Pierwszy chorwacki półfinał od lat
Najpewniej 24 lutego telewizja HRT zorganizuje finał narodowy „Dora”, który tym razem będzie poprzedzony półfinałem z udziałem 24 uczestników. Na razie nie wiadomo jaki dokładnie format zostanie zastosowany. Ostatni raz półfinał przygotowano w 2010 roku, jednak wtedy część wykonawców miała zagwarantowane miejsce w finale. Teraz nie mówi się o takim priorytecie i bez względu na rangę, każdy będzie musiał przejść eliminacje. A w stawce mamy zarówno tych bardzo znanych, jak i debiutantów. Kim są uczestnicy selekcji? W przygotowanie tego artykułu została zaangażowana Ewa, członkini OGAE Polska i OGAE Chorwacja, która od lat pasjonuje się muzyką chorwacką i wie o tych artystach najwięcej!
Let3, Damir Kedžo, Alen Đuras
Jak już wczoraj zostało podane, formacja Let3 to pierwszy zwycięzca Dory od 27 lat, który powraca do stawki od razu po swojej wygranej. Grupy nie trzeba już przedstawiać, ale póki co ich udział owiany jest nutką tajemnicy i kontrowersji. Panowie twierdzą, że się nie zgłaszali, a utwór „Babaroga” tak naprawdę nie istnieje. Mówi się, że kompozycja została stworzona przez sztuczną inteligencję, a w przypadku wygranej Let3 nie pojawią się na Eurowizji, jeśli jako reprezentanci Chorwacji musieliby rywalizować z przedstawicielem Izraela. Zdecydowanie mniej kontrowersyjny jest inny powracający zwycięzca Dory – Damir Kedžo, który o Eurowizję powalczy już piąty raz, co czyni go weteranem Dory. Marzył o tym, by zostać ginekologiem, a by móc śpiewać poddał się skomplikowanej operacji żuchwy, bowiem wcześniej nie mógł normalnie pić, jeść i miał też problemy z wymową. Ma na swoim koncie wiele udanych występów festiwalowych, a także zwycięstwo w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Podobnie jak Kuba Szmajkowski oskarżony był o rasizm gdy wystąpił w roli The Weeknd z pomalowaną twarzą. Przepraszał później za blackface. Z Eurowizją związany był też Alen Đuras, który też ma/miał problemy ze zdrowiem – cierpi na bezdech senny. W 2017 pełnił funkcję chórzysty Jacquesa Houdeka w Kijowie, bo do bycia tłem się nadaje i umie śpiewać. Niestety ma problem z własnym repertuarem i zobaczymy czy „A Tamburitza Lullaby” będzie dla niego przełomem.
Noelle, Boris Štok, Saša Lozar, E.T., Lu Dedić
W stawce mamy wielu wykonawców, którzy mogą się pochwalić stycznością z reprezentantami kraju i nie tylko. Noelle, czyli Ivana Crnković zastąpiła Frankę Batelić (ESC 2018) w zespole Alibi, a rok temu próbowała dostać się do preselekcji, ale jej nie przyjęto. Ma swoją własną szkołę tańca. Boris Štok z kolei jest byłym liderem zespołu Quassar, a na koncie ma duet z Terezą Kesoviją, która na Eurowizji śpiewała dwukrotnie – w barwach Monako i później Jugosławii. Saša Lozar razem z m.in. Damirem Kedžo tworzył znany niegdyś boysband Saša, Tin i Kedžo, który wylansował hit „365”. Sam Lozar ma też swoją „czarną stronę” kariery – w 2017 śmiertelnie potrącił autem pieszego, jednak po dwóch latach i kilku rozprawach sądowych został uniewinniony. O Eurowizję rywalizować ma też zespół eurodance E.T., który swoje największe sukcesy odnosił w latach 90. Wokalistką była wtedy Vanna, która samodzielnie reprezentowała Chorwację w 2001. E.T. wznawia działalność z nową wokalistką i jest nią Meri Andraković, która rok temu podczas Dory zajęła 9. miejsce. Niezwykłą rodzinną ciekawostką jest fakt, że w 2024 o wyjazd do Malmo powalczy Lu Dedić i stanie się to 60 lat po tym, gdy w Jugoviziji 1964 trzecie miejsce zajął jej słynny dziadek – nieżyjący już piosenkarz Arsen Dedić. Co więcej, 58 lat temu w Jugoviziji występowała…jej babcia! Gabi Novak zajęła wtedy 4. miejsce. Z kolei 20 lat temu w Dorze uczestniczył ojciec Lu – Matija, który przygotował „Tuga dolazi kasnije” razem ze swoim zespołem oraz wokalistką Tiną Vukov. Odpadli jednak w półfinale.
Pavel, Vatra, The Splitters, Battifaca/Ferlin
Dora to okazja, by znów się pokazać i skorzysta z tego grupa Pavel z liderem Aljosą Sericiem. Jego żona, Antonia, jest główną wokalistką grupy i kiedyś w jednym z wywiadów żartowała, że do zespołu trafiła przez łóżko. Aljosa był jurorem selekcyjnym podczas Dory 2022, a członkowie grupy Pavel kumplują się z formacją Vatra, z którą przyjdzie im rywalizować w 2024. Liderem formacji jest Ivan Dečak znany z jurorowania w „The Voice”. Vatra „słynie” też z tego, że w 2000 roku nagrali cały materiał na drugi album, a z powodu problemu z komputerem wszystko im przepadło i musieli piosenki nagrywać ponownie by wydać zapowiadany album dwa lata później. Do selekcji zgłosił się też zespół The Splitters, który potrafi szokować. W trakcie promocji albumu „Izvedi me van” zespół został w trakcie koncertu „zaatakowany” przez dziesięciu policjantów, którzy weszli na scenę i kazali wszystkim podnieść ręce do góry. Było to nawiązanie do tytułu albumu, mającego dość wymowną nazwę w kontekście pandemii – „Zabierz mnie na zewnątrz”. Z pewnością specyficzny będzie też duet złożony z Mario Battifiacy i Roberta Ferlina. Ten pierwszy prowadził kiedyś Dorę, a wcześniej dwukrotnie w niej startował. Ferlin to z kolei prezenter radiowy i nie śpiewa profesjonalnie, co było słychać podczas popularnego w Chorwacji show „Zvijezde pjevaju”, gdzie celebryci wykonują utwory na żywo w duetach z profesjonalistami. Tak powstał duet Mario i Roberta. Batticiaca ma na koncie parodiowanie byłej prezydent Chorwacji, a należy się spodziewać, że ich piosenka na Eurowizję 2024 „Pij wodę, będziesz trzeźwy” będzie joke entry.
Natalie Balmix, Vinko, Stefany Žužić, Lana Mandarić, Marcela, Zsa Zsa, James Night
Będą znane zespoły, będzie też sporo młodzieży. Natalie Balmix to finalistka serbskiego talent-show „IDJ Show”, której marzeniem są duety z Severiną czy Sanją Vučić. Możliwe, że jej „Dijamanti” pokażą ją w roli „lambadziary”. Vinko Ćemeraš to zwycięzca chorwackiego „The Voice” sprzed trzech lat. Na codzień występuje ze swoim zespołem Talvi Tuuli. W „The Voice” występowała też Stefany Žužić, która pojawiła się również na festiwalu w Splicie. Lana Mandarić brała udział w programie „Supershow”, a jej matka – Zorana Šiljeg – uczestniczyła w Dorach 1999 i 2000. Marcela Orosi zajęła niegdyś 2. miejsce w chorwackim „Idolu”, a z zespołem Luminize wystąpiła w holenderskim „The Voice 2019”, gdzie trafiła do drużyny Waylona (ESC 2018). Jest też Zsa Zsa, czyli Jelena Žnidarić znana z duetu z Damirem do piosenki „Sve u meni se budi” oraz z tego, że jako meduza wygrała pierwszą lokalną edycję „Masked Singer”. Wcześniej, bo w 2006 roku starała się o udział w Eurowizji Junior – w selekcjach wywalczyła 2. miejsce. Co ciekawe, drugą edycję „Masked Singer” wygrał jej kolega – Damir, który występował jako osioł. Nie można się też obejść bez tiktokowych gwiazd. W Dora 2024 pojawi się niejaki James Night, który na TikToku śpiewa znane angielskojęzyczne piosenki tłumacząc je na chorwacki i odwrotnie.
Barbara Munjas, Lara Demarin, Eugen, Erna, Misha
Swoją kolejną szansę na sukces będzie miała Barbara Munjas, która wystąpiła już podczas Dory 2007 z utworem „Ti si tu”. Pierwotnie utwór ten śpiewać miała Claudia Beni (ESC 2003) jednak wycofała się z rywalizacji i przekazała piosenkę Barbarze. Munjas zajęła jednak niskie, 12. miejsce w finale konkursu. Swój debiut podczas selekcji zaliczy Lara Demarin, którą kojarzyć można z zespołu The Funkensteins oraz formacji Branzinos, ale też z solowych utworów i udziału w „The Voice”. W stawce mamy też aktora Eugena Stjepana Visicia, dla którego piosenka „Tišine” będzie debiutanckim singlem. W Internecie trudno jest znaleźć informacje o niektórych artystach, bo na liście nie ma ich nazwisk. Domniemać możemy, że w selekcjach pojawi się Erna Imamović, która od lat mieszka w Niemczech i teraz chciałaby się też pokazać swojej rodzimej publiczności. Nie do końca wiemy kim jest Misha – ma w selekcjach wykonać piosenkę „One Day”. Ponoć wystąpi na scenie w masce.
Research: Ewa Leśna, Maciej Błażewicz, fot.: @damirkedzo
