Eurowizja 2026: Polka w półfinale preselekcji San Marino! Reprezentowała już Polskę! • W czwartek premiera utworu Belgii • Polskie preselekcje: 10 dni do startu głosowania

Magdalena Tul w półfinale w San Marino 🇵🇱🇸🇲

Polska uczestniczka Eurowizji 2011 – Magdalena Tul – weźmie udział w drugim półfinale „Dreaming San Marino Song Contest” 5 marca. To jedyna kandydatka z naszego kraju, która w tym roku zaszła tak daleko. Łącznie 40 wykonawców z ponad 240 zostało wskazanych przez międzynarodowe jury do udziału w półfinałach. Półfinały emitowane będą przez telewizję SMRTV, a w ich trakcie jury wyłoni łącznie dziesięć osób, które wejdą do wielkiego finału „San Marino Song Contest” 6 marca. Magdalena zgłosiła się do preselekcji San Marino z utworem „I’ll be Around”, a o miejsce w finale rywalizować będzie m.in. z reprezentantami Słowenii z 2015 roku – duetem Maraaya czy uczestniczką Eurowizji Junior 2005 dla Grecji – Xannovą Xan. Wśród zakwalifikowanych także uczestniczka Eesti Laul – Elysa czy słoweński wokalista Luka Basi.

Magdalena Tul już wiele razy uczestniczyła w różnego rodzaju preselekcjach do Eurowizji. Zanim wygrała finał narodowy w Polsce, zgłaszała swoje piosenki jako Lady Tullo, jednak bez powodzenia. W 2011 zakwalifikowała się do finału i była główną faworytką do wygrania z przebojowym „Jestem”. W głosowaniu widzów zdobyła prawie 60 tysięcy głosów co dało jej bilet na międzynarodowy konkurs w Dusseldorfie. Cieszyła się sporym uznaniem fanów, nie tylko w Polsce, ale też za granicą. Zdobyła aż 34 punkty w corocznym OGAE Poll, co dało jej 11. miejsce w klasyfikacji generalnej. Niestety, w półfinale ESC 2011 uzyskała jedynie 18 punktów co dało jej ostatnie, 19. miejsce w półfinale.

Wiele mówiło się o powodach tak niskiego rezultatu – nie chodziło tylko o piosenkę czy występ, w którym zdarzyło się wiele „losowych” kadrów, ale też potencjalne problemy z liniami do głosowania na pierwsze pięć utworów w stawce, problemy z dźwiękiem, fakt, że sama wokalistka wskazała dla siebie pierwszą pozycję startową czy to, że ostatecznie posłuchała się fanów i nie zmieniła języka utworu, co planowała wykonać. W kolejnych latach chciała wrócić na Eurowizję, jednak nie było jej to dane, chociaż próbowała zarówno w Polsce jak i w Szwajcarii. W tym roku także wysłała piosenkę do TVP, jednak nie została zakwalifikowana, ale zdecydowała się spróbować swoich sił w San Marino i, jak na razie, zdaje się, że to dobra decyzja. Jeden z jurorów w tym kraju powiedział Dziennikowi Eurowizyjnemu, że Polka zasłużyła na awans do półfinałów, dlatego teraz mocno trzymamy kciuki, by przygoda w preselekcjach tego kraju potrwała jak najdłużej.

Belgijska premiera w cieniu protestów 🇧🇪

W czwartek rano odbędzie się premiera utworu Belgii na Eurowizję 2026. Nazwisko reprezentanta nie jest jeszcze znane, ale wiemy, że utwór usłyszymy już o 8:40. Wśród plotek często pojawiało się nazwisko Loica Notteta (ESC 2015) jednak pogłoski te zostały zdementowane. Na kogo więc postawił nadawca RTBF? Nie wiemy. Przed premierą kilka znanych twarzy z RTBF miało już okazję posłuchać utworu. Wśród nich Fanny Jandrain, Sara De Paduwa, Audrey, Cyril oraz duet Samy i Lou mieli okazję zapoznać się z utworem wcześniej. W opublikowanym w internecie filmie dzielą się swoimi pierwszymi wrażeniami, opisując go jako taneczny, zaskakujący i idealny na scenę.

Premiera utworu odbywa się w cieniu kolejnych protestów przeciwko udziałowi Belgii w Eurowizji. Związki zawodowe pracowników telewizji VRT i RTBF we wtorek znów wezwały władze stacji do wycofania się, a jako powód podały udział Izraela oraz przemoc jaką ten kraj stosuje w Strefie Gazy. Wiceprezes jednego ze związków przyznaje, że to już trzeci rok walki przeciwko Eurowizji. Wyraźnym sygnałem było przerwanie transmisji planszą informacyjną podczas półfinału Eurowizji 2024. Strajkujący powołują się na decyzje pięciu krajów o bojkocie ESC 2026 oraz przypominają, że podobne akcje protestacyjne organizowane są wśród związków zawodowych na Malcie i w Grecji. Telewizja RTBF nie planuje się wycofywać, ale zakłada, że transmisja będzie opatrzona komentarzem czy dodatkowymi relacjami wyjaśniającymi kontekst upolitycznionej Eurowizji.

Polscy finaliści promują się przez głosowaniem 🇵🇱

Już tylko 10 dni pozostało do startu głosowania online w polskich preselekcjach narodowych. Swoich faworytów będzie można wspierać od 28 lutego od godziny 18:00 poprzez TVP VOD i głosowanie dostępne będzie tam aż do 7 marca. Telewizja Polska zapowiada, że głosować będzie można na podstawie udostępnionych plików audio, chociaż siedem na osiem utworów ma już swoje teledyski. Nadawca zaczął też promować uczestników poprzez grafiki i opisy w social mediach oraz zapraszanie kandydatów do programu „Pytanie na Śniadanie”. Pierwszym gościem był dziś Piotr Pręgowski, a w czwartek pojawi się tam Anastazja Maciąg.

Zdecydowana większość uczestników prowadzi intensywną kampanię promującą. Dziś Jeremi Sikorski ma spotkanie medialne w warszawskim Empiku, a Basia Giewont pojawiła się rano w „Dzień Dobry TVN” gdzie zaśpiewała „Zimną Wodę”. Alicja Szemplińska miała ostatnio okazję spotkać się fanami w Krakowie, jest też aktywna w social mediach. Stasiek Kukulski dzielnie udziela wywiadów, Karolina Szczurowska aktywnie promuje swoją balladę „Nie bój się” w większych i mniejszych stacjach radiowych, a Anastazja Maciąg uchyla rąbka tajemnicy dotyczącej preselekcyjnej choreografii.

Najmniej widoczna jest Aleksandra Antoniak, którą większość kojarzy głównie z nieproporcjonalnym wynikiem oglądalności jej teledysku do „Don’t you try”. Co ciekawe, to jedyna finalistka, która nie pojawiła się w serii preselekcyjnych wywiadów Radia Zet. Bukmacherzy stawiają na zwycięstwo Alicji Szemplińskiej, jednak w aplikacji My Eurovision Scoreboard prowadzi Basia Giewont. Media eurowizyjne rozpoczęły już głosowania w plebiscytach, które mają za zadanie wyłonić najlepszą piosenkę w stawce. Czy wyniki będą zaskakujące? Dziennik Eurowizyjny rozpocznie takie głosowanie w poniedziałek, 23 stycznia.

Artykuł na podstawie: SMRTV, Wikipedia, RTBF, Eurovoix, TVN, TVP, inf. własne, fot.: Magdalena Tul, Marek Podolczyński