Lavina triumfuje w Belgradzie 🇷🇸
Wielka radość w Centrum Prasowym przy studiu RTS gdy heavy-metalowy zespół Lavina wygrał preselekcje PzE26 zdobywając maksymalne noty od jurorów i widzów. Podobnie jak w przypadku Konstrakty zespół nie był uznawany za faworyta po premierze utworów, jednak występ półfinałowy zwrócił uwagę na formacje z Nisza, która wyraźnie odstawała muzycznie od reszty stawki. Media i bukmacherzy to wychwycili i grupa dowodzona przez charyzmatycznego wokalistę Lukę Arandjelovicia weszła do finału już jako ta, która może zgarnąć trofeum. Tak też się stało. Formacja otrzymała bardzo wysokie noty od każdego z jurorów (w tym trzy dwunastki), a publika wysłała prawie 30 tysięcy głosów. Drugie miejsce zdobyła Zejna, której jurorzy dali drugie miejsce, a widzowie piąte. Wokalistka wygrała głosowanie OGAE Serbia, co znaczy, że utwór „Jugoslavija” pojawi się w stawce OGAE Second Chance Song Contest. Na miejscu trzecim Harem Girls i Ivana – słynne drag queens już drugi rok z rzędu kończą rywalizację w top3. W top5 także Brat Pelin oraz Zona. Porażkę poniosła Yanx, której przyznano aż 8 punktów od jury, ale wokalistka nie zdobyła uznania widzów – była w ich rankingu ostatnia.
Pomimo obaw, ostatecznie głosowanie widzów nie zostało zmanipulowane tak jak rok temu. Telewizja serbska jak zawsze opublikowała już protokoły wszystkich głosowań, a dokumenty znaleźć możecie TUTAJ. Yanx wygrała głosowanie jurorów w półfinale, ale w głosowaniu widzów była przedostatnia. Druga w głosowaniu komisji była Mirna, która od widzów uzyskała… trzecie miejsce od końca. Co ciekawe, na 3. miejscu w głosowaniu komisji znalazła się Manivi, która zajęła w televotingu ostatnią pozycję. Tak duże rozbieżności są rzadko spotykane w preselekcjach. Chociaż spodziewano się, że Eegor zgarnie dobry wynik u widzów, tak się nie stało – uzyskał od nich tylko 4 punkty, a jurorzy pozostawili go z zerem. Ogromną niespodzianką jest to, że pierwszy półfinał wygrała grupa Kosmos Trip zdobywając 12 punktów od widzów i 6 od jury. Zejna weszła do finału z drugiego miejsca – uzyskała 7 punktów od komisji i 10 od widzów.
Głosowanie jurorów w drugiej grupie wygrała Zona, drugi był Brat Pelin, a trzecia formacja Lavina. U widzów heavy-metalowcy wygrali, jednak bardzo blisko był Brat Pelin, a na miejscu trzecim znalazły się Harem Girls. Ostatecznie doszło do remisu, z którego zwycięsko wyszła Lavina i to ten zespół wygrał półfinał. Drugi był Brat Pelin, a trzecia Zona. Ostatnie miejsce w półfinale zdobył Avgust. Pomimo sporych rozbieżności na etapie półfinałów, w finale zwycięzca wybrany został jednogłośnie, a atmosfera w Centrum Prasowym była zupełnie inna niż rok wcześniej, gdy wygrał Princ. Na razie nie wiadomo, jakie decyzje będą podjęte w kwestii języka utworu „Kraj mene”. Oryginalnie piosenka napisana została po angielsku, a musiała zostać przetłumaczona na serbski z uwagi na regulamin preselekcji.
Alexander Rybak pokonany 🇳🇴
Niespodzianka w Norwegii! Melodi Grand Prix okazało się szczęśliwe dla Jonasa Lovva, który wygrał preselekcje pokonując Alexandra Rybaka. Jonas zwyciężył w głosowaniu jury, a w głosowaniu widzów zgarnął aż 169 punktów co dało mu zwycięstwo. Alexander był drugi, a Emma trzecia. „Szczerze mówiąc, w Wiedniu będziemy tylko jeść czekoladę i tyć. To mój jedyny cel” – tak o swoich planach na Wiedeń mówił nowy reprezentant Norwegii, który długo nie wierzył w to, co się stało. Uważał siebie za outsidera, ale podkreślał, że wszyscy kochają outsiderów. Chociaż wygrał zarówno u widzów jak i u jurorów zdaje się, że Norwegia nie będzie miała łatwej drogi na Eurowizji. Szwedzki dziennikarz Tobbe Ek w wywiadzie dla NRK przyznał, że sukcesem będzie awans do finału, jednak by tego dokonać Jonas będzie musiał sporo pracować. W ankiecie na NRK aż 36% internautów uważa, że „Ya Ya Ya” nie uzyska awansu, ale aż 23% sądzi, że może się otrzeć o wygraną. W zwycięstwo wierzy 21% osób.
Faworyci jadą po wygraną do Wiednia 🇫🇮
Bez niespodzianki w Finlandii, gdzie podobnie jak w Serbii i Norwegii wygrał ulubieniec jury i widzów. Linda i Pete byli faworytami konkursu od samego początku, utrzymują też wysokie notowania swojego kraju w zakładach bukmacherskich dotyczących tego, kto wygra całą Eurowizję. Rozgromili televoting zgarniając aż 492 punkty, gdzie laureat drugiego miejsca, Antti Paalanen miał ich tylko 152. Ku wielkiemu zaskoczeniu, wokalistka Kiki zajęła w finale ostatnie miejsce. W trakcie sobotniej konferencji prasowej potwierdził, że w przypadku wygranej pojedzie na Eurowizję chociaż zarówno Linda jak i Pete nie zgadzają się z decyzją EBU o dopuszczeniu Izraela oraz nie ukrywają tego, że wspierają Palestynę. Ponieważ liczy się dla nich muzyka, chcą zaprezentować swój utwór Europie i sądzą, że pojadą do Wiednia by wygrać konkurs. Drugi rok z rzędu Finlandia wystawia na Eurowizję utwór w języku narodowym.
Niemcy mają reprezentantkę 🇩🇪
33-letnia Sarah Engels wygrała preselekcje niemieckie. Znana z niemieckiego „Idola” wokalistka reprezentowała Włochy podczas konkursu Free European Song Contest 2020 zajmując niskie miejsce, jednak teraz udało jej się zwyciężyć w „Das Deutsche Finale”. Decyzją jury (w komisji była m.in. Roxie Węgiel, a członkowie komisji obserwowali finał na żywo) do superfinału Sarah weszła z Wavvyboi i Molly Sue, a w głosowaniu widzów zdobyła 38,3%. Wavvyboi był drugi z 34,15%, a Molly trzecia z wynikiem 27,55%. Utwór „Fire” napisało aż pięć osób – Dario Schürmann, Luisa Heinemann, Raphael Lott, Valentin Boes i sama wokalistka. Chociaż fani zdają się być zadowoleni z werdyktu, tabloid „Bild” uważa, że show i tak skradły dwie prowadzące – Barbara i Hanzel. Duet rzucał dowcipami, a prezenterki nie szczędziły sobie nawzajem ironicznych docinek, a ich popisy wywoływały salwy śmiechu.
Kto napisał „Bangarangę”? 🇧🇬
Znamy utwór, który w Wiedniu wykona reprezentantka Bułgarii – Dara. W trakcie finału narodowego wokalistka zaprezentowała trzy piosenki, a widzowie i jurorzy wskazali najlepszą. Wygrało „Bangaranga”, które zdobyło 30 punktów od komisji i aż 19 tysięcy głosów od widzów. Co ciekawe, pozostałe propozycje tj. „This is me” oraz „Curse” nie uzyskały poparcia publiczności – każda kompozycja zdobyła tylko nieco ponad tysiąc głosów. Autorami muzyki i tekstu do „Bangaranga” są Anne Judith Wik, Cristian Tarcea – Monoir, Dimitris Kontopoulos i sama Dara. Utwór dostępny jest na razie tylko w wersji na żywo prezentowanej podczas finału narodowego. Zdobył już jednak sympatię wielu fanów Eurowizji.
Szwecja i Portugalia skompletowały finał 🇸🇪🇵🇹
Co działo się w preselekcyjnych półfinałach? W Melodifestivalen niespodzianka, bo pierwszy do finału wszedł Lilla Al-Fadji z „Delulu”. W drugiej rundzie awansowała weteranka konkursu, Sanna Nielsen. Chociaż amerykańska wokalistka AleXa zajęła w głosowaniu grup wiekowych ostatnie miejsce, to ona uzyskała miejsce w rundzie dogrywkowej. Tam jednak przegrała. Pierwszą finalistką z dogrywki została Meira Omar z przebojem „Dooset daram”, a w drugiej rundzie głosowania wybronił się Robin Bengtsson. Złośliwi twierdzą, że tak słaby wynik AleXy ma związek z działaniami militarnymi USA na Bliskim Wschodzie i atakiem na Iran. Portugalia także skompletowała już grono finalistów. W pierwszej rundzie głosowania jurorzy i widzowie wpuścili do finału Silvanę Peres, Sandrino, Bandidos do Cante i Joao Ribeiro. W drugiej rundzie widzowie przyznali miejsce w finale także jednemu z faworytów fanów – Gonçalo Gomesowi.
Z Nowego Jorku przez San Remo do Wiednia? 🇮🇹
Za nami także festiwal Sanremo. Piąta i finałowa noc zakończyła się superfinałem, do którego widzowie i jurorzy wpuścili duet Fedeza i Marco Masiniego, Arisę, Ditonellapiagę, Sala Da Vinci oraz Sayfa. Ermal Meta zajął ósme miejsce. Chociaż długo uznawani byli za faworytów, ostatecznie Fedez i Marco zdobyli w superfinale piąte miejsce. Na pozycji czwartej znalazła się Arisa, a na trzeciej faworytka fanów – Ditonellapiaga. Zwycięzcą okazał się 56-letni Salvatore Michael Sorrentino urodzony w Nowym Jorku. To włoski piosenkarz i aktor, który w festiwalu wykonał „Per sempre si”. Jego utwór dotarł do 11. miejsca na włoskiej liście FIMI, ale zapewne teraz zdoła uzyskać tam jeszcze lepszą pozycję. Decyzja w sprawie udziału Sala w Eurowizji 2026 przekazana zostanie zapewne w niedzielę, ale najpewniej zwycięzca Sanremo zdecyduje się pojechać do Wiednia.
Artykuł na podstawie informacji od nadawców publicznych, relacja z Belgradu (w tym foto i video): M. Błażewicz
















