Eurowizja 2026: Dziś finał w San Marino. Trzymamy kciuki za Magdalenę Tul • Premiery utworów – Izrael i Wielka Brytania • Dziś ogłoszenia z Francji i Azerbejdżanu • Polskie selekcje na ostatniej prostej – głosujemy i wspieramy swoich faworytów

Magdalena Tul o krok do powrotu na Eurowizję 🇸🇲

Dziś wielki finał San Marino Song Contest z udziałem polskiej przedstawicielki, Magdaleny Tul, która uzyskała awans do finału jako jedna z pięciu uczestniczek II półfinału. O wynikach decydowało trzyosobowe jury. Teraz przed nią ostatni krok ku powrotowi na Eurowizję, ale łatwo nie będzie, bo dziś w finale wystąpi łącznie 21 uczestników, w tym 10 z kategorii „Big” i 10 półfinalistów. O wynikach decydować będzie komisja złożona głównie z Włochów. Sami wokaliści z Włoch stanowią prawie połowę stawki, wśród nich m.in. Dolcenera, L’Orchestraccia czy Paolo Belli. Swoich reprezentantów mają też Albania (Inis Neziri), Czechy (Orphy), Francja (Kelly Joyce), Wielka Brytania (legendarny Boy Goerge w duecie z dwukrotną reprezentantką San Marino – włoską wokalistką Senhit), Rumunia (Edward Maya & William Imola), Słowenia (Luka Basi), Hiszpania (Matias Ferreira), Szwajcaria (Anna Smith), Zjednoczone Emiraty Arabskie (Andreas Habibi & Aura) oraz Stany Zjednoczone (Maya Azucena). Dziką kartę do finału uzyskał obywatel San Marino – Marco, który wykona utwór „Shine”.

Finał poprowadzi włoska prezenterka Simona Ventura, a wśród gości specjalnych Tommy Cash z Estonii czy Al Bano z Włoch. Niespodziewanie ogłoszono też, że swoje festiwalowe „Voila” wykona w San Marino gwiazda Sanremo – Elettra Lamborghini. Finał rusza o 20:30 i potrwa do północy. Transmisja na SMRTV oraz w Internecie na stronie nadawcy TUTAJ. Tym razem nie trzeba obawiać się spojlerów, bo finał transmitowany będzie na żywo.

Izrael i Wielka Brytania prezentują utwory

Dwa kolejne utwory stawki Eurowizji 2026 są już znane. Wczoraj wieczorem odbyła się premiera utworu „Michelle” Noama Bettana 🇮🇱. Zgodnie z zapowiedziami jest to utwór w szybkim tempie, śpiewany w trzech językach, a czytając tekst trudno jest się doszukać politycznych konotacji. Chociaż można intepretować słowa utwory do aktualnej sytuacji w Izraelu, nie jest to na tyle widoczne, by można było doprowadzić do dyskwalifikacji czy jakichkolwiek zmian. „Piosenka jest pełna energii i emocji, które poruszają szeroką gamę uczuć. Czuję, że „Michelle” przyniesie nam chwile wspólnej radości i dumy” – mówi wokalista. Izrael zajmuje aktualnie 18. miejsce na My Eurovision Scoreboard, a premiera nie wpłynęła na zakłady bukmacherskie – Izrael nadal jest dopiero szóstym krajem typowanym do wygranej, co wyraźnie drażni lokalnych fanów.

Tymczasem o północy pojawił się już utwór Wielkiej Brytanii czyli „Eins Zwei Drei” Look Mum No Computer. Swoją oficjalną premierę ma mieć po 9:30, ale już wiemy jak brzmi. Piosenka spotkała się z mieszanymi reakcjami, jednak wielu fanów zwraca uwagę, że „Eins, Zwei, Drei” może się wyróżnić. Autorami są Lisa Subotić, Nylan, Thomas Stengaard, Lasse Midtsian Nymann, Julie Aagaard i sam reprezentant. Jak widać po nazwiskach, ekipa jest międzynarodowa.

Kolejne kraje gotowe do odkrycia kart

Dziś premiera utworu Francji 🇫🇷, a nadawca już niejako potwierdził, że do Wiednia faktycznie wysyła 17-letnią Monroe. Wokalistka pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a w 2024 roku wygrała we Francji talent-show „Prodiges”. Według spekulacji jej utwór ma być mieszanką popu i opery. Telewizja czeska 🇨🇿 zdradziła z kolei, że reprezentować ją będzie mężczyzna. Na podstawie opublikowanego w social mediach zdjęcia typuje się, że wskazano wokalistę Daniela Žižkę z Pragi. O tym, czy to naprawdę on, dowiemy się 8 marca, a piosenka będzie mieć swoją premierę dopiero w środę.

Chociaż wszyscy nadawcy mają czas tylko do 9 marca, by oficjalnie zarejestrować swoich kandydatów i utwory, a także nadesłać do EBU i organizatorów Eurowizji wszystkie wymagane materiały, w tym plany na staging, same premiery piosenek mogą odbywać się po tym dniu. Skorzystają z tego na pewno Czechy i Szwajcaria, które utwory planują ujawnić w środę. Nie wiemy nadal kiedy ogłoszone będą utwory z trzech krajów Kaukazu. Nie ma też pewności, czy Portugalia zdoła wyłonić reprezentanta i utwór w ramach Festival da Cancao. Jeśli wygra ktoś, kto nie chce jechać na ESC, telewizja RTP może szukać kogoś innego wśród finalistów lub wskazać zupełnie innego wykonawcę wewnętrznie.

Głosowanie w aplikacji trwa! TVP ujawnia szczegóły finału 🇵🇱

Trwają ostatnie dni głosowania w aplikacji TVP VOD na polskich finalistów. Wczoraj Telewizja Polska ujawniła stroje sceniczne kandydatów, a w emitowanym zwiastunie pokazano fragmenty występów (spot to obejrzenia na InstaStories Dziennika Eurowizyjnego). Tylko dwa występy realizowane są bez tancerzy (Staśka Kukulskiego i Oli Antoniak), a w występie Jeremiego Sikorskiego widać sporo dymu. Zwiastun nie pokazuje każdego z uczestników po równo – brakuje tam Anastazji Maciąg i Karoliny Szczurowskiej, za to widzimy sporo stagingu do utworu „Cienie Przeszłości”, plażowe i zabawne wizualizacje Piotra Pręgowskiego czy rozbudowaną choreografię w występie Basi Giewont. Artyści ujawnili też, że stawkę finału otworzy Anastazja Maciąg, a zamknie Ola Antoniak. Basia Giewont wystąpi jako piąta, a Alicja Szemplińska zaraz po niej. Gośćmi będą Viki Gabor i Michał Wiśniewski

Emisja programu, który ma zmienną nazwę, już w sobotę o 17:35, a pół godziny wcześniej zakończy się głosowanie aplikacyjne. Po prezentacji występów otwarte będą linie do głosowania poprzez SMS, a widzowie będą mogli wspierać swoich faworytów aż do północy. W niedzielę o 10:00 w „Pytanie na Śniadanie” gościć ma zwycięzca preselekcji. Spotka się tam też z prasą. Dziennik Eurowizyjny wraz z Mateuszem Szymkowiakiem będą na żywo komentować wyniki preselekcji w audycji Radia dla Ciebie po godzinie 10:00.

Promocja trwa! Każdy może wspierać swoich faworytów 🇵🇱

Ostatnie dni głosowania to też ostatnie chwile na intensywną kampanię promocyjną, a każdy finalista stara się zdobyć kolejne cenne głosy w aplikacji mobilnej. Alicja Szemplińska, Anastazja Maciąg czy Jeremi Sikorski odwiedzili swoje szkoły, gdzie spotkali się z młodzieżą, Basię Giewont wspiera jej region, a w Pszczyńskim Centrum Kultury odbędzie się wspólne oglądanie preselekcji. Social media zapełniają się contentem tworzonym przez finalistów, którzy zachęcają i namawiają do głosowania. Wczoraj wieczorem w warszawskim pubie Drevny Kocur odbyło się „orędzie prezydenckie” Alicji Szemplińskiej, podczas którego wokalistka skierowała parę słów do fanów, cierpliwie odpowiadała na pytania w sesji QA, pozowała do zdjęć czy nagrywała filmiki. Odebrała też nagrodę za zwycięstwo w plebiscycie członków OGAE Polska. Wcześniej jej „Pray” zwyciężyło też w głosowaniach mediów eurowizyjnych – Dziennika Eurowizyjnego, Eurovibes i u tik-tokera Miechulca.

Wokalistka zdradziła, że jest zadowolona z przebiegu nagrań finału, przyznała też, że uwielbia Piotra Pręgowskiego, ale mocno kibicuje także Stasiowi Kukulskiemu, którego zna od dawna. Chociaż nie znamy jeszcze wyniku, tak jak każdy Alicja myśli o swoim eurowizyjnym występie, bo czasu na przygotowania po selekcjach będzie niewiele. Zapowiedziała, że planuje zmienić prezentację sceniczną – jeśli pojedzie do Wiednia, zaprezentuje się inaczej niż na scenie selekcyjnej.

Alicja Szemplińska podczas spotkania w Warszawie, fot. M. Błażewicz

Artykuł na podstawie SMRTV, Wikipedii, Eurovision.com, YouTube, Eurovoix, Instagram, TVP, inf. własne, fot.: San Marino 2020, M. Błażewicz