Eurowizja 2025: Dziś ruszają selekcje w Serbii • Premiera utworu Australii i konferencja w San Marino • 97,5% ankietowanych wierzy w finał dla Polski i Justyny Steczkowskiej

W Serbii startuje PzE 🇷🇸

Dziś ruszają preselekcje serbskie PzE25 w Belgradzie. W pierwszym półfinale wystartuje piętnastu wykonawców, a jury oraz widzowie (w stosunku głosów 50/50) wyłonią ośmiu finalistów, którzy pod koniec lutego powalczą o bilet do Bazylei. Stawkę otworzy dziś duet Bojana (JESC 2018) x David (fot.), a zamknie Nikola Antonijević znany jako Anton. Wśród faworytów wymienia się właśnie duet Bojana x David, ale też Natašę Kojić, Filarri’ego, pierwszy draq act w preselekcjach – formację Harem Girls, zespół Biber czy Igora Simicia i byłego reprezentanta Serbii – Milana Nikolicia (ESC 2009), który na scenie wystąpi z wokalistką Caką.

Program poprowadzą Dragana Kosjerina, Kristina Radenković i Stefan Popović. Dochód z głosowania sms-owego telewizja RTS przeznaczy na akcję charytatywną „Dla małych wielkich bohaterów”. Przekazane fundusze pomogą przeprowadzić remont oddziału neonatologii Centrum Klinicznego Serbii. Start transmisji o 21:00 na RTS1, a także na kanale RTS Svet, platformie internetowej RTS Planeta i na kanale YouTube Pesma Evrovizije. Program potrwa 2,5 godziny.

Konkurs odbywa się w cieniu antyrządowych protestów, które mocno odbijają się na atmosferze wokół preselekcji zwłaszcza po tym, gdy zgromadzenie studentów wydało apel o bojkotowaniu telewizji RTS, a tym samym uczestnictwa w PzE. Szybko okazało się jednak, że uczestnicy konkursu nie mogą ot tak zrezygnować z występu, gdyż naraziliby się na ogromne kary finansowe, o czym wspomniała ostatnio Konstrakta (ESC 2022). Wokalistka, która sama startowała w PzE dwukrotnie, przypomniała, że każdy zakwalifikowany podpisuje odpowiednią umowę, a dodatkowo samodzielnie wykłada na stworzenie występu własne pieniądze. Dodała, że niektórzy biorą nawet na to kredyt. Nagła rezygnacja, chociaż z pewnością byłaby bardzo dobrze odebrana przez społeczeństwo, finansowo po prostu się nie opłaca.

Konstrakta, a także wcześniej Filip Baloš, tłumacząc zasady PzE i kulisy konkursu chcą ustrzec uczestników przez hejtem czy groźbami, które kandydaci na Eurowizję mają otrzymywać od paru dni. Wykonawczyni „In corpore sano” zasugerowała jednak, by obecność na wizji wykorzystać w odpowiednim celu, przekazując poparcie protestującym i wyrażając swoje poglądy, czego RTS nie będzie w stanie zablokować. Należy się spodziewać, że PzE będzie w tym roku inne od tego, co znamy.

„Milkshake Man” z Australii?

Na 19:00 zaplanowana jest premiera utworu Australii na Eurowizję 🇦🇺. Telewizja SBS wybrała swojego reprezentanta wewnętrznie. Mówi się, że będzie to Go-Jo czyli Marty Zambotto, wokalista, producent i autor piosenek – znany zarówno z własnego repertuaru jak i coverów, które chętnie wykonuje. Karierę rozpoczął od produkowania dla innych, a w 2019 wydał swój pierwszy solowy singiel „Nobody Like You”, który dał mu spory rozgłos. Na Eurowizji 2025 wykonać ma utwór „Milkshake Man”, który dziś ma swoją streamingową premierę.

Wraz z coraz bliższym końcem sezonu preselekcyjnego pojawiać się będzie więcej premier utworów wskazywanych wewnętrznie. W pierwszej połowie marca poznamy utwory z Cypru 🇨🇾 (Theo Evan) i Austrii 🇦🇹 (JJ „Wasted Love”) – tu wczoraj podano datę 6.03. Premiera piosenki Holandii 🇳🇱 dla Claude zapowiedziana jest na 27 lutego, dla Czech 🇨🇿 (Adonxs „Kiss Kiss Goodbye”) 7 marca, dla Izraela 🇮🇱 (Yuval Raphael) 9 marca, Szwajcarii 10 marca 🇨🇭, a Francji 🇫🇷 (Louane) 15 marca. Nadal nie wiemy nic o datach dla Wielkiej Brytanii 🇬🇧 i Gruzji 🇬🇪.

San Marino ogłasza artystów „Big” 🇸🇲

O godzinie 12:00 telewizja SMRTV ma przeprowadzić konferencję prasową w Rzymie, podczas której ogłoszone będzie grono uczestników finału „San Marino Song Contest” z kategorii „Big”. Nadawca po raz kolejny zaprasza bezpośrednio do finału artystów o wyższej randze niż ci, którzy biorą udział w castingach. Głównie opiera się na uczestnikach Sanremo 🇮🇹, ale nie tylko. W tym roku również spodziewać się możemy zaangażowania gwiazd włoskiego festiwalu. Tymczasem bilety na finał 8 marca zostały już wyprzedane. SMRTV informuje, że łącznie w finale wystartować ma 20 wykonawców, w tym jedenastu uczestników castingowych i dziewięciu artystów z kategorii „Big”. Gościem specjalnym finału będzie włoski duet La Rappresentante di Lista. Dziś o 22:00 emisja IV półfinału przedbiegów „Una Voce Per San Marino”. Wczoraj emisja półfinału III się nie odbyła. Dziś ma być on pokazany po 22:30, a następnie od razu odbędzie się emisja IV rundy, gdzie o względy jury walczy kolejne grono 35 wykonawców. Poza Włochami będziemy mieć przedstawicieli Niemiec, Belgii, Wielkiej Brytanii, Litwy, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Francji i Panamy. Emisja w Internecie TUTAJ.

W dogrywce, która ma być pokazana 28 lutego, znalazł się Polak – Daniel Borzewski 🇵🇱, który zdradza nam kulisy przebiegu konkursu. Nie jest tajemnicą, że wszystkie półfinały zostały nagrane już w połowie lutego, a wykonawcy zobowiązani byli do utrzymania wszystkiego w tajemnicy. Uczestnik „The Voice” i eurowizyjny tancerz powiedział, że o swoim wyniku dowiedział się na trzy dni przed planowanym nagraniem rundy dogrywkowej. Spowodowało to problem, ponieważ część ekipy Daniela musiała wracać do Polski, w związku z tym wokalista w dogrywce wystąpi tylko z jedną tancerką.Będzie to zupełnie inna wersja występu niż w półfinale. Było sporo nerwów, ale walczę dalej!” – przyznaje. Jak poradzi sobie z tym wyzwaniem? Przekonamy się wkrótce.

Polscy fani wierzą w Justynę Steczkowską 🇵🇱

Zakończyła się popreselekcyjna ankieta na Dzienniku Eurowizyjnym. Udział w niej wzięło ponad 400 osób, które odpowiadały na pytania związane z polskim finałem narodowym, który 14 lutego zakończył się zwycięstwem Justyny Steczkowskiej. Wkrótce na łamach strony przeczytacie więcej o wynikach badania. Póki co pierwsze wyniki porównawcze pokazujące, jak inna była atmosfera po selekcjach „Tu bije serce Europy” w 2023 roku. Dwa lata temu aż 73,1% ankietowanych uważało, że Blanka nie ma szans na awans do finału Eurowizji w Liverpoolu. Teraz uważa tak jedynie…2,5% osób, które zwiastują Justynie Steczkowskiej eliminację już po pierwszym półfinale. Aż 97,5% sądzi, że Polska zakwalifikuje się do finału.

A co z top10 finału? Blance taki sukces zwiastowało tylko 2,1% osób, Justynie aż 79,3%! Tylko 20,7% jest zdania, że piosenka „Gaja” do najlepszej dziesiątki finału nie wejdzie. Czyje przewidywania się sprawdzą? Na razie nie wiemy, ale pokazuje to znacznie większą wiarę w reprezentanta, który wybrany jest w odpowiedni sposób, bez żadnych kontrowersji.

Źródło: RTS, Instagram, Danas, Euromix, Apple.com, Wikipedia, SMRTV, fot.: @bojanaradovanovic_official