- 🇸🇪 20:00-21:30 Melodifestivalen
- 🇮🇸 20:45-22:15 Songvakeppnin
- 🇸🇲 21:00-00:00 Una Voce Per San Marino
- 🇵🇹 22:05-1:33 Festival da Cancao
Kto wygra w San Marino? 🇸🇲
Tylko jeden finał narodowy przygotowano dla nas na sobotni wieczór. Będzie to „Una Voce per San Marino” w ramach którego szesnastu wykonawców powalczy o reprezentowanie tego mikro-państwa w Malmo. Po serii półfinałów do finału awansowali w pierwszej kolejności Daudia, słoweńskie trio Boom!, Mate, Dez oraz Kida z San Marino. Do tego wczoraj ogłoszono, że z dogrywki awans otrzymali Masala and Foresta, hiszpańska formacja Megara i włoska grupa XGiove (lider Nicolo Buccioni na zdj.) , która rok temu zajęła w finale 3. miejsce. Ośmiu kandydatów, którzy uczestniczyli w castingach i półfinałach zmierzy się z grupą „Big8”, czyli artystów zaproszonych do finału. Wśród nich m.in. Aaron Sibley, Aimie Atkinson, Jalisse (Włochy 1997), La Rua, Pago czy Loredana Berte, która jest jedną z faworytek. Wykona piosenkę „Pazza” znaną z tegorocznego Sanremo – zajęła tam 7. pozycję. O tym, kto reprezentować będzie San Marino zadecydują jurorzy, w tym Mogol oraz Al Bano (ESC 1976 i 1985). Gościem finału ma być włosko-francuski piosenkarz Riccardo Cocciante. Transmisja finału od 21:00 na SMRTV. Program skończy się po północy, a w sieci oglądać go można TUTAJ.
Szwedzcy weterani znów walczą 🇸🇪
Dziś półfinały w aż trzech krajach. Szwecja ma już czwartą rundę Melodifestivalen, tym razem w Eskilstunie. Sześciu kandydatów walczy o dwa miejsca w finale i dwa w dogrywce. Poziom jest nieco wyższy niż ostatnio, a zdecydowanych faworytów mamy dwóch – są to Danny Saucedo i Dotter. On ma 76% szans na awans, a ona 63%. Zaśpiewa też duet Scarlet, Lia Larsson, Albin Tingwall oraz zespół Lasse Stefanz. Saucedo i Dotter to już weterani selekcji. Danny zadebiutował w 2009 razem z formacją E.M.D., dwa lata później miał już pierwsze solowe podejście z „In the Club”, a w 2012 zagrażał Loreen i jej „Euphorii” śpiewając „Amazing”. W 2016 roku pojawił się jako kompozytor „Youniverse” Molly Sanden, a w 2021 zachwycał utworem „Dandi Dansa”. Dotter z kolei pierwszy start zaliczyła w 2018 roku, gdy jednak odpadła w półfinale. W 2020 walczyła o wygraną z „Bulletproof”, a w 2021 wykonała „Little Tot”. Półfinał od 20:00 do 21:30 na SVT i w Internecie TUTAJ.
Islandia i Portugalia z półfinałami 🇮🇸🇵🇹
Drugi półfinał Islandii to ten, na który wielu fanów z pewnością zerknie, bowiem o finał walczy Palestyńczyk Bashar Murad śpiewający po islandzku utwór „Vestrið villt” współtworzony z Hatari. Jeśli okaże się, że zdobył sympatię widzów i awansował do finału, może mieć ogromne szanse na wygraną. O finał zawalczy też weteranka selekcji – Hera Bjork (ESC 2010) czy Sigga Ozk, której utwór „Um allan alheiminn” współtworzył Polak – Tribbs. Spośród pięciu piosenek tylko dwie dostaną się do finału. Pozostałe będą miały szansę na przejście dalej, jeśli jurorzy zdecydują się przydzielić komuś z wyeliminowanych w obu półfinałach „dziką kartę”. Późnym wieczorem startuje też Festival da Cancao w Portugalii. Dziesięciu kandydatów rywalizować będzie o sześć miejsc w finale. Głosowanie odbędzie się w dwóch rundach. Najpierw pięciu finalistów wybiorą wspólnie widzowie i jurorzy, następnie pozostała piątka weźmie udział w ponownym głosowaniu na faworyta publiczności. Startują dziś m.in. Nena Marques, Mila Dores, Left, Noble z angielskim utworem „Memory”, faworyt wielu fanów João Borsch czy popularny raper Bispo. Będzie też Iolanda, którą aktualnie bukmacherzy typują do zwycięstwa preselekcji. W ramach świętowania 60-lecia festiwalu telewizja RTP zaprosiła wielu byłych reprezentantów Portugalii na ESC. Selekcje Islandii ruszają o 20:45 (czasu polskiego) i potrwają do. 22:15. Oglądać je można TUTAJ. Z kolei Portugalia swój festiwal pokazywać będzie m.in. na RTP International oraz w Internecie TUTAJ. Start o 22:05 (czasu polskiego), a program potrwa do 1:33 w nocy.
Ile śpi Baby Lasagna? 🇭🇷
Wczoraj odbył się drugi półfinał selekcji Chorwacji „Dora”. Po pierwszym półfinale na HRT spadła fala krytyki za nudne show, brak energii i bardzo niski poziom muzyczny czy wokalny. Wczoraj było już chyba trochę lepiej. Do finału przeszedł główny faworyt czyli Baby Lasagna, a wraz z nim awansowali też Lara Demarin, Alen Djuras, Boris Stok, zespół Vatra, Damir Kedzo (ESC 2020), Natalie Balmix oraz Marcela. Tym samym odpadli Lu Dedić, tiktoker James Night oraz zespoły The Splitters i ET. Finał selekcji już w niedzielę, a reprezentanta wybiorą nie tylko widzowie, ale też jury lokalne i międzynarodowe. Głównym faworytem jest Baby Lasagna, który prowadzi w ankiecie na portalu Index.hr ze sporą przewagą nad Let3 (ESC 2023). Miejsce trzecie ma Marcela. Niewielkie szanse ma Damir Kedzo, któremu pandemia przeszkodziła w wyjeździe na Eurowizję. Tym razem pewnie też mu się nie uda, ale już zapowiedział, że do selekcji przytaczając przykład Mahmooda, który według Damira aż „pięć razy brał udział w Sanremo” co jest nieprawdą. Do Malmo ma jechać Baby Lasagna, który przyznał, że ostatnio włada nim…stres. W rozmowie na konferencji prasowej zdradził, że ostatnio sypia 4-5 godzin zamiast dziewięciu, boli go brzuch, a przed wczorajszym półfinałem do południa już cztery razy był w toalecie. Przynajmniej jest bezpośredni.
Źródło: SMRTV, SVT, RUV, RTP, HRT, Index.hr, fot.: @ilclick_dielisa
