Za kulisami klipu do „Zimnej Wody” Basi Giewont
Na 14 lutego Basia Giewont planuje oficjalną premierę teledysku do eurowizyjnej wersji utworu „Zimna Woda”. Szczegóły dotyczące premiery zostaną ogłoszone w oficjalnych kanałach komunikacji Basi Giewont, a Dziennik Eurowizyjny ma możliwość pokazania czytelnikom pierwszych zdjęć z planu klipu! Nagranie teledysku odbyło się w dniach 17-18 stycznia w historycznych i symbolicznie istotnych lokalizacjach na Podhalu. „Wybór miejsc nie był przypadkowy, każda przestrzeń niesie ze sobą konkretne znaczenie kulturowe i emocjonalne” – mówi Dziennikowi Eurowizyjnemu wokalistka. Wśród miejsc, które zobaczymy znalazły się m.in. przestrzenie należące do Muzeum Tatrzańskiego, obszary parku krajobrazowego w Jurgowie, zabytkowa Chałupa Sabały, miejsca w których realizowano zdjęcia do serialu „Janosik” oraz historyczne chaty i plenery regionu. Co więcej, teledysk, jak i sam utwór, zbudowane są na symbolach i pełno w nich ukrytych smaczków. „Uważny widz odnajdzie w nim odniesienia do rytuałów, ludowych wierzeń, historii regionu i motywów obecnych w zbiorowej pamięci Podhala” – zdradza Basia.

Kto stoi za strojami i całym projektem?
W klipie ważne są nie tylko miejsca, ale i stroje. Stroje Basi Giewont zaprojektowane są przez Agnieszkę Osipę, Beatę Bojdę i Dominika Żyża, a za całościową stylizację i kostiumografię odpowiadała Barbara Mateja – projektantka odpowiedzialna też za resztę strojów dla tancerzy. Ma wyjątkowe zaplecze kulturowe ponieważ jest … potomkinią ostatniego tatrzańskiego zbójnika. Jej udział w projekcie nadał warstwie wizualnej teledysku dodatkowy, autentyczny wymiar – łączący rzemiosło, historię i współczesną interpretację stroju scenicznego. Kostiumy nie pełnią tu funkcji dekoracyjnej – są integralną częścią opowieści i symboliki klipu. Za całym projektem związanym z „Zimną Wodą” stoi zespół młodych, niezależnych twórców, w większości pochodzących z Podhala i Małopolski. To artyści i specjaliści z różnych dziedzin – filmu, fotografii, stylizacji, produkcji, marketingu i PR – którzy dołączyli do projektu nie z powodów komercyjnych, lecz z potrzeby współtworzenia czegoś nowego jakościowo. Dla twórców „Zimnej Wody” istotne było zbudowanie zespołu opartego na wspólnej wizji i zaufaniu. Każda osoba zaangażowana w realizację klipu miała realny wpływ na jego kształt.
O czym jest „Zimna Woda”?
Warto dodać, że „Zimna Woda” to pieśń opowiedziana głosem szeptuchy – symbolicznej przewodniczki pomiędzy światem natury a ludzkimi emocjami. Motyw zimnej wody pojawia się tu jako rytuał oczyszczenia, przemiany i odzyskania wewnętrznej równowagi. To opowieść o poszukiwaniu miłości, urody i pełni, nie w sensie powierzchownym, lecz duchowym. Utwór balansuje między snem a jawą, między tradycją a współczesnością. Ludowa fraza i powtarzalność refrenu nawiązują do archaicznych pieśni, jednocześnie pozostając czytelne dla współczesnego odbiorcy. Jeśli Basia Giewont wygra preselekcje i zostanie reprezentantką Polski, nasz kraj będzie po raz kolejny reprezentowany przez brzmienia oparte na polskiej kulturze folku, jednak pokaże go z innej strony, podkreślając bogactwo takiej muzyki. Na Eurowizji prezentowaliśmy już takie utwory oparte na folku czy muzyce etnicznej jak „Legenda”, „My Słowianie”, „Fire of Love (Pali się)” czy „Gaja”.
Zespół Basi Giewont gotowy na preselekcje
Basia Giewont to artystka poruszająca się na styku muzyki, teatru i narracji kulturowej. Wraz z producentem i współtwórcą projektu, Korneliuszem Flisiakiem, tworzy autorski świat dźwiękowy inspirowany słowiańską symboliką, tradycją regionu Podhala oraz współczesnym językiem muzyki alternatywnej. Ich twórczość opiera się na opowiadaniu historii, nie wprost, lecz poprzez obrazy, metafory i rytuały. Projekt od początku rozwijany jest w pełni niezależnie. Za zespołem (bo faktycznie w tym roku Basia Giewont występuje w selekcjach jako, jedyny zresztą w stawce, zespół) nie stoi żadna duża wytwórnia ani korporacyjny management i jest to świadoma decyzja twórców, którzy stawiają na autonomię artystyczną, długofalową wizję i pracę z ludźmi, którzy identyfikują się z projektem na poziomie wartości, a nie kontraktu. A jaki będzie sam preselekcyjny występ Basi? Tego jeszcze nie wiemy, ale jej koncerty nie są klasycznymi występami muzycznymi. To kompletne, przemyślane spektakle, w których muzyka, światło, kostium i narracja tworzą spójną całość. Każdy element sceniczny podporządkowany jest opowieści i emocji, jaką twórcy chcą przekazać publiczności.




