Znamy wyniki losowania półfinałów! Ceremonia odbyła się w ratuszu wiedeńskim, a jednym z prowadzących był Cesar Sampson, reprezentant Austrii z 2018 roku. Wydarzenie przebiegło niezwykle szybko, zwłaszcza część angielskojęzyczna, która trwała 20 minut. Wcześniej, przez pół godziny Austriacy prowadzili rozmowy z gośćmi po niemiecku, a transmisję prowadziła tylko stacja ORF w Internecie. Nie przekazano niczego istotnego, a austriacka producentka show życzyła nam wszystkim…pokojowej Eurowizji.
PÓŁFINAŁ PIERWSZY • 12 maja (wtorek)
Głosują: 🇩🇪 Niemcy, 🇮🇹 Włochy
Pierwsza połowa: Chorwacja 🇭🇷, Grecja 🇬🇷, Gruzja 🇬🇪, Finlandia 🇫🇮, Mołdawia 🇲🇩, Portugalia 🇵🇹, Szwecja 🇸🇪
Druga połowa: Belgia 🇧🇪, Czarnogóra 🇲🇪, Estonia 🇪🇪, Izrael 🇮🇱, Litwa 🇱🇹, Polska 🇵🇱, San Marino 🇸🇲, Serbia 🇷🇸
PÓŁFINAŁ DRUGI • 14 maja (czwartek)
Głosują: 🇦🇹 Austria, 🇫🇷 Francja, 🇬🇧 Wielka Brytania
Pierwsza połowa: Armenia 🇦🇲, Azerbejdżan 🇦🇿, Bułgaria 🇧🇬, Czechy 🇨🇿, Luksemburg 🇱🇺, Rumunia 🇷🇴, Szwajcaria 🇨🇭
Druga połowa: Albania 🇦🇱, Australia 🇦🇺, Cypr 🇨🇾, Dania 🇩🇰, Łotwa 🇱🇻, Malta 🇲🇹, Norwegia 🇳🇴, Ukraina 🇺🇦

Mogło być lepiej, ale nie jest aż tak źle. Polska jest krajem, który jest najbardziej poszkodowany w wyniku bojkotu Eurowizji przez kraje, które odchodząc, odebrały Polakom prawo głosowania na swojego reprezentanta – głównie z Irlandii, Islandii czy Holandii, ale też Hiszpanii. Kto nam pozostaje? Z pewnością dobrze, że trafiliśmy do pierwszego półfinału, gdzie głosować będą na nas Niemcy i Włosi. Na wsparcie liczyć możemy też z Litwy, Belgii, Szwecji. Mamy też państwa, które statystycznie nie wspierają nas w televotingu – m.in. Serbia, Portugalia czy Mołdawia. Pamiętać należy, że od 2026 nie możemy opierać się jednak tylko na głosowaniu widzów, bo do gry wkraczają też jurorzy. Ogromnym minusem jest obecność Izraela w naszym półfinale. Fani spodziewają się, że telewizja KAN znów będzie próbowała zdobyć jak najwięcej głosów od widzów poprzez ogromną promocję swojego reprezentanta (do tej pory przy wsparciu finansowym władz kraju, co od tego roku będzie zakazane). Nie ma co ukrywać, że w takiej sytuacji geopolitycznej Izrael jest pewniakiem do awansu. Dużym faworytem będzie też na pewno Szwecja. Ciekawostką jest fakt, że wszystkie trzy kraje b. Jugosławii trafiły do tej samej grupy.
W drugim półfinale głosują Wielka Brytania, Francja i Austria. Losowanie rozdzieliło Grecję od Cypru, Łotwę od pozostałych małych krajów bałtyckich, Albanię od wszystkich sąsiadów z regionu, Norwegię od Szwecji, Rumunię od Mołdawii, Belgię od Luksemburga czy Gruzję od pozostałych dwóch krajów Kaukazu. Razem są Szwajcaria z Austrią, Włochy z San Marino, Finlandia z Estonią. Australia trafiła do drugiej grupy.
