Malta wybiera za dwa tygodnie! Kto gościem specjalnym? 🇲🇹
Wszystkie utwory z maltańskich preselekcji 2026 są już dostępne na YouTube i Spotify, a fani w końcu mają możliwość ocenienia pełnej stawki i wskazywania swoich faworytów. Czasu na zapoznanie się z propozycjami jest jeszcze sporo, ale Malta będzie pierwszym krajem, który w tym miesiącu dostarczy nam preselekcyjnych emocji. Półfinał transmitowany będzie na żywo z Centrum Targowo-Kongresowego (MFCC) 15 stycznia, a sam finał odbędzie się w tym samym miejscu dwa dni później. W tym roku prowadzącymi show będą Keane Cutajar wraz z dwiema zwyciężczyniami Eurowizji Junior – Gaią Cauchi i Destiny Chukunyere. Gościem specjalnym będzie Tommy Cash, ubiegłoroczny reprezentant Estonii, który wystąpi w półfinale. Na finał zapowiedziano gościnny występ Baby Lasagny, reprezentanta Chorwacji 2024. Bilety na obie części selekcji wciąż są dostępne, chociaż są już bliskie wyprzedaniu. Znajdziecie je TUTAJ.
Kto debiutuje w konkursie?
Chociaż w konkursie startuje 18 wykonawców, tylko pięciu z nich debiutuje w preselekcjach. Są to Chess Galea, która na stałe mieszka w Londynie, a jej utwory są często grane w radiach brytyjskich. Dodatkowo pełniła rolę chórzystki podczas nagrań albumu Jacka Savoretti. Liston Bongailas to nie tylko muzyk, ale też tancerz i choreograf, a swój pierwszy udział w preselekcjach uzyskał dzięki zgłoszeniu piosenki „Mela”. W selekcjach pojawi się też uczestniczka „X Factor” – Ema Vella, a z tego samego programu pochodzi też inna debiutantka – Kelise Borg. Debiutantem będzie też Mychael Bartolo Chircop, który w 2020 zajął 3. miejsce w preselekcjach do Eurowizji Junior z utworem „The Child From Inside”.
Franklin Calleja weteranem selekcji. Czy ma szansę na wygraną?
Zdecydowanym weteranem konkursu jest Franklin Calleja, który w selekcjach zadebiutował w 2013 roku z utworem „Let Your Heart Talk”, jednak nie dostał się wtedy do finału. Znacznie lepiej poszło mu rok później, gdy piosenka „Love Will Take Me Home” zdobyła 7. miejsce w finale konkursu. Jeszcze wyżej udało mu się dotrzeć w 2015 roku, gdy wykonywał „Still here” autorstwa Alexandra Rybaka z Norwegii. Zajął wtedy piątą lokatę. W 2016 po raz pierwszy dotarł do top3 – wywalczył trzecie miejsce w finale za „Little Love”. W 2017 znów był piąty („Follow Me”), a w 2018 roku zabrakło go w selekcjach bo próbował reprezentować San Marino. Wystartował w selekcjach „1in360” i dotarł do rundy kwalifikacyjnej w której odpadł z utworem „Best Years of Our Lives”, ale z piosenką „Stay” w drugiej rundzie uzyskał awans do finału. Ostatecznie zajął 5. miejsce.
Gdy Malta zdecydowała się połączyć „X Factora” z preselekcjami, Calleja postanowił…wziąć udział w talent-show, mimo, że miał już za sobą wiele samodzielnych startów w konkursie. Dotarł do etapu Live Shows, ale został wyeliminowany już w pierwszym tygodniu. W kolejnej edycji programu nie mógł startować, z kolei przed ESC 2021 Malta preselekcji w ogóle nie miała. Wokalista najwyraźniej zrobił sobie dłuższą przerwę, bo do selekcji powrócił dopiero w 2024 roku z piosenką „Puppet”, ale został wyeliminowany w półfinale. Po rocznej przerwie znów wraca, tym razem z „Guide you home”. Czy wygra? Szanse chyba niewielkie – na pewno nie należy do grona faworytów wśród fanów. Jego piosenka zajmuje raptem 15. miejsce w aplikacji „My Eurovision Scoreboard”.
Oni mają już doświadczenie na tej scenie
Pozostali uczestnicy nie mają aż tak bogatej historii preselekcyjnych zmagań, ale doświadczenie na tej scenie już zdobyli. Uważany za głównego faworyta do zwycięstwa, Aidan Cassar, swoją przygodę z Eurowizją rozpoczął od preselekcji do JESC 2015 gdzie wykonał „Kemm hu sabiħ”, jednak nie znalazł się w najlepszej trójce. W dorosłym konkursie pojawił się pierwszy raz w 2018 roku i od razu zajął 4. miejsce za „Dai laga”. Z pewnością lepiej pamiętany jest jego występ z selekcji 2022 i hit „Ritmu”, dzięki któremu zdobył drugie miejsce. Rok później znów pojawił się w stawce i miał wygrać, ale piosenka „Regina” została zdyskwalifikowana za złamanie restrykcyjnego regulaminu – Aidan był zbyt aktywny w social mediach, co było zabronione przez telewizję PBS.
Czwarty raz w selekcjach pojawia się Matt Blxck. W 2022 był siódmy za „Come Around”, następnie trzeci za „Up.”, a w 2024 wywalczył 2. miejsce za joke-entry „Banana”. Czwarty start notuje też Stefan Galea, który debiutował dawno, bo w 2016 roku, jednak dopiero rok temu pierwszy raz zdołał wejść do finału – niestety, zajął w nim przedostatnie miejsce za „Lablab (Talk Talk)”.
Niektórzy wracają po wielu latach
Czwarte podejście selekcyjne mają też Mark Anthony Bartolo i Janice Mangion. Ona za piosenkę „Kewkba” była bliska wygranej w 2017 roku, bo zajęła 2. miejsce, jednak mało kto pamięta, że wokalistka zadebiutowała już w 2012 z „While Her Eyes Still Glow”, jednak odpadła wtedy w półfinale. W 2022 znalazła się w ostatniej rundzie ale za „Army” zdobyła tam przedostatnią lokatę. Właśnie w 2022 zaczęła się przygoda selekcyjna Marka. Jego „Serenity” zajęło w finale 11. pozycję, następnie w 2024 odpadł w półfinale, a w 2025 znów był w finale jedenasty – tym razem z „Hideaway”. Po raz trzeci do walki o Eurowizję staną Denise Mercieca (za dwa poprzednie starty zawsze zajmowała piąte miejsce), Rhiannon Micallef (to powrót po wielu latach, bo uczestniczyła w selekcjach 2017-2018 zawsze zajmując jedenastą lokatę) i Nathan Psaila (ostatni w finale rok temu). Drugi start będą mieć uczestnicy ubiegłorocznych selekcji – Kurt Anthony, Kelsey Attard, Matthew Cilia i Adria Twins. Ewenementem jest Foxy Federation, girl-band złożony z SteffyFox, ClaudyFox, AndyFox i BabyFox. Panie pojawiły się w selekcjach 2010 z piosenką „Fired up” i zajęły w finale trzecie miejsce od końca. Czy powrót po 15 latach da im sukces?
Artykuł na podstawie TVM i Wikipedii oraz inf. własnych, fot.: Franklin Calleja, Instagram
