, tak w przypadku widzowie/jury takich przypadków mamy więcej, bo poza top5, ale wciąż z różnicą ponad 200 punktów są też Polska 2016 (215 pkt), Mołdawia 2022 (225 pkt) i Finlandia 2023 (226 pkt).
A które kraje mają też różnicę średnio najniższą? Tu warto zwrócić uwagę na Słowenię – na 4 starty średnia różnica to 1 punkt (co wynika też z ogólnie słabych wyników finałowych tego kraju). Następnie mamy Cypr – na 7 startów różnica to jedynie 4 punkty (największa różnica to 70 punktów więcej od widzów w 2018 roku gdy „Fuego” biło się o Grand Prix). Średnia różnica na poziomie 7 punktów to wynik Danii dla czterech startów finałowych, chociaż w 2018 roku różnica w wynikach dla Rasmussena wynosiła aż 150 punktów. Wynik średni różnicy na poziomie 8 punktów ma Bułgaria – dwukrotnie udało jej się uzyskać lepszy wynik u widzów, a dwukrotnie u jurorów. Jeśli chodzi o kraje Big5 to Francja, Niemcy, Hiszpania i Wielka Brytania kierują się bardziej w stronę lepszych wyników u jury niż widzów, a jedynie Włochy są po przeciwnej stronie barykady. Resztę zobaczycie na mapie:

Analiza własna na podstawie wyników głosowania jury i widzów Eurowizji 2016-2025, fot.: D. Rehmus 2016
