TVP podjęła samodzielną decyzję o starcie 🇵🇱
Potwierdzenie udziału Polski w Eurowizji spotkało się z mieszanymi reakcjami w sieci, a wiele polskich portali ogólnoinformacyjnych zwraca uwagę na decyzję podjętą w niezwykle kontrowersyjnej sprawie. Chodzi oczywiście Izrael, którego los w konkursie nie jest jeszcze przesądzony, ale wszystko wskazuje na to, że telewizja KAN otrzyma zezwolenie na start. Tak też typują polscy bukmacherzy w zakładach STS. Telewizja Polska nie widzi problemu i już teraz deklaruje start, wymagając jednak od przyszłych uczestników preselekcji „neutralności politycznej”. Pudelek otrzymał oświadczenie z Ministerstwa Kultury w którym jasno podano, że decyzja o starcie TVP w Konkursie Piosenki Eurowizji była podjęta przez samego nadawcę, bez żadnych nacisków politycznych. „Decyzje władz Telewizji Polskiej w likwidacji – podobnie jak decyzje wszystkich spółek i instytucji nadzorowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego – są decyzjami autonomicznymi” – podało biuro prasowe MKiDN.
Do 24 listopada trwa etap zgłoszeń do preselekcji, a media pomagają TVP rozpromować konkurs poprzez liczne publikacje. Są też już pierwsi chętni, chociaż wielu na razie nieśmiało pyta swoich fanów na social mediach czy proponowane piosenki nadawałyby się na konkurs. Ogłoszony wczoraj „Wymarzonym Reprezentantem Polski” Michał Szpak szybko skomentował wygraną w plebiscycie – „ogromne mi miło!” – napisał na Instagramie. Zdaje się jednak, że podtrzymuje swoje wcześniejsze słowa i nie walczyć o Eurowizję w preselekcjach. Wokalista zdecydował się Walentynki spędzić w Grudziądzu, gdzie w Centrum Kultury Teatr zaprezentuje swój nowy projekt „Michał Szpak Live Session”. W selekcjach planuje się natomiast zmierzyć finalistka „Wymarzonego Reprezentanta” – Mery Spolsky. Wokalistka już wcześniej deklarowała gotowość do reprezentowania Polski.
Mołdawia wraca. Finał już w styczniu 🇲🇩
Wracająca na Eurowizję 2026 Mołdawia zorganizuje nowy format preselekcji, które zakończą się wielkim finałem 17 styczia w Chisinau Arenie, 5-tysięcznym obiekcie na obrzeżach stolicy kraju. Zgłoszenia przyjmowane będą od 7 listopada do 7 grudnia. Następnie komisja stworzy shortlistę kandydatów, których zaprosi na przesłuchania. Ponieważ już rok temu zwracano uwagę, że castingi mołdawskie stały się pośmiewiskiem i złą wizytówką Mołdawii w Europie, zrezygnowano z ich transmitowania w telewizji. Do finału wejdzie od 5 do 10 uczestników. Zwycięzcę selekcji wskażą jurorzy międzynarodowi (33%), jurorzy mołdawscy (33%) oraz widzowie (34%). W nagrodę nowy reprezentant otrzyma nie tylko prawo występu na Eurowizji, ale też wsparcie finansowe od TRM.
Projekt koordynowany będzie przez dwóch producentów – Serghei’a Orlova oraz Romana Burlacę. Show ma być zorganizowane z dbałością o wysoką jakość oraz transparentność. „Powrót Mołdawii do konkursu przypomina nam o sile naszej społeczności, sile wartości i o tym, co naprawdę znaczy być zjednoczonym poprzez muzykę” – mówi dyrektor Eurowizji, Martin Green. To już trzeci kraj wracający na Eurowizję 2026. Po fali powrotów ma jednak nastąpić fala rezygnacji – takowej spodziewamy się w grudniu, a konkurs pożegnać mogą Słowenia, Hiszpania oraz Holandia.
Malta organizuje preselekcje. Finał też w styczniu 🇲🇹
Dyrektor generalny PBS, Keith Chetcuti, ogłosił, że półfinała preselekcji na Malcie odbędzie się 15 stycznia, a finał 17 stycznia. Zgłoszenia przyjmowane będą od 17 do 23 listopada, ale oczywiście już teraz wykonawcy mogą się przygotowywać. Listę 18 zakwalifikowanych półfinalistów poznamy 1 grudnia. W samym półfinale jurorzy i widzowie wskażą sześciu najsłabszych graczy, a reszta przejdzie do finału. To kolejny (po Polsce) kraj, który długo zwlekał z ogłoszeniem decyzji o preselekcjach, ale ostatecznie podjął decyzję o ich organizacji.
W przypadku Malty zauważalna była presja społeczna i medialna na PBS by jednak zrezygnować z udziału w konkursie i jasno wypowiedzieć się przeciwko udziałowi Izraela w Eurowizji. Media zarzucały nadawcy bierność i oczekiwanie na decyzję EBU. Krytykowano również polityków, którzy nie potrafili jasno zadeklarować chęci wsparcia dla ewentualnego bojkotu Eurowizji. Co ciekawe, Malta i Mołdawia zorganizują finały narodowe w ten sam dzień i to już na początku drugiej połowy stycznia. Zazwyczaj pierwszy miesiąc nowego roku nie był tak obfity w finały preselekcji.
Znamy kolejność startową JESC 2025. Marianna zamyka pierwszą połowę
Wyjątkowo wcześnie ogłoszono także kolejność startową Eurowizji Junior 2025, co oznacza, że Europejska Unia Nadawców i telewizja gruzińska otrzymały już od nadawców zgłoszenia wszystkich konkursowych utworów. Stawkę otworzy piosenka z Malty, która nie doczekała się jeszcze oficjalnej premiery. Ostatnia w kolejności będzie natomiast reprezentantka Albanii, której „Fruta Perime” czeka na premierę revampu. Marianna Kłos z Polski zaśpiewa jako dziewiąta, tym samym zamknie pierwszą połowę stawki. Przed nią wystąpi reprezentantka Holandii, a po niej będzie Macedonia. Wielu fanów upatruje Francję w roli tegorocznego zwycięzcy – kraj ten otrzymał bardzo dobrą, przedostatnią lokatę w kolejności startowej.
Tymczasem pora na kolejne premiery piosenek. Dziś od 18:00 dostępny jest utwór z San Marino czyli „Beyond the stars”. W czwartek poznamy brzmienie cypryjskiego „Away” śpiewanego przez, jedyny w tym roku, duet. Na piątek zapowiedziano premiery utworów „Para onde vai o amor?” Inês Gonçalves (Portugalia) oraz macedońskiego „Miracle” Neli Mančeskiej, a w poniedziałek telewizja HRT premierowo pokaże utwór napisany dla Marino Vrgoča. Czekamy jeszcze na ogłoszenie premier piosenek z Armenii (Albert), Gruzji (Anita Abgariani) i Irlandii (Lottie O’Driscoll Murray) oraz oficjalnych wersji propozycji z Malty i Albanii. Pod koniec listopada fani będą mogli wybrać najlepszy utwór poprzez plebiscyt „Nasz Faworyt”, a już w środę na grupie Facebook Dziennika Eurowizyjnego live odsłuchowy i pierwsze reakcje na piosenki (w tym „Brightest Light” z Polski). Aby dołączyć do grupy skorzystaj z instrukcji TUTAJ.
Artykuł na podstawie: TVP, Pudelek, Instagram, TRM, TVM, JuniorEurovision.tv, YouTube, fot.: Kiszyniów 2018, M. Błażewicz
